To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Vicar of Dibley (Pastor na obcasach) 2007

Gosia - Śro 02 Kwi, 2008 00:08

Przedslubny (Handsome Stranger) jest bardzo fajny (dużo Rysia), a ten drugi (Vicar in White) troche mniej smieszny, ale jest tam Hugh ;)

Dawn French, Richard Armitage i Hugh Bonneville:


Sofijufka - Śro 02 Kwi, 2008 15:06

Smacznego!
http://tfy.gu.ma/

Gosia - Śro 02 Kwi, 2008 16:30

Teledysk juz kiedyś widzialam. Z pewnoscią John Thornton jest lepszy niż czekolada :mrgreen:
Anonymous - Śro 02 Kwi, 2008 16:34

Dzięki nieocenionej trifle :kwiatki_wyciaga: ogladnęłam te dwa odcinki i dojsc do siebie nie mogę. dwie podstawowe kwestie.
pierwsza- ryś jest przeboski, nie jest obiektem który bawi do łez, ale wygląda jak ciasteczko z napisem zachęcającym do konsumpcji :thud:
druga kwestia- dwa odcineczki a bawią niesamowice. uśmiałam się do utraty tchu i to dosłownie. Tam są takie akcje, że naprawdę mozna zejść ze śmiechu. :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anonymous - Śro 02 Kwi, 2008 19:00

świetne było jak przyjaciele planowali jej ten śłub i ta kościelna z maską matki Teresy. koscielna zresztą jest the best jak zwinęła Harry`emu z domu dwie ksiązki w kieszenie, lampke pod kurtkę i czaajnik do kaptura to krztusiłam się przez chyba dobre pięć minut
Gosia - Śro 02 Kwi, 2008 19:13

Mnie sie jeszcze podobalo, ze nawiążę do wypowiedzi Mag, jak w 1 czesci na spotkaniu tworcow gazetki, Jim czytal list od Geraldine i robił to w zabawny sposob:
Droga ciociu Jim. Jestem zakochana we wspaniałym mężczyźnie... Wygląda na to, że on jest z kimś innym.. Czy powinnam o niego walczyć, czy zaakceptować fakt, że jestem kobietą w średnim wieku, już nieatrakcyjną, która nigdy nie pozna szczęścia prawdziwej miłości i na zawsze pozostanie samotna?
A potem powazna rada Davida:
Z tonu twojego listu wynika, że jesteś wrażliwą, inteligentną kobietą. Moja rada brzmi: Nic nie rób. Jeżeli ten mężczyzna jest warty twojej miłości - wróci do Ciebie. A jeśli nie wróci - nie martw się. Nie jest dla ciebie odpowiedni i lepiej Ci będzie samej niż z niewłaściwym mężczyzną.

Anonymous - Śro 02 Kwi, 2008 19:16

Mag13 napisał/a:
w którym uczestnicy kursu malarstwa widzą odsłaniającą się modelkę.....
:rotfl:
i tak trwają niczym żona Lotta.
No i piosenka ułożona specjallnie na ślub. Imiona tej bohaterki. powalające:D

Gosia - Śro 02 Kwi, 2008 19:26

Mnie sie podobala scena: On powinien byc moj! :mrgreen:
Anonymous - Śro 02 Kwi, 2008 19:47

Gosia napisał/a:
Mnie sie podobala scena: On powinien byc moj!

a fanga wymierzona w nos Rysia? :ops1:

spin_girl - Nie 06 Kwi, 2008 15:11

Właśnie ogądnęłam Handsome Stranger i po prostu popłakałam się ze śmiechu :rotfl: Dawn French jest przekomiczna. Uwielbiam ten moment, kiedy ona po raz kolejny wydziera mu się prosto w nos i on odruchowo odskakuje do tyłu przerażony :rotfl:
Ryś wygląda tu cudownie. Uwielbiam go z dłuższymi włosami. No i wszystkie 'crinkles' ładnie eksponuje :serduszkate:
Już się nie mogę doczekać drugiego z nim odcinka (pewnie jutro będę miała), mam nadzieję, że będzie równie zabawny

Anonymous - Nie 06 Kwi, 2008 15:22

Drugi odcinek w sensie, że ten ze śłubem?
Nie zawiedziesz się. na pewno jest genialny.
Nie da się nie popłakać ze śmiechu.
Bawi mnie sposób mówienia Owena.
Piosenka śłubna, pomysł na wideo i reakcja Pani Pastor.
Mag miała racje imię Pastorałki :wink: jest świetne. Nie mam co narzekac i już wiem jak nazwę córkę jak będę miałą :banan_czerwony:

Gosia - Nie 06 Kwi, 2008 15:37

Mnie sie bardziej podoba pierwszy, ale i drugi jest niezly. Zwlaszcza że gra tam zabawną postać Hugh Bonneville ;)
Gosia - Nie 06 Kwi, 2008 19:49

Ja jednak lubie ten slub, a zwlaszcza spojrzenie Harry`ego gdy Geraldine mu slubuje wiernosci i takie tam inne rzeczy.
Jak on oczami bladzi po jej twarzy :serduszkate:
Gdybym ja sie tam znalazla zamiast niej :rumieniec:

Anonymous - Nie 06 Kwi, 2008 21:18

Gosia napisał/a:
Gdybym ja sie tam znalazla zamiast niej

to jest to o czym marzą Damy.
a Jego wzrok jak Ją widzi idącą do ślubu w tej pidżamce :D

Anonymous - Nie 06 Kwi, 2008 21:28

Bo też Ona tą pidżamkę ma słodka, bardzo łądna :) i Rysiowi też się baaaardzo podobała :wink:
Anonymous - Nie 06 Kwi, 2008 21:47

Mag13 napisał/a:
to nie wiadomo, co by się dalej działo....

na pewno nie wiadomo? :wink:

spin_girl - Pon 07 Kwi, 2008 13:05

Tak, ja również chciałabym zobaczyć Rysia we współczesnej komedii romantycznej. I może tym razem (nie ujmując Dwan French, która jest wyjątkowo sympatyczna) u boku jakiejś młodej i atrakcyjnej partnerki. I oczywiście na dużym ekranie. Rysio się odrobinę marnuje na seriale, nie uważacie?
Anonymous - Pon 07 Kwi, 2008 20:21

Mag13 napisał/a:
jakakolwiek rola, niezależnie czy w filmie historycznym, czy we współczesnym, ale rola psychologicznie bogata.

o tak dokąłdnie, On ma wspaniały potencjał do takiej roli, do wewnętrznej walkli i takich podobnych

achata - Pon 07 Kwi, 2008 21:08

Gosia napisał/a:
Mnie sie podobala scena: On powinien byc moj! :mrgreen:

Dla mnie to jest apogeum w momencie jak widzę te akrobacje jej podopiecznych w tle :rotfl:
A co do kursu malarstwa. Najlepsze jak mają malować łąkę a oni dopiero przetrawiają modelkę :)
Chyba znowu sobie wkróce zapuszczę. To murowany rozweselacz i poprawiacz nastroju.
A gdybyśmy list wystosowały do reżysera najnowszych "Wichorwych wzgórz", ze fcemy Ryśka na Heathcliffa? Gdybysmy codziennie pisały do niego po jednej to może by cos dało?
Ma któraś adres?
Była jakaś plotka, ze Rysiu ma zagrać w czymś historycznym i co z tym dalej?

Anonymous - Pon 07 Kwi, 2008 21:45

achata napisał/a:
jak widzę te akrobacje jej podopiecznych w tle

Oni sa strasznie pocieszni. Ale to jest taki przyjemny humor nie mam wrażenia, że oglądam bandę debili, albo wymuszone dowcipy. Tam wszytsko dograme jest, nawet sposób mówienia bawi

Caitriona - Śro 09 Kwi, 2008 10:32

Mag13 napisał/a:
Na razie część pierwsza, czyli The Handsome Stranger, czyli przedślubne....
Wersja pliku: mp3; czas nagrania 27 minut, prędkość przesyłu 192 kb/s, rozmiar 37 MB:
http://www.sendspace.com/file/pb0edy

Enjoy!


Uuu, nie otwiera mi sie w ogóle strona :cry2:

Gosia - Śro 09 Kwi, 2008 18:30

Ja wlasnie pobieram :slina:
Gosia - Śro 09 Kwi, 2008 20:03

Wlasnie slucham sciezki dzwiekowej z Handsome Stranger.

Baaaaaardzo lubie, gdy Harry mowi:
- Naprawdę? Właściwie to mam z tym problem. Te białe kołnierzyki są dla mnie bardzo seksowne. To samo co u pielęgniarek, widząc takie uniformy, nie mogę się im oprzeć. Surowa, sztywna osłona, a wewnątrz obietnica delikatności. :serduszkate:

Caitriona - Śro 09 Kwi, 2008 20:39

Dzięki Mag! Teraz wszystko działa idealnie! :D :kwiatki_wyciaga:
Caitriona - Śro 09 Kwi, 2008 20:54

Hihi! Co nieco się ostało :D :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group