To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Ben Barnes

Agn - Nie 17 Sie, 2008 22:03

Gunia napisał/a:
Obawiam się, że od (nad)aktywnego użytkowania wypaliła mi się już ta część twardego dysku. Nie długo będę chyba musiała Benowi w całości poświęcić jedną z partycji. :roll:

Albo od razu dokup dysk, co się będziesz szczypać? ;)


Gunia napisał/a:
Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki. :party:

Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski...


Gunia napisał/a:
Jensen Ackles? Jakoś tak. Mogę wrzucić skan jego autografu z tego plakatu, jeśli chcesz.

O, kochana! Prosimy skanik na wątku supernaturalnym. :mrgreen:


Gunia napisał/a:
A ja właśnie przed chwilą poczułam, co to znaczy adrenalina - tata stoi obok mnie, a ja sobie beztrosko odpaliłam swoje konto na kompie i ok. trzydziestu, krzywo wykafelkowanych prawie-Benów in flagranti szczerzy się z pulpitu. Jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie odpaliłam przeglądarki. :paddotylu:

Będziesz mogła urządzić sobie mistrzostwa świata w odpalaniu przeglądarki.
Ding! *do thin właśnie coś dotarło*
PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! :shock: Gdzie dają takie zdjęcia???

Gunia napisał/a:
Deanariell napisał/a:
A ciało przepraszam czyje? :P

No nie da się ukryć, że nie moje, niestety. :lol:

*mozolnie ściera mleko z monitora* Pisałam już, że mnie twoje komentarze kiedyś wykończą? :rotfl:

Admete napisał/a:
Ty lepiej wrzuć skana całego plakatu, bo Ci Riella nie da życ. Widzisz ona na stare lata zapałała grzeszna miłością do młodszego od siebie. Nie zważa nawet na święty stan małżeński ;-)

Ekhm. Nie chcę się czepiać, ale niektórzy poczuli miętę do niejakiego Willa. :mrgreen:

Admete - Nie 17 Sie, 2008 22:09

Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz ;-)

PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu... :cry2:

Agn - Nie 17 Sie, 2008 22:12

Admete napisał/a:
Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz ;-)

Rielli też tylko platoniczne uczucia zostają.

Admete napisał/a:
PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu... :cry2:

Nie szatkuj mi serca w przecier, proszę... :cry2: :cry2: :cry2:

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 22:29

Agn napisał/a:
PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! :shock: Gdzie dają takie zdjęcia???

Mówię "prawie-Benów" - przecież wiesz, że zamontowałam sobie to prysznicowe. ;)
Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki. :party:

Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski...

No tak, to byłby problem, zwłaszcza, że mamy tylko jedno ciacho. ;)
Co do skanu całego plakatu - stety lub niestety, ale jest on bardzo duży - wielkości dwóch stron gazety o formacie nieco większym niż A4 - zeskanować go nijak nie dam rady, a mój telefon z aparatem trafił po raz kolejny do serwisu, bo podczas ostatniej naprawy tylko zepsuli go jeszcze bardziej, więc nie mam czym zrobić zdjęcia.
Ale jak coś wymyślę, to dam Wam znać i wrzucę to w odpowiedni wątek.
EDIT:
Tak sobie słucham tej piosenki i nie powiem, skojarzyło mi się. :mrgreen:

Agn - Pon 18 Sie, 2008 12:20

Gunia napisał/a:
Agn napisał/a:
PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! :shock: Gdzie dają takie zdjęcia???

Mówię "prawie-Benów" - przecież wiesz, że zamontowałam sobie to prysznicowe. ;)

*gwałtownie oklapła* A już miałam nadzieję...



Gunia napisał/a:
Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki. :party:

Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski...

No tak, to byłby problem, zwłaszcza, że mamy tylko jedno ciacho. ;)

*zgon* No i doigrałaś się. Zabiłaś mnie na amen. Jesteś lepsza niż domestos. :rotfl:
the spirit of thingrodiel


Gunia napisał/a:
EDIT:
Tak sobie słucham tej piosenki i nie powiem, skojarzyło mi się. :mrgreen:

Hmm, coś w tym jest. Możecie powiedzieć, że jestem dziwna, ale jakoś wolę wersję Fugees...
http://pl.youtube.com/watch?v=36lq_fbWLks
No, fakt - najlepsze jest to, co śpiewa Lauryn, sam rap to już niekoniecznie, ale wiadomo...

PS To zdjęcie jest paskudnie małe :(

Deanariell - Pon 18 Sie, 2008 17:52

Admete napisała:
Cytat:
Ty lepiej wrzuć skana całego plakatu, bo Ci Riella nie da życ. Widzisz ona na stare lata zapałała grzeszna miłością do młodszego od siebie. Nie zważa nawet na święty stan małżeński ;-)

Taaaaa... Ładnie mnie tu wkopujesz :rotfl: Tylko dlaczego zaraz "grzeszną miłością"? W końcu to Jezus kazał nam kochać bliźniego jak siebie samego :-P A Ackles nie jest taki znowu młodszy - taka różnica, to nie różnica... :wink: Gorzej z Willem... :roll:

Guniu... gdyby Ci się udało jakoś zrobić fotkę tego plakatu (wiedziałam! wiedziałam, że to chodzi o Ackles'a!), byłoby miło - ciekawa jestem, które to zdjęcie Jensena... :slina: Co do autografu natomiast, to jak dla mnie nie trzeba go skanować - przyznam się, że już mam w domu zdjęcie swojego Idola z podpisem - niestety nie własnoręcznym, a tylko przedrukowanym, ale za to prosto z USA :cheerleader2: Moja wspaniała Sister mi załatwiła swego czasu :cmok:

Admete napisał/a:
Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz

A ja to niby jak? :-P Żałuję, ale inny rodzaj relacji jest z wielu powodów normalnie nierealny... :cry2: Poza fascynacją aktorami jestem żoną wierną do bólu ;)

Agn napisał/a:
Rielli też tylko platoniczne uczucia zostają.

Dzięki za wsparcie moralne, kochana :kwiatki_wyciaga:

Agn napisał/a:
Admete napisał/a:
PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu... :cry2:
Nie szatkuj mi serca w przecier, proszę... :cry2: :cry2: :cry2:

Taaaaaaa... Właśnie... :cry2: Thin musisz tu koniecznie się u nas jeszcze pojawić - uświadomiłam sobie, że nie obgadałyśmy jeszcze Willa i Bena - to karygodne zaniedbanie! :confused3: Tak się skupiłyśmy na SPN-ie, że czasu na Narnię zabrakło... :-|

Gunia - Pon 18 Sie, 2008 20:50

Agn napisał/a:
Hmm, coś w tym jest. Możecie powiedzieć, że jestem dziwna, ale jakoś wolę wersję Fugees...
http://pl.youtube.com/watch?v=36lq_fbWLks

Ja mam słabość do Roberty z powodu "Był sobie chłopiec". ;)
Agn napisał/a:
PS To zdjęcie jest paskudnie małe :(

Które?
A czy już mówiłam, że plany na urodziny Bena uległy zmianie? :mrgreen:
Do 21 VIII grają u nas "Narnię"! Bolishitowy dubbing, ale z okazji takiego święta się pomęczę. :banan:

Agn - Pon 18 Sie, 2008 21:10

To, które nie chce się wyświetlić. :evil:
O, to!
http://benbarnesonline.ne...osedpics013.jpg
Fajnie tak wzrokiem przyszpila...

Gunia, podziwiam ducha! Dubbing... Narnia... :confused3:

Edit: Już wiem, czemu obrazek nie chce się pojawić. Z rozpędu go zahotlinkowałam.
Teraz powinno działać.


Gunia - Pon 18 Sie, 2008 21:37

Agn napisał/a:
Gunia, podziwiam ducha! Dubbing... Narnia... :confused3:

No i nie zapominam o naszym konkursie. Na razie jest 4:4 dla nas. ;)
Entuzjazmu to ja tam u niego zbyt wiele nie widzę, ale i tak mógłby mnie tak przyszpilić. :cool:

Agn - Pon 18 Sie, 2008 22:38

Kochana, gdyby on sie tam zbytnim entuzjazmem wykazywał, to obawiam się, że leżałybyśmy tutaj pokotem. A tak wszystkie pozostałyśmy żywe... :mrgreen:

Dobranoc!

Gunia - Pon 18 Sie, 2008 22:51

Agn napisał/a:
Kochana, gdyby on sie tam zbytnim entuzjazmem wykazywał, to obawiam się, że leżałybyśmy tutaj pokotem. A tak wszystkie pozostałyśmy żywe... :mrgreen:

Hłe, hłe. Nie powiem, że nie masz racji. :mrgreen:
Kurcze, a ja mam zabudowaną lodówkę.
Benowych snów! ;) Tylko o mnie w nich nie zapomnij. :P

Gunia - Wto 19 Sie, 2008 03:28

Obejrzałam "Bigga than Ben" - nie powiem, żebym rozumiała zbyt wiele, ale parę żartów załapałam, więc się pośmiałam przynajmniej. No i najważniejsze - szeroka gama min i spojrzeń Bena jest co najmniej godna uwagi. ;) Spojrzenie a la kotek ze Shreka rozczuliło nawet najbardziej cyniczne zakątki mojej osobowości. :mrgreen:
Forum na filmwebie organizuje wycieczkę do Londynu pod hasłem "Znajdźmy Bena". :lol: Ja tam nie zaglądam, ale koleżanka dała mi cynk. Ten komentarz rozwalił mnie na łopatki:
chodzi generalnie o zabawę, zwiedzanie miasta pod hasłem "polowanie na księcia Kaspiana" tak jakbyś zrobiłą sobie wycieczkę "śladami Wyspiańskiego".
:grobek:
Ciekawe, co Wyspiański na to porównanie. :lol:
Więcej tutaj: http://www.filmweb.pl/topic/867334/....html
EDIT:
Pierwszy raz w życiu zakrztusiłam się powietrzem:
.
:serduszkate:
A ta rozdzielczość! :love_shower:

Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:01


Sto lat, Ben!
Zasypu fajnych ról,
w których będziemy
mogły Cię podziwiać
i spotkania z nami,
bo nie wiesz stary,
co tracisz! ;)


Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 00:29

Gumisku - wyczucie masz genialne !!
przylaczam sie do zyczen :D

Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:35

AineNiRigani napisał/a:
Gumisku - wyczucie masz genialne !!
przylaczam sie do zyczen :D

To nie była goła intuicja. ;)
Mam ubaw, bo na największej chyba stronie o Benie ubrali go symultanicznie w tę samą urodzinową czapeczkę, co ja na swym avku. :lol:
Nagłówek i jedna z prenatalnych faz mojej świątecznej sukieneczki:
... .

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 00:43

Toz nie pisalam o intuicji, a wyczuciu - bo aby trafic w pierwsza sekunde nowego dnia lubilejuszowego - trzeba miec wyczucie czasu, chwili, sama milosc i intuicja nie wystarcza :D
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:49

AineNiRigani napisał/a:
Toz nie pisalam o intuicji, a wyczuciu - bo aby trafic w pierwsza sekunde nowego dnia lubilejuszowego - trzeba miec wyczucie czasu, chwili, sama milosc i intuicja nie wystarcza :D

Za to pełne napięcia czajenie się ze wzrokiem wbitym w zegarek wystarcza. :mrgreen: Wiem z autopsji. ;)
Z tego wszystkiego zapomniałam o drugiej połowie jubileuszu!
Z okazji moich stu jeden dni Bena:
.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Śliczniejszego nie znalazłyśmy. :lol:

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 01:32

Gumisku - jest prze-sliczne. Takie rozowiutkie i blyszczace !! no po perostu forewer
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 01:37

AineNiRigani napisał/a:
Gumisku - jest prze-sliczne. Takie rozowiutkie i blyszczace !! no po perostu forewer

No "4 eVeR" jak nic. :lol: Nie kolejne sto dni, lecz cała wieczność.
Nie wiedziałam, że do ogrodowej sesji jest wywiad.
Jedno mnie zastanawia: jeśli on musi po trzysta razy mówić to samo, to dlaczego nie nauczy się na pamięć, zamiast dukać to swoje "You know"? :mysle:

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 01:48

Gumisku - podobno kazdy czlowiek ma swoj slowo-klucz. Niektorzy maja "kuwa", inni "junoł".
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 02:06

AineNiRigani napisał/a:
Gumisku - podobno kazdy czlowiek ma swoj slowo-klucz. Niektorzy maja "kuwa", inni "junoł".

Coś w tym jest. Już wolę "You know", zresztą właśnie ślubowałam mu miłość do grobowej deski, więc nie będę zrzędzić. :roll:

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 02:17

no biorac pod uwage ta czapeczke - to ja sie wcale nie dziwie :D
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 02:47

AineNiRigani napisał/a:
no biorac pod uwage ta czapeczke - to ja sie wcale nie dziwie :D

Czemu się nie dziwisz?

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 03:09

no bo taka krejzi seksi kul, ze majtki leca przez głowe :rotfl:
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 03:26

Cytat:
no bo taka krejzi seksi kul, ze majtki leca przez głowe :rotfl:

Echh... No nie? :cool:
Po prostu "nie daj się, ... się!". ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group