To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

Agn - Czw 31 Lip, 2014 23:40

Zakładam sobie pościk do spisywania wrażeń z YAAS odc. 2.

(Pod spodem będzie miliard edycji i jeszcze więcej nisko fruwających spoilerów. Dla ułatwienia - kolejne edycje pooddzielam spacją.)

Okej... złapali kogo trzeba. Paralizatorem. :lol: Na komendzie - piszczące panienki. Nigdy nie zrozumiem dowcipu piszczących nad przystojnością jakiegoś oppy panienek. Serio. Czuję się wtedy zawsze lekko zażenowana. :? Najbardziej odpowiada mi niesmak Pan Seoka i cierpliwe podejście "przeczekam, może pójdą" Żabula.
Kto te dziouchy w ogóle wpuścił na komendę???

Pan Seok to, widzę, trochę typ niepokorny. Poszedł do swojego szefa, "poprosił" o wymianę dwóch świeżaków i został skierowany do szefowej. Z jakiegoś powodu nie chce do niej iść (to ta jego ex, tak?), zezłościł się i z kopa przywalił w kosz. No, no, co za temperamencik! :mrgreen:

Już tej baby nie lubię. Ubrana na czarno jak czarna wdowa, mord w oczach i policzkuje przy wszystkich MOJEGO Pan Seoka.

DWA RAZY!!! Choć za drugim razem to widać było, że go nie bije, tylko ktoś klaszcze. :lol:
Oj, coś im się chyba nie układa. Dlaczego oni omawiają swoje problemy, kiedy wszyscy patrzą??? :( :( :(

Szwagier koszmity jest uroczy. :D Jak się objął ze swoim partnerem. :lol:

O nie, widzę Godzillę... :zalamka:

O matko, no nie wierzę, ja wiem, że można być totalnym dzieciakiem, ale żeby nóż kłaść przy przestępcy?! I co? Prawie im zwiał. I zderzył się czołowo z Pan Seokiem. Oh dear, świeżaczki są w kłopocie...
A jaka muzyczka, jak się przez tę parę objawił! I jemu z głowy cieknie krew (biedactwo!), panna stoi z klapkiem (Cinća, ona w klapkach pracuje?!), Żab to wiecznie zaciętą minę nosi, ani słowem nie piśnie...

Aczkolwiek Pan Seok też ma swoje za uszami - widzę, że solą w oku jest dla niego fakt, że w zespole nie dość, że ma samych nieopierzonych smarkaczy, to jeszcze jednym z nich jest dziewczyna. I od razu rzuca się do niej. Oj, mam nadzieję, że mu to kiedyś przejdzie, bo będzie mi ciężko się na niego o to nie złościć.

Żabul się stawia. Oj, nie przesadzasz aby kapkę, chłopcze? Wina szefa, że wami źle kieruje? Och, trzeba cię było za rączkę prowadzić, bo prostych poleceń nie rozumiesz??? Grrr...

K.mać, no teraz to jestem zła. Szef drze się na podwładnych, na niego drze się szef wyższy i tak to funkcjonuje pewnie aż do samej góry, gdzie na najwyższego nie wiem, kto się może jeszcze drzeć - welcome to Korea. :(

Okej, Żabul się najwyraźniej:
a) włamał do mieszkania Pan Seoka
b) i do tego skopiował mu telefon (chyba raczej kartę sim?).
Będzie go śledził. Podoba mi się ten motyw. Ciekawa jestem, co on kombinuje. Bo podejrzewam, że coś bardzo niedobrego. I mam nadzieję, że po drodze będzie się wyjaśniała historia z przeszłości.

Wiecie co? Chyba trzymam kciuki za dziewczynę. Ciągle jej ktoś mówi, żeby odeszła. Najpierw Pan Seok, teraz Żabul. Mam nadzieję, że pokaże tym męskim szowinistom, co potrafi dziewczyna z jajami. :)

:shock: Pan Seok ma dumbfona! A gdzie PPL? :lol:
Ale smutno mi się zrobiło, że na spisie kontaktów ma kogoś pod hasłem "moje kochanie" i wyglądał tak potwornie smutno, kiedy na to patrzył... :(

Żabul z kimś rozmawia przez telefon (ktoś mu coś przesłał). Wygląda na to, że 11 lat temu "zaginął". Ciekawa jestem, gdzie był i jak sobie poradził. :mysle:


Jestem w połowie odcinka. Z dziką chęcią połknęłabym i resztę, ale jest już po północy, a ja kapkę zmęczona i woła mnie łóżko. Jutro c.d.n.

...branoc! :grobek:

Trzykrotka - Pią 01 Sie, 2014 00:30

Agn napisał/a:

Już tej baby nie lubię. Ubrana na czarno jak czarna wdowa, mord w oczach i policzkuje przy wszystkich MOJEGO Pan Seoka.

Ha! Zemściła się za Athenę :mrgreen: Zaniosłam się dziś nieprzystojnym chichotem, kiedy w odcinku 5 rzeczona baba, tym razem w fioletowym fartuchu, piszczała "ach, jaki przystojny, jaki wysoki, będzie tutaj pracował!" aż w końcu dowiedziała się, że jest idiotką. Czasu niewiele upłynęło, lasce dali seksi ciuchy i biedny CSW od niej po gębie zebrał. PUBLICZNIE. Za samo to jakaś kocówa jej się należy.
Świeżaki na razie są okropnie zielone - a to wszystko, żeby się mogli pięknie poprawić. Niedługo będzie tak akcja z wzięciem zakładników - jak ja się przy tym śmiałam... Bah! Przypomniałam sobie, skąd znałam dziewczynkę nr 2 z I Hear Your Voice - no właśnie z YAAS...

Athena nr 5 jest trochę jak wycieczka krajoznawcza po europejskiej prowincji. Prezydentówna porwana we Wloszech (nie wiem, co to było za miasteczko, ale na plaskatym terenie stało) ląduje chyba w Szwajcarii - i góry i architektura i napis na drogowskazie na to wskazują. We wsi strzelanina i trup sciele się gęsto, ale ani jeden mieszkaniec - nie w trakcie strzelaniny, ale choćby przed nią - nie wychodzi sprawdzić, co to ruch w interesie. Ot, taka dramowa głupotka.
Ciapowa wreszcie pokazała Ciapie, jakie robótki ręczne (rzucanie toporkiem w plecy, duszenie linką) wychodzą jej najlepiej. Ciapa się trochę zdziwił, ale nie bardzo - co tam! Robić onigiri też się nauczy - i kapcie podawać :confused3:

I co, co? Śmiechy chichy z Ciapy, a to on Prezydentównę wyrwał z łap porywaczy! A prezydent aż pomoc międzynarodową wzywał, nie wie, że ma Ciapę w zanadrzu, cie cie cie :confused3:


Na tle gór ujęcia jakoś same pchają się pod obstrzał :serce:

I rozumiem, ze kilka powłóczystych spojrzeń wymienionych z Agentką, to jakby... gra wstępna? :wink:

Ale przede wszystkim - Siwon

wyłazi zza komputera

ma własną mini -retrospekcję

i strzela :excited:


Jeszcze a propos YAAS - to szwagier Koszmita naprawdę jest tam uroczy! To jest jakiś niesamowicie popularny model i faktycznie na wszelkich forach odbywa się jedno wielkie piszczenie na jego widok. I choć szczypiorek z niego jeszcze wielki, to myślę, że kiedyś wyrośnie na niezłego lodołamacza serc. I nic to, że aktorsko na razie słabo - nadrabia wdziękiem, jak przy oddaniu płaszczyka do potrzymania :mrgreen:

Admete - Pią 01 Sie, 2014 05:59

Cytat:
oraz Jun Ki przed wojskiem, w wojsku i po wojsku :banan_czerwony:


Dzięki za fotki ;)

zooshe - Pią 01 Sie, 2014 07:46

Agn napisał/a:
Dobryyyy!!!
O matulu jedyna, jak mnie odnóża bolą, pojęcia nie macie. Ale najpierw sprawy priorytetowe.

zooshe napisał/a:
Mnie się wydaje, że to był ten od walki w toalecie, którego nasz terrorysta załatwił długopisem.

&
BeeMeR napisał/a:
To on przeżył? :shock: On nie miał prawa przeżyć :mysle:

No właśnie. Son Hyuk go tam przecież zabił.

A ja wam mówię ze to jedna i ta sama osoba. Sprawdźcie same aktor się nazywa Choo Sung Hoon.

Agn napisał/a:

No tak, ale jak jest dobry-dobry, to nikt go nie ukatrupi, a jak jest zły-dobry, to już zagrożenie życia.

O nie takie rzeczy się w dramalandzie zdarzały.

Agn napisał/a:

No nie, tylko nie ciapowatość... :zalamka:

Kiedy niestety zrobili go takim co to się potyka o własne nogi, peszy się podczas sam na sam z dziewczyną w pokoju i je papier ryżowy bez namaczania. :roll:


Agn napisał/a:

A teraz odsyłam was do innego wątku, gdzie pochwalę się, co dzisiaj jadłam (będzie koreańsko!).
http://forum.northandsout...art=1500#393293

Jakie pyszności :slina: , a ile to cudo kosztowało??

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 07:57

YAAS
Cytat:
Już tej baby nie lubię. Ubrana na czarno jak czarna wdowa, mord w oczach i policzkuje przy wszystkich MOJEGO Pan Seoka.
Ja jej nie polubiała do końca. Gdyby dano im więcej scen to kto wie. Ale publicznego policzkowania nie wiadomo za co to jej nie wybaczyłam.

Agn napisał/a:
Żab to wiecznie zaciętą minę nosi, ani słowem nie piśnie...
Oj, szybko się to nie zmieni :roll:

Agn napisał/a:
Aczkolwiek Pan Seok też ma swoje za uszami - widzę, że solą w oku jest dla niego fakt, że w zespole nie dość, że ma samych nieopierzonych smarkaczy, to jeszcze jednym z nich jest dziewczyna. I od razu rzuca się do niej. Oj, mam nadzieję, że mu to kiedyś przejdzie, bo będzie mi ciężko się na niego o to nie złościć.
Ale to się pięknie zmieni - będą mieli śliczne sceny typu uczeń-mistrz i śliczne rowerowe spotkanie nad rzeką Han :love_shower:


Athena
Cytat:
BeeMeR napisał/a:
Ciapa z Ciapową pracują ramię w ramię, on jej kawusię i gofry przygotowuje,

Ale suche, żeby jej za dobrze nie było. Nawet durnego dżemu jej nie dał. :P
Jakże oczekiwać wyrafinowania czy dżemu od gościa co to po śmierci ojca dziewczyny najbardziej się martwi o swoje samopoczucie :zalamka:
Ja wczoraj padłam w połowie odcinka - dokładnie jak Ciapa strzelał to mi się oczy zamknęły więc nie czekałam aż coś następnego zmaluje i poszłam spać

Trzykrotka napisał/a:
I rozumiem, ze kilka powłóczystych spojrzeń wymienionych z Agentką, to jakby... gra wstępna? :wink:
Ani chybi ;)

odc.18

Ciapa dalej wygląda jak wygląda - i robi to co robi.


Son Hyukowi udało się go zastrzelić - wprawdzie to tylko namiastka, ale lepsza niż nic. Zwłaszcza, że szybko okazało się, że Son Hyuk jednakowoż nie jest Wszechwładcą Wszelkiego Zła tylko jednym z podwykonawców i WWZ objawił się by zrobić SH kuku. Tj. na razie zamknąć go i odebrać mu dotychczasową władzę, podwładnych. Hm, niewątpliwie boli :( .


Siwon ma bardzo ładną rozmowę z sunbae i piękne ujęcie na tle zegara :serduszkate: A jaki to uczynny młody człowiek ;)


Kilka innych twarzy:

Trzykrotka - Pią 01 Sie, 2014 08:17

zooshe napisał/a:

Agn napisał/a:

No nie, tylko nie ciapowatość... :zalamka:

Kiedy niestety zrobili go takim co to się potyka o własne nogi, peszy się podczas sam na sam z dziewczyną w pokoju i je papier ryżowy bez namaczania. :roll:

Robi to wszystko i masę innych nieporadności - ale to są jedne z jego najpiękniejszych scen. Te trzęsące się dłnie na randce, papier ryżowy, wyszukana w internecie "najbardziej trędi knajpka na randkę" - jej - niezgrabne i urocze to wszystko było. Już nie mówię, że odział się na tę okazję w mundurek z Atheny: czarny garniak i śnieżnobiałą koszulę :serduszkate:
I nieporadność chodzenia po własnych mieszkaniu, kiedy znalazł się w nim z dziewczyną też mnie rozczuliła. Zwłaszcza, że to była "tylko" jego podwładna.
Synchroniczne nie-zasypanie z Żabulem, oglądanie filmów do poduszki - to naprawdę w YAAS jest postać, nad którą warto się pochylić :serce2: Może nie Dokko, SH czy Guk, ale bardzo niejednoznaczny i ciepły bohater.
No i na plus twórcom trzeba przyznać, że dobrze wykorzystali zmeczoną twarz CSW - dał ją bohaterowi i jeszcze go przez to uwiarygodnił.

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 08:24

Trzykrotka napisał/a:
"najbardziej trędi knajpka na randkę"
na "randkę z oppą" :mrgreen: Jedna z ładniejszych scen -wciąż mam żal do twórców, że wycofali się z tematu :(

Trzykrotka napisał/a:
Już nie mówię, że odział się na tę okazję w mundurek z Atheny: czarny garniak i śnieżnobiałą koszulę :serduszkate:
Mów, mów :serduszkate:
Lubię takie korzystanie z wcześniejszych ról :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
I nieporadność chodzenia po własnych mieszkaniu, kiedy znalazł się w nim z dziewczyną też mnie rozczuliła. Zwłaszcza, że to była "tylko" jego podwładna.
Przepiękna scena :serce:
Zresztą mają z dziewczyną naprawdę ładną chemię - nie tą romantyczną, ale przyjacielsko-mentorską :oklaski:

http://www.dramabeans.com...ter-and-stills/
Nie da się ukryć że najbardziej podoba mi się Książę :serduszkate: , a najmniej pani z warkoczem wokół głowy :mysle: Zobaczymy potem jak to będzie w dramie :mysle:

Trzykrotka - Pią 01 Sie, 2014 08:47

BeeMeR napisał/a:

http://www.dramabeans.com...ter-and-stills/
Nie da się ukryć że najbardziej podoba mi się Książę :serduszkate: , a najmniej pani z warkoczem wokół głowy :mysle: Zobaczymy potem jak to będzie w dramie :mysle:


Mnie też najmniej podoba się pani nr 2 - jakaś mało charakterystyczna. Nie wiem, jak sobie poradzi Yong Hwa. On ma być zadziornym i dynamicznym D'Artagnanem, a dotąd grywał role bardzo spokojne - i chyba też taki ma temperament. Może się mylę - i trzymam kciuki rzecz jasna :trzyma_kciuki:

Po jednej z dram, które teraz lecą, a których nie oglądam wchodzi coś z fajną obsadą: nasza Kang Se Ri ( :oklaski: :oklaski: :oklaski: główna rola, pięknie), Tal Tal :oklaski: i sunbae z INR3 :oklaski:
http://asianwiki.com/My_Secret_Hotel
A divorced couple meet again as the manager of a wedding department of a hotel and as a groom. A murder case takes place.

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 08:56

Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem, jak sobie poradzi Yong Hwa. On ma być zadziornym i dynamicznym D'Artagnanem, a dotąd grywał role bardzo spokojne
Nio właśnie Yong Hwa mnie też interesuje - zaraz po księciu - który to aktor też jawi mi się bardzo statycznie po Nine - ale ufam, że tu pomacha mieczem itp ;)

Trzykrotka napisał/a:
Tal Tal :oklaski: i sunbae z INR3 :oklaski:
Sunbae :serce: Tal Tal :mrgreen:
BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 11:25

Matusiu kochana, kto by przypuszczał, ze ja się tak dobrze będę bawiła podczas Ateny? :banan:
Zdaję sobie doskonale sprawę że Irys ma znacznie lepiej pomyślaną intrygę (przynajmniej w pierwszej połowie), bohatera głównego wartego grzechu - a przynajmniej spoglądania nań bez przykrości i pewnie inne zalety a nie bawił mnie nawet w 1/3 tak, jak Atena :mrgreen:

Athena odc 18 cd.
spoilery wielkie jak Lodowi Giganci - ale to chyba oczywiste ;)

Oooooo! :excited:
Jaka cudna przewrotka fabularna :excited: - zachwyconam :excited:
Nie da się ukryć, że tego właśnie oczekiwałam :banan_czerwony: .
Son Hyuk :serce: to jest mój koreański Don :serce: , którego złapać nie w sposób, a przynajmniej nie na długo :P Wiedziałam, no wiedziałam, że jest Wszechwładcą :banan_czerwony: a poprzednio to była chwilowa zmyła :P
Przecież on jest tak zły, że się przestrzeń wokół niego sama z siebie zakrzywia ;) - jakże by mogło być inaczej? :mrgreen:
Jeńców nie bierze, pannie nie odmawia, wasali ma wiernych (kto by się spodziewał wierności wśród terrorystów, co to swoich na muszce trzymają, no no :shock: ), a środki lokomocji niebanalne (wiedziałam, ze będzie podróżował w trumnie, jak Wampiór, buchachacha :excited: ) - jak to król podziemia :twisted:
Mówiłam już, żem zachwycona? :excited:


Odnośnie panny, to znacznie bardziej podoba mi się pomysł, by to ona aresztowała (no bo przecież nie napiszę "ubiła" :cry2: ) Son Hyuka niż taki jeden przemądrzały Palant :mysle:
A pomóc jej powinien najmądrzejszy (i najładniejszy :serduszkate: ) członek NTS


Trzykrotka - Pią 01 Sie, 2014 11:33

BeeMeR napisał/a:
Matusiu kochana, kto by przypuszczał, ze ja się tak dobrze będę bawiła podczas Ateny? :banan:
Zdaję sobie doskonale sprawę że Irys ma znacznie lepiej pomyślaną intrygę (przynajmniej


Czekaj, czekaj, ile Ci tam jeszcze do końca zostało? :excited:

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 12:39

Dwa odcinki i special.
Na razie absolutnie nie przyjmuję do wiadomości, że Wiadomo Kto skończy jak każdy Wszechwładca, a nie Don :foch2: (acz wolałabym, wolałabym :trzyma_kciuki: )
i cieszę się każdym zuym grymasem, warknięciem i wejrzeniem :banan_czerwony:

No zobacz, jaki jest cudnie zuy :twisted:


Fajny też ten ufokowy kolega Siwona - no i Siwon przede wszystkim :serce:

Trzykrotka - Pią 01 Sie, 2014 13:02

Uaa, przerozkosznie zUy :excited:
Zaprawdę - CSW z Atheny to nie ten sam człowiek, co CSW z YAAs.

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 13:55

Trzykrotka napisał/a:
CSW z Atheny to nie ten sam człowiek, co CSW z YAAs.
Dalibóg - nie. Ma też zupełnie inne spojrzenie niż Dokko czy Guk - z małymi wyjątkami, kiedy śmieją mu się oczy, najczęściej jednak jest złośliwy, wredny, smutny czy nawet po prostu nieprzyjemny - mnie radosny banan nie schodzi z pyska :mrgreen: , bo jak dobrze wiecie mam ogromną słabość do wspaniałych Zuych :serce2: (bo nie do wszystkich, oj nie :P ), co to bez mrugnięcia okiem zlikwidują wroga.

Trzykrotka napisał/a:
I rozumiem, ze kilka powłóczystych spojrzeń wymienionych z Agentką, to jakby... gra wstępna? :wink:

Właściwie to w tej kwestii doszłam do wniosku, że powłóczyste spojrzenia i lekkie ukłony na korytarzach NTS (na tle końcówki wyraźnie widać, że on jej jednej się kłaniał (bo to jemu się wszyscy kłaniali) i komplementy prawił - widać wpadła mu w oko mimo ewidentnej słabości do wychowanicy - lub chciał ją po prostu wykorzystać) to gra przedwstępna - wstępna zaś jest przy kontenerach ;)

Agn - Pią 01 Sie, 2014 15:29

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:
Już tej baby nie lubię. Ubrana na czarno jak czarna wdowa, mord w oczach i policzkuje przy wszystkich MOJEGO Pan Seoka.

Ha! Zemściła się za Athenę :mrgreen:

Baby to jednak pamiętliwe są. ;)
Trzykrotka napisał/a:
biedny CSW od niej po gębie zebrał. PUBLICZNIE. Za samo to jakaś kocówa jej się należy.

Ale taka solidna, na mokro. :P
Trzykrotka napisał/a:
Prezydentówna porwana we Wloszech (nie wiem, co to było za miasteczko, ale na plaskatym terenie stało) ląduje chyba w Szwajcarii

W dramie mówili, że to Vincenza czy coś koło tego. Aczkolwiek na potrzeby dramy włoskie miasteczko może przecież zagrać Pcim Dolny, normalne w produkcji filmów i seriali. :)
Trzykrotka napisał/a:
We wsi strzelanina i trup sciele się gęsto, ale ani jeden mieszkaniec - nie w trakcie strzelaniny, ale choćby przed nią - nie wychodzi sprawdzić, co to ruch w interesie. Ot, taka dramowa głupotka.

No, gdybym ja za oknem usłyszała strzały, to też bym się schowała i ani bym pomyślała wyłazić z bezpiecznej mysiej dziury.
Trzykrotka napisał/a:
Ciapa się trochę zdziwił, ale nie bardzo - co tam! Robić onigiri też się nauczy - i kapcie podawać :confused3:

Myślisz, że nie nauczy się, by mężczyźnie podawać koreańskie potrawy, tylko jedzenie okupanta? ;)
Trzykrotka napisał/a:
I co, co? Śmiechy chichy z Ciapy, a to on Prezydentównę wyrwał z łap porywaczy! A prezydent aż pomoc międzynarodową wzywał, nie wie, że ma Ciapę w zanadrzu, cie cie cie :confused3:

No przecież kiedyś musiał się wykazać, że cośtam potrafi, bo kto by uwierzył, że to heros. I oczywiście, że nie mogły uwolnić panienki jakieś trzecie zwłoki po lewej. :P
Trzykrotka napisał/a:
Na tle gór ujęcia jakoś same pchają się pod obstrzał :serce:

No ba! :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
I rozumiem, ze kilka powłóczystych spojrzeń wymienionych z Agentką, to jakby... gra wstępna? :wink:

Hehehe. :D
Trzykrotka napisał/a:
Ale przede wszystkim - Siwon

wyłazi zza komputera

ma własną mini -retrospekcję

i strzela :excited:

Nareszcie jakaś solidna dawka capsów, a nie po jednym i jeszcze sknerusuje. :D
Zooshe napisał/a:
A ja wam mówię ze to jedna i ta sama osoba. Sprawdźcie same aktor się nazywa Choo Sung Hoon.

Może grał dwie role? Braci bliźniaków albo co? :mysle:
Zooshe napisał/a:
O nie takie rzeczy się w dramalandzie zdarzały.

Ja to wiem, ale większe szanse na przeżycie, jeśli jesteś pozytywnym bohaterem. Najlepiej głównym, bo pobocznego to jeszcze ktoś dla podniesienia dramatozy i ciśnienia może odstrzelić, żeby nie było.
Kurde, teraz to już się naprawdę boję. :?
Zooshe napisał/a:
Kiedy niestety zrobili go takim co to się potyka o własne nogi, peszy się podczas sam na sam z dziewczyną w pokoju i je papier ryżowy bez namaczania. :roll:

Mus mu znaleźć fajną kobitkę, to się dowie, co się z papierem ryżowym robi. ;)
Zooshe napisał/a:
Jakie pyszności :slina: , a ile to cudo kosztowało??

40 zł - mówiłam, że Darea jest obrzydliwie droga.
BeeMeR napisał/a:
Ale publicznego policzkowania nie wiadomo za co to jej nie wybaczyłam.

Pan Seok wspomina coś o "tamtej nocy". Albo ją puścił w trąbę (wątpię), albo nie podał herbaty. Kurde, nie wiem, ale coś musiał w jej mniemaniu narozrabiać. Albo faktycznie narozrabiał. Może się nawet dowiem. :)
BeeMeR napisał/a:
Oj, szybko się to nie zmieni :roll:

W końcu przemówił, ale już wolałam, żeby się nie odzywał. On całą dramę będzie taki naburmuszony na cały świat chodził? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Ale to się pięknie zmieni - będą mieli śliczne sceny typu uczeń-mistrz i śliczne rowerowe spotkanie nad rzeką Han :love_shower:

BeeMeRku, przywracasz mi nadzieję. :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
Jakże oczekiwać wyrafinowania czy dżemu od gościa co to po śmierci ojca dziewczyny najbardziej się martwi o swoje samopoczucie :zalamka:

Też fakt, wyrwałam się jak głupia. :P
BeeMeR napisał/a:
dokładnie jak Ciapa strzelał to mi się oczy zamknęły więc nie czekałam aż coś następnego zmaluje i poszłam spać

:rotfl: No żeby nawet strzelać nudno! :rotfl:
BeeMeR napisał/a:
WWZ objawił się by zrobić SH kuku. Tj. na razie zamknąć go i odebrać mu dotychczasową władzę, podwładnych.

Ja myślę, że tamten gość to też nie był szef wszystkich szefów, tylko ktoś faktycznie wyżej, ale też przez kogoś wysłany. Chociaż z drugiej strony... Skoro Son Hyuk
Spoiler:
pozbył się go w szybkich abcugach
, a
Spoiler:
(choć to żaden spoiler) po jego śmierci był koniec z Atheną
to może jednak... :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Siwon ma bardzo ładną rozmowę z sunbae i piękne ujęcie na tle zegara :serduszkate: A jaki to uczynny młody człowiek ;)

Na tym ostatnim zdaniu parsknęłam śmiechem - jak babcia chwaląca narzeczonego wnuczki. :rotfl:
Trzykrotka napisał/a:
Robi to wszystko i masę innych nieporadności - ale to są jedne z jego najpiękniejszych scen. Te trzęsące się dłnie na randce, papier ryżowy, wyszukana w internecie "najbardziej trędi knajpka na randkę" - jej - niezgrabne i urocze to wszystko było. Już nie mówię, że odział się na tę okazję w mundurek z Atheny: czarny garniak i śnieżnobiałą koszulę :serduszkate:
I nieporadność chodzenia po własnych mieszkaniu, kiedy znalazł się w nim z dziewczyną też mnie rozczuliła. Zwłaszcza, że to była "tylko" jego podwładna.
Synchroniczne nie-zasypanie z Żabulem, oglądanie filmów do poduszki - to naprawdę w YAAS jest postać, nad którą warto się pochylić :serce2: Może nie Dokko, SH czy Guk, ale bardzo niejednoznaczny i ciepły bohater.
No i na plus twórcom trzeba przyznać, że dobrze wykorzystali zmeczoną twarz CSW - dał ją bohaterowi i jeszcze go przez to uwiarygodnił.

*leci wydrukować ten wpis na kredowym papierze złotymi literami i powiesić sobie w ramce nad łóżkiem* Jakoś mi lepiej na sercu, jak to przeczytałam. Podejrzewam, że będę patrzyła na tę postać przez pryzmat twoich słów.
BeeMeR napisał/a:
http://www.dramabeans.com...ter-and-stills/
Nie da się ukryć że najbardziej podoba mi się Książę :serduszkate: , a najmniej pani z warkoczem wokół głowy :mysle: Zobaczymy potem jak to będzie w dramie :mysle:

Mam podobne odczucia względem pani z warkoczem wokół łebka, ale zobaczymy przy dramie, bo może się okazać o wiele ciekawsza niż wyraziście wyglądająca pani z ciekawym makijażem oczu.
Panowie mi się wszyscy podobają. :D
Trzykrotka napisał/a:
Po jednej z dram, które teraz lecą, a których nie oglądam wchodzi coś z fajną obsadą: nasza Kang Se Ri ( :oklaski: :oklaski: :oklaski: główna rola, pięknie), Tal Tal :oklaski: i sunbae z INR3 :oklaski:
http://asianwiki.com/My_Secret_Hotel
A divorced couple meet again as the manager of a wedding department of a hotel and as a groom. A murder case takes place.

Co za obsada! Ale... skąd ja wytrzasnę na to czas? OOOOTOOOOKEEEEEE!!! :cry2:
BeeMeR napisał/a:
Matusiu kochana, kto by przypuszczał, ze ja się tak dobrze będę bawiła podczas Ateny? :banan:

Ja bym przypuszczała. :lol:
BeeMeR napisał/a:
spoilery wielkie jak Lodowi Giganci - ale to chyba oczywiste ;)

Jacy Lodowi Giganci? Przypominam, że Odyn dawno się z nimi rozprawił. ;)
BeeMeR napisał/a:
Przecież on jest tak zły, że się przestrzeń wokół niego sama z siebie zakrzywia ;) - jakże by mogło być inaczej? :mrgreen:

Jak ty to ładnie ujęłaś. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Mówiłam już, żem zachwycona? :excited:

Coś tam szemrałaś niewyraźnie. ;)
BeeMeR napisał/a:
A pomóc jej powinien najmądrzejszy (i najładniejszy :serduszkate: ) członek NTS

Niestety, nie łudź się. :(
BeeMeR napisał/a:
Dwa odcinki i special.

Special to wywiady, aktorzy wybierają najlepsze wg nich sceny walki i takie tam.
BeeMeR napisał/a:
Na razie absolutnie nie przyjmuję do wiadomości, że Wiadomo Kto skończy jak każdy Wszechwładca, a nie Don :foch2: (acz wolałabym, wolałabym :trzyma_kciuki: )

Oj, a jak ja bym chciała... :cry2:
Trzykrotka napisał/a:
Zaprawdę - CSW z Atheny to nie ten sam człowiek, co CSW z YAAs.

Oj, to na pewno. :D Ale cieszę się, że grywa różnorodne role. :)
BeeMeR napisał/a:
z małymi wyjątkami, kiedy śmieją mu się oczy, najczęściej jednak jest złośliwy, wredny, smutny czy nawet po prostu nieprzyjemny - mnie radosny banan nie schodzi z pyska

Mnie też. A wręcz się poszerza, jak to czytam. :mrgreen:

Agn - Pią 01 Sie, 2014 16:50

Zakładam sobie pościk, na którym kontynuować będę dzikie spoilerowanie YAAS odc. 2.

Żabul poszedł do domu pogrzebowego, by popatrzeć na zdjęcie matki (wcześniej gnębił się oglądaniem zdjęć z miejsca zdarzenia, sprzed 11 lat). Oj, przykre to jest.
Jestem bardzo ciekawa, jak się wyjaśni ta sytuacja, bo absolutnie odmawiam wiary, że Pan Seok nasłał na niego mordercę.

Kwaaaaa! :rotfl: Dziewczyna walnęła przed Pan Seokiem raport z odcisków palców z noża, by mu udowodnić, że to nie ona. Mina CSW wyraża absolutnie wszystko. :rotfl:

Buaaaaaa! Akcja nie wyszła. Słusznie Pan Seokowi jego kolega zwrócił uwagę, by wziąć dzieciaki na akcję, bo jak nie da się im szansy, to też nie będzie dobrze. No i dzieciaki zostały ściągnięte do roboty... Pan Seok to by ich najchętniej chyba utopił w rzece Han, tak go mierżą. Obserwowanie CSW jak odgrywa ten niesmak to jedna z większych frajd tej dramy. :lol:

Szwagier Koszmity z wdziękiem defiluje przez parkiet. Chyba się dobrze czuje w tej atmosferze umc-umc. ;)

Łaaaaa! Żabul vel. Sherlock ogląda panienki i w co są ubrane. Ciekawość, skąd posiada tę wiedzę, bo nie wiem, ilu facetów jest w stanie popatrzeć na kawałek szmaty i powiedzieć markę i cenę. I to z daleka w świetle dyskotekowym. :mysle: W zasadzie to nie wiem też, ile kobiet to potrafi. ;)

Żabul i Szwagier to dream team w sumie. Tylko okularnik przeszkadza, bo chyba zapomniał, że jest w pracy. Ech... miałam ochotę go trzepnąć jak namolną muchę. :?

Panienki otwarcie gadają o naciągactwie w kibelku, a potem co? Nasze drogie dzieciaki wdają się w bójkę. Pan Seok po nich pojedzie jak po łysych kobyłach, coś czuję...
Swoją szosą babsztyl w disco był potwornie agresywny.

Oooooojjjjjojoj! Robiła się epicka bójka w dyskotece, a tymczasem Żabul widzi gościa z raną brzucha. Coś ich ominęło. Ale na pewno Żabula lekko sparaliżowało.

No, ogarnął się. Wyrwał Dziewczynie broń i sam wystrzelił w sprzęt (po co szukać wyłącznika, nie ma czasu, a tak będzie bardziej bajerancko :mrgreen: ).

Nie, nie mogę! Pan Seok z samochodu widzi odprowadzanego w kajdankach Żabula. Ja sobie wyobrażam, jakie myśli mu teraz gnają przez łeb. :rotfl:

KWIIIIK! Proponuję zmienić tytuł dramy! Z You're all surrounded na You're all arrested. :rotfl:
Seo Pan Seok usiłuje ich stamtąd wyciągnąć, ale policjant jak się dowiedział, że ta młodzież to detektywi, jeszcze bardziej się wkurzył. :rotfl:

Oho! Zaczyna się coś dobrego! Cała czwórka lojalnie przyznaje się do winy w kwestii rozpoczęcia bójki. To dobrze rokuje na przyszłość. :mrgreen:

Kwa! Ja wiem, że powinnam się bardzo przejąć, że Pan Seok musi znowu swoich podopiecznych ochrzanić, wysłać do diabła, zwyzywać i kazać im spierniczać sprzed jego oczu, oczywiście zaraz po złożeniu zbiorowej rezygnacji...
Ale kiedy cenzura zrobiła "Piiiik!" to kwiknęłam z uciechy. :rotfl:

Ach! Żabul puścił nagranie, a Okularnik tymczasem wysmarkuje swoje żale. Pan Seok chyba nie wierzy w to co widzi i słyszy.

Dzwoni komórka Pan Seoka.
Dzwoni skopiowana komórka w kieszeni Żabula.
Oho! Czuję nadciągającą wielką nawałnicę...

Kurde! Żeby teraz skończyć odcinek!!! :wsciekla:

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 17:20

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
I co, co? Śmiechy chichy z Ciapy, a to on Prezydentównę wyrwał z łap porywaczy! A prezydent aż pomoc międzynarodową wzywał, nie wie, że ma Ciapę w zanadrzu, cie cie cie :confused3:

No przecież kiedyś musiał się wykazać, że cośtam potrafi, bo kto by uwierzył, że to heros.
Ja nie uwierzyłam nawet i po tej scenie - dokładnie pamiętam moje niedowierzanie :P

Agn napisał/a:
W końcu przemówił, ale już wolałam, żeby się nie odzywał. On całą dramę będzie taki naburmuszony na cały świat chodził? :mysle:
Tylko 3/4 :P

Agn napisał/a:
Chociaż z drugiej strony... Skoro Son Hyuk
Spoiler:
pozbył się go w szybkich abcugach
Och, jak mi się podobała ta scena :banan_czerwony: - szast prast i po sprawie, a nie żadne tam pitu-pitu i cackanie. I jeszcze Son Hyuk wielce złe skórzane rękawiczki sobie sprawił i nie zdejmuje od kilku scen :twisted:

Agn napisał/a:
Niestety, nie łudź się. :(
Cóż, w mojej zapamiętanej wersji i tak będzie po mojemu :foch2:
zooshe - Pią 01 Sie, 2014 18:32

Agn napisał/a:

Z jakiegoś powodu nie chce do niej iść (to ta jego ex, tak?), zezłościł się i z kopa przywalił w kosz. No, no, co za temperamencik! :mrgreen:

Ex to ta co mu dała po gębie, a szefowa to taka starsza, na pewno ją poznasz.


Agn napisał/a:

Aczkolwiek Pan Seok też ma swoje za uszami - widzę, że solą w oku jest dla niego fakt, że w zespole nie dość, że ma samych nieopierzonych smarkaczy, to jeszcze jednym z nich jest dziewczyna.

Dostał pod opiekę żółtodziobów, którzy o mało co nie wypuścili przestępcy, a za których jest odpowiedzialny. Wiadomo, że nie każdy nadaje się na policjanta dlatego próbuje ich za wczasu odstraszyć. Ale kiedy trzeba, będzie wstawiał się za nimi i nawet nazywał swoimi dziećmi. Co jest trochę smutne biorąc pod uwagę co się stało z jego synkiem.

Agn napisał/a:
I od razu rzuca się do niej. Oj, mam nadzieję, że mu to kiedyś przejdzie, bo będzie mi ciężko się na niego o to nie złościć.

Chodzi bardziej o to że nosi długie włosy, a nie że jest dziewczyną.

Agn napisał/a:

K.mać, no teraz to jestem zła. Szef drze się na podwładnych, na niego drze się szef wyższy i tak to funkcjonuje pewnie aż do samej góry, gdzie na najwyższego nie wiem, kto się może jeszcze drzeć - welcome to Korea. :(

Akurat lubiłam tą scenę kiedy ich opierdzielał od góry do dołu powstrzymując się tylko z uwagi na obecność kobiety.

Agn napisał/a:

Wiecie co? Chyba trzymam kciuki za dziewczynę. Ciągle jej ktoś mówi, żeby odeszła. Najpierw Pan Seok, teraz Żabul. Mam nadzieję, że pokaże tym męskim szowinistom, co potrafi dziewczyna z jajami. :)

No właśnie biorąc pod uwagę scenki z retrospekcji myślałam że okaże się bardziej zadziorna, ale motywacji jej nie brakuje.

Trzykrotka napisał/a:
Niedługo będzie tak akcja z wzięciem zakładników - jak ja się przy tym śmiałam...

Uwielbiam tą scenę jak przyjeżdża na miejsce, ktoś mu mówi że w środku są zakładnicy. Patrzy przez lornetkę i widzi że w środku są jego podopieczni. Potem zupełnie zrezygnowanym głosem mówi:
"Ewakuujcie wszystkie budynki dookoła." :rotfl:

Mała dygresja: ten aktor, który gra tego starszego policjanta znają się z CSW od wielu lat. Mignął mi już w Kick the moon, Break out i chyba jeszcze jakimś wczesnym filmie CSW.

Trzykrotka napisał/a:

Po jednej z dram, które teraz lecą, a których nie oglądam wchodzi coś z fajną obsadą: nasza Kang Se Ri ( :oklaski: :oklaski: :oklaski: główna rola, pięknie), Tal Tal :oklaski: i sunbae z INR3 :oklaski:
http://asianwiki.com/My_Secret_Hotel
A divorced couple meet again as the manager of a wedding department of a hotel and as a groom. A murder case takes place.

Też się nad nią zastanawiałam, ale chyba poczekam aż ktoś ją pierwszy napocznie i powie czy smaczna.

BeeMeR napisał/a:

Son Hyuk :serce: to jest mój koreański Don :serce: , którego złapać nie w sposób, a przynajmniej nie na długo :P Wiedziałam, no wiedziałam, że jest Wszechwładcą :banan_czerwony: a poprzednio to była chwilowa zmyła :P

Od razu wiadomo kto tu rządzi. :twisted:

BeeMeR napisał/a:
Dwa odcinki i special.
Na razie absolutnie nie przyjmuję do wiadomości, że Wiadomo Kto skończy jak każdy Wszechwładca, a nie Don :foch2: (acz wolałabym, wolałabym :trzyma_kciuki: )

Pocieszam się myślą że gdzieś istnieje jakiś alternatywny wszechświat w którym Son Hyuk zabił ciapę, olał zakochaną w nim dziewczynę, a zamiast niej przekabacił tą drugą na swoją stronę i teraz żyją gdzieś razem robiąc małych terrorystów.
:lol:

Agn napisał/a:

W dramie mówili, że to Vincenza czy coś koło tego. Aczkolwiek na potrzeby dramy włoskie miasteczko może przecież zagrać Pcim Dolny, normalne w produkcji filmów i seriali. :)

Ponoć wszystkie lokalizacje były jak najbardziej autentyczne. Kręcili we Włoszech, na Florydzie i w Japonii.

Agn napisał/a:

Mus mu znaleźć fajną kobitkę, to się dowie, co się z papierem ryżowym robi. ;)

No i właśnie kobitka mu wyjaśniła. :-D

Agn napisał/a:

40 zł - mówiłam, że Darea jest obrzydliwie droga.

Droga? Jednak ceny Warszawskie i Wrocławskie są zupełnie różne. :confused3:
W restauracji Silla w Warszawie za tyle dostaniesz co najwyżej placek Kimchi, a dania główne zaczynają się od ponad 100 zł.
Mus mi się kiedyś do ciebie wprosić. :flirtuje1:

Agn napisał/a:

Pan Seok wspomina coś o "tamtej nocy". Albo ją puścił w trąbę (wątpię), albo nie podał herbaty. Kurde, nie wiem, ale coś musiał w jej mniemaniu narozrabiać. Albo faktycznie narozrabiał. Może się nawet dowiem. :)

Dowiesz się dowiesz, bardzo smutna historia.

Agn - Pią 01 Sie, 2014 18:33

BeeMeR napisał/a:
Ja nie uwierzyłam nawet i po tej scenie - dokładnie pamiętam moje niedowierzanie :P

Trafiło się ślepej kurze ziarno, pochwalmy Ciapę...
Albo się nie wysilajmy, po co? :P
BeeMeR napisał/a:
zast prast i po sprawie, a nie żadne tam pitu-pitu i cackanie

To jest Son Hyuk, a nie jakaś popierdółka, prawdaż. :D
BeeMeR napisał/a:
I jeszcze Son Hyuk wielce złe skórzane rękawiczki sobie sprawił i nie zdejmuje od kilku scen :twisted:

Mhmmm... choć ja lubię jego dłonie. W ogóle lubię dłonie Koreańczyków - zawsze mają krótko obcięte, czyste paznokcie. Bo gwiazdom Hollywood to się różnie zdarzało. :roll:

Powyżej spisałam wrażenia z YAAS 2 na bieżąco, gdyby ten bełkot kogoś interesował. :D

Agn - Pią 01 Sie, 2014 18:42

zooshe napisał/a:
Ex to ta co mu dała po gębie, a szefowa to taka starsza, na pewno ją poznasz.

A ta jego ex to nie pracuje tam jakoś? :mysle:
Szefową już rozpoznałam. :)
zooshe napisał/a:
Wiadomo, że nie każdy nadaje się na policjanta dlatego próbuje ich za wczasu odstraszyć.

Tak właśnie zaczęłam sobie to tłumaczyć - hartuje ich. Jak się poddadzą, znaczy, że nie było warto się z nimi cackać. A jak nie - to zdobędą ostrogi.
zooshe napisał/a:
Co jest trochę smutne biorąc pod uwagę co się stało z jego synkiem.

Czy ty mi właśnie obiecałaś, że będę płakać rozdzierająco? :(
Cytat:
Chodzi bardziej o to że nosi długie włosy, a nie że jest dziewczyną.

Ja zaś myślę, że to po prostu jego sposób powiedzenia, że nie będzie niańczył małych dziewczynek. Przecież nie może wypalić seksistowsko, że skoro ona jest kobietą, to jest beznadziejna.
zooshe napisał/a:
No właśnie biorąc pod uwagę scenki z retrospekcji myślałam że okaże się bardziej zadziorna, ale motywacji jej nie brakuje.

Chodzi ci o szkolne trzaskanie ludności po pyskach? Nikt chyba tak długo nie zachowuje się jak smarkacz, trochę na pewno wyrosła. Ale widać, że to nie jest delikatna kobietka, która się nie ogarnie w razie czego. :) Lubię ją. :)
zooshe napisał/a:
Uwielbiam tą scenę jak przyjeżdża na miejsce, ktoś mu mówi że w środku są zakładnicy. Patrzy przez lornetkę i widzi że w środku są jego podopieczni. Potem zupełnie zrezygnowanym głosem mówi:
"Ewakuujcie wszystkie budynki dookoła." :rotfl:

Kiedy to będzie? Już się nie mogę doczekać. :mrgreen:
zooshe napisał/a:
Pocieszam się myślą że gdzieś istnieje jakiś alternatywny wszechświat w którym Son Hyuk zabił ciapę, olał zakochaną w nim dziewczynę, a zamiast niej przekabacił tą drugą na swoją stronę i teraz żyją gdzieś razem robiąc małych terrorystów.

No i gdzie jest seksowny fanfik w tej sprawie? :czekam2:
zooshe napisał/a:
Ponoć wszystkie lokalizacje były jak najbardziej autentyczne. Kręcili we Włoszech, na Florydzie i w Japonii.

No to musieli mieć niezły budżet. :)
zooshe napisał/a:
Droga? Jednak ceny Warszawskie i Wrocławskie są zupełnie różne. :confused3:
W restauracji Silla w Warszawie za tyle dostaniesz co najwyżej placek Kimchi, a dania główne zaczynają się od ponad 100 zł.
Mus mi się kiedyś do ciebie wprosić. :flirtuje1:

Oczywiście, że to drogo.
A odnośnie wproszenia się - już ci kiedyś o tym mówiłam. To się wykręcałaś, że może kiedyś, że nie i w ogóle.
Nie żebym wypominała. :P
Cytat:
Dowiesz się dowiesz, bardzo smutna historia.

Czy to ma związek ze sprawą, o której wspomniałaś powyżej?

BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 19:01

zooshe napisał/a:

Agn napisał/a:
I od razu rzuca się do niej. Oj, mam nadzieję, że mu to kiedyś przejdzie, bo będzie mi ciężko się na niego o to nie złościć.

Chodzi bardziej o to że nosi długie włosy, a nie że jest dziewczyną.
&
Cytat:
Ja zaś myślę, że to po prostu jego sposób powiedzenia, że nie będzie niańczył małych dziewczynek. Przecież nie może wypalić seksistowsko, że skoro ona jest kobietą, to jest beznadziejna.
ja jestem tego zdania co Agn - to jego sposób na powiedzenie "nie chcę cię tu dziewczyno" - skąd mógł wiedzieć, że stanie się jego ulubienicą? Ja ich lubię razem, wspominałam? :serce: W ogóle dziewczynę tez lubię - że też sobie takiego gburka znalazła... No, ale de gustibus :P

zooshe napisał/a:
Pocieszam się myślą że gdzieś istnieje jakiś alternatywny wszechświat w którym Son Hyuk zabił ciapę, olał zakochaną w nim dziewczynę, a zamiast niej przekabacił tą drugą na swoją stronę i teraz żyją gdzieś razem robiąc małych terrorystów.
Coś czuję, że moja wersja nie będzie odbiegać znacząco od Twojej ;) W sumie w mojej już zmajstrowali małego terrorystę ;) (w każdym razie aż się o to prosi o kinder niespodziankę, skoro ona wcześniej mówiła ojcu, że dzieci mieć nie będzie :P )

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Ja nie uwierzyłam nawet i po tej scenie - dokładnie pamiętam moje niedowierzanie :P

Trafiło się ślepej kurze ziarno, pochwalmy Ciapę...
Ja to sobie wtedy pomyślałam, że ktoś mnie wkręca z tą akcją Ciapy próbując mnie przekonać jaki to hiroł :P

Agn napisał/a:
Powyżej spisałam wrażenia z YAAS 2 na bieżąco, gdyby ten bełkot kogoś interesował. :D
Ależ doczytałam ponownie z ukontentowaniem :kwiatek:
Agn - Pią 01 Sie, 2014 19:11

BeeMeR napisał/a:
(w każdym razie aż się o to prosi o kinder niespodziankę, skoro ona wcześniej mówiła ojcu, że dzieci mieć nie będzie :P )

Eeee, nieee, błagam. W byle harlequinie od jednej nocy panny wpadają z każdym facetem. Mnie się właśnie podoba, że pijana czy nie, przygoda na jedną noc, czy nie - zabezpieczeni jakoś byli. Jak wizja alternatywna (po wszelkich wydarzeniach związanych z nuklearnymi pierepałkami, zabiciu Ciapy i takich tam stożkach) jest rozkoszna, ale taka głupia wpadka? E, nie...

A teraz przestaję oglądać fryzury na necie, idę dorobić sobie herbatkę i odpalam odcinek nr 3, bo bardzo mnie ciekawi, co teraz zrobi Pan Seok. Bardzo liczę na to, że NIE rozwiążą tej sceny bez upewnienia PS, że Żab skopiował mu telefon.

zooshe - Pią 01 Sie, 2014 19:37

Agn napisał/a:

Kiedy to będzie? Już się nie mogę doczekać. :mrgreen:

W 4 albo w 5. :mysle:

Agn napisał/a:

Oczywiście, że to drogo.
A odnośnie wproszenia się - już ci kiedyś o tym mówiłam. To się wykręcałaś, że może kiedyś, że nie i w ogóle.

Póki co o urlopie i tak mogę zapomnieć.

Agn napisał/a:

Czy to ma związek ze sprawą, o której wspomniałaś powyżej?

Niestety.

Agn napisał/a:

Bardzo liczę na to, że NIE rozwiążą tej sceny bez upewnienia PS, że Żab skopiował mu telefon.

O naiwna.

Coś na pocieszenie. :-D
Spoiler:







BeeMeR - Pią 01 Sie, 2014 19:59

Agn napisał/a:
Eeee, nieee, błagam. W byle harlequinie od jednej nocy panny wpadają z każdym facetem. Mnie się właśnie podoba, że pijana czy nie, przygoda na jedną noc, czy nie - zabezpieczeni jakoś byli. Jak wizja alternatywna (po wszelkich wydarzeniach związanych z nuklearnymi pierepałkami, zabiciu Ciapy i takich tam stożkach) jest rozkoszna, ale taka głupia wpadka? E, nie...
w życiu to się dziwniejsze rzeczy zdarzają niż wpadki - a i tych niemało.
Moja teza to tak oczywiście półserio, bo o ile uważam, że dziecko serio nadałoby jej życiu nowy sens (i może wreszcie przestałaby rozpamiętywać Ciapę), to postać ma solidny kręgosłup anty-terrorystyczny i na pewno nie ma mowy ani o dużym ani małym terroryście mowy nie ma.

zooshe napisał/a:
Coś na pocieszenie. :-D
:lol:
Agn - Pią 01 Sie, 2014 20:46

Cytat:
W 4 albo w 5. :mysle:

A, to faktycznie niedługo. :D
zooshe napisał/a:
Coś na pocieszenie. :-D

Kwa! :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
w życiu to się dziwniejsze rzeczy zdarzają niż wpadki - a i tych niemało.

Wiem, ale nie zawsze tak jest, sama dobrze wiesz, a niektórym niekoniecznie po drodze z macierzyństwem i ojcostwem.
BeeMeR napisał/a:
postać ma solidny kręgosłup anty-terrorystyczny i na pewno nie ma mowy ani o dużym ani małym terroryście mowy nie ma.

Ale jako dawcę genów to już go rozważałaś, ti ti ti, niegrzeczna ti! :twisted:

PS Baś, jak ty ślicznie wyglądasz! :serce:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group