To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 15:49

Agn napisał/a:
Wnerwia mnie ta postać, żaden tembr mi w tym momencie nie osłodzi chęci rozmazania jej po ścianie.
U mnie się wredność postaci nie przekłada na aktora i jego cechy - ja się czasem serio najbardziej zachwycam złym - jak w CH tatusiem psycholem. Byłam go szalenie ciekawa w innej roli i NL tą ciekawość zaspokoiło.

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Pan Cha - :serduszkate: Nie miał w tym odcinku wiele do zagrania, ale czego nie zagrał to dowyglądał. To zestawienie czerni i bieli w służbowum uniformie to zawał serca dla Trzykrotek :serce:

Agny potwierdzają. :serce:
BeeMeRki też potwierdziły :serce2:

Agn napisał/a:
Anaru napisał/a:
Czy mi się wydaje czy nie za bardzo zmienia wyraz twarzy w poszczególnych ujęciach? :mysle:

Ależ oczywiście, że ci się wydaje. Przecież po tylu peanach pochwalnych na jego cześć, które tu padły, powinnaś wiedzieć, że to znakomity aktor, tylko my takie lebiegi jesteśmy i nie dostrzegamy, że cały nastrój potrafi oddać drgnięciem ust. :P
:rotfl: Jasssne :lol:
Drgnięciem oczu czy ust to nie ten aktor :P

Trzykrotka - Śro 30 Lip, 2014 16:00

BeeMeR napisał/a:

I głupotka na dziś:
http://www.dramafever.com...epic-bromances/

OOoo, cudne! Lista jest do dowolnego rozszerzania.
Usmarkałam się ze śmiechu na przypomnienie zobrazowania, czym jest fanfik - z YAB :rotfl: I ze wspomnienia jak to szło w reklamie nudli - z góry na lewo czy z dołu na prawo :rotfl:

Agn - Śro 30 Lip, 2014 16:51

BeeMeR napisał/a:
Doczytałam mocno emocjonalną wypowiedź Agn (uwielbiam takie) na temat odcinka 14 i 15 :mrgreen: - nie mogę się nie zgodzić z jej wypowiedzią :mrgreen:


Cytat:
Ki Soo mnie się za to coraz bardziej podoba. Podoba mi się niepozorność tego bohatera - taki niby nikt, tylko sobie szulernię prowadzi i co jakiś czas niby pomaga, ale tak naprawdę jest idealnie zakamuflowany (...)
Łaaaaa!!! Jaka akcja! Son Hyuk i jego ekipa z giwerami wchodzą sobie gdzie chcą, robią rozpierdziel (tu piękne ujęcia na most Icheon) - uwielbiam go takiego zuego. :serce: I jakiś karaluch mu zaczął się plątać po moście, grrr...
Phhhh osobista ochrona prezydenta to jakaś ściema - dają się wystrzelać jak kaczki. :roll: A jeśli chodzi o Ciapę, to chyba łatwiej wyplenić pluskwy.
ZA TO SIWON STRZELA! :love_shower: I jest to widok miły memu sercu. :mrgreen: Jemu tak do twarzy z bronią i walką, a siedzi najczęściej przy komputerku, biedactwo...
Wracajmy do akcji - nawet helikopter za bardzo Ciapie nie pomógł. Zaczął strzelać jeden na jednego z Son Huykiem - każdemu skończyły się naboje, żaden nie trafił. Panowie...
Aaaach, wymiana magazynków i celują w siebie! Son Hyuk, strzelaj, do cholery! Inaczej nie ubijesz!
Ach, no tak, muszą sobie jeszcze pogadać. Awwww, Son Hyuk mówi, że Hye In jest jego sercem. Na co Ciapa wypalił, że sercem bez duszy. Co on pieprzy, z przeproszeniem???
Nie! Strzelili! Aaaaa!!! NIE DZIURAWIĆ MI SON HYUKA, CIAPA, TY DEBILU!!! WYCIĄGNĘ KONSEKWENCJE!!!

Agn :kwiatki_wyciaga:

I głupotka na dziś:
http://www.dramafever.com...epic-bromances/

No co? Samą prawdę pisałam!
Cytat:
:rotfl: Jasssne :lol:

No może nie? :P

Bromance cudne. Większość nawet kojarzę i popieram. :D

Obejrzałam finał TCH. Zadowolonam jak mało kto. :mrgreen: Moon river, słodkości, Dziad na emeryturze, narzeczona beczała (yeah!), a potem grzecznie uwolniła od swej osóbki Guka. Guk startuje na prezydenta, Mi Rae strzela małą gafę, ale małżonek oczywiście ratuje. Mieli śliczne zdjęcia ślubne (a Mi Rae wyglądała bosko w tej sukni!!!). Plus bonusik - czadowy występ urzędników. :mrgreen:
Cudna drama. :love_shower: :love_shower: :love_shower:

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 17:07

Agn napisał/a:
Bromance cudne. Większość nawet kojarzę i popieram. :D
Jako i ja - dodałabym tylko panów z TCH - przynajmniej "ich wspólną noc" w wyobrażeniu Mirae :lol:

Co do Ateny dyć się zgadzam :mrgreen:
Zapomniałam jeszcze nadmienić - że Son Hyuk to miał wejście jak się patrzy :thud:
Co tam, że nie osobiście - wrażenie było? Było - jeszcze jakie :szacuneczek:
Zwłaszcza, że już się przyzwyczajałam do myśli, że nie zaszczyci swą osobą tego odcinka :mysle:
A jeszcze co do tego spadania - najpierw spadał nogami w dół - (acz chyba nie własnymi osobistymi :P ), nie wiem czemu potem plecami (strasznie nie lubię takich ujęć jak ktoś leci poziomo bo oczyma wyobraźni wręcz widzę te wszystkie niewidoczne liny :roll: - strasznie mi to zepsuło końcówkę w Ram-Leela :roll: ), ale pływał już własnymi ;)

Agn - Śro 30 Lip, 2014 17:22

BeeMeR napisał/a:
Co tam, że nie osobiście - wrażenie było? Było - jeszcze jakie :szacuneczek:

Piałam z zachwytu nad tym wejściem. Ten to potrafi zrobić wrażenie na kobiecie (oraz na mężczyznach, jak widać, też)! A nie jakiś Ciapa...
BeeMeR napisał/a:
Zwłaszcza, że już się przyzwyczajałam do myśli, że nie zaszczyci swą osobą tego odcinka :mysle:

Nie, nieee... on się przyczaił, a potem zrobił: BOOO!!! :twisted:

zooshe - Śro 30 Lip, 2014 18:47

BeeMeR napisał/a:
Pól dnia awarii internetu (niedaleko grzmotnął piorun i ani chybi w coś istotnego) i 27 postów :thud:

Nie ma lekko temat przyrasta w takim tempie, że czasami nie nadążam. Chyba zacznę opisywać na raty.

BeeMeR napisał/a:
Tak jak mówiłam wczoraj, uważam, że pewne przeczołganie emocjonalne się Dokko należy za wszystkie te głupie słowa, którymi ją zranił, za podejście "powinnaś być mi wdzięczna i całować po piętach, że się tobą zainteresowałam" itp.

Dokko i jego dziura w tyłu zamiast ust. Kiedy zauważył że nie tędy droga szybko zmienił taktykę, na plus liczę się też to że kiedy "się odkochał" nadal traktował ją bardzo w porządku.
Można uznać że w pewnym momencie oboje się w poprzeciągali emocjonalnie.

Trzykrotka napisał/a:

Nie lubię takich smutnych zakończeń, ale ten film chcę zobaczyć. Gosia mnie kilka razy ostrzegała, że krwawy.

Nie aż tak bardzo widziałam dużo krwawsze.
A film polecam, ładnie nakręcony, choć na podstawie komiksu.

Trzykrotka napisał/a:
Jeśli kiedyś pojadę do Seulu, mam nadzieję, że SSR będzie akurat grał w jakimś musiaclu i poslucham go na żywo :trzyma_kciuki:

Mamy podobne marzenia. Ja z kolei chciałabym zobaczyć na scenie JSW, ale jak czytam na soompi samo kupno biletów graniczy z cudem. Zawsze tez istnieje szansa na spotkanie backstage.

Trzykrotka napisał/a:

Adwokat z AGD - stonowany i czyściutki cudnie się sprawdza w roli takiego z lekka szemranego Północnego Koreańczyka. Nie spodziewałabym się po nim takiego pazura :oklaski:

Czarny koń tej dramy. Zbyt wielu scen nie miał, ale kiedy już się pojawiał to dało się go zauważyć. Choćby tylko dlatego aby nie patrzeć na Ciapę.

Agn - Śro 30 Lip, 2014 18:55

zooshe napisał/a:
Czarny koń tej dramy. Zbyt wielu scen nie miał, ale kiedy już się pojawiał to dało się go zauważyć. Choćby tylko dlatego aby nie patrzeć na Ciapę.

Mimo wszystko miło, że kiedy widz odwracał wzrok od Ciapy, to nie trafiał na kolejną Pierdołę, tylko na niego. Może nie jest najprzystojniejszym facetem na świecie, ale jego postać to czysta radość. :)
zooshe napisał/a:
Chyba zacznę opisywać na raty.

Niektórzy tak czynią. :)
zooshe napisał/a:
Ja z kolei chciałabym zobaczyć na scenie JSW, ale jak czytam na soompi samo kupno biletów graniczy z cudem. Zawsze tez istnieje szansa na spotkanie backstage.

Słuchaj, rozpędzajmy marzenia! Może ich obu na scenie? No nie powiesz, że nie byłoby cudnie! :mrgreen:

(Odpisuj na priva, bo mam gorący towar! :serduszkate: )

zooshe - Śro 30 Lip, 2014 19:38

Agn napisał/a:

Anaru napisał/a:
Czy mi się wydaje czy nie za bardzo zmienia wyraz twarzy w poszczególnych ujęciach? :mysle:

Ależ oczywiście, że ci się wydaje. Przecież po tylu peanach pochwalnych na jego cześć, które tu padły, powinnaś wiedzieć, że to znakomity aktor, tylko my takie lebiegi jesteśmy i nie dostrzegamy, że cały nastrój potrafi oddać drgnięciem ust. :P

Ach ty to lubisz kopać leżącego.

Agn napisał/a:
To, z czym walczyła Zooshe,

I nadal walczę.

Trzykrotka napisał/a:

Usmarkałam się ze śmiechu na przypomnienie zobrazowania, czym jest fanfik - z YAB :rotfl: I ze wspomnienia jak to szło w reklamie nudli - z góry na lewo czy z dołu na prawo :rotfl:


Fan fic to już klasyka. :rotfl:

Ja do listy dodałabym jeszcze chłopaków z Shut Up Flower Boy Band

Agn napisał/a:

Słuchaj, rozpędzajmy marzenia! Może ich obu na scenie? No nie powiesz, że nie byłoby cudnie! :mrgreen:

Nie wiem i tak gapiłabym się tylko na jednego. :mrgreen:

Agn napisał/a:
(Odpisuj na priva, bo mam gorący towar! :serduszkate: )

:excited:

Agn - Śro 30 Lip, 2014 20:32

zooshe napisał/a:
Ach ty to lubisz kopać leżącego.

Ja tylko rozwiewam wątpliwości Anaru. ;)
zooshe napisał/a:
Nie wiem i tak gapiłabym się tylko na jednego. :mrgreen:

Nigdy nie wiadomo. Ale wygląda na to, że duet byłby świetny. :)

Anaru - Śro 30 Lip, 2014 20:39

Agn napisał/a:
(Odpisuj na priva, bo mam gorący towar! :serduszkate: )

Czy powinnam strzelić focha, że poszedł na priwa? :mysle: :-P

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 20:44

Anaru napisał/a:
Czy powinnam strzelić focha, że poszedł na priwa? :mysle: :-P
A jeśli nie Ania to ja? :mysle:
;)

I jeszcze jedna głupotka:
http://www.dramafever.com...-into-k-dramas/

Agn - Śro 30 Lip, 2014 20:53

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze jedna głupotka:
http://www.dramafever.com...-into-k-dramas/

CHA SEUNG WON JAKO ROCHESTER!!! Wodyyyy!!! *wachluje się czym popadnie* Popieram, chętnie bym obejrzała takie cudo! :serduszkate:
Poza tym chętnie bym ogólnie zobaczyła te klasyki w wydaniu koreańskim. Prisoner of Zenda byłby całkiem na miejscu, myślę, że Koreańczycy najłatwiej przełożyliby go na język dramowy. Aaaaalbo Hrabia Monte Cristo... *fantazjuje* To jest taka piękna książka, kolejna ekranizacja absolutnie by jej nie zaszkodziła. :serduszkate:
Anaru napisał/a:

Czy powinnam strzelić focha, że poszedł na priwa? :mysle: :-P

&
BeeMeR napisał/a:
A jeśli nie Ania to ja? :mysle:

Jak Zooshe wypowie się o nich pochlebnym słowem. :D
Ale nie liczcie na roznegliżowanego LMH - jest na nich kompletnie ubrany. :D

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 21:00

Agn napisał/a:
CHA SEUNG WON JAKO ROCHESTER!!! Wodyyyy!!! *wachluje się czym popadnie* Popieram, chętnie bym obejrzała takie cudo! :serduszkate:
ja też :serduszkate: , byle nie z Suzy :P
Jest sympatyczna, ale aktorsko nie ten tego.

Agn - Śro 30 Lip, 2014 21:04

BeeMeR napisał/a:
byle nie z Suzy :P
Jest sympatyczna, ale aktorsko nie ten tego.

Mając takiego Rochestera podejrzewam, że nie obchodziłoby mnie, kim będzie jego partnerka.
Nie, wróć - obchodziłoby mnie. Kurczę, moda na noona-romance, a gdzie jakiś kapitalny ajussi-romance???

zooshe - Śro 30 Lip, 2014 21:09

Agn napisał/a:
CHA SEUNG WON JAKO ROCHESTER!!! Wodyyyy!!! *wachluje się czym popadnie* Popieram, chętnie bym obejrzała takie cudo! :serduszkate:


O tak. :excited: :cheerleader2:

Agn napisał/a:
ja też :serduszkate: , byle nie z Suzy :P
Jest sympatyczna, ale aktorsko nie ten tego.

No właśnie ona się nie nadaje, za to w tej roli widziałabym Shin Min Ah.

Agn napisał/a:

Jak Zooshe wypowie się o nich pochlebnym słowem. :D
Ale nie liczcie na roznegliżowanego LMH - jest na nich kompletnie ubrany. :D

Zooshe się nie wypowie, bo zabrakło jej słów, co najwyżej może wydobyć z siebie jakieś niezrozumiałe dźwięki i mlaski na widok tych fotek.

Agn - Śro 30 Lip, 2014 22:24

zooshe napisał/a:
No właśnie ona się nie nadaje, za to w tej roli widziałabym Shin Min Ah.

Też nie pasuje. Zapominacie chyba, że Jane nie była ładna. ;) A proponujecie ślicznotkę. ;)
zooshe napisał/a:
Zooshe się nie wypowie, bo zabrakło jej słów, co najwyżej może wydobyć z siebie jakieś niezrozumiałe dźwięki i mlaski na widok tych fotek.

Rozumiem, że znalazłaś je zacnymi? :mrgreen:

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 22:28

Agn napisał/a:
Mając takiego Rochestera podejrzewam, że nie obchodziłoby mnie, kim będzie jego partnerka.
Mnie by bardzo obchodziło - np. gdyby Dokko miał przytulać manekina albo Guk całować śniętą rybę :roll: to i gdyby Rochester miał grać z drewienkiem nie byłabym zachwycona :P
A Suzy nie ma problemu z fizycznością, przytulenia i całusy ok, ale aktorsko najwyżej tak se.

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
Zooshe się nie wypowie, bo zabrakło jej słów, co najwyżej może wydobyć z siebie jakieś niezrozumiałe dźwięki i mlaski na widok tych fotek.

Rozumiem, że znalazłaś je zacnymi? :mrgreen:
*khem khem* Chrząka znacząco coby się nie drażnić tylko podzielić.
Agn - Śro 30 Lip, 2014 22:44

BeeMeR napisał/a:
Mnie by bardzo obchodziło - np. gdyby Dokko miał przytulać manekina albo Guk całować śniętą rybę :roll: to i gdyby Rochester miał grać z drewienkiem nie byłabym zachwycona :P

Dlatego się poprawiłam, bo to jednak ma OGROMNE znaczenie.
BeeMeR napisał/a:
*khem khem* Chrząka znacząco coby się nie drażnić tylko podzielić.

Cichaj tam! Toć mus mnie to załadować gdzie trzeba...

I jak tylko załadowawszy, to, z lękiem w sercu, odpalam YAAS. I będę miała na zmianę z Trotsami.
Aaaaaale zanim zacznę - prosza! Żeby nie było, że wam żałuję czy coś.
A zatem - nawet z lekkawym grzybkiem i kompletnie ubrany, jednakowoż...

[Pod kołderką fotki.]
Spoiler:
LMH najwyraźniej w wolnej chwili (skąd on je bierze, to ja nie wiem) kręci reklamówkę. Z tym samym reżyserem, co zawsze, bo widziałam go przy Osim czy Ozim (pamiętacie mebelki?) i przy innych okazjach też.




Jak już pisałam Zooshe - jeśli za każdą omdlałą fankę, która padnie, kiedy LMH dotyka ust, dostanie 100 Won, to nawet jego prawnuczęta będą spać na kasie.

Ale tak naprawdę ja zapragnęłam dość gwałtownie wody przy tym ujęciu...


I kilka ujęć bardzo ładnych ogólnych, artystycznych, rzekłabym:


Ale, spytacie, o co właściwie chodzi? Oto tajemnica - my, kobiety, też interesujemy się żywo motoryzacją! :mrgreen:


:serduszkate:

Dopieszczone? :mrgreen:

Edycja: Zaczęłam YAAS. Zaczęło się fajnie. Pościg za przestępcami, Pan Seok jedzie jak wariat, Żabul ma niewyraźną minę, jakby mu cały świat napluł do butów... W tle utwór z Kill Billa. :mrgreen: Jest cudnie komediowo. Szwagier Koszmity zdołał nałożyć pięknej pani czerwone okrycie, Pan Seok i Żabul najwyraźniej nie do końca zdecydowali, czy to pościg za przestępcą, czy też wyścig między nimi (daje to po oczach, aż boli!). :mrgreen:

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 22:57

Atena odc.16

No, kolejny raz drama dowodzi, że największe jaja w NTS mają panie, panowie natomiast ci spoza NTS - terroryści, szulerzy z Korei Północnej.

Agn napisał/a:
[Pod kołderką fotki.]
Bardzo fajna sesja :serce:
Agn - Śro 30 Lip, 2014 23:08

A u mnie Pan Seok zbiera niedopałki w celu pobrania DNA i zawężenia kręgu podejrzanych. Skojarzyło mi się z Num3rs. :D

BeeMeR napisał/a:
No, kolejny raz drama dowodzi, że największe jaja w NTS mają panie, panowie natomiast ci spoza NTS - terroryści, szulerzy z Korei Północnej.

To tak jakbyś gdzieś po drodze o tym zapomniała, więc drama usłużnie ci o tym przypomina. :D
BeeMeR napisał/a:
Bardzo fajna sesja :serce:

Cieszę się, że ci się podoba. :D

Edycja: Hej, tu jest Ding Dong!

Edycja: A także młoda wersja Ok Ryeon (Inspiring generation). Podoba mi się w tej pyskatej wersji. :mrgreen:

BeeMeR - Śro 30 Lip, 2014 23:27

A u mnie Siwon znów uratował wszystkim tyłki - co by to NTS zrobiło bez niego? :serce:


Nie bardzo wiem kim jest gościu z bielmem i czego chce, eeee, chciał, ale wmieszał się Palant i zastrzelił kilka kilka osób więcej. Jego się powinno odstrzelić, ale złego diabli nie biorą :roll:
Kwon też już nie ma sił do Ciapy :P

Agn - Śro 30 Lip, 2014 23:29

BeeMeR napisał/a:
A u mnie Siwon znów uratował wszystkim tyłki - co by to NTS zrobiło bez niego? :serce:

Dawno terroryści przejęliby władzę nad światem. :P
BeeMeR napisał/a:
Nie bardzo wiem kim jest gościu z bielmem i czego chce, eeee, chciał, ale wmieszał się Palant i zastrzelił kilka kilka osób więcej. Jego się powinno odstrzelić, ale złego diabli nie biorą :roll:

Też nie wiem, kto zacz, ale pamiętał, że trzymał z NTSami.

Edycja: O w mordę jeża... To YAAS jest straszne! Znaczy się sprawa z przeszłości jest bardzo ciekawa, ale moment, kiedy młody chłopak schowany pod łóżkiem, widzi, jak morderca dobija jego matkę... :shock:

Edycja 2: A teraz ściga chłopaczka po całej szkole, a jego koleżanka-wrogini wypaliła do mikrofonu, gdzie go widzi. Zabiłabym ją najchętniej... :shock:

Edycja 3: O kuuuurde, ale się ponakładało! To już wiem, czemu Żabul nie będzie lubił Pan Seoka. Ale Pan Seok nie jest zły, prawda? Prawda?! Nie zniosę, jeśli mi znowu ktoś zabije CSW! :cry2:

Edycja 4: Z pozytywów - kiedy akcja dzieje się współcześnie, CSW jakoś inaczej uczesany. Wiem, że BeeMeRek (BeeMeRek?) narzekała, że jakiś lok... ale tam do licha... ten lok jest naprawdę wspaniały w porównaniu z tym grzybkiem z akcji przed 11 laty. Jak można tak oszpecać faceta, cinća! :zalamka:

BeeMeR - Czw 31 Lip, 2014 00:06

Athena odc.16 cd

No dobra, nie tylko panie mają jaja, Siwon także :serduszkate:
Nawet bombę potrafi rozbroić :szacuneczek: o wejściu do zamkniętego budynku nie wspomnę ;)
Mój bohater :love_shower: No i Trzykrotki zapewne :mrgreen:


Do kogo ty mierzysz głupia babo? Do Oppy? :shock:
Ślicznie to zagrał, tak przeraźliwie smutno.
Ona zaś całą sekwencję na wytrzeszczu jedzie :roll:


A Ciapa się chowa za plecami panny i to dwukrotnie - też mi bohater, psiakrew :zalamka:
A zapętlenie obrazu też mi się ze Speedem skojarzyło :mrgreen:

Agn - Czw 31 Lip, 2014 00:12

BeeMeR napisał/a:
No dobra, nie tylko panie mają jaja, Siwon także :serduszkate:

No wiesz? Jak mogłaś w to wątpić!
BeeMeR napisał/a:
Do kogo ty mierzysz głupia babo? Do Oppy? :shock:

Dobre pytanie. Durna baba! :evil:
Cytat:
Ona zaś całą sekwencję na wytrzeszczu jedzie :roll:

Ona całą rolę tak jedzie. :zalamka: Księżniczka Jedna Mina, do nagłej niespodziewanej grypy! Ale już tłumaczyłam się z podejścia do jej, ahem, gry aktorskiej.
BeeMeR napisał/a:
A Ciapa się chowa za plecami panny i to dwukrotnie - też mi bohater, psiakrew :zalamka:

Co chcesz? Prawdziwy mężczyzna dba o swe zdrowie. Dobrze, że fryzury nie poprawiał. :roll:

Skończyłam 1 odcinek YAAS. Fajne. :)

Anaru - Czw 31 Lip, 2014 00:13

Agn napisał/a:
[Pod kołderką fotki.]

Ładna sesja :oklaski: , ładna grdyka :twisted:
Zupełnie nie rozumiem próby oszczędzenia nam tego widoku :twisted: :-P

Miałam dzisiaj w planie odcinek nr 13 TGL, ale chyba odłożę go na jutro i obejrzę jak będę bardziej przytomna. :mysle:

BeeMeR napisał/a:
Pól dnia awarii internetu (niedaleko grzmotnął piorun i ani chybi w coś istotnego) i 27 postów :thud:
No i oczywiście :banan_Bablu: bo mam co czytać :banan_czerwony:
Niemniej po dwóch tygodniach nieobecności bym się nie pozbierała chyba ;)

To teraz rozumiesz mój problem po prawie 2 tygodniach bez netowych możliwości? :?
Ten wątek narasta w tempie błyskawicznym. :mrgreen:

Barbara spać! :bejsbol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group