Filmy - Fajny film wczoraj widzialam... III
Caitriona - Nie 20 Gru, 2009 00:05
Aneby, cała przyjemność po mojej stronie. Kill me later nie jest wybitnie ambitnym filmem, ale ja go po prostu uwielbiam Jednym z powodów jest właśnie Max
Cieszę się, że Ci się podobało
| praedzio napisał/a: | | O, Max tam gra? Caitriiiiii...!!! |
Praedziu, ja chetnie bym się podzieliła takim dobrem, ale niestety tego nie posiadam... Oglądałam to w tv, chyba juz dwa razy, a potem tylko online....... Sama bym bardzo, bardzo chciała to mieć.... Myslałam o zakupie dvd, ale u nas tego nie wydali....
aneby - Nie 20 Gru, 2009 00:19
Ja się chętnie podzielę
RaczejRozwazna - Nie 20 Gru, 2009 00:23
Eeee, ale to nie jest max z Roswell. To jest zdaje się Michael... Max to był ten:
http://www.filmweb.pl/o48339/Jason+Behr
aneby - Nie 20 Gru, 2009 01:27
Nie zrozumiałyśmy się Wiem, że to był Michael w Roswell. A tutaj Max to imię aktora, a nie postaci
Caitriona - Nie 20 Gru, 2009 10:44
| aneby napisał/a: | | Ja się chętnie podzielę |
Serio? To Cię wirtualnie wyścickam
aneby - Nie 20 Gru, 2009 12:02
To poproszę adres na pw
Obejrzałam wczoraj jeszcze Pretty man http://pretty.man.czyli.c...cia.filmweb.pl/
Oj pretty manów to było tam kilku
Film o miłości naiwny i dość schematyczny, ale oglądało się super. Miejscami zabawny, trochę motylków, a w tle piosenki Bubelka
Sway http://www.youtube.com/wa...feature=related
Home http://www.youtube.com/wa...feature=related
Poszłam spać z wielkim bananem na twarzy Film oczywiście dołączył do kolekcji etatowych poprawiaczy nastroju
Caitriona - Nie 20 Gru, 2009 12:05
| aneby napisał/a: | | Obejrzałam wczoraj jeszcze Pretty man |
Davenport! Lubię końcówkę tego filmu, jak wszyscy się ganiają Prosty, ale całkiem sympatyczny film.
Anonymous - Nie 20 Gru, 2009 12:09
Uwielmiam w tym filmie postac TJ - szczegolnie jej wygibasy podczas lekcji tanca
Poza tym widac dobra celtycka krew
Alicja - Nie 20 Gru, 2009 14:28
Aneby, zastanawiam się czy nie znalazłam przypadkiem filmu, który mógłby ci się spodobać jeśli jeszcze poszukujesz filmów o uczuciach
Któraś z dam ( nie pamiętam ) polecała mi Passchendaele. Wczoraj obejrzałam i jeszcze o nim myślę Fabuła opisana bez polotu i nie oddaje treści filmu. Film zaklasyfikowany jest do gatunku - wojenny, może dlatego tak mało osób go zna. Powinien jednak być reklamowany jako film o miłości, pięknej miłości. Takiej, jak już gdzieś pisałam, która czyni ludzi lepszymi.
Na tej samej zasadzie Casablanca powinna być traktowana jako film wojenny
Passchendaele
Sierżant Michael Dunne (Paul Gross) zostaje ciężko ranny podczas walk na froncie we Francji. Wraca do rodzinnej Kanady poturbowany nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. W szpitalu opiekuje się nim nieco tajemnicza, atrakcyjna pielęgniarka Sara (Caroline Dhavernas). Dziewczyna pomaga mu się pozbierać emocjonalnie, a ich relacje szybko wychodzą poza schemat „pacjent–pielęgniarka”. Wybucha wielka, gorąca miłość. Ale czasy nie sprzyjają szczęściu. Kiedy młodszy, słabowity brat Sary, David (Joe Dinicol), zostaje wysłany na front, Michael postanawia również powrócić do Europy, aby móc chronić delikatnego chłopaka. Razem biorą udział w jednej z najkrwawszych i najbardziej kontrowersyjnych kampanii I wojny światowej. Słynna bitwa pod Passchendaele, toczona była w przeraźliwie ciężkich warunkach, a w zaciętych walkach zginęło lub odniosło rany prawie pół miliona żołnierzy alianckich.
tu ciekawa zapowiedź
http://www.dailymotion.pl...aele_shortfilms
Edit. film poleciła Gitka, za co jestem niewymownie wdzięczna
aneby - Nie 20 Gru, 2009 17:07
| Alicja napisał/a: | | Passchendaele |
Mam to gdzieś na płytce, jeszcze nie obejrzane O ile pamiętam tam gra ten policjant z serialu Na południe
Edit: faktycznie - Paul Gross
Alicja - Nie 20 Gru, 2009 17:29
ten sam, chociaż w Passchendaele jest lepszy. Bardziej dojrzały Jak jabłko, w sam raz do schrupania
Admete - Nie 20 Gru, 2009 23:23
Obejrzałam w końcu Smokiem i mieczem - jaki to sympatyczny film Taka familijna rozrywka dla wszystkich. Bawiłam sie świetnie. Zdaje się, że będzie na TVN 26 grudnia o 9.30. Chyba sobie nagram, żeby czasem w szkole puścić.
Aragonte - Pon 21 Gru, 2009 06:54
Admete, ten filmik jest uroczy Niezobowiązujący, ale rozrywka fajna.
BeeMeR - Pon 21 Gru, 2009 14:46
Passchendaele (2008) i Pretty Man skrzętnie zapisuję z kajeciku "do obejrzenia"
ps. | Alicja napisał/a: | Casablanca powinna być traktowana jako film wojenny | Forrest Gump i Hair też
Gosia - Pon 21 Gru, 2009 22:40
Dla wielbicielek kostiumowców znalazłam klip:
Period Dramas - All I want for Christmas is you
http://www.youtube.com/watch?v=2p-OOxKWV2g
Caitriona - Pon 21 Gru, 2009 22:47
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam w końcu Smokiem i mieczem |
Ja go uwielbiam Lekki, ale szalenie sympatyczny. No i ma Jamesa Purefoy'a Zawsze się śmieję na wpadkach, które pokazują podczas napisów końcowych
BeeMeR - Wto 22 Gru, 2009 09:05
| Gosia napisał/a: | | Dla wielbicielek kostiumowców | ślicznie dziękuję *wybiera sobie Throntona*
BeeMeR - Wto 22 Gru, 2009 09:23
Może uda mi się dziś napisać kilka zaległych recenzji:
Sekret potęga przyciągania
O matusiu, jakie to głupie
Mądre głowy, o wielce uczonych zawodach i pokazywane na wielce tajemniczym tle, wyjaśniają co to jest za sekret, który od tysięcy lat był znany tylko niektórym najwybitniejszym bądź najsprytniejszym jednostkom.
To jest klasyczny przykład, jak można w koło Macieju opowiadać 1,5 godziny o tym samym i nie powiedzieć wiele
Na pociechę kilka ładnych obrazków:
No i "sekret" oczywiście
A, nie, to chyba nie jest "sekret" bo w "Sekrecie było o tym, że jak człowiek czegoś bardzo chce, to kosmos mu to spełnia, bo wszechświat tylko czeka, aż będzie mógł coś dla nas zrobić - Jan Kowalski uwierzył i odtąd zamiast rachunków zaczęły mu przychodzić do skrzynki pocztowej czeki na wielkie sumy...
I cały film w ten deseń
BeeMeR - Wto 22 Gru, 2009 09:55
Idealny Mąż
To bardzo zabawny, lekki film, utrzymany w żartobliwym tonie, a aktorzy nie tyle grają, co bawią się rolami i konwencją - i to lubię
Mimo drobnych zastrzeżeń, bo Jeremy Northam ma iście ohydny wąsik, a Minnie Driver nie należy do moich ulubionych aktorek film jest uroczy - a bryluje Rupert Everett jako nieco zblazowany, nieco znudzony lord
Rzecz się dzieje uroczym, magicznym wręcz Londynie:
Gdy panowie zajmują się tym, czym zajmują się panowie
A jedne panie zajmują się tym, czym się zajmują panie
Inne są bardziej zainteresowane intrygami, może szantażykiem, może romansikiem
Który mógłby zniszczyć szczęśliwe małżeńskie stadło i nadszarpnąć reputację co poniektórych idealnych obywateli
Po czym rusza lawina pomyłek, nieporozumień, kłamstewek, listów niemal miłosnych i takichże wyznań, wizyt tajemniczych dam późnym wieczorem i innych - wszystko lekko, wdzięcznie i w przepięknej scenografii niechybnie zdąża do pozytywnego końca. Polecam bardzo
Gosia - Czw 24 Gru, 2009 22:45
Wiem, że to może nieodpowiedni film na dzisiejsze święto, ale musiałam obejrzeć dziś coś z Brucem Willisem.
Wybrałam "Szósty zmysł", który bardzo mi się podobał.... i znowu się spłakałam.
Ten film jest niesamowity, a Bruce Willis stworzył w nim bardzo wyważoną, spokojną i mądrą kreację. Świetny jest także ten chłopczyk grający drugiego głównego bohatera. To naprawdę bardzo dobry film. Zapada w pamięć.
asiek - Czw 24 Gru, 2009 22:50
...To jest najbardziej przerażający film jaki zdarzyło mi się obejrzeć. Never again.
Gosia - Czw 24 Gru, 2009 22:55
Przerażający, ale daje do myślenia Z drugiej strony, to pocieszające...
Bo TO to jednak przeniesienie w inny wymiar...
Film w sumie jest jednak.... ciepły.
asiek - Czw 24 Gru, 2009 23:11
Cierpienie chłopca wręcz mnie bolało. Jego stan przywoływał myśli o ludziach psychicznie chorych... To potworne, kiedy człowiek ma tak potworne urojenia.
Gosia - Czw 24 Gru, 2009 23:13
Ale on nie miał urojeń, on naprawdę ich widział. Może dlatego jestem w stanie to znieść.
Gdyby naprawdę był chory, byłoby to według mnie gorsze i faktycznie trudno mi by było to oglądać....
Calipso - Pią 25 Gru, 2009 10:50
| asiek napisał/a: | | To jest najbardziej przerażający film jaki zdarzyło mi się obejrzeć. |
To jest jedyny film z Brucem,który mogę oglądać
|
|
|