To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne

Admete - Czw 10 Mar, 2011 06:54

:) Szkoda, że postać sierżanta Troya później została usunięta z powodu odejścia z serialu aktora.
Anonymous - Czw 10 Mar, 2011 08:51

A czy my jestesmy lepsi? Jak spojrzec na mape Gorny Slask jest na dole, a Dolny na gorze :twisted:
Anonymous - Czw 10 Mar, 2011 08:53

Admete - przy najblizszej okazji, pamietaj o mnie z Midsomer, co?
Przyszlo wczoraj :)

Admete - Czw 10 Mar, 2011 17:47

Dobrze, tylko tego jest duuużo ;)
Admete - Nie 13 Mar, 2011 20:02

Nadrobiłam dwa ostatnie odcinki justified. Podobały mi się. Mamuśka Bennet jest straszna. Na serio Raylan powinien się jej bać ;) I żal mi Loretty.
milenaj - Nie 13 Mar, 2011 20:04

A, czy ktoś może oglądał "Deadwood"? Warto się zainteresować?
trifle - Nie 13 Mar, 2011 22:29

Ja obejrzałam sobie pierwszy odcinek Wallandera z Kennethem B. w roli głównej. Mam mieszane uczucia :mysle: Nawet nie wiem, czy mi się podobało, czy nie. Jest chyba sześć odcinków, każdy "zawiera w sobie" powieść Mankella. Akurat tę pierwszą czytałam i nie bardzo mi się podobały zmiany w scenariuszu :mysle: Uważam, że zakończenie książkowe jest lepsze.
Sam Kenneth trochę przerobił Wallandera, co też jest jakieś nie bardzo - jego "Łolander" (ta wymowa to już w ogóle doprowadza mnie do szału :zalamka: ) jest zbyt "szekspirowski" jak to ktoś w komentarzach na filmwebie ujął; za bardzo dramatyzuje, płacze, wścieka się, oryginał nie był aż taki, nie ujawniał się aż tak. No i Kenneth/Wallander nie słucha oper!
Nie mam perspektywy i nie wiem, jak to się ogląda osobom, które nie znają książek - podejrzewam, że lepiej niż mi. Z mojej strony - książki są zdecydowanie lepsze, choć wizualnie wszystko mi się podoba - Wallander mógłby wyglądać jak Kenneth, reszta ekipy też, krajobrazy są cudne, dom ojca, Gertruda (choć głupkowato się śmiała przy kolacji, która jest w tym odcinku pokazana :roll: ), córka Wallandera.
Obejrzę całość z ciekawości i dla Kennetha, ale hit to dla mnie, niestety, nie jest :mysle:

Caitriona - Nie 13 Mar, 2011 22:38

milenaj napisał/a:
A, czy ktoś może oglądał "Deadwood"? Warto się zainteresować?

Ja oglądałam i uważam, ze warto ;) Mnie się bardzo podobało, zaczęłam ze względu na Timothy'ego, ale potem kompletnie się wciągnęłam.

trifle napisał/a:
Ja obejrzałam sobie pierwszy odcinek Wallandera z Kennethem B. w roli głównej

Czytałam tylko jedną powieść Mankella i podobała mi się ona średnio. Za to filmy z Kennethem bardzo.

Aragonte - Nie 13 Mar, 2011 23:46

Wallander ciągle czeka na obejrzenie...

Za to dalej lecę z Midsomer :wink: Jestem już przy odcinku, w którym objawił się następca Troya, czyli sierżant Scott - jak dla mnie jest OK, zobaczymy, jak się rozwinie :)

milenaj - Pon 14 Mar, 2011 10:40

Caitriona napisał/a:

A, czy ktoś może oglądał "Deadwood"? Warto się zainteresować?

Ja oglądałam i uważam, ze warto Mnie się bardzo podobało, zaczęłam ze względu na Timothy'ego, ale potem kompletnie się wciągnęłam.


Ja z tego samego powodu rozważam oglądanie, a że z lektorem, to dzisiaj do prasowania, będzie w sam raz. :mrgreen:

Wczoraj przypadkiem trafiłam na TVP Seriale film "Instynkt wilka". Mroczne, skandynawskie, kryminalne klimaty. Podobało mi się bardzo, a że jest tego cała seria, będę wypatrywać kolejnych.

A propos Wallandera lubię i książki, i filmy.

Aragonte - Pon 14 Mar, 2011 11:29

"Instynkt wilka" też czeka na obejrzenie :wink: Chyba na razie nie mam nastroju na nic specjalnie mrocznego.
Alicja - Pon 14 Mar, 2011 18:21

milenaj napisał/a:
A, czy ktoś może oglądał "Deadwood"? Warto się zainteresować?

oczywiście, że tak!!!!!
też zaczęłam dzięki forum, a dokładniej Admete :wink: i postaci, którą gra Timothy. Chociaż potem moim faworytem ( nie ze względu na urodę, ale charakterek :roll: ) był właściciel saloonu - Al Swearengen . Tak mnie wciągnęło, że oglądanie poszło błyskawicznie

ogladać koniecznie :-D

milenaj - Pon 14 Mar, 2011 19:12

Zaczęłam, jestem po trzecim odcinku. I będę oglądać dalej. Jak na razie mi się podoba.
Alicja - Śro 16 Mar, 2011 21:06

będzie tylko lepiej :-D Deadwood zyskuje w miarę oglądania
Admete - Czw 17 Mar, 2011 08:28

Pisałam już wczoraj Aragonte, jak bardzo podobał mi się ostatni odcinek Detroit. Rewelacyjnie zagrany. Bardzo lubię postacie z tego serialu, są takie normalne, czasami poważne, czasami zabawne.
Z ciekawostek - syna Fitcha zagrał prawdziwy syn aktora Michaela Imperioli. Bobby był cudny :) Ja chcę więcej.

Caitriona - Czw 17 Mar, 2011 20:57

Admete napisał/a:
syna Fitcha zagrał prawdziwy syn aktora Michaela Imperioli

A ja się nadziwić nie mogłam skąd wytrzasnęli tak podobnego chłopaka ;)

Wychodzi na to, że został nam jeszcze tylko jeden odcinek... A to taki dobry serial.
Bardzo mi się podobała rozmowa na koniec policjanta odchodzącego na emeryturę i jego partnera.

Admete - Pią 18 Mar, 2011 05:02

O tak, rozmowa Longforda i Mahajana była rewelacyjna. Ja ich bardzo lubię - świetnie napisane i zagrane postacie. Ich wcześniejsza pogoń za podejrzanym byłą cudna :-P
asiek - Pią 18 Mar, 2011 16:25

Admete napisał/a:
zastanawiam się nad kupnem Biegnącej z wilkami.

Admete, jeżeli jesteś zainteresowana, to mam ebooka. :-)
Ale z tego co pamiętam, to chyba nie lubisz czytać na monitorze ? :mysle:

Admete - Pią 18 Mar, 2011 16:49

Nie bardzo,a le możesz posłac. W końcu kupię ten czytnik.
Aragonte - Nie 20 Mar, 2011 04:58

W ramach nadrabiania zaległości serialowych (i wykorzystywania bezsenności) obejrzałam podwójny odcinek "Castle'a" - dobry! Nawet bardzo dobry :D
Ale Beckett (tzn. scenarzyści) niech się na coś zdecyduje, tuli się do Josha, a gapi się na odchodzącego Castle'a :roll:

Admete - Nie 20 Mar, 2011 09:01

Pewnie będzie to szło w kierunku Bones - niestety.

Obejrzałam do końca Elektryczną vendettę - zabawna była scena, gdy Troy i Barnaby zostali uwięzieni w mieszkaniu podłączonym do prądu ;)

Aragonte - Nie 20 Mar, 2011 20:35

Tiaaa, biedacy :-P
Ja jestem po odcinku 33, czyli oglądam ósmy sezon. Niedługo obejrzę jakiś odcinek świąteczny, ciekawe co tam wymyślili :)

Admete - Nie 20 Mar, 2011 20:44

Szybka jesteś jak błyskawica. A dziś ostatni odcinek Detroit...
Caitriona - Pon 21 Mar, 2011 21:39

Admete napisał/a:
A dziś ostatni odcinek Detroit...

Właśnie skończyłam go oglądać. Bardzo, bardzo ładnie zakończyli ten serial. Nie sądziłam, ze im się to tak zgrabnie wszystko ułoży. Wątki są pokończone, ale jednocześnie ma się wrażenie otwartego zakończenia.

Spoiler:
Bardzo lubię Fitcha, ale przyznaję, że ostatnimi czasy duet Longford i Mahajan wybili się na pierwsze miejsce. I wygląda na to, że Mahajan znalazł sobie dzieczynę ;) Żal mi tylko w sumie Stone'a.


Mogłabym dalej oglądać ten serial. Naprawdę był dobry.

Admete - Pon 21 Mar, 2011 22:09

Zaraz się zabieram za oglądanie :) Stone'a mi nie żal. Serio - jego postać była strasznie papierowa. Fitcha, Longforda i Mahajana uwielbiam ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group