To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

zooshe - Nie 17 Lis, 2013 21:36

6 odcinek Christmas za mną. Do tej pory snułam różne teorie spiskowe, część się sprawdziła, a część nie, ale takiego twista to się w życiu nie spodziewałam. :thud:

A tak poza tym KWB rządzi. :cheerleader2:

Anaru - Nie 17 Lis, 2013 23:05

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Odcinek 11 gotowy :kwiatek:

:kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:
Ktoś bierze dwunastkę czy ja się mam do niej przykleić? :mrgreen:

Trzykrotka :kwiatki_wyciaga:
W efekcie obejrzałam nr 11 dwa razy, bo miałam 10 minut do końca jak wrzuciłaś napisy. :mrgreen: No to się cofnęłam i obejrzałam po naszemu jeszcze raz od początku, żeby mieć całość. :mrgreen:

Agn bierz 12, poświęcę się i poczekam na napisy (jeżeli będą szybko :excited: ), bo jestem po 11 odcinku i tylko 12 mi został. :excited:

Trzykrotka napisał/a:
Agn, bierz odcinek 12, bierz! :banan: Powiem wam, że jakoś mi dziwnie na myśl, że w przyszłym tygodniu nie obejrzę tego, co oglądam prosto z taśmy montażowej (Heirs, Marry Him If You Dare i Empress Ki), tylko będę hurtem nadrabiać w weekend. Zdawajcie relację, tylko nie spoilerujcie, błagam!

HAHAHA!!!!! :rotfl:
Tu spoilery latają wielkie jak słonie, słonice w ciąży, a nawet wieloryby. :rotfl: NIE MA SZANS uniknąć. :rotfl:
W efekcie ja teraz nie czytam tego, co jeszcze przede mną z Heirs, bo wolę obejrzeć niż o tym przeczytać, czytam Wasze posty dokładnie po obejrzeniu odcinka, którego dotyczą i po zapisaniu sobie notki na bieżąco. ;)

Trzykrotka - Nie 17 Lis, 2013 23:55

Anaru napisał/a:

W efekcie obejrzałam nr 11 dwa razy, bo miałam 10 minut do końca jak wrzuciłaś napisy. :mrgreen: No to się cofnęłam i obejrzałam po naszemu jeszcze raz od początku, żeby mieć całość. :mrgreen:


Ha :przytul: Mam poczucie sensu. Czekam na twoje wrażenia - o! To po 12 będziesz już na bieżąco :banan_Bablu:
Ale racja - nie ma się co hamować - spoilerujcie, a ja sobie wszystko przeczytam w piątek, choćbym noc miała zarwać!

Agn - Pon 18 Lis, 2013 08:27

No, bo już chciałam protestować. Jak mam zdać relację z wrażeń, kiedy nie mogę napisać, co mi się podobało, bo zaraz, że spoiler? *przechodzi jej foszek*

Ja obejrzałam 4 odcinek White Christmas - no cudne to jest, panie! Właśnie dotarłam do końcówki, która mnie wbiła w fotel. Ale o co chodzi?! Znaczy się przez cały czwarty odcinek podejrzewałam pewną postać, że jest kapkę zbyt spokojna jak na okoliczności przyrody, a końcówka mnie cokolwiek, ahem, ZASTANAWIA. Ech...

BeeMeR - Pon 18 Lis, 2013 08:48

Trzykrotko, postaramy się (ja przynajmniej na pewno) opisać post z wrażeniami na temat Heirs - a Ty sobie przeczytasz jak będziesz miała ochotę :kwiatek:

Na razie zastanawiałam się, czy ES pocieszy Tana i spędzi z nim nadchodzącą noc, bo pewnie żadne z nich nie będzie chciało nocować u Kimów, i nie mogłam wymyślić, gdzie ją zabierze, by było tak niewinnie, jak to w dramie powinno, ale zwiastun 13 odcinka rozwiał moje wątpliwości w tym temacie, podsuwając rozwiązanie chyba najprostsze z możliwych :twisted:

A, teraz to już mus mi obejrzeć Gu Book Family, bo jeden z bohaterów SKK Skandal boi się gumiho - lisa o dziewięciu ogonach i trza się naocznie dowiedzieć dlaczego :lol:

Agn, Zooshe - doceniam, jak bardzo staracie się pisać o WC tak, by nic spoilerowego nie napisać :szacuneczek:
Tak sobie myślę, że jeśli chcecie wymienić jakieś wrażenia to może czas założyć wątek na ten temat? Bo tak, to zawsze będzie ktoś, kto jeszcze nie oglądał i można mu zepsuć zabawę. Albo wrzucać w spoiler - ja sobie wtedy taki post zaznaczam i czytam jak obejrzę daną dramę :)
Odnośnie Heirs juz dawno myślałam, że przydałby się osobny watek, bo wrażeń mamy sporo i narastają, ale teraz to już trochę po ptokach ;)

Agn - Pon 18 Lis, 2013 09:01

Ale po co osobny wątek dla Heirs, White Christmas itd.? Dobrze jest jak jest moim zdaniem. Można pisać i o tym, i o tamtym, nawet powiązać ze sobą, a nie skakać po tematach. Może lepiej pisać po prostu w spoilerach, wydaje mi się to lepszym pomysłem. Zastosuję się! :kwiatek:
Kwestia jest taka, że dramy trwają krótko i po ich skończeniu tematy poumierają i będą tylko wisieć robiąc śmietnik.

BeeMeR - Pon 18 Lis, 2013 09:08

Też racja - acz np. Heirs nie trwa tak krótko, no i np. Ani byłoby łatwiej doczytać w osobnym wątku - tak kiedyś było w Oriencie odnośnie nowych filmów, o których było coś więcej do napisania niż "podobało mi się", stąd pomysł. A co do WC to byłby raczej tymczasowy - do wklejenia tu potem - więc raczej faktycznie nie ma sensu :mysle:
Agn - Pon 18 Lis, 2013 09:29

Eee nie, później zrobi się bałagan, bo posty poukładają się wg czasu, w którym zostały wklejone i zrobi się bałagan, jakby ktoś chciał sobie coś przeczytać (np. ja tak robię, że wracam do niektórych rozmów, których temat mnie interesuje).
Heirs zresztą też nie potrwa aż tak długo - 20 odcinków, po 2 tygodniowo. 10 tygodni i koniec pieśni, przejdziemy do czegoś innego. To nie SPN, że od 8 sezonów chłopaki ciągle szwendają się w Impali po całych Stanach i końca nie widać. :wink:

PS Swoją szosą b. podoba mi się omawianie dramy, która trwa. Nikt nie jest do przodu z 10 odcinkami, ani nikt do tyłu. Proponuję później też dorwać jakąś dramę, którą będziemy oglądać na bieżąco i wspólnie sobie o niej gawędzić. :)

BeeMeR - Pon 18 Lis, 2013 10:48

Agn napisał/a:
PS Swoją szosą b. podoba mi się omawianie dramy, która trwa. Nikt nie jest do przodu z 10 odcinkami, ani nikt do tyłu. Proponuję później też dorwać jakąś dramę, którą będziemy oglądać na bieżąco i wspólnie sobie o niej gawędzić. :)
Jestem za :mrgreen:
Na pierwszy rzut proponuję WC (ja startuję od przyszłego tygodnia) :kwiatek:

zooshe - Pon 18 Lis, 2013 11:10

Agn napisał/a:

Ja obejrzałam 4 odcinek White Christmas - no cudne to jest, panie! Właśnie dotarłam do końcówki, która mnie wbiła w fotel. Ale o co chodzi?! Znaczy się przez cały czwarty odcinek podejrzewałam pewną postać, że jest kapkę zbyt spokojna jak na okoliczności przyrody, a końcówka mnie cokolwiek, ahem, ZASTANAWIA. Ech...


Spoilery i moje teorie dotyczące końcówki 4 odcinka WC. Agn możesz spokojnie czytać, oczywiście tak myślałam po 4 odcinku, ale teraz nie jestem już niczego pewna. I za to tez m.in. kocham ta dramę. :mrgreen:

A w ogóle to kiedy planujesz obejrzeć 6 odcinek, jeśli nie za długo to poczekam na ciebie z 7 odcinkiem, abyśmy były obie na bieżąco???

Tymczasem napisz koniecznie co sądzisz o 5 tym.

Spoiler:
Cytat:
Natomiast w świetle końcówki czwórki zastanawiam się, czy mordercą nauczyciela nie będzie pan Geniusz.
No właśnie końcówka 4 odcinka zapaliła u mnie wielką czerwoną lampkę w głowie. Ale ja ją odczytuję, trochę inaczej. W kontekście pytania przewijającego się od początku dramy. „Czy potworem się rodzimy, czy się nim stajemy.” I tak myślę, że na dachu stanęło dwóch potworów, obecny i taki który dopiero nim się stanie.
Narrator mówi, że potwór znalazł sobowtóra. A Geniusz ma zadatki na takowego jest z nich wszystkich najinteligentniejszy, najbardziej opanowany i myśli najbardziej logicznie. Ponadto widać po nim że empatia czy okazywanie uczyć są mu obce. Zupełnie jak Sherlock. Gdzieś na forach ktoś określił go mianem Genius Robot, co doskonale go opisuje.
Co do zabójstwa nauczyciela to nie mam wątpliwości, że mógł to zrobić tylko seryjny nauczyciel.
Widział go jako ostatni.
Miał taki sam ślad na plecach jak KWB po przerzuceniu go przez plecy.
Zakrwawiona koszula znaleziona przy jego łóżku. To wszystko przemawia za nim.
A Geniusz po pierwsze nie miał motywu (wiem seryjny morderca nie potrzebuje motywu), ale gdyby zrobił to Geniusz na pewno tak ukrył by ciało, że nikt by ich nie znalazł. SM był zraniony i nie miał jak ukryć ciała, więc upozorował, że nauczyciel został dźgnięty niżem. I jeszcze Geniusz początkowo sam podejrzewał o zabójstwo tego cichego, który wysłał kartki, dopóki nie obliczył, że cichy nie mógłby przemieścić się w tak szybkim czasie.
Cytat:
Miał brata? Przegapiłam tę informację.
Tak była informacja, że był starszym z dwóch braci.


zooshe - Pon 18 Lis, 2013 11:23

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
PS Swoją szosą b. podoba mi się omawianie dramy, która trwa. Nikt nie jest do przodu z 10 odcinkami, ani nikt do tyłu. Proponuję później też dorwać jakąś dramę, którą będziemy oglądać na bieżąco i wspólnie sobie o niej gawędzić. :)
Jestem za :mrgreen:
Na pierwszy rzut proponuję WC (ja startuję od przyszłego tygodnia) :kwiatek:


To powinna być drama która aktualnie trwa, tak aby wszyscy byli na bieżąco z odcinkami jak w Heirs.
Nie wiem, czy to się uda z WC. Wszystkie musiały byście być na równo z odcinkami aby nie spolerować sobie na wzajem. Ja juz praktycznie jestem przy końcówce więc jestem wyłączona z dyskusji. Choć mogłabym pisać o urodzie aktorów , ścieżce dźwiękowej i kadrach. Ponadto WC A jest to drama, którą ma się ochotę obejrzeć od razu całą.

Gdyby nie to że muszę pisać prace dyplomową i narzuciłam sobie rygor nie więcej niż jeden odcinek dziennie, pewnie obejrzałabym całą w jeden weekend nawet kosztem zarwanej nocy.

Agn - Pon 18 Lis, 2013 14:04

zooshe napisał/a:
teraz nie jestem już niczego pewna. I za to tez m.in. kocham ta dramę. :mrgreen:

Trzeba przy niej uważać na szczegóły, ja zapomniałam o jednym i już mi się teoria kapkę sypnęła. Niemniej - drama ma jeszcze jedną niewątpliwą zaletę (poza nastrojem, pięknymi płaszczami bohaterów, Kim Woo Binem i paroma innymi względami) - jest na tyle skondensowana w ośmiu odcinkach, że nie będzie się wlec w nieskończoność, a mimo to nie pędzi na łeb na szyję i jest czas, by się zastanowić. Podoba mi się też, że poza zagadką uwzględniono także zachowanie człowieka w warunkach ekstremalnych. Przeraża mnie Plaga. Ten chłopak jest zdolny zabić ze strachu. Świetnie pokazana sytuacja. :)
Cytat:
To powinna być drama która aktualnie trwa, tak aby wszyscy byli na bieżąco z odcinkami jak w Heirs.

Dokładnie. I żeby nikt nie był w stanie wyjechać za bardzo do przodu z oglądaniem. Bo np. z BBF czy z KSS nie zdołałam lecieć ze wszystkimi na bieżąco. Na szczęście te dramy już znałam, więc nie było żalu, ale na serio - dopaść coś, co się dopiero zacznie, oglądać na bieżąco i komentować. A także snuć teorie spiskowe dziejów. :mrgreen: Strasznie mi się to podoba. A że towarzystwo, jak widzę, nie oporne i cudownie się z wami wszystko komentuje, to tym bardziej bym była na taką akcję chętna. :mrgreen:
zooshe napisał/a:
Ponadto WC A jest to drama, którą ma się ochotę obejrzeć od razu całą.

Chyba bym się pochlastała, gdybym miała to oglądać po 1 odcinku tygodniowo. Przy takim napięciu? Aaaa!!!
zooshe napisał/a:
Gdyby nie to że muszę pisać prace dyplomową i narzuciłam sobie rygor nie więcej niż jeden odcinek dziennie, pewnie obejrzałabym całą w jeden weekend nawet kosztem zarwanej nocy.

Zooshe, bądź grzeczna, pisz pracę dyplomową. Drama nie zając, nie ucieknie. :)
Doping dla ciebie nr 1: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2:

zooshe - Pon 18 Lis, 2013 15:22

Agn napisał/a:

Trzeba przy niej uważać na szczegóły, ja zapomniałam o jednym i już mi się teoria kapkę sypnęła.

A no właśnie wszystko ma znaczenie, nawet coś co z początku wydaje się mało istotne. Skoro jedno pochopnie wypowiedziane zdanie może zrobić z kogoś potwora w rogu, to co dopiero inne działania.
W pierwszym odcinku narrator dobrze określa tą całą sytuację:
"Największa śnieżyca i 7 listów. Po zobaczeniu rezultatów które wydają się niepowiązane, razem tworzą jeden i nieważny moment jak przeznaczenie."

Agn napisał/a:

Niemniej - drama ma jeszcze jedną niewątpliwą zaletę (poza nastrojem, pięknymi płaszczami bohaterów, Kim Woo Binem i paroma innymi względami) - jest na tyle skondensowana w ośmiu odcinkach, że nie będzie się wlec w nieskończoność, a mimo to nie pędzi na łeb na szyję i jest czas, by się zastanowić.

Jeden dzień jeden odcinek, akcja dzieje się powoli, jest czas na zabawę a nawet na nudę, ale i tak te pomieszczenia, muzyka, nastrój i słowa narratora sprawiają że ogląda się z ciekawością do ostatniej minuty. Jak już obrobię się ze szkołą to koniecznie obejrzę ta dramę jeszcze raz tylko z angielskimi napisami żeby porównać czy coś nie zostało, źle zinterpretowane.

Agn napisał/a:
Podoba mi się też, że poza zagadką uwzględniono także zachowanie człowieka w warunkach ekstremalnych.

Można sobie zadać pytanie, jak by się człowiek zachował będąc w danej sytuacji.

Agn napisał/a:
Przeraża mnie Plaga. Ten chłopak jest zdolny zabić ze strachu. Świetnie pokazana sytuacja. :)

Dla mnie on jest największym tchórzem, strach powoduje, że jest nieobliczalny. Zauważ że do tej pory znęcał się tylko nad słabszymi jak ten głuchy chłopak, ale jak dorwał go szalony Mi Reul to nie wiedział gdzie uciekać.

Agn napisał/a:

Chyba bym się pochlastała, gdybym miała to oglądać po 1 odcinku tygodniowo. Przy takim napięciu? Aaaa!!!

Już wystarczy że mam stan przedzawałowy przez Heirsów.

Agn napisał/a:

Zooshe, bądź grzeczna, pisz pracę dyplomową. Drama nie zając, nie ucieknie. :)
Doping dla ciebie nr 1: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2:

Łatwo powiedzieć, kiedy nie mogę się skupić.
Napisz kiedy skończysz 6 odcinek. Mam silną potrzebę przedyskutowania.

Anaru - Pon 18 Lis, 2013 15:40

zooshe napisał/a:
W pierwszym odcinku narrator dobrze określa tą całą sytuację:
"Największa śnieżyca i 7 listów. Po zobaczeniu rezultatów które wydają się niepowiązane, razem tworzą jeden i nieważny moment jak przeznaczenie."

Brzmi to prawie tak skomplikowanie jak to, co mi googiel raczył wyświetlić :mrgreen:
Cytat:
Dramat KBS Seria specjalna, seria 1 Idź sezon
Samodzielnie z zewnątrz wejścia do prestiżowych prywatnych licealistów samych treści siedmiobiegową samobójstwo litera "zimowych złamać osiem dni po otrzymaniu historia rozgrywa się w szkole są rysowane thriller.

http://movie.daum.net/tv/...ProgramId=57953
(u mnie chrome tłumaczy automatycznie, więc czasami mózg mi staje w poprzek usiłując zrozumieć :mrgreen: )

Agn, jak tam produkcja napisów do 12? Że się tak bezczelnie dopytotywuję :flirtuje1:

Agn - Pon 18 Lis, 2013 15:54

zooshe napisał/a:
Jak już obrobię się ze szkołą to koniecznie obejrzę ta dramę jeszcze raz tylko z angielskimi napisami żeby porównać czy coś nie zostało, źle zinterpretowane.

Wysłać ci angielski sos z najbliższym privem?
zooshe napisał/a:
Można sobie zadać pytanie, jak by się człowiek zachował będąc w danej sytuacji.

I odpowiedź zostaje zagadką, dopóki danej sytuacji nie doświadczymy. Bo można teoretyzować, a w sytuacji ekstremalnej dopiero wychodzi, jak nam każe postępować instynkt.
Cytat:
Dla mnie on jest największym tchórzem, strach powoduje, że jest nieobliczalny. Zauważ że do tej pory znęcał się tylko nad słabszymi jak ten głuchy chłopak, ale jak dorwał go szalony Mi Reul to nie wiedział gdzie uciekać.

Jest tchórzem i jest chyba najbardziej niebezpieczny, bo ze strachu jest imho gotowy zabić.
Spoiler:
Tak jak wtedy w pokoju Kamerzysty. Nie wiedział, że to kukła, a strzelił kijem w głowę z całej siły. Gdyby to był człowiek, mózg pewnie były na ścianie.

zooshe napisał/a:
Łatwo powiedzieć, kiedy nie mogę się skupić.

Wiem, że to podły szantaż, ale jeśli nie będziesz ładnie pisać pracy, to zapomnij o jakichkolwiek obrazkach z LMH! :P

Agn - Pon 18 Lis, 2013 15:56

Anaru napisał/a:

http://movie.daum.net/tv/...ProgramId=57953
(u mnie chrome tłumaczy automatycznie, więc czasami mózg mi staje w poprzek usiłując zrozumieć :mrgreen: )

Googiel translator jest źródłem mej nieustającej radości. :rotfl:
Cytat:
Agn, jak tam produkcja napisów do 12? Że się tak bezczelnie dopytotywuję :flirtuje1:

W toku! Robię naprawdę bardzo ambitnie - muszę się czymś zająć, żeby nie skupiać się wiadomo na czym. Tłumaczenie Heirsów idealnie się do tego celu nadaje. :)

zooshe - Pon 18 Lis, 2013 16:14

Agn napisał/a:

Wysłać ci angielski sos z najbliższym privem?

Pewnie :kwiatek:

Agn napisał/a:

Wiem, że to podły szantaż, ale jeśli nie będziesz ładnie pisać pracy, to zapomnij o jakichkolwiek obrazkach z LMH! :P

:cry2:

Agn - Pon 18 Lis, 2013 16:16

zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:

Wysłać ci angielski sos z najbliższym privem?

Pewnie :kwiatek:

Dobra, to ci podeślę privkowo przy najbliższej okazji (tylko przypomnij w treści, bo wiadomo, jak jest z moją pamięcią).
zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:

Wiem, że to podły szantaż, ale jeśli nie będziesz ładnie pisać pracy, to zapomnij o jakichkolwiek obrazkach z LMH! :P

:cry2:

To pisz ładnie! :P

Anaru - Pon 18 Lis, 2013 19:55

BeeMeR napisał/a:
Też racja - acz np. Heirs nie trwa tak krótko, no i np. Ani byłoby łatwiej doczytać w osobnym wątku - tak kiedyś było w Oriencie odnośnie nowych filmów, o których było coś więcej do napisania niż "podobało mi się", stąd pomysł

Niby tak, aczkolwiek mam otwartą stronę, na której etapie jestem i jak zamykam komputer to potem mi na tej stronie wstaje ;) . Nawet mam tak otwartych ileś tron. ;)
Miałabym tylko małą prośbę - jak zaczynacie gadać o nowym odcinku to piszcie który to z kolei, dobrze? :kwiatek: Bo jak jestem w miarę na bieżąco to sie odnajduję nawet jak jestem kilka odcinków dalej, a jak nie bardzo to znacznie gorzej ;) .

Agn - Pon 18 Lis, 2013 20:36

Anaru napisał/a:
Nawet mam tak otwartych ileś tron. ;)

Niezliczoooooone. :P

Masz tu napisy do dwunastki, nadrabiaj. :D

zooshe - Pon 18 Lis, 2013 21:19

Powracając jeszcze do zapowiedzi 13 odcinka Heirs, którą w końcu obejrzałam.
Dwa dialogi mnie rozbawiły:

Young Do: Is (she) your friend?
Tan: We’re lovers.

To zapewne, taki skrót myślowy. W końcu to drama dla nastolatków, ale pomarzyć miło.

I drugi gdzie LMH pokazuje swoją skromność.
Eun Sang: What are you going to do now?
Tan: I’ll study hard and try to succeed.
Eun Sang: Why don’t you just try to get on “K-Pop Star” instead?
Tan: No, no, no. I don’t sing very well.
:rotfl:

Wygląda na to, że odcinek będzie spokojniejszy i para w końcu po przebywa trochę sam na sam. Oczywiście nie na długo. Zdaje się, że ojczulek szykuje jakieś zagraniczne stypendium dla ES.
Jakby to cokolwiek dało. :czekam2:

Agn - Pon 18 Lis, 2013 21:22

Cytat:
Wygląda na to, że odcinek będzie spokojniejszy i para w końcu po przebywa trochę sam na sam. Oczywiście nie na długo. Zdaje się, że ojczulek szykuje jakieś zagraniczne stypendium dla ES.
Jakby to cokolwiek dało. :czekam2:

Przecież Tan wsiądzie w samolot i poleci za nią. Ten ojciec to trochę nie ogarnia.
A jak go przyciśnie, że ma zostać, bo inaczej wyśle na Eun Sang oddział najemnych morderców, to podejrzewam, że Tan urządzi mu istne piekło na ziemi. Can't wait! :twisted:
zooshe napisał/a:
I drugi gdzie LMH pokazuje swoją skromność.
Eun Sang: What are you going to do now?
Tan: I’ll study hard and try to succeed.
Eun Sang: Why don’t you just try to get on “K-Pop Star” instead?
Tan: No, no, no. I don’t sing very well.

No co? Zna chłopak swoje mocne strony.
Buaaaaaahahahahhahaha! Właśnie sobie pomyślałam, że byłby niezły twist w dramie, gdyby ojczulek odsuwał Eun Sang vel. marchewkę od Tana vel. osiołka, żeby ten w końcu zaczął się uczyć i przejął firmę, a na koniec mu powie: "Dobra, wszystko jest jak chciałem. Idź i się żeń z ukochaną!" :lol:

[Edycja: Buuu, literówka.]

Anaru - Pon 18 Lis, 2013 21:25

Agn napisał/a:
Masz tu napisy do dwunastki, nadrabiaj. :-D

Och, dzięki Ci, o Pani :kwiatki_wyciaga:
Będę dzisiaj nadrabiać. :love_shower:

(mówię to na tyle cicho, żeby Przeznaczenie nie usłyszało i nie wymyśliło czego innego :wink: )

Agn - Pon 18 Lis, 2013 21:31

Napisałaś wszem i wobec, a w necie jak kute w kamieniu. Uważaj...
Anaru - Wto 19 Lis, 2013 14:33

W wielkim skrócie parę zdań, bo zaraz zgarniamy Asię do obiadu, potem ćwiczonka, a potem jakiś film, a potem dopiero będę mogła klapnąć tu za kilka godzin i nakarmić obsesję Waszymi postami (które sobie zostawiłam na "po odcinku") ;)

Oj, czekam na 13 :excited: bo skończyłam dzisiaj 12 :love_shower:
Kilka luźnych myśli notowanych na bieżąco: ;)

Tan odkrył, że brat ma swoją Eung Sang... Ojciec jest niby straszny z naszego puntu widzenia, ale w gruncie rzeczy zrozumiałe, że jeżeli pierworodny syn i spadkobierca wielkiej fortuny ma się ożenić, to na odpowiednim poziomie, z odpowiednimi pieniędzmi, a nie z kompletnie nieznaczącą sierotą, choćby ją i kochał. Zresztą Won sobie zdaje z tego sprawę i najwyraźniej obowiązki względem rodziny i formy górują nad porywami serca. :( bardzo jestem ciekawa jak to się dalej rozwinie. I ciekawa jestem czy gdyby nie było ojca to też przedłożyłby bogaty ożenek nad uczucia i ślub z ubogą ukochaną. Czy może ukochana zajęłaby pozycję matki Tana, czyli kocha się na boku, a oficjalna żona reprezentuje dom. Bo ojciec już się zatroszczył o to, żeby ja spalić w oczach pracowników firmy publikując szczegóły dotyczące jej życia.

Ciekawe czy brat faktycznie mówił pozytywnie o Tanie, coś musiał mówić skoro wiedziała kim jest. Ale w oczy okazuje niechęć i pogardę, a do dziewczyny pozytywy? :mysle:

Założę się, że YD zauważył torbę u kobitki obok, stała na wierzchu. Acha, złapał trop. No i już wie wszystko...

Brat z Tanem rozmawia, nowość. I nawet ostrzegł przed ojcem, szok.

Podzielam gust filmowy Eun Sang :mrgreen:

Ale baby są dyskretne, załamka :zalamka: . Mogła sie ta od hostess głośniej wydzierać, to by ja wszyscy usłyszeli, nie tylko niektórzy.

Kurcze, ale na tym zdjęciu rodzinnym to mógłby jednak być Tan, a nie niepodobny chłopaczek. :confused3:

Jaka Rachel jest grzeczna wobec starszych, no no...

Tan jest coraz lepiej ubrany, chociaz dresik wisi mu na tyłku, jednocześnie obciskając nogi. :zalamka:

No to Tan wypuścił łajnobombę :shock: . A rozprysk ochlapał wszystkich... :confused3:
Tak przeczuwałam jak zaczął kombinować z kolacją. :roll:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group