Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne
Admete - Nie 13 Lut, 2011 16:33
Ten wątek był zabawny. Poodba mi się jak w tym serialu łaczą powagę z humorem i zachowują przy tym równowagę.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 16:34
Podoba mi się w tego rodzaju scenkach, że nie są przerysowane, tylko dość naturalne i wiarygodne, zero śmiechu z puszki, który razi mnie w wielu produkcjach.
Admete - Nie 13 Lut, 2011 16:39
Ogólnie w granicach serialowej fikcji staraja się nam dać jakąś dozę realizmu. Postacie mają jakieś życie poza pracą - mężów, dzieci, żony, związki...Uroczy ejst wątek tego hinduskiego detektywa i jego "narzeczonej" z Indii - zobaczysz, bo to dopiero przed tobą
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 16:58
Mają to życie, ale prawie go nie oglądamy - i dobrze
Oglądam kolejne przesłuchanie Fitcha (oskarżony jest jakiś stary policjant) i znowu padam na pyszczydło z wrażenia. Jak on rewelacyjnie gra w takich sytuacjach! Fitch-policjant, to mam na myśli
Admete - Nie 13 Lut, 2011 17:01
| Cytat: | | Mają to życie, ale prawie go nie oglądamy - i dobrze |
Też uważam, że dobrze, ale jest zarysowane, dzięki czemu postacie stają się wiarygodne
Aktor grający Fitcha jest rewelacyjny.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 17:15
| Admete napisał/a: | | Aktor grający Fitcha jest rewelayjny. |
No jest, ale ja skupiam się raczej na Fitchu niż aktorze - ale sam Fitch serialowy nadawałby się na aktora, każdego potrafi wpuścić w maliny podczas przesłuchania. Każda scena tego typu sprawia, że gapię się na ekran z mało inteligentnym wyrazem twarzy.
I jaką zwięzłą poradę miał dla Washingtona w sprawie jego życia erotycznego: "przestań o tym gadać"
Admete - Nie 13 Lut, 2011 17:19
Fitch udzielający rad - bezcenne I tak najlepsza scena przesłuchania jeszcze przed Tobą - nie zdradzę szczegółów.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 17:29
Nie pytam, cierpliwie poczekam
Admete - Nie 13 Lut, 2011 21:01
Obejrzałam nowe Justified - cudny odcinek. Alez się obśmiałam - zapomniałam już, jakie Raylan ma gadki. Nowa rodzinka Będzie się działo.
Aragonte - Pon 14 Lut, 2011 00:54
Niesamowite - w 11. odcinku znalazł się ktoś, kto przegadał Fitcha i zmusił go do ucieczki To ten odcinek z martwą gwiazdą filmową, wiesz, Admete
No i zdecydowanie chodziło o jakąś kobietę z przeszłości Fitcha
Może się upewnię - czy "sober coach" to ktoś, kto pilnuje gwiazdki 24 godziny na dobę i ma za zadanie upewnić się, że gwiazdka nie ćpa/nie pije? Bo nie wiem, czy na pewno zrozumiałam.
Idę dalej oglądać.
Yvain - Pon 14 Lut, 2011 00:55
Odcinek faktycznie niezły, miło było znów zobaczyć Raylana bardzo miło
Caitriona - Pon 14 Lut, 2011 00:56
| Admete napisał/a: | | zapomniałam już, jakie Raylan ma gadki. |
Mnie rozwalił tekst jego szefa o uzi
| Aragonte napisał/a: | | I trochę się chichram, kiedy kolejni detektywi zarzucają Washingtona poradami dotyczącymi, jeśli dobrze zrozumiałam, poprawy jego życia małżeńskiego. |
O, tak, to było piękne i właśnie takie naturalne, niewymuszone. Bardzo lubię ten serial.
Caitriona - Pon 14 Lut, 2011 00:56
| Aragonte napisał/a: | | Może się upewnię - czy "sober coach" to ktoś, kto pilnuje gwiazdki 24 godziny na dobę i ma za zadanie upewnić się, że gwiazdka nie ćpa/nie pije? |
Ja tak to zrozumiałam
Aragonte - Pon 14 Lut, 2011 01:54
No to słoń mi ucha do końca nie zdeptał
Odcinek jedenasty obejrzany - no proszę, synek Fitcha zadzwonił
I chyba Fitch kolejny raz odrzucił (z konieczności) możliwość zmiany swoich relacji z Sanchez
Edit: włączyłam kolejny odcinek, ale niestety na razie nie skończę, pora spać. No tak, Stone dalej próbuje działać Piękna była ta rozmowa Fitcha i Washingtona o nawiązywaniu relacji z własnym dzieckiem - Fitch ma wyraźny problem z rozmawianiem wprost, twarzą w twarz
Alicja - Pon 14 Lut, 2011 09:48
| Admete napisał/a: | Pojawił się nowy serial kryminalny Chicago Code. Robiony w stylu Detroit, ale moim zdaniem nie tak dobry. Ciakawostka - jeden z głównych bohaterów to detektyw Wysocki |
zaciekawiłaś mnie, obejrzałam i żeby wyrobić sobie opinię musze obejrzeć jeszcze. Nudny nie jest
nowa rodzinka w Justified? czyja? chyba nie wytrzymam do odc. nr 2 i tak upadają plany oglądania po kilka odcinków
Caitriona - Pon 14 Lut, 2011 15:28
| Alicja napisał/a: | | nowa rodzinka w Justified? czyja? |
Rodzinka prowadząca mały narkotykowy biznes, z herszt mamą na czele.
Admete - Pon 14 Lut, 2011 15:53
Ale ta mamusia...Straszna Zawsze uważałam, że kobiety to dużo gorsze od mężczyzn są
Caitriona - Pon 14 Lut, 2011 16:36
Mama jest okropna. Z tatą Boyda było wiadomo o co chodzi: podskoczyłeś, dostałeś. A ta? Dwulicowa i podstępna, tu się uśmiecha i klepie po ramieniu, a z tyłu wbija nóż w plecy...
Admete - Pon 14 Lut, 2011 17:34
Częstuje i truje. Oj nie będzie Raylanowi łatwo, nie będzie Bo na podstępach to on się aż tak dobrze nie zna
Alicja - Pon 14 Lut, 2011 21:30
czyli Raylan nie ma lekko z kobietami w serialu
milenaj - Pon 14 Lut, 2011 21:35
Polubiłam ten serial. Nowa rodzinka mroczniejsza od poprzedniej.
Mnie ciekawi co kombinuje Boyd.
Aragonte - Śro 16 Lut, 2011 21:26
Oglądam dwunasty odcinek Detroit.
Fitch stracił panowanie nad sobą I to coś, co wydarzyło się w Nowym Jorku, wyłazi na wierzch...
Mam kiepskie przeczucia
Admete - Śro 16 Lut, 2011 22:04
Nie będzie az tak źle...Fitch jest naprawdę dobrym gliniarzem. Ja dziś sobie obejrzę najnowszy odcinek. I zaczynam zmieniac zdanie na temat Chicago Code - zaczyna mi się podobać. Poza tym jak raz fajnie się ogląda serial z policjantem poslkiego pochodzenia w roli głównej. Cóż - jak mi się spodoba, to dostanie najwyżej jeden sezon
Aragonte - Śro 16 Lut, 2011 22:10
No dobra, może nic tragicznego się nie wydarzyło, ale mam wrażenie, że atmosfera gęstnieje.
Został mi jeszcze jeden odcinek z tych, które mam - może jednak obejrzeć go dzisiaj?
Admete - Śro 16 Lut, 2011 22:12
Obejrzyj, bo cię będzie dręczyć
|
|
|