Filmy - Powiew Orientu
Trzykrotka - Śro 17 Mar, 2010 21:34
To ja się jak zwykle uśmiecham
BeeMeR - Śro 17 Mar, 2010 21:37
Ty sobie lepiej zapisz, bo ja mogę nie pamiętać
Aragonte - Śro 17 Mar, 2010 21:38
Khem, Dziewczyny - wyczyszczę za chwilę te ostatnie posty, cooo?
Chyba wszystko już sobie ustaliłyście
BeeMeR - Śro 17 Mar, 2010 21:51
Ależ oczywiście - sama się zmiatam za moment
Caitriona - Czw 18 Mar, 2010 00:04
Nazywam się Khan będzie miał premierę w Polsce 23 kwietnia. Pokazy przedpremierowe w ramach festiwalu zostały przesunięte na 18 kwietnia na godzinę 20:00.
trifle - Czw 18 Mar, 2010 01:15
A ja dziś oddałam bilet festiwalowy. "Podróż kobiety" widziałam, pójdę do kina, jak będzie mi pasowało. 18 czy 23 kwietnia - już mi nie robi różnicy
Trzykrotka - Sob 20 Mar, 2010 21:15
Shahid, znowu Chłopiec z Gitarą
http://www.bollywoodhunga...aathshaala.html
bardzo mi się podoba.
trifle - Sob 20 Mar, 2010 21:28
Ja już odliczam dni Jakiś czas temu widziałam ten klip, wrzucił ktoś na Twitterze. Zapomniałam tutaj podać
Trzykrotka - Sob 20 Mar, 2010 21:51
Bardzo fajny wizerunek ma tutaj Shahid i piosenka jest bardzo ładna.
trifle - Sob 20 Mar, 2010 22:20
Tu jeszcze jedna piosenka Shahida z tego filmu
http://www.youtube.com/watch?v=PQt9R4906-E
Sama piosenka, jakieś klipy można z menu z boku wybrać
Admete - Nie 21 Mar, 2010 11:46
Bardzo sympatyczna muzyka Na film też czekam.
Trzykrotka - Nie 21 Mar, 2010 19:40
Jeden z indyjskich kanałów telewizyjnych, NDTV, zrobił taki fake. Prawda, że fajny?
Calipso - Nie 21 Mar, 2010 19:42
Mam nadzieję,że to tylko zdjęcie,a nie plany na przyszłość
Trzykrotka - Nie 21 Mar, 2010 19:49
| Calipso napisał/a: | Mam nadzieję,że to tylko zdjęcie,a nie plany na przyszłość |
Shahrukh był gościem konferencji biznesowej, podczas której wygłosił spicz o kinie i konieczności nadążania za technologią. Pytany potem o 3D powiedział, że na razie nie w Indiach, bo to za drogie. Ale jedna z telewizji takim zdjęciem podsumowała swój reportaż z imprezy
Calipso - Nie 21 Mar, 2010 19:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Pytany potem o 3D powiedział, że na razie nie w Indiach, bo to za drogie. |
I oby tak było cały czas
Trzykrotka - Nie 21 Mar, 2010 22:59
Póki wiosna się nie rozwinie, trochę kolorów. Film Shabd jest sprzed paru lat, nie najlepszy, ale piosenka Khoya Khoya zawsze mi się podobała. Na dodatek - co za sliczne kolory! I Ash jest fantastycznie ubrana
http://www.youtube.com/watch?v=UZS7H5kyG7U
I jeszcze przepiękna piosenka z Kurbaan. ten sam wokalista, Sonu Nigam, piękna melodia, piękni Kareena i Saif
http://www.youtube.com/watch?v=T6VftBTrHWo
BeeMeR - Wto 23 Mar, 2010 12:06
LKD Ranbir Kapoor
Dużo chętniej obejrzałabym ten program z inną gwiazdą, o większym dorobku niż raptem kilka filmów, ale cóż, Karan chyba dobrze wie, co się najlepiej sprzedaje, a poza tym jak się nie ma co się lubi to się ogląda co się ma
Ranbir ewidentnie zapisał się w pamięci fanów tańcem z opadającym ze zgrabnego tyłka ręcznikiem - mam nadzieję, że to nie jego dorobek życia
Program też od jakiegoś czasu o tyle zmienił formę, że z dwudniowego stał się jednodniowy, godzinny, niewątpliwie poszatkowany drugą godziną reklam , ale pozawala też fanom w studio pisać mądrości dla Gwiazdy, na koszulkach czy tabliczkach, takie "pick-up lines":
A wygrana panna otrzymuje z rąk Ranbira prześlicznej urody plakat z autografem i tu muszę wyznać, że Ranbir zapunktował wielce szarmanckim sposobem, w jaki wręcza ten plakat - na kolanach i z masą wdzięku:
O spotkanie z idolem rywalizują trzy nierozróżnialne dla mnie panny - a robią to piekąc i sprzedając parathy w Amritsarze:
Wygraną pannę Karan próbuje zrobić w jajo przedstawiając jej sobowtóra Ranbira, ale dziewczyna od razu węszy podstęp i nie daje się wykiwać
Z Ranbirem witają się jak starzy kumple i od razu widać, że jest to młode, nowoczesne pokolenie, którym nie straszne przytulanie się czy kładzenie ręki obcej jak by nie było osobie na kolanie - aż się Karan stropił, bo to jak wiadomo "family show"
Dziewczynie też się udaje Ranbira stropić, gdy wyznaje, że polubiła go od słynnej "towel song" i że poradzono jej, że "aby zobaczyć więcej, trzeba iść za tv" O tempora, o mores, chciałoby się rzec - ale to wszystko w miłym, niegroźnym klimacie wzajemnej adoracji.
Do swojej fanki "biegnie w zwolnionym tempie", klęka, pokłada się, pada na kolana, nosi ją na rękach - tylko marzyć, żeby wszystkie gwiazdy z taką energią, życzliwością i otwartością podchodziły do fanów.
W sumie - Ranbir to niezły showman - jest czarujący, szarmancki, sympatyczny, niegłupi, szczerze mówiąc sporo zyskał tym programem, przynajmniej w moich oczach - może nie jest przystojniejszy, ale na pewno jest dużo barwniejszą postacią niż Imraan, na którego show wynudziłam się jak na tureckim kazaniu
Pomoc idzie dla biednej rodziny z bardzo chorym synkiem:
Admete - Wto 23 Mar, 2010 12:22
Mnie się Ranbir po Wake Up Sid spodobał. Ma szanse zaistnieć jako aktor nowego pokolenia. Na amanta za mało przystojny, ale w filmach obyczajowych, współczesnych - może się sprawdzić. Nic więcejw jego wykonaniu nie widziałam,a le tez chyba Wake Up Sid jest pierwszym ciekawszym filmem tego aktora?
BeeMeR - Wto 23 Mar, 2010 12:31
| Admete napisał/a: | | chyba Wake Up Sid jest pierwszym ciekawszym filmem tego aktora? | i na razie chyba jedynym - przynajmniej z widzianych przeze mnie
zaczęłam wczoraj Ajab Prem Ki Ghazab Kahani i jeszcze nim minęło 5 minut wiedziałam, że to nie jest film dla mnie
Zaczyna się od bardzo śmiesznych gadających pomników, ptasich kup i jeszcze śmieszniejszej przejażdżki "latającym" rowerem, gdy bohater Ranbira niemal rozjeżdża jakiegoś złodzieja
A potem Ranbir poznaje Katrinę - wydzierają się na siebie trochę, wygłupiają jeszcze więcej,
zrezygnowałam po pół godzinie, najwyżej teledyski zobaczę, zwłaszcza turecki .
Trzykrotka - Wto 23 Mar, 2010 13:49
W Saawaryi dał się poznać głównie przez ten opadający ręczniczek i niezły styl tańca. Dwóch jego następnych filmów nie widziałam i nie tęsknię do zobaczenia. Ajab Prem był wybitnie haha śmieszny i na dodatek nudny... rzeczywiście, powinien się kłaniać w pas Karanowi za Wake Up Sid. Ale potencjał ma i wyglada na to, że będzie dużo grał w najbliższym czasie .
Po Kurbaan zastanawiam się, czy Saifa ma takich oddancyh wielbicieli
Bo też ten Saif
Trzykrotka - Śro 24 Mar, 2010 08:56
Czytam sobie lutowego Filmfare'a, zbieram ploteczki i informacje. Między innymi znalazłam zdjęcia z filmu Aisha, który chyba jest już w postprodukcji, czyli bollywoodzkiej współczesnej adaptacji Emmy
http://images.google.pl/i...4TNGoG1sAaS_5Rd
Sonam Kapoor bardzo pasuje mi do roli bogatej, wielkomiejskiej panienki. Nie wiem, jak z Abhayem Deolem...
BeeMeR - Śro 24 Mar, 2010 09:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie wiem, jak z Abhayem Deolem... | jako Knightley'em?
Zobaczymy, niewątpliwie zobaczymy
Trzykrotka - Śro 24 Mar, 2010 09:27
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Nie wiem, jak z Abhayem Deolem... | jako Knightley'em? |
No właśnie. To znaczy - to dobry aktor i ma przyjemną powierzchowność, ale całe to średnie i młode pokolenie Deolów mi nie leży jakoś. Ani Bobby, ani Sunny, ani Abhay
Żaden nie jest wart seniora rodu, Dharmendry

Choć Abhay jest do niego podobny
O, to jest ładne
Admete - Śro 24 Mar, 2010 13:57
| Cytat: | | Nie wiem, jak z Abhayem Deolem... |
Mnie pasuje Lubię go i niezle gra.
Calipso - Śro 24 Mar, 2010 18:17
Znacie film Chingaari ? Warto się za nim rozejrzeć ? Na filmweb są sprzeczne opinie,a i sami aktorzy mi prawie nic nie mówią.Jedynie Sushmite Sen widziałam w Main Hoon Na.
|
|
|