Aktorzy - Pierce Brosnan
Anonymous - Sob 22 Wrz, 2007 23:31
mam zdjecie na dowod !!!
Alison - Sob 22 Wrz, 2007 23:56
A właściwie czemu nie zrobiłyśmy sobie zdjęcia z Pirsem?! Co za okropne niedopatrzenie!
Anonymous - Nie 23 Wrz, 2007 09:30
Ja mowilam na glos specjalnie ze mam aparat, ale nie chcialam wyjsc na SAME-WIECIE-KOGO
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 09:21
http://film.onet.pl/0,0,1437004,1,600,artykul.html
Alison - Pon 24 Wrz, 2007 09:38
| AineNiRigani napisał/a: | | http://film.onet.pl/0,0,1437004,1,600,artykul.html |
Wybudował dom na Hawajach, podróżował po świecie, udzielał się w akcjach ekologicznych i charytatywnych. Apelował do Japończyków o zaprzestanie rzezi wielorybów. Walczył o likwidację arsenału nuklearnego i kontrolę dostępu do broni. Wspomagał działalność UNICEF-u i fundacji Make-A-Wish.
Wiedziałam, że nie kocham go tylko za wygląd
Marija - Pon 24 Wrz, 2007 09:40
I chodził w filmie wyłącznie w kowbojkach i stringach ...Ze skóry ekologicznej na pewno.
Ale oczywiście, kochamy go za działalność na rzecz wielorybów only .
Alison - Pon 24 Wrz, 2007 09:50
| Marija napisał/a: | I chodził w filmie wyłącznie w kowbojkach i stringach ...Ze skóry ekologicznej na pewno.
Ale oczywiście, kochamy go za działalność na rzecz wielorybów only . |
Nie tylko only za wieloryby. Za Make-a wish tyż go kocham, i za broń nuklearną i UNICEF tyż. Nawet za te stringi, że potrafi się śmiać sam z siebie. W ogóle Pirs is First.
Marija - Pon 24 Wrz, 2007 09:53
Jak to mówisz, kobiece serce pojemne jest. Każdy "mój ci on" i "first" absolutnie . Przecież nikomu to nie przeszkadza , że my takie romantyczne som.
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 10:37
No te wieloryby i junicefy po prostu mu wychodza oczami. I w zasadzie żadnych skandali. Jedna żona na raz.
Zwróciłyście uwagę na jego oczy? Są ciepłe i takie hmm... nie chce strzelać frazesami - dobre? Nigdy nie przekonywał mnie jako czarny charakter ze względu na te oczy. Sa zdecydowanie za mało ludzkie.
Marija - Pon 24 Wrz, 2007 11:01
| AineNiRigani napisał/a: | | Zwróciłyście uwagę na jego oczy? Są ciepłe i takie hmm... nie chce strzelać frazesami - dobre? Nigdy nie przekonywał mnie jako czarny charakter ze względu na te oczy. Sa zdecydowanie za mało ludzkie. | Jak to - to są NIELUDZKIE?
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 11:28
Gdyby były ludzkie, byłyby złe. Zawsze uważałam, że ekolodzy nie zapomnieli o swoich zwierzęcych korzeniach i mają część natury w duszy. Nie wierze w dobroć ludzką. Człowiek jest tym zwierzęciem, któremu zabijanie, krzywdzenie, torturowanie sprawia przyjemność. Ci, którzy tego nie czują nie są w pełni ludźmi.
Marija - Pon 24 Wrz, 2007 11:59
Teraz Cię rozumiem. To nie było przejęzyczenie niestety .
Maryann - Pon 24 Wrz, 2007 12:02
| AineNiRigani napisał/a: | | Człowiek jest tym zwierzęciem, któremu zabijanie, krzywdzenie, torturowanie sprawia przyjemność. Ci, którzy tego nie czują nie są w pełni ludźmi. |
No chyba jednak aż tak bym tego nie ujęła...
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 12:14
a czego?
Maryann - Pon 24 Wrz, 2007 12:23
A tego, że ci, którym zabijanie, krzywdzenie, torturowanie nie sprawia przyjemności nie są w pełni ludźmi.
Alison - Pon 24 Wrz, 2007 12:51
| Maryann napisał/a: | | A tego, że ci, którym zabijanie, krzywdzenie, torturowanie nie sprawia przyjemności nie są w pełni ludźmi. |
Hmm, mam ambiwaletne uczucia, bo z jednej strony zgadzam się z Aine i tez tak myślę o ludziach, z drugiej mam się za człowieka, a nijak nie znajduję w sobie tych cech. Może ja jestem ufoludek
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 15:25
Matuś - może w nas ten pierwiastek zwierzęcy nie do końca się zatarł? U Pirsa takoż. Stąd to zwierzece podejście do zwierząt, ekologii i natury.
Maryann - Pon 24 Wrz, 2007 15:36
A może to nie jest pierwiastek zwierzęcy, ale jednak ludzki ? To, że na świecie zdarzają się rozboje, gwałty i wszelkiego rodzaju świństwa, nie oznacza, że każdy człowiek jest z natury zły.
W każdym zbiorowisku - czy to ludzi, czy zwierząt - zdarzają się kanalie.
| AineNiRigani napisał/a: | | Nie wierze w dobroć ludzką. |
Ja jednak tak. Miałam ostatnio okazję trochę jej doświadczyć.
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 16:43
Maryjanku - interpretacja dowolna
Maryann - Pią 19 Paź, 2007 10:43
Wracając do meritum, czyli do Pierce'a - taki mały wywiadzik.
http://serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,4578551.html
I zdjątko:
Alison - Pią 19 Paź, 2007 10:52
Piersika też kocham za to jakim jest człowiekiem. Tem bardziej, że jako Bond miał na imię ... James
Maryann - Pią 19 Paź, 2007 10:53
Ali, ten cały James to mu może co najwyżej sznurówki wiązać, albo kaburę od pistoletu nosić...
Alison - Pią 19 Paź, 2007 10:56
| Maryann napisał/a: | Ali, ten cały James to mu może co najwyżej sznurówki wiązać, albo kaburę od pistoletu nosić... |
I tu się mylisz...
Maryann - Pią 19 Paź, 2007 11:00
A to niby uaj ?
Marija - Pią 19 Paź, 2007 11:02
Kwestia przystępności . Jamesa to można miziać, Pirsa to wolałabym podziwiać na kolanach z pewnej odległości
|
|
|