Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Anaru - Pon 05 Maj, 2014 09:51
Napisałam wczoraj recenzję Frozen Flower, który obejrzałyśmy z Asią i chciałam napisać, że NL bardzo mi się spodobał i na pewno będę oglądać następne odcinki, ale w momencie jak kończyłam pisać na temat FF, zwalił mi się internet. A jak wstał, to na miejscu tego co pisałam były 2 nowe strony wątku . No i szlag trafił.
Może coś tam odtworzę później w wolnej chwili, ale było to cholernie deprymujące. A kompa jutro chyba wezmę pod pachę i rajduję do serwisu czy da się z niego jeszcze coś wyciągnąć czy mam się starać o nowy. Bo mnie ostatnio codziennie coś trafia.
A co do NL - ten prawnik jest świetny. Wizualnie już się do niego przyzwyczaiłam, bo chociaż z urody nie jest jakieś ciacho, to patrzy sie na niego z przyjemnością i ma świetny głos. I ciekawe spojrzenie. I zgrabny jest, a poza tym w garniturze , już widzę jakby się Asi te ciuchy podobały, ona miała zawsze do garniturów słabość.
W każdym razie po pierwszym odcinku wielki pozytyw. I rozważam czy czekać na napisy czy nie czekać i drugi zobaczyć szybko po angielsku. Kiedy są następne odcinki? Acha - dziewczyna mnie też nie irytuje , a szefu w okularach też mi sie podoba jako postać.
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 09:53
Emisja jest wtorek - czwartek, czyli następny leci jutro
Fakt, KMM nie jest takim typowym ciachem, zgadzam się. Ale i tak go uwielbiam
Admete - Pon 05 Maj, 2014 11:18
A ja myślałam, że środa, czwartek. Jest na co czekać
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 11:20
A nie, masz rację - środa i czwartek. Pomerdało mi się
Agn - Pon 05 Maj, 2014 11:53
| Zooshe napisał/a: | | A jak cudnie i z zapałem Dong chan przekonywał ajummę, że nie ma dziewczyny. |
A owszem.
| Zooshe napisał/a: | | Ta cholerny obrońca praw człowieka. |
Ja rozumiem, że to jest jego praca, ale czy ze wszystkich adwokatów, którzy się tym zajmują, musieli wybrać akurat tego? Skąd morderca miał do niego numer???
| Zooshe napisał/a: | | Ja wiem, że z punktu widzenia śledztwa było to głupie, ale ona nie myśli racjonalnie. Dla niej liczyło się to, że skoro Mimi przeżyła to znaczy, że jej córka też może, no i chciała wymóc na nim przyznanie się do winy. |
Tylko że po tylu perypetiach już jej powinno coś do czerepu dotrzeć i powinna już wiedzieć, że nic nie jest proste. To nie - za każdym razem to samo. Denerwuje mnie ta baba.
Po końcówce to już naprawdę nie wiem, co się wydarzy. Bo najwyraźniej Dong Chan załatwił pewną sprawę...
| Admete napisał/a: | Jestem dziwna, bo ja bym wola la, żeby prawnik na razie został szują Ciekawsza postać |
Ale w sensie, że w NL? Szują pewnie będzie jego szef.
| BeeMeR napisał/a: | I to mówi niegrzeczna ajumma? I jak jej wierzyć? |
Ćśśśś! Nie mów tego głośno, może uwierzy!
| BeeMeR napisał/a: | Adaś też już dużo umie, np. ubrać buty czy majtki (acz nie zawsze mu wychodzi na dobrą nogę czy stronę ) a woli by go mama wyręczyła Czytać książki (przeglądać w jego wypadku, tekst go na razie nuży, interesują wyłącznie obrazki) też woli z mamą, żeby się zachwycała tym co on |
Basiu, wszystko okej, tylko twoje dziecko jest jeszcze małe. Zobaczysz, jak Adaś pójdzie do szkoły, czy nadal będzie potrzebował, byś mu czytała bajki na dobranoc. Mam dziwne wrażenie, że nie. Ja np. jak tylko ogarnęłam literki, skończyło się, bo chciałam czytać sama, jak duzi ludzie. Ilekroć widzę właśnie tego typu scenki, czy to w filmie, czy też w książce, mam wrażenie, że autor myśli, że dziecko zawsze jest słodkie i zawsze wszystko zaakceptuje i będzie takim kochanieńkim maluchem do pieszczenia, a potem z dnia na dzień będzie dorosły.
A że ojciec Saet Byul kocha, to ja to widzę od początku, choćby przez to, że od początku trzyma z nią sztamę, w przeciwieństwie do matki, która uczy się kochać córkę i okazywać jej miłość dlatego, że ją straciła.
| Aragonte napisał/a: | A nie, masz rację - środa i czwartek. Pomerdało mi się |
Narobiłaś nadziei... Ech...
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 12:48
Sobie też narobiłam *wzdech*
BeeMeR - Pon 05 Maj, 2014 13:26
| Anaru napisał/a: | | szefu w okularach też mi sie podoba jako postać. | Oj, a jak on ci się spodoba w CH, jeśli wreszcie się za niego zabierzesz Ja nim byłam zachwycona (na swój sposób )
| Agn napisał/a: | | Zobaczysz, jak Adaś pójdzie do szkoły, czy nadal będzie potrzebował, byś mu czytała bajki na dobranoc. | Nie jest powiedziane - dzieci szwagierki bardzo potrzebowały przytulania, całusów i czytania bajek jak już chodziły do szkoły. A tu matka preferowała chłodnię emocjonalną to córka nadrabiała z tatusiem.
Ale w tym co mówisz też coś jest - jak ja się nauczyłam czytać, to przestałam pytać o wszystko tylko najpierw sięgałam do Encyklopedii po wiedzę, a dopiero potem dopytywałam jeśli dalej nie rozumiałam. Teraz się sięga do google
O, miałam napisać co mnie kręci w mężczyznach, także chudzinkach:
- głos - oj, tak - i KMM ma właśnie taki głos CJH w GFB też mnie od razu urzekł jako narrator jak niegdyś Vin Diesel w Pitch Black
- uśmiech - i np. LMH ma taki uśmiech, dlatego żal mi, że go w dramach tak mało używa Siwon też ma piękny uśmiech i zachwycałam się nim bez końca w KoD
- śmiejące się oczy - lub oczy o ciekawym wyrazie np. Cho Seung-Woo
- fikuśne brwi - KWB, KSH, LMH, SRK - ja naprawdę cierpię, jak im fundują grzyby
- ręce - oj, ładne dłonie ładnie ograne to mmm LMH w Faith
- ramiona - np. taki Jensen (wśród chudzinek jakoś nie widzę przykładu )
- plecy
- klata jest dla mnie najmniej istotna, tym bardziej, że ja lubię nieprzepakowane zbytnio, ale KSH ma ładną
Coś mi się LMH często przewinął, pewnie przypadek
Aniu
Mam nadzieje, że coś jednak o Frozen Flower skrobniesz
Admete - Pon 05 Maj, 2014 15:25
Bardzo zacna lista BeeMer
Anaru - Pon 05 Maj, 2014 15:48
Bardzo zacna i nawet się z nią zgadzam, z tym, że ja bym dorzuciła jeszcze ładną grdykę i oprócz dłoni i ramion ładne męskie przedramiona
zooshe - Pon 05 Maj, 2014 16:08
Korzystając z wolnego przeglądam głupotki dotyczące Heirs i po prostu musiałam to wkleić.
Trzykrotka - Pon 05 Maj, 2014 16:08
Mniam, jaka ekscytująca lista
| BeeMeR napisał/a: |
- ramiona |
Wonnie ma piękne, takie "harlequinowe."
Anaru, plizzz, napisz jeszcze raz tę recenzję Wspopłczuję, że poleciała w świat.
Mam do przeczytania 46 postów, wy niedobre kobiety!
BeeMeR - Pon 05 Maj, 2014 16:14
| Anaru napisał/a: | ja bym dorzuciła jeszcze ładną grdykę i oprócz dłoni i ramion ładne męskie przedramiona | całkowicie się zgadzam
| Trzykrotka napisał/a: | Mam do przeczytania 46 postów, wy niedobre kobiety! | Trzya bywać, czytać i pisać częściej
Tak, wiem, że nie zawsze się da
| Trzykrotka napisał/a: | | Wonnie ma piękne, takie "harlequinowe." | Wonnie to kto?
Ja sobie potem przypomniałam, że Lee Byung Hun ma bardzo ładne ramiona (i klatę też ). W ogóle to moja lista miała mieć obrazujące fotki ale czas nie pozwolił i gnaliśmy na zewnątrz - doimaginujcie sobie
No, ostatniego LBH dorzucę:
Admete - Pon 05 Maj, 2014 18:10
Oglądam sobie Beethoven Virus Spacial i się zachwycam takim zwykłym Kim Myung Minem Jak opowiada o swojej postaci, ubrany w kostium, ale w tym momencie tą postacią nie jest. Jak pokazuje zmianę brzmienia glosu, gdy mówi jak Kang Mae. I gesty ma inne. Strasznie sympatycznie wypada. W komentarzach pada zdanie na temat postaci Kang Mae, z którym się zgadzam:
"Seeing a arrogant, sharp-tongued person, cought between his pride and his sorrow, it left the audience with peculiar feeling."
Jestem podatna na takie klimaty i takie postacie fikcyjne.
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 18:37
Special do BV jest zdecydowanie wart obejrzenia Przede wszystkim dla KMM, chociaż nie tylko.
I masz rację - kiedy pokazywali te scenki po ukończeniu zdjęć z KMM ściskającym wszystkich po kolei, zdmuchującym świeczki na torcie (chyba razem z reżyserem dramy?), roześmianym, to biło z niego wtedy takie zwykłe ludzkie ciepło. Miał na sobie ciuchy Kang Mae, ale już nim nie był, stał się na powrót Kim Myung Minem
Admete - Pon 05 Maj, 2014 18:47
A naszą ulubioną scenę koncertu 9 symfonii z 10 odcinka kręcili 3 dni i 2 noce. Kompozytor od oprawy muzycznej miał przerąbane przy tym serialu. Aktorzy też bardzo sympatyczni, gdy opowiadają o swoich rolach. Nie dziwię się, że im w trakcie i po emisji skoczyła sprzedaż płyt z muzyką klasyczną i instrumentów Pewnie nauczyciele muzyki byli wdzięczni Dobrze odczytałyśmy przesłanie dramy - to opowieśc o tym, jak walczyć o swoje marzenia. I KMM jako Kang Mae na końcu - schodzi ze sceny
Anaru - Pon 05 Maj, 2014 19:25
| BeeMeR napisał/a: | W ogóle to moja lista miała mieć obrazujące fotki ale czas nie pozwolił i gnaliśmy na zewnątrz - doimaginujcie sobie |
Ależ nie zabrania się dawania obrazujących fotek, wręcz przeciwnie
| Trzykrotka napisał/a: | | Wonnie ma piękne, takie "harlequinowe." |
Kto zacz?
Nie obrazimy się o odpowiednią ilustrację do tej tezy
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 20:08
| Admete napisał/a: | I KMM jako Kang Mae na końcu - schodzi ze sceny |
Ale wcześniej pyta tym swoim głębokim głosem: "What is your dream?"
BeeMeR - Pon 05 Maj, 2014 20:32
Chingu 2
Od części pierwszej nic się nie zmieniło, dalej nie jestem zwolenniczką filmów gangsterskich - szeregi luksusowych aut nie robią na mnie wrażenia, walki na noże i ostrzejsze sceny przewijam, nie kryję że oglądałam głównie dla obsady
Bo też i to jest najmocniejszy punkt filmu, treść mocno nawiązuje do części pierwszej, nawet w punkcie kulminacyjnym dostajemy retrospekcję punktu kulminacyjnego poprzedniej części, co pozwala mi tylko westchnąć, że film nie stworzył wystarczającej własnej dramaturgii tylko bazuje na poprzedniej, ech
Za to obsadowo - sami znajomi
przede wszystkim - świetny duet Yu Oh-Seong i Kim Woo-Bin, obaj bardzo mi się podobali - jeśli zaś idzie o Joo Jin-Mo, znanego mi jako dwukrotnego króla Goryeo to jestem umiarkowanie zadowolona - jest ok, ale bez zachwytu.
Kilka fotek KWB - on ma taką twazr i tak nią operuje, że na przywódcę gangu / trochę zagubionego młodzieńca idealnie się nadaje
kissu w bonusie
BeeMeR - Pon 05 Maj, 2014 20:35
| Aragonte napisał/a: | Ale wcześniej pyta tym swoim głębokim głosem: "What is your dream?" | Nie wiem czemu przeczytałam "what do you want?" Jestem Babylonowo skrzywiona już na zawsze - i dobrze mi z tym
Admete - Pon 05 Maj, 2014 20:51
He, he - a wiesz, że BV ma taką taką aurę jak i Babylon - że trzeba walczyć o swoje. Do wielu postaci z BV, choćby do ajummy, pasuje cytat babylonowy:
"It changed the future and it changed us. It taught us that we have to create the future or others will do it for us. It showed us that we have to care for one another, because if we don't, who will? And that true strength sometimes comes from the most unlikely places. Mostly, though, I think it gave us hope, that there can always be new beginnings. Even for people like us."
To trochę dziwne, jak o tym myslę, ale coś w tym jest.
| Aragonte napisał/a: | | Ale wcześniej pyta tym swoim głębokim głosem: "What is your dream?" |
Zaraz sobie to jeszcze raz obejrze
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 20:57
Mnie z Babylon 5 kojrzyło się z BV z uwagi na intensywność emocji, jakie wkładałam w oba te seriale, postacie i niektóre wątki. Zresztą chyba coś tam nawet już o tym tu wspomniałam
Admete - Pon 05 Maj, 2014 21:00
Widzisz BeeMer? Skrzywienie babylonowe pozostaje na całe zycie W jakis sposób jestem tez skrzywiona z powodu filmów hindi i pewnie faza na dramy tez zostawi swoje ślady w psychice Aragonte 12 minuta dokumentu o BV - jakie ładne dłonie...
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 21:41
Bardzo ładne
Nieskromnie zauważę, że jestem dzisiaj przystojna nad wyraz
*puszy się*
Admete - Pon 05 Maj, 2014 21:44
Nad wyraz. I melancholijna
Aragonte - Pon 05 Maj, 2014 22:13
Chyba przy tej melancholijnej wersji avka na jakiś czas pozostanę, spodobała mi się
A tak w ogóle to stwierdzam, że pogięło mnie do reszty, bo oglądam jakieś filmiki, z których nie rozumiem ni w ząb nic poza powtarzającym się czasem "dziękuję" (gadają po koreańsku, czasem na okrasę są chyba chińskie napisy ) i się szczerzę do ekranu...
Ale jak się tu nie śmiać na widok KMM uczącego się tańczyć quick-stepa (to chyba było w Bad Family...) albo wchodzącego w interakcję ze swoim plakatem? (Pierwszy filmik, ok. 0:43 )
No dobra, nie będę śfynia i się podzielę, niech Admete (a może i ktoś jeszcze) się ucieszy
http://www.youtube.com/watch?v=u5khIsWYA1s
Na tym filmiku KMM wygląda bardzo interesująco Mam zresztą parę zdjęć z tej sesji i naprawdę KMM jest tam wart grzechu.
A tu próba tańca, którą podrzuciłam już Admete
http://www.youtube.com/watch?v=FXzv47Sfsb4
Edit: oo, co prawda do świąt Bożego Narodzenia jeszcze daleko, ale skoro taki ładny zestaw zdjęć KMM mi się znalazł, to wrzucę go tu, a co (jest to w świątecznej tonacji):
http://www.youtube.com/watch?v=li4kizWu5do
No dobra, idę się fazować gdzieś indziej, już Was nie dręczę
|
|
|