To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Gra o tron (TV)

Deanariell - Pią 03 Cze, 2011 22:45

Rzekłabym, że w wersji filmowej żal będzie podwójny, ze względu na aktora grającego tę postać... :roll: Nie wiem, jak ja spokojnie obejrzę w tej sytuacji wiadomą scenę w serialu. :mysle: :wsciekla: :wink:

Świat polityki u Martina jest brutalny i taki prawdziwy... dlatego wkurza, gdy odchodzą ci, których pokochaliśmy. Moim zdaniem to naprawdę świetna proza - chociaż bić brawo będę dopiero, jak szanowny autor raczy wreszcie sensownie skończyć dzieło. :-P

Agn - Pią 03 Cze, 2011 22:51

To jeszcze sporo przed nami. W sumie 9 tomów ma być, a w lipcu dopiero piąty...
Deanariell - Pią 03 Cze, 2011 22:59

Mam nadzieję, że zdąży napisać całość zanim przejdę na emeryturę. :lol:
Alicja - Nie 05 Cze, 2011 21:25

czytam was i chyba całe szczęście, że nie czytałam żadnej z książek. Bo aż się boję jakie będzie zakończenie, po waszych reakcjach. Żeby zaraz robić najazd na chałupę i wzniecać pożar... :-P musi być strasznie
zuza - Nie 05 Cze, 2011 23:14

Ja sie boje i czytac i dalej ogladac ;)
Gunia - Wto 07 Cze, 2011 03:34

A ja mam dylemat - z jednej strony, sądząc po serialu, mogłabym wsiąknąć w te książki, bo uwielbiam tak misternie oddane niuanse polityki i wielostronne ukazanie wątków i postaci, a z drugiej tak się wczuwam w książki, że pewnie straciłabym mnóstwo nerwów. :lol:
Jak skończę "Amerykańskich bogów", za których udało mi się nareszcie zabrać, to się zastanowię. :roll:

Admete - Wto 07 Cze, 2011 07:28

Nie zastanawiaj się, tylko czytaj, bo warto :) Co złego w tym, że się wciągniesz? ;)
Gunia - Wto 07 Cze, 2011 07:48

Jeśli coś się będzie działo nie po mojej myśli, bardzo możliwie, że ucierpią niewinni ludzie. :lol: U mnie duże zaangażowanie w daną książkę przekłada się na silną ekspresję. ;)
asiek - Wto 07 Cze, 2011 17:07

A ja czytam i jakoś specjalnego zaangażowania u siebie nie widzę. Rodzina nie cierpi, a i chałupa w całości. :wink: Rzekłabym, że historia toczy się leniwie. :wink: Serial wzbudza we mnie większe emocje.
praedzio - Śro 08 Cze, 2011 17:31

Zajawka odcinka dziewiątego: http://www.youtube.com/wa...yer_profilepage
Admete - Śro 08 Cze, 2011 17:42

A ile ma być?
praedzio - Śro 08 Cze, 2011 18:33

Dziesięć, o ile dobrze pamiętam.
MojaMonia - Śro 08 Cze, 2011 23:09

To tyle wyczekiwań i tak szybko się skończy... A potem czekania pół roku na następny "sezon"... :(
asiek - Czw 09 Cze, 2011 12:41

Pierwszy tom za mną ... Zakończenie bardzo ciekawe. :-P
Alicja - Czw 09 Cze, 2011 12:44

skoro wszyscy piszą, że będzie ciekawie to zakładam uśmiercenie głównego bohatera :mysle:
asiek - Czw 09 Cze, 2011 15:22


praedzio - Czw 09 Cze, 2011 18:10

O, za kilka dni Martin nawiedzi Warszawę! :shock: http://esensja.pl/ksiazka...t.html?id=12177
Fibula - Czw 09 Cze, 2011 20:11

Alicja napisał/a:
skoro wszyscy piszą, że będzie ciekawie to zakładam uśmiercenie głównego bohatera :mysle:

Nie zakładaj, tylko skuś się na lekturę ;) .

Fibula - Czw 09 Cze, 2011 20:23

asiek napisał/a:
Pierwszy tom za mną ... Zakończenie bardzo ciekawe. :-P

W drugim dałam się Martinowi nabrać :ops1: , teraz czytam trzeci.
Jest pod koniec II tomu pewien fragment, z którego zrozumieniem miałam kłopot i zastanawiam się, czy czytałam nieuważnie, czy może coś umknęło w tłumaczeniu.
Spoiler:
dotyczy "sojusznika" Greyjoya

I wracając do nieścisłości wiekowych między Sansą a Aryą z I tomu - jednak było między nimi dwa lata różnicy.

Aragonte - Czw 09 Cze, 2011 23:48

praedzio napisał/a:
O, za kilka dni Martin nawiedzi Warszawę! :shock: http://esensja.pl/ksiazka...t.html?id=12177

Jakbyś się przypadkiem wybierała na to spotkanie, to wręczyłabym Ci swój tomik (powiedzmy, pierwszy), bo może uda się upolować autograf? :wink:
Sama będę siedzieć w pracy nie wiem jak długo :?

Eeva - Nie 12 Cze, 2011 22:08

Nie czytałam ani jednego posta z tego tematu, bo jestem dopiero po dwóch odcinkach i kawałku książki.
Nie wiem kim jest George RR Martin, ale wiem jedno - miał niezłą schizę na temacie kazirodztwa. Aż chyba nie chcę wnikać w jego biografię.
Królowa to zimna sucz i naprawdę mam nadzieję, ze coś jej się stanie.

asiek - Nie 12 Cze, 2011 23:31

Eeva napisał/a:
Nie wiem kim jest George RR Martin, ale wiem jedno - miał niezłą schizę na temacie kazirodztwa. Aż chyba nie chcę wnikać w jego biografię.

Nie odniosłam wrażenia, że to szczególna dewiacja Martina. :mysle: Wszak w dziejach ludzkości kazirodztwo jest znanym zjawiskiem ... I współczesne czasy nie są od niego wolne. W swojej pracy zawodowej stosunkowo często się z tym spotykałam.

Deanariell - Nie 12 Cze, 2011 23:53

Alicja napisał/a:
skoro wszyscy piszą, że będzie ciekawie to zakładam uśmiercenie głównego bohatera

Tylko byłby problem z ustaleniem, kto u Martina jest tzw. "głównym bohaterem" :mysle: :lol: - obawiam się, że głowy musiałyby się sypać, jak liście. ;) Chyba, że Ty sama masz na myśli jakiegoś jednego, konkretnego kandydata do uśmiercenia? To co innego. :P

Deanariell - Nie 12 Cze, 2011 23:57

Eeva napisał/a:
miał niezłą schizę na temacie kazirodztwa. Aż chyba nie chcę wnikać w jego biografię. Królowa to zimna sucz i naprawdę mam nadzieję, ze coś jej się stanie

Królowa, to rasowa sucz, zaiste. :rotfl: Co do kazirodztwa, to może szokujące z pozoru, ale w historii wielkich rodów (już od czasów starożytnych) często spotykany motyw. ;) Mnie on u Martina nie dziwi - przeciwnie, całkiem dobrze pasuje do całego świata przedstawionego. :)

asiek - Pon 13 Cze, 2011 00:30

Deanariell napisał/a:
Mnie on u Martina nie dziwi - przeciwnie, całkiem dobrze pasuje do całego świata przedstawionego.

Mnie też nie dziwi. Martin przedstawia alternatywną historię ludzkości / a może równoległą, jak podpowiedziała mi Admete :wink: /, więc koncepcja czystości krwi, nie szokuje mnie. Kazirodztwo, to tylko jeden z długiej listy grzechów homo sapiens.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group