To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Ben Barnes

Gunia - Sob 16 Sie, 2008 22:06

Agn napisał/a:
Aaa, czyli w DG znów się spotkali. Miło. :) Widzisz, jak nie mam dostępu do netu to kapkę niedoinformowana jezdem. Mhmmm...

Ja też byłam odcięta przez jakiś czas, więc ta informacja była dla mnie istną rewelacją. :banan: Oby tak dalej.
Agn napisał/a:
Ale "łóżeczkowe" fotki też niezłe, nie? Są urocze ^^

Masz na myśli tę sesję zdjęciową na łóżku? :roll: Jeśli tak, to zdecydowanie - bardzo fajne. Ale znalazłoby się parę rzeczy, które mi tam przeszkadzają. :rumieniec:
EDIT:
A, widzę, że je dodałaś. No, to te miałam na myśli. ;)
Środkowe najlepsze. :serduszkate:
Agn napisał/a:
Aha, za skany podziękowała. Hmm... podpis jak podpis. Muszę jego normalne pismo obejrzeć, w końcu podpisy różnią się od regularnego pisma......................

Nie ma za co. Na pewno się różnią i jeśli znajdę próbkę, to się podzielę. ;)

RaczejRozwazna - Sob 16 Sie, 2008 22:12

Aaaaaaaaaaa Dorian Gray!!!!!!! Dokładnie tak sobie go wyobrażałam!!!!!
Gunia - Sob 16 Sie, 2008 22:14

RaczejRozwazna napisał/a:
Aaaaaaaaaaa Dorian Gray!!!!!!! Dokładnie tak sobie go wyobrażałam!!!!!

No cóż. Ja starałam się być myślowo wierna opisowi Wilde'a: jasne włosy, błękitne oczy etc., ale nie powiem, żebym narzekała na zmianę. W jednym i najważniejszym się zgadza - jest cudownie piękny, a o to się rozchodzi. :mrgreen: :love_shower:

RaczejRozwazna - Sob 16 Sie, 2008 22:19

Kaspian też był w książce jasny, ale mnie do końca życia będzie się kojarzył z Be :serce: nem :serce: :serce2: . Natomiast tak dokładnie nie pamiętałam fizycznej charakterystyki książkowego Doriana, ale jak się dowiedziałam, że Ben będzie go grał to wpasował mi jakoś na 100%. Właśnie taka majaczyła mi postać po szybko przeczytanej książce - szczupłego, wysokiego, melancholijnego i przepięknego młodzieńca w ciemym ubraniu i romantycznym kołnierzu Słowackiego...I z magnetyzującymi oczętami...No i po tej fotce się nie rozczarowałam....
Gunia - Sob 16 Sie, 2008 22:25

RaczejRozwazna napisał/a:
Sorry, Kaspian też był w książce jasny, ale mnie do końca życia będzie się kojarzył z Be :serce: nem :serce: :serce2: . Natomiast tak dokłądnie nie pamiętałam charakterystyki Doriana, ale jak się dowiedziałam, że Ben będzie go grał to wpasował mi jakoś na 100%. Właśnie taka majaczyła mi postać po szybko przeczytanej książce - szczupłęgo, wysokiego, melancholijnego i przepięknego młodzieńca w ciemym ubraniu i romantycznym kołnierzu Słowackiego...No i po tej fotce się nie rozczarowałam....

To był tylko żart, Rozważna. Zupełnie Cię rozumiem i popieram: jakby pokierowali się opisem książkowym, to Bogiem a prawdą ja bym tam boskiego piękna nie widziała. ;)
Czyżby kolejne szczegóły z niewygodnej przeszłości?
Cytat:
Ben joined Most Wanted UK in mid-October 1999 with Matt, Aaron, Marcus & Steven. We only got to see him perform once, which was at the Capital Cafe on October 30th. After leaving the band in December 99, he became one of the presenters of S Club TV (a Sunday morning programme where seven young presenters let the viewers know about everything that was going on around them). Ben’s main area was pop, and he also sang the shows theme tune along with one of the girls. Unfortunately, only one series was made, which finished in November 2000.

Więcej tutaj:
http://benbarnesfan.com/2...t_130/#comments .
Nie jestem pewna, czy to było tak bardzo unfortunately. ;)

A tak nawiasem mówiąc, to zakochałam się w tej fotce:
. :mrgreen:

RaczejRozwazna - Sob 16 Sie, 2008 22:31

Ależ ja się nie obrażam Guniu!!! I żart też zrozumiałam :wink: A co do śpiewania to jakoś mi to aż tak nie przeszkadza. Niech se chłopak śpiewa jak ma ochotę...
Ps. do fotki - odgrywa Bobra? :shock: tam jaest Anna na pierwszym planie - skąd to zdjęcio?

Gunia - Sob 16 Sie, 2008 22:32

RaczejRozwazna napisał/a:
Ależ ja się nie obrażam Guniu!!! A co do śpiewania to jakoś mi to aż tak nie przeszkadza. Niech se chłopak śpiewa jak ma ochotę...

Tak, tak. Tylko niech nie tańczy, jak już ktoś trafnie zauważył. ;)
W sumie mógłby też pograć na tej swojej perkusji. Te plotki o jego występie z The Kooks całkiem przypadły mi do gustu, jakby tak sobie z nimi nagrał z jedną piosenkę, to pojechałabym mu się oświadczyć. :mrgreen:

RaczejRozwazna - Sob 16 Sie, 2008 22:33

No tak on to sam zauważył :-P W jednym z wywiadó mówił, że jest "horrible dancer" :-)
Gunia - Sob 16 Sie, 2008 22:38

RaczejRozwazna napisał/a:
Ps. do fotki - odgrywa Bobra? :shock: tam jaest Anna na pierwszym planie - skąd to zdjęcio?

Z jego strony. Nic więcej nie wiadomo.
Mnie to bardziej przypomina Tofika, ale łoś go tam wie. ;)
RaczejRozwazna napisał/a:
No tak on to sam zauważył :-P W jednym z wywiadó mówił, że jest "horrible dancer" :-)

A ja tam usłyszałam "terrible" - naprawdę przez niego chodzę jakaś odjechania, delikatnie mówiąc. :ops1: W każdym razie cieszę się, że to wreszcie stwierdził i niech się tego trzyma.
EDIT:
Pocieszam się, że nigdy nie byłam najarana aż tak:
KLIK 1
KLIK 2.

Agn - Nie 17 Sie, 2008 08:30

Gunia napisał/a:
Masz na myśli tę sesję zdjęciową na łóżku? :roll: Jeśli tak, to zdecydowanie - bardzo fajne. Ale znalazłoby się parę rzeczy, które mi tam przeszkadzają. :rumieniec:

Te same. Hmm, a jakie szczegóły ci przeszkadzają? Mi się podoba, że jest na nich taki... odprężony. ^^

Niech sobie facet śpiewa, byle nie za często. Pod prysznicem to i mnie się zdarza (aczkolwiek nie mam tyle odwagi co on, by swoje wokalne niemożliwości pokazywać publicznie). Hmm, właśnie sobie wyobraziłam Bena przy goleniu jak sobie podśpiewuje. :mrgreen:

RaczejRozwazna napisał/a:
Właśnie taka majaczyła mi postać po szybko przeczytanej książce - szczupłego, wysokiego, melancholijnego i przepięknego młodzieńca w ciemym ubraniu i romantycznym kołnierzu Słowackiego...I z magnetyzującymi oczętami...

Jezu, Rozważna, jaki piękny opis... :serce:

Jeśli chodzi o fotkę - ja, z racji zainteresowań, miałam skojarzenia wampiryczne. Aczkolwek bóbr też nie jest złym skojarzeniem. :lol:

W kwestii forumowych dysput czy Ben ma dziewczynę - bez komentarza. Nie przepadam za grzebaniem komuś w prywatnym życiu. *niesmak mode on*

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 17:00

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Masz na myśli tę sesję zdjęciową na łóżku? :roll: Jeśli tak, to zdecydowanie - bardzo fajne. Ale znalazłoby się parę rzeczy, które mi tam przeszkadzają. :rumieniec:

Te same. Hmm, a jakie szczegóły ci przeszkadzają? Mi się podoba, że jest na nich taki... odprężony. ^^

Nie chcę wyjść na nieokiełznanego kudłacza, więc zmilczę. ;)
Agn napisał/a:
Niech sobie facet śpiewa, byle nie za często. Pod prysznicem to i mnie się zdarza (aczkolwiek nie mam tyle odwagi co on, by swoje wokalne niemożliwości pokazywać publicznie). Hmm, właśnie sobie wyobraziłam Bena przy goleniu jak sobie podśpiewuje. :mrgreen:

I WANT TO SEE IT! :mrgreen:

Agn - Nie 17 Sie, 2008 17:34

Gunia napisał/a:
Nie chcę wyjść na nieokiełznanego kudłacza, więc zmilczę. ;)

Nieokiełznany kudłacz? :rotfl:
Chyba wiem, co masz na myśli. A w związku z tym i tak się nie ukryjesz. I nie rób niewinnych minek. ;)

Gunia napisał/a:
I WANT TO SEE IT! :mrgreen:

And hear it? :roll:

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 17:40

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Nie chcę wyjść na nieokiełznanego kudłacza, więc zmilczę. ;)

Nieokiełznany kudłacz? :rotfl:
Chyba wiem, co masz na myśli. A w związku z tym i tak się nie ukryjesz. I nie rób niewinnych minek. ;)

Skoro TY wiesz, co JA mam na myśli, to znaczy, że TY też nie jesteś niewiniątkiem, więc MY możemy się już zbędnie nie krygować i stwierdzić, że co najmniej buty są tam zupełnie zbędne. ;)
Agn napisał/a:

Gunia napisał/a:
I WANT TO SEE IT! :mrgreen:

And hear it? :roll:

To już mniej, ale w sumie skoro przeżyłam Hyrise. :mrgreen:

Agn - Nie 17 Sie, 2008 17:58

Gunia napisał/a:
Skoro TY wiesz, co JA mam na myśli, to znaczy, że TY też nie jesteś niewiniątkiem, więc MY możemy się już zbędnie nie krygować i stwierdzić, że co najmniej buty są tam zupełnie zbędne. ;)

*zapluwa się ze śmiechu* Zabijesz mnie kiedyś... :rotfl:
No tak, zdecydowanie buty są tam zbędne. :lol:
Chociaż... *wpatruje się* Ni to glany ni to martensy... Glanów bym mu nie zdejmowała. Lubię facetów w glanach, to takie fajne buty. Nie wzywajcie lekarza, to skrzywienie nieuleczalne. Glany uwielbiam i już.


Gunia napisał/a:
To już mniej, ale w sumie skoro przeżyłam Hyrise. :mrgreen:

Wyobraź sobie Hyrise co rano... :paddotylu:

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 18:19

Agn napisał/a:
Chociaż... *wpatruje się* Ni to glany ni to martensy... Glanów bym mu nie zdejmowała. Lubię facetów w glanach, to takie fajne buty. Nie wzywajcie lekarza, to skrzywienie nieuleczalne. Glany uwielbiam i już.

I tuś mi siostrą, bo jak na którychś tam zdjęciach zobaczyłam, że ma na sobie te glany, a przynajmniej glanopodobne, to poświęciłam temu kwadrans ślinotoku. ;)
W pierwszym odruchu chciałam napisać o koszuli, ale mimo wszystko, uznałam to za niegodne wstydliwej panny na publicznym forum. :roll: Za to co sobie pomyślałam, to moje. :twisted:
Agn napisał/a:

Gunia napisał/a:
To już mniej, ale w sumie skoro przeżyłam Hyrise. :mrgreen:

Wyobraź sobie Hyrise co rano... :paddotylu:

Teraz to Ty mnie zabiłaś. Jak sobie wyobraziłam to ekspresyjne "1 000 000 lights" do szczoteczki do zębów... :rotfl:

EDIT:
Zdecydowanie, idę się leczyć.

Agn - Nie 17 Sie, 2008 18:35

Gunia napisał/a:
W pierwszym odruchu chciałam napisać o koszuli, ale mimo wszystko, uznałam to za niegodne wstydliwej panny na publicznym forum. :roll: Za to co sobie pomyślałam, to moje. :twisted:

Trzeba się czasem hamować. A my i tak się wszystkiego domyślamy. :mrgreen:

Gunia napisał/a:
Teraz to Ty mnie zabiłaś. Jak sobie wyobraziłam to ekspresyjne "1 000 000 lights" do szczoteczki do zębów... :rotfl:

*kona* Hardcore... :rotfl:
Edit: W mordę jeża... :rotfl:

Wiesz co w tobie lubię, Guniu? To, że lubisz Bena, ale potrafisz sobie z niego też żartować. Sympatyczna kombinacja - dystans i poczucie humoru. :kwiatki_wyciaga:

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 18:45

Agn napisał/a:
Edit: W mordę jeża... :rotfl:

Ten prysznic walnęłabym sobie na tapetę, ale jest kurczę, tylko taki malutki. :lol:
Agn napisał/a:
Wiesz co w tobie lubię, Guniu? To, że lubisz Bena, ale potrafisz sobie z niego też żartować. Sympatyczna kombinacja - dystans i poczucie humoru. :kwiatki_wyciaga:

Dzięki, mam z tego - Ben, wybacz! - masę uciechy. :mrgreen:
Jakoś tak ostatnio monopolizujemy ten wątek. ;)

Agn - Nie 17 Sie, 2008 18:49

Gunia napisał/a:
Ten prysznic walnęłabym sobie na tapetę, ale jest kurczę, tylko taki malutki. :lol:

Walnij sobie - będzie tak rozmazana, że nie będzie wiadomo, co na niej jest, a tobie wystarczy sama świadomość, hehe. :lol:

Gunia napisał/a:
Jakoś tak ostatnio monopolizujemy ten wątek. ;)

Normalka. Mamy swoje własne błotko, w którym możemy się do woli taplać. :mrgreen:

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 19:03

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Ten prysznic walnęłabym sobie na tapetę, ale jest kurczę, tylko taki malutki. :lol:

Walnij sobie - będzie tak rozmazana, że nie będzie wiadomo, co na niej jest, a tobie wystarczy sama świadomość, hehe. :lol:

Wykafelkowało się. :lol:
Ale i tak nie byłam zadowolona z ostatniej benotapetki. Wyszła jakaś taka kiczowata. :?

A miało być tak pięknie - zachód słońca, opustoszona plaża... ;)
Mój program graficzny się zbuntował i już nie obsługuje plików z folderku "Ben". :roll:
Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Jakoś tak ostatnio monopolizujemy ten wątek. ;)

Normalka. Mamy swoje własne błotko, w którym możemy się do woli taplać. :mrgreen:

No, ja to się faktycznie momentami czuję jak prosiaczek. :mrgreen:

Agn - Nie 17 Sie, 2008 19:40

Oj tam, czepiasz się. Grunt, że z pulpitu spoglądał na ciebie Ben Uśmiechnięty, Ben Tajemniczy, Ben Poważny, Ben Seksowny, Ben Z Telefonem, Ben W Okularach, Ben Z Pożądaniem W Oczach (motorek) i do tego Ben W Łóżku.

I co ty masz za program, który ci się buntuje przy folderku z plikami z Benem? Hmm... Chociaż z drugiej strony... Może otwieranie zdjęć z BB to za wiele jak na jego delikatną kartę graficzną? Może się przegrzewa? :mysle:

(Prosiaczek posłał mnie na łopatki. Ja mogę co najwyżej być Kłapouszkiem. :lol: A teraz przesuń się, bo też chcę zażyć błotnej kąpieli. Ponoć dobrze robią na cerę, ekhm.)

Deanariell - Nie 17 Sie, 2008 20:14

Gunia napisała:
Cytat:
Tam jest nawet jakiś wielki plakat z gościem z SPN.

Czytałam właśnie na poprzedniej stronie, że dorwałaś pewną gazetkę z Benem - cudownie, ale ja bym bardzo chciała wiedzieć, kto jest tym "gościem z SPN-u" na tym plakacie, o którym wspomniałaś :mrgreen: :-P
A te nowe materiały o Benie wklejane przez Was niestrudzenie - faaaajne :) Chociaż ta fotka pod prysznicem to chyba fotomontaż? Wydaje mi się, że ktoś tam tylko twarz Bena dokleił - czy się mylę? Ale tak mi to wygląda...

Agn - Nie 17 Sie, 2008 20:21

Rielluś, biorąc pod uwagę naszą konwersację wniosek może być tylko jeden - Gunia w szale głupawkowym przykleiła buzię Bena do obcego ciała. :mrgreen:
Deanariell - Nie 17 Sie, 2008 21:02

Agn napisał/a:
Rielluś, biorąc pod uwagę naszą konwersację wniosek może być tylko jeden - Gunia w szale głupawkowym przykleiła buzię Bena do obcego ciała.

No tak... Głupawka... to zmienia postać rzeczy :rotfl: Mea culpa - gapa ze mnie - nie doczytałam dokładnie w pośpiechu ;) A ciało przepraszam czyje? :P

Gunia - Nie 17 Sie, 2008 21:04

Agn napisał/a:
Oj tam, czepiasz się. Grunt, że z pulpitu spoglądał na ciebie Ben Uśmiechnięty, Ben Tajemniczy, Ben Poważny, Ben Seksowny, Ben Z Telefonem, Ben W Okularach, Ben Z Pożądaniem W Oczach (motorek) i do tego Ben W Łóżku.

Niezdecydowanie mnie kiedyś zabije. :cool:
Cytat:
I co ty masz za program, który ci się buntuje przy folderku z plikami z Benem? Hmm... Chociaż z drugiej strony... Może otwieranie zdjęć z BB to za wiele jak na jego delikatną kartę graficzną? Może się przegrzewa? :mysle:

Obawiam się, że od (nad)aktywnego użytkowania wypaliła mi się już ta część twardego dysku. Nie długo będę chyba musiała Benowi w całości poświęcić jedną z partycji. :roll:
Cytat:
(Prosiaczek posłał mnie na łopatki. Ja mogę co najwyżej być Kłapouszkiem. :lol: A teraz przesuń się, bo też chcę zażyć błotnej kąpieli. Ponoć dobrze robią na cerę, ekhm.)

Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki. :party:
Cytat:
Gunia napisała:
Cytat:
Tam jest nawet jakiś wielki plakat z gościem z SPN.

Czytałam właśnie na poprzedniej stronie, że dorwałaś pewną gazetkę z Benem - cudownie, ale ja bym bardzo chciała wiedzieć, kto jest tym "gościem z SPN-u" na tym plakacie, o którym wspomniałaś :mrgreen: :-P

Jensen Ackles? Jakoś tak. Mogę wrzucić skan jego autografu z tego plakatu, jeśli chcesz.
Deanariell napisał/a:
A te nowe materiały o Benie wklejane przez Was niestrudzenie - faaaajne :) Chociaż ta fotka pod prysznicem to chyba fotomontaż? Wydaje mi się, że ktoś tam tylko twarz Bena dokleił - czy się mylę? Ale tak mi to wygląda...

Dyć ja to zrobiłam i się nie wypieram, a jak się dojdzie do pewnego poziomu sfazowania, można nawet zauważyć, że to poniekąd wynikało z kontekstu. :lol:
A ja właśnie przed chwilą poczułam, co to znaczy adrenalina - tata stoi obok mnie, a ja sobie beztrosko odpaliłam swoje konto na kompie i ok. trzydziestu, krzywo wykafelkowanych prawie-Benów in flagranti szczerzy się z pulpitu. Jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie odpaliłam przeglądarki. :paddotylu:
EDIT:
Deanariell napisał/a:
A ciało przepraszam czyje? :P

No nie da się ukryć, że nie moje, niestety. :lol: Jakiegoś modela z Interii, o:
http://kobieta.interia.pl...sznicem,1032882 .

Admete - Nie 17 Sie, 2008 21:54

Ty lepiej wrzuć skana całego plakatu, bo Ci Riella nie da życ. Widzisz ona na stare lata zapałała grzeszna miłością do młodszego od siebie. Nie zważa nawet na święty stan małżeński ;-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group