To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne

Caitriona - Pią 04 Lut, 2011 12:08

Aragonte napisał/a:
Zwróciłaś uwagę na tę scenkę, kiedy Washington skomplementował włosy Sanchez, a Finch coś tam chciał zrobić czy powiedzieć, ale nie zdążył/nie dał rady? Taki drobiazg, a cieszy

To była piękna scena, ale w końcu się przemógł i chyba na koniec odcinka skomplementował jej nowe uczesanie ;)

Aragonte - Pią 04 Lut, 2011 12:23

Caitriona napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Zwróciłaś uwagę na tę scenkę, kiedy Washington skomplementował włosy Sanchez, a Finch coś tam chciał zrobić czy powiedzieć, ale nie zdążył/nie dał rady? Taki drobiazg, a cieszy

To była piękna scena, ale w końcu się przemógł i chyba na koniec odcinka skomplementował jej nowe uczesanie ;)

Nie pamiętam (może mi umknęło przez mój fatalny angielski), no to najwyraźniej powinnam sobie puścić jeszcze raz :mrgreen:
A jak Fitch sprawdzał, czy aby na pewno Washington ma ustawiony telefon na wibracje, żeby znowu nie narobił im obciachu durną melodyjką podczas przekazywania wieści o śmierci :-P I jak się dopytywał, czemu do jego numeru jest przypisana piosenka "Crazy" :lol:

Aragonte - Pią 04 Lut, 2011 21:45

Wyjaśniło się - tego akurat odcinka nie obejrzałam do końca, widziałam ledwie kawałek :wink:
I faktycznie Fitch skomplementował Sanchez w końcówce - jak to on, uciekając się do pomocy telefonu :lol:

No i włączyłam następny odcinek, chociaż pewnie dokończę go dopiero u rodziców, bo wyjeżdżam na weekend :zalamka:
Buuuuuuuuuu.
Nie będę oryginalna - kocham Fitcha :serduszkate:

Aragonte - Pon 07 Lut, 2011 14:27

Dojechałam podczas wizyty u rodziców do ósmego odcinka - co za frustracja, nawet angielski sos się w końcówce mi skończył, buuu. Obawiam się, że mnóstwo mi uciekło :(
Ale pewne sceny w tła wychwyciłam, mimo że mało co było o tym w dialogach :wink:
Fitch pożałował, jak myślę, że nie skorzystał z pewnego zaproszenia na drinka :wink:
I czy wkręcił Washingtona, czy naprawdę powiedział mu coś osobistego? To o skorpionie i własnym synu? Jakoś obie opcje wydają mi się możliwe :mysle:

Admete - Pon 07 Lut, 2011 14:30

Nie wkręcił, powiedział mu prawdę :) Ten motyw z synem zostanie pociągnięty dalej. Ja mam chyba sos...

Tutaj są:

http://www.addic7ed.com/show/1063

Aragonte - Pon 07 Lut, 2011 18:41

O, dzięki :kwiatek:
Skoro nie wkręcił, no to odrobinę zaufania do Washingtona już ma, okruszek :wink:
Mam nadzieję, że wyjaśnią to i owo. Ile ma być ostatecznie odcinków?
A tak w ogóle to się połapałam, że źle pisałam nazwisko Fitcha :ops1: Połapałam się dopiero przy tym odcinku, gdzie ktoś tam dokładnie tak samo jego nazwisko przekręcał :lol:

Caitriona - Pon 07 Lut, 2011 21:09

Aragonte napisał/a:
Ile ma być ostatecznie odcinków?

Ja znalazłam informację, że 18...

Admete - Pon 07 Lut, 2011 21:45

Też o tylu słyszałam...szkoda będzie...
Caitriona - Pon 07 Lut, 2011 22:03

Ponoć miało być 13 odcinków, dodali kolejne 5. Smutne to, że dobre seriale mają tak małą oglądalność, że są kasowane... Amerykanie....
Aragonte - Pon 07 Lut, 2011 22:30

No buuuuu :(
To może zapuszczę sobie dzisiaj kolejny odcinek, chociaż to zbliży mnie do końca :-|

Aragonte - Wto 08 Lut, 2011 01:29

Odcinek dziewiąty za mną. Trochę smutny.
Rozumiem, że żona Fitcha się z nim rozwiodła?

Admete - Wto 08 Lut, 2011 08:23

Ta. A wyjasnienie dostaniesz już niedługo.
Aragonte - Wto 08 Lut, 2011 20:12

No to może zapuszczę kolejny odcinek. Coraz mniej ich przede mną, to chyba powinnam sobie to jakoś racjonować :wink:
Admete - Wto 08 Lut, 2011 20:15

Nowy Castle jest - sympatyczny odcinek :) Jutro nowe Detroit i Panowie w Garniturach.
Admete - Wto 08 Lut, 2011 23:19

Pojawił się nowy serial kryminalny Chicago Code. Robiony w stylu Detroit, ale moim zdaniem nie tak dobry. Ciakawostka - jeden z głównych bohaterów to detektyw Wysocki ;)
Aragonte - Śro 09 Lut, 2011 13:07

Polskie akcenty, co? :wink:
Nie oglądałam wczoraj Detroit. Z Castle'em pewnie poczekam sobie do weekendu.

Admete - Śro 09 Lut, 2011 17:35

Ano polskie - zdaje się, że tym razem rodzina gliniarzy polskiego pochodzenia ;) Na razie ejszcze nie widziałam ani nowego detroit, a ni White Collar, bo zabrałąm się za Outcast.
Caitriona - Czw 10 Lut, 2011 19:02

Obejrzałam nowe Justified :D :D O, naczekałam się na tą nową serię. Pierwszy odcinek może bez przesadnych rewelacji, ale jest niezły. Mamy zakończenie historii z ostatniego odcinka tamtej serii i wprowadzenie nowej złej rodzinki. Bardzo się cieszę, że Givens już wrócił ;)
Admete - Pią 11 Lut, 2011 00:18

Ja mam tyły przez moje zlotrowanie...Nadrobię, jak będą znów przerwy w nadawaniu odcinków.
trifle - Pią 11 Lut, 2011 00:40

Mnie chyba Castle zaczyna nudzić :paddotylu: (tzn. sam Castle jest nadal cudowny i go uwielbiam, ale cała reszta...)

Śliczni za to byli uroczy. Zwłaszcza Neal, który niezwykłym przekrętem załatwił Burke'om kolację u June :rotfl:

Admete - Pią 11 Lut, 2011 08:49

Jeśli w Castle pójda w stronę Bones, to ja podziekuję. Takie niby romanse mnie irytują. Wóz albo przewóz.
trifle - Pią 11 Lut, 2011 09:53

Ja też podziękuję. Coś tam się wyraźnie kroi, a nic się nie dzieje, to jest wybitnie irytujące. I tak rozwlekają do niemożliwości.
Caitriona - Pią 11 Lut, 2011 11:55

Ja ciągle mam nadzieję, że nie pójdą śladami Bones...
Admete - Sob 12 Lut, 2011 20:13

Nowe Detroit znów świetne - i wzruszajace, i zabawne. Podoba mi się, że postacie są takie zwykłe w gruncie rzeczy.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 16:25

Ja jestem przy dziesiątym odcinku. I trochę się chichram, kiedy kolejni detektywi zarzucają Washingtona poradami dotyczącymi, jeśli dobrze zrozumiałam, poprawy jego życia małżeńskiego. Kiedy Mahayan podsunął mu Kamasutrę, parsknęłam śmiechem :lol:
Ej, a teraz ktoś wręczył mu jeszcze chyba jakieś filmy porno! :lol: Na oczach Fitcha, który przygląda się temu wszystkiemu z niezgłębionym wyrazem twarzy :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group