To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP

Anonymous - Nie 11 Wrz, 2011 19:17

A polskim to nie było przełożone jako coś a`la podziw? :mysle:
Agn - Nie 11 Wrz, 2011 19:28

Nie wiem, jak było po polsku, ale po angielsku... no właśnie. Tylko ten triumf... "a mówiłem?" czuje się ciut inaczej, bo to jest raczej "zaprzeczaliście, a wyszło na moje". Tymczasem na dobrą sprawę wszyscy od jakiegoś czasu wiedzieli, że Voldemort wróci. Ten triumf jest taki zastanawiający. Nie twierdzę, że Drops był kryptośmierciojadem, bez przesady, ale wydaje mi się, że ten triumf to taki... "wszystko idzie jak przewidziałem". Wiedząc, że stary Drops nie jest tylko kosmicznym dziadkiem, naprawdę inaczej patrzę na te wszystkie "hinty".
Aragonte - Nie 18 Wrz, 2011 02:06

Włączyłam sobie po raz kolejny pierwszą część filmowych "Insygniów śmierci" i tak sobie pomyślałam, że piszę się na jakiś maraton z obu części - jeśli się uda, to w kinie, jeśli nie, to na bank sama zrobi taki seansik w domu, jak drugie DVD się ukaże...
*rozmarzyła się*

Admete - Nie 18 Wrz, 2011 08:28

Ja ci powiem szczerze, że czekam z niecierpliwoscia na wydanie drugiej części Insygniów...Zaraz pewnie kupię. I tak tylko napisze, że ja znowu zawiodłam z podróżami, ale Riella ma teraz miejsce noclegowe ;)
trifle - Nie 18 Wrz, 2011 10:47

W Multikinie widziałam plakat reklamujący maraton z wszystkich części. W różnych miastach w różnych terminach, w ciągu dwóch albo czterech dni. Może można wybrać się po prostu na dwa filmy ostatnie i już. Ale nie wiem, czy to będą napisy, czy wszystko z dubbingiem.
Agn - Nie 18 Wrz, 2011 11:13

Ja bym chętnie się podłączyła do takiego oglądania w domowym zaciszu... Tylko jak to zrobić technicznie... :mysle:
Admete - Nie 18 Wrz, 2011 11:46

Trzeba obgadac z Riellą...
Aragonte - Nie 18 Wrz, 2011 13:00

Admete napisał/a:
I tak tylko napisze, że ja znowu zawiodłam z podróżami, ale Riella ma teraz miejsce noclegowe ;)

Ha, za to ja teraz nie mam żadnych zniżek na pociągi :-|

Na bank kupię Insygnia II od razu, jak się ukażą :)

Agn - Nie 18 Wrz, 2011 13:05

Ja też czekam na wydanie DVD. Już się nie mogę doczekać...
Admete - Nie 18 Wrz, 2011 13:15

Aragonte ja sie dorzuce do biletu...
Aragonte - Nie 18 Wrz, 2011 13:23

Admete napisał/a:
Aragonte ja sie dorzuce do biletu...

Nie no, nie wygłupiaj się. Tak naprawdę to na razie nie umiem niczego planować, czuję się zagoniona i nie mam czasu, chociaż jednocześnie ten czas marnuję :roll:

Admete - Nie 18 Wrz, 2011 13:25

Ja tez jestem teraz cały czas w pracy. Po połowie pażdziernika będzie lepiej.
Anonymous - Nie 18 Wrz, 2011 14:13

Ja tyz bym sie pisala...
Agn - Nie 18 Wrz, 2011 15:51

No to sie da dogadać... *zaciera rąsie*

Tymczasem jadę przez piąty tom. I cóż, zastanawiam, kto ma większego imidża w tym kociołku. Snape to wiadomo, jakkolwiek to drań, teksty ma niezłe.
Ale nieźle gonią go bliźniacy... Spotkanie w Hog's Head, by urządzić własne lekcje DADA. Harry tłumaczy, jak to było walczyć z Voldkiem. I teraz:
Cytat:
'Are you trying to weasel out of showing us any of this stuff?' said Zacharias Smith.
'Here's an idea,' said Ron loudly, before Harry could speak, 'why don't you shut your mouth?'
(...)
'Well, we've all turned up to learn from him and now he's telling us he can't really do any of it,' he [Zacharias] said.
That's not what he said,' snarled Fred.
'Would you like us to clean out your ears for you?' enquired George, pulling a long and lethal-looking metal instrument from inside one of Zonko's bags.
'Or any part of your body, really, we're not fussy where we stick this,' said Fred.

:rotfl:
No i nie zapominajmy o przewspaniałej McGonagall, kiedy to Umbridge wizytowała ją na lekcji. McGonagall weszła do klasy, gdzie Umbitch już siedziała i kompletnie zignorowała jej obecność. No to mamy...
Cytat:
'Hem, hem,' said Professor Umbridge, employing the same silly cough she had used to interrupt Dumbledore on the first night of term. Professor McGonagall ignored her. (...)
'Hem, hem,' said Professor Umbridge.
'Yes?' said Professor McGonagall, turning around, her eyebrows so close together they seemed to form one long, severe line.
'I was just wondering, Professor, whether you received my note telling you of the date and time of your inspec-'
'Obviously I received it, or I would have asked you what you are doing in my classroom,' said Professor McGonagall, turning her back firmly on Professor Umbidge. Many of the students exchanged looks of glee. 'As I was saying: today, we shal be practising the altogether more difficult Vanishment of mice. Now, the Vanishing Spell -'
'Hem, hem.'
'I wonder,' said Professor McGonagall in cold fury, turning on Professor Umbridge, 'how you expect to gain an idea of my usual teaching methods if you continue to interrupt me? You see, I do not generally permit people to talk when I am talking.'
(...)
'Very well,' she [Umbridge] said,'you will receive the results of your inspection in ten days' time.'
'I can hardly wait.' (...)

McGonagall się należą za to wszystko :oklaski:

Admete - Nie 18 Wrz, 2011 17:50

Ja ją uwielbiam za "Potter weż sobie ciasteczko" ;)
Agn - Nie 18 Wrz, 2011 17:54

A to też było boskie. McGonagall... no cóż, ma imidża, a to mówi samo za siebie. :mrgreen:
Zawsze lubiłam poczucie humoru, które Rowling serwowała w swoich książkach.

Admete - Nie 18 Wrz, 2011 17:58

I w gruncie rzeczy postac McGonagall jest całkiem realistyczna :) I cała wizytacja Umbridge tez - pomijając oczywiścei magiczny sztafaż.
- Nie 18 Wrz, 2011 18:03

Agn napisał/a:
zastanawiam, kto ma większego imidża w tym kociołku. Snape to wiadomo, jakkolwiek to drań, teksty ma niezłe.
Ale nieźle gonią go bliźniacy...

mnie najbardziej utkwił w pamięci tekst bliźniaków o sąsiadach jak Ron został prefektem i Molly mu nadskakiwała (nie mam przy sobie książki by zarzucić dokładnym cytatem :( ); no i oczywiście najlepszy komentator sportowy w historii Hogwartu, zwłaszcza w interakcji z prof. McGonagall- na własnym przykładzie nauczyłam się, że nie należy wtedy nic pić :wink: :mrgreen:

Loana - Wto 20 Wrz, 2011 02:03

Blizniacy sa super!
Agn, na Pottera to ja zawsze i wszedzie, zwlaszcza, jak bedziesz miala filmy do obejrzenia, bo ja ni mum... :(

Calipso - Śro 21 Wrz, 2011 11:25

Loano, to teraz tylko trzeba dobrać termin, ściągnąć do nas Anaru i jazda :mrgreen:
Tylko nie w tym tygodniu, bo pracę kończę codziennie o 22 :(

Agn - Śro 21 Wrz, 2011 19:44

A w przyszłym...? :mysle:
Anonymous - Śro 21 Wrz, 2011 19:47

Przyjedź Agn do mnie :mrgreen: w przyszłym
Aragonte - Czw 22 Wrz, 2011 03:19

Bawcie się dobrze - ech :-|
Calipso - Pią 23 Wrz, 2011 09:13

Agn napisał/a:
A w przyszłym...?

W przyszłym będzie już lepiej, bo jadę do W. :wink:

Aragonte :przytul:

Anonymous - Pon 26 Wrz, 2011 21:14

Niech wyjdzie już to dvd!! Jak ja chce najnowszą część oglądnąć


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group