Komunikaty - Pytania techniczne
Admete - Wto 25 Sty, 2011 07:21
NMie ma sensu przerabiac całego wątku. A ty Kasiek masz inną robote
Alicja - Wto 25 Sty, 2011 09:02
znacznik - spoiler - jak najbardziej wskazane. Nieważne ile minęło od premiery, nie każdy i nie zawsze ma czas by w pośpiechu biegać np. do kina. Znaczniki dadzą komfort nie psucia sobie radości czytania i oglądania
milenaj - Wto 25 Sty, 2011 12:15
Zgadzam się. Jednocześnie przepraszam, że mój post stał się przyczyną poprawy regulaminu.
Postaram się być uważniejsza.
ŁukaszG - Wto 25 Sty, 2011 12:15
| Admete napisał/a: | | Nie ma sensu przerabiac całego wątku. |
Też tak sądzę, szkoda czasu, z pewnością każdy ma ważniejsze rzeczy na głowie.
Wystarczy, że będziemy śledzić aktualne posty. Zresztą przede wszystkim mam nadzieję, że po tym ostatnim przypadku, wszyscy będziemy o tym pamiętali, tym bardziej, że także wczoraj został znowelizowany w tym temacie nasz regulamin.
| milenaj napisał/a: | Jednocześnie przepraszam, że mój post stał się przyczyną poprawy regulaminu. |
Nie ma tego złego...
Człowiek uczy się całe życie, najważniejsze, aby nie popełniać tych samych błędów i szybko wyciągać odpowiednie wnioski i wdrażać działania, które pozwalają unikać podobnych problemów w przyszłości.
nicol81 - Wto 25 Sty, 2011 21:38
| Alicja napisał/a: | | Nieważne ile minęło od premiery |
Czyli mielibyśmy ukrywać w spoilerach szczególy dotyczące np. "Przeminęło z wiatrem"? Też nie wszyscy widzieli...
I czym miałyby być owe "istotne szczegóły" i czemu zdajemy się je utożsamiać z zakończeniem.
(Ponadto nalezy pamiętać, że niektórym wiedza o szczegółach nie psuje doświadczenia a pomaga uniknąć rozczarowania)
ŁukaszG - Wto 25 Sty, 2011 21:54
| nicol81 napisał/a: | | Czyli mielibyśmy ukrywać w spoilerach szczególy dotyczące np. "Przeminęło z wiatrem"? Też nie wszyscy widzieli... |
Możesz wierzyć lub nie, ja do dziś nie widziałem "Casablanki" i mam nadzieję w końcu zobaczyć. Do dziś nie znam całej historii i chcę, aby tak pozostało do czasu, kiedy sam zobaczę.
Nie chodzi o to, aby na siłę teraz definiować, co powinno się ukrywać, a co nie. To subiektywna ocena piszącego. Są jednak filmy, w których pewna zagadka stanowi całą zabawę z widzem. Nikt nikomu nie popsuje oglądania "Krzyżaków", jeśli powie, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem. Gdybym jednak zdradził kim jest Keyser Söze w filmie "Podejrzani" ("The Usual Suspects"), to z pewnością niejedna osoba, która filmu jeszcze nie widziała, słusznie mogłaby mieć do mnie pretensje.
trifle - Wto 25 Sty, 2011 21:54
Przeminęło z wiatrem ma chyba własny wątek, każdy chyba wie, że wchodząc tam natknie się na dyskusje o treści. Choć ja właściwie byłabym za ukrywaniem nawet i tam (bo np jeszcze nie widziałam). W końcu wstawianie spoilera nie boli..
Istotne szczegóły to chyba jasne - główny bohater umiera, okazuje się bratem ukochanej, a nie że ktoś tam chodzi w czerwonej sukience, a nie zielonej.
| nicol81 napisał/a: | | (Ponadto nalezy pamiętać, że niektórym wiedza o szczegółach nie psuje doświadczenia a pomaga uniknąć rozczarowania) |
Ale o tym, czy się chce mieć taką wiedzę chyba każdy sam powinien zdecydować? Przecież można napisać post:
Film jest beznadziejny, nikomu nie polecam. Myślałam, że umrę z nudów, padnę ze zniesmaczenia, zaziewam się, że bardziej drętwych aktorów nie widziałam.
A w spoilerze dodać konkrety.
trifle - Wto 25 Sty, 2011 21:55
| adminluc napisał/a: | | Nikt nikomu nie popsuje oglądania "Krzyżaków", jeśli powie, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem. |
Śliczny przykład
Admete - Wto 25 Sty, 2011 22:36
Nicol wystarczy trochę zdrowego rozsądku.
Aragonte - Wto 25 Sty, 2011 22:58
| nicol81 napisał/a: | | Alicja napisał/a: | | Nieważne ile minęło od premiery |
Czyli mielibyśmy ukrywać w spoilerach szczególy dotyczące np. "Przeminęło z wiatrem"? Też nie wszyscy widzieli...
I czym miałyby być owe "istotne szczegóły" i czemu zdajemy się je utożsamiać z zakończeniem.
(Ponadto nalezy pamiętać, że niektórym wiedza o szczegółach nie psuje doświadczenia a pomaga uniknąć rozczarowania) |
Nicol, należę do tych osób, którym znajomość spoilerów nie przeszkadza w cieszeniu się filmem czy książką. Ale forum nie jest tylko dla mnie, więc wypadałoby pójść na kompromis, nieprawdaż?
Przykład z Przeminęło z wiatrem mało trafiony jak dla mnie. Zresztą ukrywanie w spoilerze istotnych detali dotyczyłoby głównie recenzji filmów czy książek, a nie wątków poświęconych konkretnemu dziełu, jak myślę. W wątku o Przeminęło z wiatrem można chyba spoilerować do woli
Aragonte - Wto 25 Sty, 2011 23:00
| adminluc napisał/a: | | nicol81 napisał/a: | | Czyli mielibyśmy ukrywać w spoilerach szczególy dotyczące np. "Przeminęło z wiatrem"? Też nie wszyscy widzieli... |
Możesz wierzyć lub nie, ja do dziś nie widziałem "Casablanki" i mam nadzieję w końcu zobaczyć. Do dziś nie znam całej historii i chcę, aby tak pozostało do czasu, kiedy sam zobaczę. |
To uważaj, oglądając (jeśli przypadkiem to Ci się trafi ) "Kiedy Harry poznał Sally", bo bohaterowie spoilerują na temat "Casablanki", aż miło
Anonymous - Wto 25 Sty, 2011 23:05
Nie szukajmy dziury w całym w tym spojlerowaniu. No trudno chować spojlery w wątkach konkretnych, bo wątki serialowe byłyby jednym wielkim spojlerem.
Dla mnie dobrym przykładem jest ostatnia sprawa z Severusem, w wątku poświeconym Potterowi gdzie udzielają się te co czytały i widziały nie owijamy w spojlera i rozmawiamy, ale wątek Alanowy? Masz spojler w miejscu gdzie się nie ukrywasz.
Ja śledzę wiadomosci oczami, jak znajdę coś co mnie zainteresuje, tytuł i pbieżna ocena kończę lekturę wiadomosci żeby sie nie zaspojlerować.
trifle - Wto 25 Sty, 2011 23:12
Nie no, racja, trzymajmy się konkretnych wątków tematycznych i tam nie ma co owijać w spoilery, bo wpadniemy w paranoję.
PS. A Casablanca mi się nie podobała. Ale zobaczyć trzeba, bo głupio nie znać
nicol81 - Śro 26 Sty, 2011 21:30
Ale w obecnym kształcie regulamin nie mówi, w jakich wątkach. A jeśli coś jest w regulaminie, to nie można zostawiać tego zdrowemu rozsądkowi ani subiektywnej ocenie- powinno się sprecyzować.
Co z dyskusjami o ksiązkach w wątkach filmowych? A co z porównywaniem do innych książek i filmów?
| Cytat: | | To uważaj, oglądając (jeśli przypadkiem to Ci się trafi ) "Kiedy Harry poznał Sally", bo bohaterowie spoilerują na temat "Casablanki", aż miło |
W "Bezsenności w Seattle" spoilerują na temat "Niezapomnianego romansu", aż do ostatniej sceny A ogólnie to ja nie oglądałam "Kiedy Harry poznał Sally", więc proszę nie spoilerować
| adminluc napisał/a: | | Nikt nikomu nie popsuje oglądania "Krzyżaków", jeśli powie, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem. |
Dlatego, że ksiązka ma ponad sto lat, że to zdarzenie historyczne, że to oczywiste rozwiązanie akcji czy że nieistotnny szczegół?
Admete - Śro 26 Sty, 2011 21:36
Dobra Nicol - jak masz problem, to się będziesz zastanawiać I zagłębiać, dzielić włos na czworo i takie tam. Ja akurat nie mam Tyle ode mnie w dyskusji
Aragonte - Czw 27 Sty, 2011 02:38
| nicol81 napisał/a: | "Bezsenności w Seattle" spoilerują na temat "Niezapomnianego romansu", aż do ostatniej sceny A ogólnie to ja nie oglądałam "Kiedy Harry poznał Sally", więc proszę nie spoilerować |
Nicol, nie rozśmieszaj mnie Mam Ci podać definicję spoilera? No, skoro jest Ci to potrzebne do wyjaśnienia sytuacji, to proszę, za SJP:
"niepożądana informacja dotycząca szczegółów zakończenia filmu, utworu literackiego itp."
http://www.sjp.pl/co/spoiler
Gdzie znalazłaś coś podobnego w moim żartobliwym poście skierowanym do Łukasza?
Spoilerem byłoby na przykład stwierdzenie: "Harry zadźgał Sally nożem do lodu w ostatniej scenie" albo "Sally zamarzła na szczycie Mont Blanc, święcie przekonana, jako średnio obeznana z geografią Amerykanka, że to Mount Everest, ale Harry zdołał ją odhibernować dzięki pomocy Doctora Who, po czym żyli w trójkącie długo, acz nieszczęśliwie".
Durniejszych wariantów zakończenia nie udało mi się wymyślić Sorry, niedawno z pracy wróciłam i mózg nie pracuje mi już zbyt sprawnie.
Jeśli ktoś ma propozycję - konkretną propozycję - jakichś zmian w zapisie zaproponowanym przez Łukasza, to proszę ją zgłosić, zamiast marudzić
Osobiście obawiam się, że tak do końca spoilerów się nie wytępi i nie ma się co przerażać ich obecnością w wątkach typu "wspólna lektura" czy poświęconych jakiemuś autorowi. Co do tępienia ich w recenzjach nowych i starych książek oraz filmów - tak, to da się zrobić.
BeeMeR - Czw 27 Sty, 2011 10:55
Łukasz & co - w mojej opinii jest dobrze.
W kwestii spoilerów nie ma co popadać w paranoję, że wszystko, wszędzie i zawsze oznaczać, ani redagować istniejących już tematów, ale po prostu zaznaczyć spoiler, chociażby słownie, jeśli się pisze o kluczowej informacji - jak np. że ktoś na końcu filmu/książki umiera/rodzi/transformuje w ufo/whatever. Przynajmniej jeśli chodzi o wątki ogólne "fajny film/książka" - np. gdy ostatnio będąc w połowie "Czarnego Łabędzia" przeczytałam o zakończeniu - a niby można się domyśleć, biorąc pod uwagę
ale jednak było przykro. Nic to jednak, było - minęło, idziemy do przodu
Wątki tematyczne dotyczące serialu czy czytanej książki w oczywisty sposób zawierają mnóstwo pomniejszych spoilerów, ale też najczęściej czytanie czy oglądanie serialu idzie jakimś wspólnym rytmem, który sam wyznacza co przestaje być spoilerem - a w niektórym wątkach wręcz ogół przyjmuje, że spoilerami się nie kłopocze - nie ma więc co szukać problemu tam, gdzie go nie ma.
Calipso - Czw 27 Sty, 2011 11:49
| BeeMeR napisał/a: | | Łukasz & co - w mojej opinii jest dobrze. |
Podpisuję się pod słowami Basi
lady_ania - Czw 27 Sty, 2011 11:59
Mam pytanie. Nie mogę wysłać prywatnej wiadomości. Po kliknięciu wyślij znajdują się one w zakładce do wysyłki a nie wysłane. Dlaczego?
Calipso - Czw 27 Sty, 2011 12:02
Wiadomość pojawi się w skrzynce "wysłane" dopiero wtedy, gdy odbiorca ją przeczyta.
lady_ania - Czw 27 Sty, 2011 12:05
Calipso dziękuje za info
nicol81 - Czw 27 Sty, 2011 21:46
| Aragonte napisał/a: | Mam Ci podać definicję spoilera? No, skoro jest Ci to potrzebne do wyjaśnienia sytuacji, to proszę, za SJP:
"niepożądana informacja dotycząca szczegółów zakończenia filmu, utworu literackiego itp." |
A więc obostrzenia mają dotyczyć jedynie zakończeń?
I podstawowa sprawa- dla kogo niepożądana? Bo o tym niepożądaniu mozna się dowiedzieć po fakcie...
trifle - Czw 27 Sty, 2011 22:09
Nicol, ale o co Ci chodzi? Jesteś przeciwko czy co?
Trochę rozsądku. Chodzi o istotne zwroty akcji - zakończenia to chyba oczywiste, ale jak w środku dzieje się coś istotnego, co zasadniczo zmienia historię, to lepiej też tego nie zdradzać.
A pytanie o to dla kogo niepożądana jest jakieś dziwne Dla wszystkich, którzy nie lubią spoilerów, czyli np mnie.
Alicja - Pią 28 Sty, 2011 14:08
| nicol81 napisał/a: | | Czyli mielibyśmy ukrywać w spoilerach szczególy dotyczące np. "Przeminęło z wiatrem"? |
| nicol81 napisał/a: | A więc obostrzenia mają dotyczyć jedynie zakończeń?
I podstawowa sprawa- dla kogo niepożądana |
forum jest dla wszystkich, także dla tych, którzy lubią niespodzianki pamiętać o innych - to jest wystarczająca odpowiedź.
| trifle napisał/a: | | W końcu wstawianie spoilera nie boli.. |
Kto będzie chciał zajrzy do spoilera, a kto nie bedzie chciał - nie otworzy go. Wilk syty i owca cała. To jak z otwieraniem prezentów, czasami najważniejsze jest samo oczekiwanie
Zdarzyło mi się niejednokrotnie nie obejrzeć filmu tylko dlatego, że wiedziałam jak się zakończy
Sofijufka - Pią 28 Sty, 2011 14:46
mnie tam znajomość zakończenia nie przeszkadza, ale staram się nie wstawiać spijlerów, jak mi skleroza pada na mózg to ostrzegam, że spojler, a resztę sadzę minimalnymi literkami albo i bladym kolorkiem...
|
|
|