Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie
asiek - Czw 28 Paź, 2010 15:44
| Caitriona napisał/a: | To ja dorzucę Serenity, nie jest może piękna, ale a co tam
|
Fakt, piękna nie jest, ale za to jakiego ma kapitana !
| Caitriona napisał/a: | | Mam przerwę na kawę, zaznajamiam się więc z pierwszym odcinkiem SGU |
No, to może ja wezmę się za Haven...
Admete - Czw 28 Paź, 2010 16:49
Alez Serenity jest piękna Na swój czarujący sposób Ja jeszcze nowego SGU nie widziałam. Cięzki tydzień...
Caitriona - Czw 28 Paź, 2010 21:12
Ja w sumie zostałam przy tym serialu, dlatego że polubiłam od razu Audrey
Jestem po pierwszym odcinku SGU i w sumie mi się podoba. Doktorek Rush mnie wnerwia i fascynje w pewnie sposób. Myślę, że obejrzę jeszcze kilka odcinków i się przekonam jak poprowadzą to dalej. Póki co nie jest źle
Alicja - Czw 28 Paź, 2010 21:16
Riella, co robisz na forum o 1:45? w środku nocy?
Cierpisz na bezsenność czy karmisz dzieciątko
asiek - Czw 28 Paź, 2010 21:46
| Caitriona napisał/a: | | Jestem po pierwszym odcinku SGU i w sumie mi się podoba. Doktorek Rush mnie wnerwia i fascynje w pewnie sposób. Myślę, że obejrzę jeszcze kilka odcinków i się przekonam jak poprowadzą to dalej. Póki co nie jest źle |
Mnie pierwszy odcinek średnio się podobał, jednak - zgodnie z tym co mówiła Admete - im dalej tym lepiej. ... A co do Rush'a mam odobne odczucia, w sumie nie lubię go, ale mnie intryguje... To nietuzinkowa postać.
Admete - Czw 28 Paź, 2010 21:47
A ja jestem fanką Rusha Pokręcony, ale co tam...Przynajmniej inteligentny
asiek - Czw 28 Paź, 2010 21:49
Jak każdy zapalony naukowiec jest skrajnie egoistyczny, ale ma też dobre momenty.
Admete - Czw 28 Paź, 2010 21:56
Może nie jest w stanie? Choroba?
asiek - Czw 28 Paź, 2010 22:06
Trudno przewidzieć, co scenarzyści wymyślą... Na razie odnoszę wrażenie, że jest przemęczony. Nie sypia i usiłuje wszystko sam kontrolować, w końcu pęknie.
Swoją drogą jestem ciekawa co stało się z tym gościem "z fotela" Pradawnych / nie pamiętam nazwiska/... Wchłonął go statek, czy jak ?
Admete - Czw 28 Paź, 2010 22:14
Coś w tym rodzaju...Pewnie się jeszcze przekonamy. Ostatnio doktor Rush różne soby widzi Ciekawe czym są - skutkiem braku snu czy emanacją statku?
asiek - Czw 28 Paź, 2010 23:06
| Admete napisał/a: | | Ostatnio doktor Rush różne soby widzi Ciekawe czym są - skutkiem braku snu czy emanacją statku? |
Też mnie to intryguje...
A' propos Haven...odcinek z sędziwym Dukem całkiem ciekawy.
Caitriona - Czw 28 Paź, 2010 23:59
| Admete napisał/a: | | A ja jestem fanką Rusha |
Fanką może nie jestem, a przynajmniej jeszcze nie, ale na pewno doktorek wybija się ponad przeciętną. Polubiłam już także T.J. oraz chłopaka od matematyki, Eli - wprowadza humor
Deanariell - Pią 29 Paź, 2010 01:58
Alicja napisała: | Cytat: | Riella, co robisz na forum o 1:45? w środku nocy?
Cierpisz na bezsenność czy karmisz dzieciątko |
Generalnie, to ja od dziecka lubię siedzieć nocami, "włóczyć się" wieczorami itp. itd. W nocy, kiedy większość ludzi śpi, przepływ myśli jest bardziej swobodny - przynajmniej mnie się lepiej wtedy myśli. Niestety wiek i obowiązki robią swoje - dziś już nie zawsze mam siłę lub czas na takie praktyki. Odpowiadając więc na Twoje pytanie - na bezsenność (odpukać ) nigdy do tej pory nie cierpiałam, jeśli uda mi się pospać trochę w dzień, to później wstając do karmienia nocnego (jak teraz ), zaglądam przy okazji na forum (transfer w nocy też lepszy, dzieciarnia śpi i nie obciąża sieci ). Zdecydowanie idealną posadą dla mnie byłoby stróżowanie w nocy. Z tego też powodu chyba zawsze pociągały mnie historie o wampirach, bo mogły one "bezkarnie" (w moim mniemaniu) wysypiać się w dzień i buszować po nocach, a ja jako dziecko słyszałam ciągle:"Kładź się do łóżka! Spać! Gaś światło! Noc jest do spania!" itd. itp. Człowiek najczęściej tęskni za tym, czego mu nie wolno...
To ja jeszcze dorzucę coś w temacie statków kosmicznych, bo niestety omawianych przez Was seriali jeszcze póki co nie oglądam. Pewnie znowu zacznę dopiero wtedy, jak już inni skończą - wieczne opóźnienia w moim przypadku... Tym bardziej chętnie poleciałabym w Kosmos - tam czas płynie innym torem i stanowi pojęcie względne.
Pegasus był już wklejany, ale brakuje samej Battlestar Galactica i żołnierzy Cylonów.
Btw mogłabym mieć taką obudowę dla kompa...
praedzio - Pią 29 Paź, 2010 05:09
Świetna obudowa!
A tu 100 statków w pigułce: http://www.youtube.com/watch?v=88lmVxvRaXU
Aragonte, jak tam Haven? Dotarłaś do końca?
asiek - Pią 29 Paź, 2010 07:15
WOW ! Obudowa robi wrażenie.
| Aragonte napisał/a: | Ooo, jednak się nie poddałaś?
Dobre to było Ja nazywam to odcinkiem z syreną |
A jakże trwam na posterunku.
| Caitriona napisał/a: | | Polubiłam już także T.J. oraz chłopaka od matematyki, Eli - |
Też lubię T.J...W pierwszym sezonie znalazła się w wyjątkowo trudnej sytuacji, a mimo tego trzymała się dzielnie. A co do Eli, to uwielbiam go. Jest przesympatyczny, a do tego tak ludzki w swych reakcjach, w przeciwieństwie do Rusha i zapiętych pod brodę wojskowych.
asiek - Pią 29 Paź, 2010 22:39
Czy ktoś oglądał serial Defying Gravity ?
Admete - Pią 29 Paź, 2010 22:48
Nie dałam rady tego obejrzeć - kosmiczne romansidło Grey's Anatomy w Kosmosie Chyba Praedzia oglądała. Może ci się spodobać
asiek - Pią 29 Paź, 2010 23:05
Na razie nie zdołałam obejrzeć pierwszego odcinka do końca... Nuuuuudy. ... Może później się rozkręca akcja ?
Admete - Pią 29 Paź, 2010 23:24
Obawiam się, że tam akcja jest zerowa Chyba jednak musisz poszukac czegoś innego Może jednak B5?
Aragonte - Pią 29 Paź, 2010 23:35
Popieram
asiek - Sob 30 Paź, 2010 01:24
A ja właśnie skończyłam odcinek o kameleonie.... Dobry był !
| Admete napisał/a: | Obawiam się, że tam akcja jest zerowa Chyba jednak musisz poszukac czegoś innego Może jednak B5? |
Z pewnością przetestuję i zobaczę, czy mnie wciągnie.
praedzio - Sob 30 Paź, 2010 08:13
Obejrzałam Defying Gravity. Fakt, kosmiczne romansidło. Coś jakby Chirurdzy (których nie oglądałam i raczej nie zamierzam) przeniesieni w kosmos. Trzymało mnie przy tym serialu przywiązanie do bohaterów, którzy naprawdę byli sympatyczni oraz ciągnąca się przez cały serial tajemnica, której przez skasowanie serialu raczej już nie poznamy.
Admete - Sob 30 Paź, 2010 09:20
Polecam też Warehouse - to serial fantastyczno-komediowy w steampunkowym sosie Oglądam też Sanctuary i The Event.
asiek - Sob 30 Paź, 2010 09:41
| praedzio napisał/a: | | Obejrzałam Defying Gravity. Fakt, kosmiczne romansidło. Coś jakby Chirurdzy (których nie oglądałam i raczej nie zamierzam) przeniesieni w kosmos. |
Tyle, że w pierwszych sezonach Chirurgów była świetna akcja i nie było męczących retrospekcji. Natomiast w DG flashback goni flashbac, trochę mnie to irytuje. Zrobię jeszcze jedno podejście i obaczę, czy mnie wciągnie. Lubię wątki obyczajowe, więc jest szansa... Chyba, że się pogubię, tak jak w LOST-cie.
| Admete napisał/a: | | Polecam też Warehouse - to serial fantastyczno-komediowy w steampunkowym sosie |
Stanęłam na pierwszym odcinku, na razie mnie nie ciągnie... A dwóch pozostałych seriali nie znam, ale rozejrzę się.
Ostatnio nie mogę skupić się na czytaniu /wszystko mnie nuży/, więc poskaczę po serialach.
| praedzio napisał/a: | | Ar, ostatni odcinek obejrzałam chyba z trzy razy, a samą końcówkę chyba z dziesięć. |
Czuję się zaintrygowana... Cholipka, co też tam się wydarzyło ?
Admete - Sob 30 Paź, 2010 10:10
Warehouse nabiera tempa dopiero po trzech odcinkach. Zwłaszcza pierwsze dwa nie są jeszcze klimatyczne, ani typowe dla serialu. Przy Sanctuary uważaj, bo pierwsze cztery odcinki były początkowo przeznaczone tylko do Internetu - webepisody. Dopiero potem trochę je przerobiono. Cała pierwsza seria jest naprawdę skromna pod pewnymi względami. To jest zresztą taki specyficzny gatunek, trochę przypomina brytyjskiego Doktora Who. Natomiast przy B5 bierz poprawkę na rok powstania ( 1993 ). Poza tym tam cała seria pierwsza jest prologiem I chyba nie polecałabym ogladania na początku filmu In the beginning, bo za dużo wyjaśnia od razu.
|
|
|