To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Pytania techniczne

Aragonte - Śro 08 Gru, 2010 17:36

Ktoś mógłby mi doradzić? Zastanawiam się nad kupnem laptopa (wreszcie).
Postawiłam na jeden konkretny sklep (netowy, ale w W-wie, więc pewnie podajdę po odbiór sprzętu). Szaleć specjalnie nie zamierzam, ten lapek ma służyć jako narzędzie do pracy i do oglądania filmów, no i pewnie do buszowania w necie. Cenowo najchętniej zatrzymałabym się około 2500 zeta, najpewniej i tak wezmę to na raty, ale jakoś nie chcę wydawać strasznie dużo.
Póki co myślę o jakiejś Toshibie. Która wybrać?
http://www.morele.net/kom...,,,218,,b,0,/1/

Admete - Śro 08 Gru, 2010 18:43

"17" weż jak chcesz oglądac. Ja mam mniejszy, bo i tak wszytsko oglądam na dvd i telewizorze.
Fibula - Śro 08 Gru, 2010 18:54

Patrz też na pojemność dysku, bo karta graficzna, jeśli nie grasz, nie będzie chyba aż tak ważna?
praedzio - Śro 08 Gru, 2010 20:42

No, przy oglądaniu filmów DVD to karta graficzna powinna być lepsza. Ja bym jeszcze zwróciła uwagę na nagrywarkę w laptopie. Moja nie czyta np. płyt dwuwarstwowych, ani Blu-Ray.
trifle - Śro 08 Gru, 2010 21:10

A są laptopy z odtwarzaczem blu-ray?
Fibula - Śro 08 Gru, 2010 21:20

Chyba Sony takie ma.
Aragonte - Śro 08 Gru, 2010 23:16

Dzięki za odpowiedzi :)

Czyli, podsumowując: 17 cali, dobra nagrywarka, karta graficzna? Pojemność to one jakoś podobną miały :roll:
Faktycznie nie gram w nic poza madżongiem, którego mi Praedzio ostatnio przypomniała.

trifle - Śro 08 Gru, 2010 23:17

17 cali to jeśli zamierzasz go używać głównie w domu i tylko od czaaasu do czasu przenosić. Bo wożenie ze sobą takiego klocka może być jednak uciążliwe ;)
Alicja - Czw 09 Gru, 2010 10:20

jednakże do oglądania wygodne, lepsze niż mniejsze
Anonymous - Czw 09 Gru, 2010 10:25

I grzeje w nóżki :D cieplutko od takiego lapka :)
Aragonte - Czw 09 Gru, 2010 13:25

trifle napisał/a:
17 cali to jeśli zamierzasz go używać głównie w domu i tylko od czaaasu do czasu przenosić. Bo wożenie ze sobą takiego klocka może być jednak uciążliwe ;)

Wozić na pewno będę. Hmm. Czyli jednak raczej jakieś 15 cali? :mysle:

Poza Toshibą rozważam też laptopa firmy Dell.
http://www.morele.net/kom...0,,,,248,,,,/1/

Anonymous - Czw 09 Gru, 2010 13:43

Ja tam woze sobie 17-tke... :P Nawet zmiesci mi sie do starej torby (chociaz przydalaby sie nowa, dopasowana...)
trifle - Czw 09 Gru, 2010 17:28

Aragonte napisał/a:
trifle napisał/a:
17 cali to jeśli zamierzasz go używać głównie w domu i tylko od czaaasu do czasu przenosić. Bo wożenie ze sobą takiego klocka może być jednak uciążliwe ;)

Wozić na pewno będę. Hmm. Czyli jednak raczej jakieś 15 cali? :mysle:

Poza Toshibą rozważam też laptopa firmy Dell.
http://www.morele.net/kom...0,,,,248,,,,/1/


Na markach się nie znam, ale jeszcze co do wielkości - pewnie, że 17cali też wozić można i się żyje. Ja mam 15 i przyznam, że jest dla mnie strasznie upierdliwe wożenie go ze sobą choćby na uczelnię. Zwłaszcza jak muszę jeszcze trochę papierów zabrać, czyli drugą torbę, bo jak upcham wszystko do jednej to ramię mi umiera. Już nie będę nic mówić o jechaniu z tym wszystkim w upchanym autobusie. Masakra.
Ale to mówię ja, słabeusz, który generalnie nie lubi dźwigać :P Swojego laptopa wożę tylko jak jadę do domu albo jak jest rzeczywiście absolutnie niezbędny na zajęciach (np. do jakiejś prezentacji). Dlatego o tym wspomniałam, bo przy zakupie nastepnego rozmiar będzie dla mnie jedną z kluczowych rzeczy. Marzy mi się takie fajne maleństwo...

Aragonte, jak będzie w sklepie nie zapomnij obmacać, popodnosić, zobaczyć jaki jest jak się złoży itp itd ;)

Admete - Czw 09 Gru, 2010 17:43

Najlepiej miec dwa ;) Mały i duży ;) Ja i moi bracia mamy wsyscy Asusy.
Aragonte - Czw 09 Gru, 2010 18:02

Dwóch nie kupię :wink: W końcu ciągle mam komputer stacjonarny i raczej nie zamierzam się go pozbywać. Laptop to raczej taka rezerwa. I do pracy ani na uczelnię specjalnie nie zamierzam go wozić, raczej chodziło mi o wyjazdy do rodziców. I na przykład o oglądanie filmów w łóżku :wink:

Trifle, jeśli dokonam zakupu w sklepie internetowym (a tak jest chyba najtaniej), to z obmacaniem sprzętu będzie mały kłopot.

praedzio - Czw 09 Gru, 2010 18:06

Ja mam 15-kę, i co? źle się oglądało?
Z resztą mam problem jak Trifle - cholernie nie lubię wozić ze sobą laptopa na uczelnię i też mi się marzy wersja kieszonkowa, jaką ma chciażby Anaru. Do pracy i oglądania filmów w zupełności mi wystarcza 15-ka.

trifle - Czw 09 Gru, 2010 18:10

Ale przy dwóch jest problem z rozrzuceniem plików ;) Bo coś się robi na jednym potem tego nie ma na drugim itp. Ja się znam, strasznie by mnie to irytowało ;)
Zakochałam się w MacBooku Air - jest taki genialnie cieniutki :serce2: ;) Ale musiałabym jakiś bank okraść najpierw chyba..

trifle - Czw 09 Gru, 2010 18:12

Aragonte napisał/a:
Dwóch nie kupię :wink: W końcu ciągle mam komputer stacjonarny i raczej nie zamierzam się go pozbywać. Laptop to raczej taka rezerwa. I do pracy ani na uczelnię specjalnie nie zamierzam go wozić, raczej chodziło mi o wyjazdy do rodziców. I na przykład o oglądanie filmów w łóżku :wink:

Trifle, jeśli dokonam zakupu w sklepie internetowym (a tak jest chyba najtaniej), to z obmacaniem sprzętu będzie mały kłopot.


A może można pójść przed do jakiegoś komputerowego, obadać, co jest i jak wygląda, a kupić w necie? A nie wiem, ja bym tak zrobiła ;)

Mnie też 15 wystarcza i do oglądania i do pracy.

Aragonte - Pon 20 Gru, 2010 21:56

Czy to teraz forum zmieniło wystrój na świąteczny, czy też ja, ciapa jedna, nie zauważyłam tego wcześniej?

Łukaszu, dziękujemy :-D

Yvain - Pon 20 Gru, 2010 22:09

Też to teraz zauważyłam :mrgreen: Miło się zrobiło, tak świątecznie.
Anaru - Pon 20 Gru, 2010 23:37

Łukasz :kwiatek: - a ja mam problem natury międzynarodowej. Jakiś na oko chiński gość mi się chyba przytulił do kompa :? . Jak się zarazy pozbyć? Bo jak się pojawia to mi komputer wyraźnie zwalnia i się zawiesza nawet, a przy resecie przez dwie-trzy sekundy pojawia mi się taki oto napis i szybko znika :?



Mogę sobie go jakoś sama utłuc czy odczepić? Czy muszę fachowca wzywać?

Admete - Śro 22 Gru, 2010 21:41

Czy wam dziś też tak forum siada, czy to tylko u mnie?
Yvain - Śro 22 Gru, 2010 22:21

U mnie tak wygląda jakby kolory straciło, pewne teksty ledwo widać.
Anaru - Śro 22 Gru, 2010 22:40

Nie, calkiem normalnie
Trzykrotka - Czw 23 Gru, 2010 08:24

Mnie dwa razy wywaliło po napisaniu posta; dobrze, że skopiowałam...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group