To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

trifle - Pon 08 Mar, 2010 22:48

http://www.youtube.com/wa...feature=related Tu też jest. Sam Shahid. Początek jest dwa razy bez sensu, ale może przewinąć. Jakość całkiem niezła.
Caitriona - Wto 09 Mar, 2010 00:03

Tak sobie oglądam te filmiki z Filmfare i póki co jest fajnie, choć większości za Chiny nie rozumiem ;) Szybko coś dają te nagrody i jeszcze szybciej ludzie je odbierają ;) i chyba pod koniec trzeciego video doszło do jakiegoś spięcia, Khanowie zadawali jakieś pytania widowni, odpowiedział Hritik, ale następny pan, mnie nie znany, o cos się oburzył - zdaje się że coś było związanego z nazwiskiem :mysle: Tak to były dwa tańce, tańczyła Deepika i jakoś tak nie było w tym nadzwyczajnego... Czekam na jakiś fajny numer taneczny. Oglądam dalej :D
Admete - Wto 09 Mar, 2010 07:59

Ale ogólnie zamiast Oscarów oglądamy Filmfare ;) Potem tańczy chyba Katrina Kaif, Kareena i Salman. Salmana jednak sobie darowałam ;)
Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 08:22

Ja sobie w ogóle darowałam tańce, tylko na Shahida popatrzyłam. Ale galę obejrzałam do końca i czekam na wersję z napisami :excited: . Bo najpiękniejsza ze wszystkiego była reakcja publiczności. Widać było, ze niektórzy pod koniec już nie mieli siły się śmiać. Muszę koniecznie zrozumiec, o jakim "sexual harrassment" rozmawiali "gołąbek" (molestowany przez Abhishka w Delhi 6) i "rekin" (wykorzystany niecnie przez Akshaya w Blue) :excited:

Ta część z kontrowersją wzbudziła rzeczywiście kontrowersje i na głowę pana wywołanego z widowni posypało się tyle gromów, że trzeba było wszystko wyjaśniać publicznie. To był Neil Nikhil Mushesh, a ta część show polegała c'mon, teraz nas obraźcie. I oczywiście wszystko było wcześniej zaplanowane. Neil gęsto się tłumaczył, że przecież nigdy w życiu nie ośmieliłby się powiedzieć "shut up" do Shahrukha, gdyby ten mu tego wręcz nie nakazał. A cały skecz był, jak podejrzewam, nawiązeniem do afery sprzed chyba dwóch lat, kiedy to na jednej z gal prowadzący, reżyser i komik Sajid Khan, podśmiewał się z kolegów z branży. Jeden z nich, Ashutosh Gowariker wstał i kazał mu się zamknąć. Zrobiła się awantura i było niemiło. Teraz ewidentnie Saif i Shahrukh najbardziej nabijali się z samych siebie.
Na przykład ten dowcip z przechodzeniem pzrez bramkę, z samego początku - nawiązywał do lotniskowych przygód Shahrukha. A damska bielizna pod płaszczem macho była tylko wisienką na torcie :rotfl:

Też sobie pomyślałam, że gala oscarowa nie zainteresowała mnie ani trochę, a z filmów widziałam tylko Avatar. Z nagrodzonych Filmfare'ami nie widziałam chyba tylko Firaq, Paa i 3 Idiots :wink: I Kurbaan! Ale trzy ostatnie mogę obejrzeć (i zrobię to) w każdej chwili.
Basiu, jaki masz bossski avatar! :excited:
Wczoraj Saif przepięknie udawał Kareenę i odtańczył San sana z Asoki. A Shahrukh śpiewał :cheerleader2:

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 08:38

Cytat:
BeeMer - o którą motylkową scenę w Chance Pe Dance Ci chodziło?
O tą gdy rozmawiają prze telefon, bodajże pierwszy raz :serduszkate:
Ładnie to wygrali, zwłaszcza Shahid (odruchowo wpisało mi się Saif ;) bom na fazie Kurbaan :mrgreen: )

podobały mi się też rozmowy bohatera (Chance pe dance oczywiście) z tatą, w ogóle film mi się podobał, tylko ja nie nastawiałam się na nie wiem jaki fantastyczny film, tylko na lekką romantyczną komedię - i dokładnie to otrzymałam. Wiele rzeczy jest tam naciąganych, wiele umownych, chwilami się nie lepi (choćby sam końcowy pomysł, że najlepszym aktorem do filmu będzie ten, który zatańczy z gołą klatą na scenie :lol: ), ale w gruncie rzeczy efekt mi się spodobał :cheerleader2: Lekko, łatwo i przyjemnie, bez przerysowanych zuych czy haha-śmiesznych komików. :mrgreen:

Tego "popat" nie miałam jeszcze jak i kiedy sprawdzić, ale mam w pamięci :kwiatek:

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 08:52

Cytat:
Gala jest długa, bo to nie tylko wręczanie, ale występy gwiazd i popisy prowadzących. Głównymi prowadzącymi byli w tym roku Saif z Shahrukhiem, którzy podobno nabijali się do tego stopnia z samych siebie, że im to nawet zarzucono.
Obejrzałam pierwsze dwa linki, i już mi się podoba, że samo wręczanie nagród trwa szybko, zaś popisy konferansjerów i popisy taneczno-wokalne znacznie więcej :mrgreen: :banan_Bablu: :banan_czerwony: :banan: :cheerleader2:

Dwóch KHANÓW bardzo ładnie ograło film My Name is Khan :rotfl:
z wchodzeniem przez bramki i pokazywaniem co mają pod garniakiem ;) a potem weszło niby dwóch Kapoorów - Kareena (to Saif naturalnie) i Shahid (SRK) :rotfl:

Karan i Siddarteh też ładnie ograli Wake up Sid, Idiotów i i KKHH :mrgreen:

A jak Shashi Kapuur dostawał nagrodę za całokształt to się autentycznie wzruszyłam - oglądałam sporo jego filmów, mam go w oczach z burzą loków, a tu proszę staruszek na wózku inwalidzkim :mysle:
A obok Shammi Kapoor, też staruszek :mysle:

Z filmów Shashiego polecam zwłaszcza trzy:
Deewar - sztandarowy film Amitabha i Shashiego (1975) :oklaski:
Aa Gale Lag Jaa (1973) - rozkoszny oldskul z Sharmilą Tagore (mama Saifa :mrgreen: )
Satyam Shivam Sundaram: Love Sublime (1978) - przyznaję bez bicia, że głównie ze względu na Zeenat :thud: Shashi jest tam ledwie dodatkiem :P

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 09:01

Ach, no właśnie, a Shahrukh z Saifem już na wstępie zaznaczyli, że ostatnim razem wszyscy się śmiali z ich dowcipów, a potem posypały się pozwy, więc dlatego będą się śmiali z samych siebie, zostawiając trochę miejsca dla przyjaciół, np. Johna Abrahama :P

Cytat:
Basiu, jaki masz bossski avatar! :excited:
Promocja Kurbaan trwa ;)
Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 09:05

BeeMeR napisał/a:
A jak Shashi Kapuur dostawał nagrodę za całokształt to się autentycznie wzruszyłam - oglądałam sporo jego filmów, mam go w oczach z burzą loków, a tu proszę staruszek na wózku inwalidzkim :mysle:


Ja też. Staruszek, ale nadal przystojny i z błyskiem w oku. Cieszę się, że stara gwardia bywa na tych galach. Na Star Screen był Dev Anand. Choć patrząc na Rekhę nie ośmieliłabym się powiedzieć "stara."
Deewar mam i czeka on na swoją chwilę :excited: , choć bardziej ze względu na Amitabha niż Shashiego. Brakowało "królewskiej rodziny" na rozdaniu FF. Obrazili się za obrazę Aishwaryi w prasie i zbiorowo nie przyszli.

Admete - Wto 09 Mar, 2010 09:15

Kurbaan nadal w kolejce, bo jestem na fazie dokumentu o kolejach indyjskich i ludziach z nimi związanych. Wczoraj byłam na południu :) Nadal bardzo mi sie podoba. Ci wszyscy zwykli ludzie, ich losy, zycie. Kobieta mechanik wysłana daleko od swojej rodziny i tęskniąca za małą córeczką ( trzy lata musi tam spędzić, widzi córkę tylko raz na jakiś czas ). Młody konduktor w pociągu, który chce zakończyć kawalerskie życie. Ogólnie zaskoczyło mnie, że tam jest troche chrześcijan i to najwyraźniej katolików. Chyba - kościół na zewnątrz ma dziwne ozdoby ;)
Też chętnie obejrzę rozdanie FF z napisami, może gdzieś się pojawią. Ogólnie mniejsze zadęcie niż na Oscarach, ale zabawniej chyba ;)
Dodatkowa faza - filmy z Rahulem Bose ;)

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 09:38

Cytat:
Deewar mam i czeka on na swoją chwilę :excited: , choć bardziej ze względu na Amitabha niż Shashiego
ach, bo Bachchan tam sam miód i malina ;)
a jak się bije! :mrgreen:
mogę odświeżyć recenzję :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Obrazili się za obrazę Aishwaryi w prasie i zbiorowo nie przyszli.
o co znowu poszło? Że stara i jeszcze dzieci nie ma? ja to samo słyszałam ostatnio, że po trzydziestce to niemal od razu starość :P

Admete napisał/a:
Też chętnie obejrzę rozdanie FF z napisami, może gdzieś się pojawią
część z SRK na pewno będzie świetnie przetłumaczona na pagali

Te filmy o kolejach to mnie bardzo, bardzo interesują :kwiatek:

Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 09:50

Na pagali będzie lada chwila - ale tylko kawałki z Shahrukhiem.
Ja też jestem strasznie ciekawa tego dokumentu! Pociągi i kolej to w Indiach instytucja, chyba mają osobne ministerstwo. Prawie w kazdym filmie występuje jakaś scena kolejowa. O, Geet z Adityą na przykład ładnie mieli pociąg wpasowany w swoją znajomość. A Rahul Bose i Konkona Sen Sharma tak ładnie kończyli swoją podróż na stacji kolejowej w Mr and Mrs Iyer :wink: .
Admete, widziałaś Pyaar Ke Side Effects, z Rahulem i Malliką Sherawat? Jakby co to :kwiatek: . I jeszcze Silsiilay, ale to było takie sobie...

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 09:57

Trzykrotka napisał/a:
I jeszcze Silsiilay, ale to było takie sobie...
:paddotylu: Nieeeee, do Silsillay lepiej trzymaj się z daleka - taaakie dobre... :zalamka:
Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 10:05

Kiedy ten pasierb Tabu z trzeciej nowelki był uroczy :serduszkate: . I sama historia - trochę jak bardziej perwersyjne Life In Metro :-D
A Bachchany - tak, obrazili się na jakiś artykuł, w którym pisano, ze Aish usilnie stara się o dzicko, nic dziwnego, skoro latka lecą... i generalnie napisany był w paskudnym tonie. Przeprosiny uznali za niewystarczające i nie przyszli na galę, bo Filmfare'a i tamtą obraźliwą gazetę wydaje ten sam wydawca.
Szkoda, bo Amitabh nie odebrał osobiście swojej Black Lady. A to jednak jest coś, ta nagroda. Kiedy Rahman dziękując powiedział, że to jego 25 statuetka Filmafare'a, Shahrukh skomentował do Saifa ale się popisuje! :-D . Rahman i Javed Akhtar, scenarzysta i autor słów piosenek są rekordzistami filmfare'owymi.
BTW: podczas gali urocza była chwila, kiedy nagrodę dziennikarzy dostała Zoya Akhtar, za debiutancki film Luck By Chance, a wręczał ją jej ojciec Javed i brat Farhan, reżyser Dona (który w LBC zagrał główną rolę, btw, razem z Konkoną)

Admete - Wto 09 Mar, 2010 10:18

Pyaar Ke Side Effects - tego nie mam, ale mam Anuranan - chyba znów smutny film ;)
BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 10:18

Trzykrotka napisał/a:
Kiedy ten pasierb Tabu z trzeciej nowelki był uroczy :serduszkate:
Tylko te dwie pierwsze historyjki były tak durne (i demoralizujące :P - generalnie same zdziry) i przy trzeciej to ja już ledwo oglądałam :roll:
ale fakt, jest najlepsza i jedyna godna zapamiętania.
Obejrzałam trzecią część FF - faktycznie rozmowa z Neilem Nitinem Mukheshem (czy jak mu tam) jakaś śliska wyszła :roll:

Jakie Saif ma pumpy :thud:
okularki 3d i x-ray urocze :lol:

Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 10:32

BeeMeR napisał/a:
okularki 3d i x-ray urocze :lol:


Przez te okularki oni wypatrzyli chyba six-pack u Yasha Chopry! :rotfl:

A propos tych plastikowych panien, których kilka przewinęło się przez Silsiilay, to wczoraj panowie zrobili piękny dowcip Cherlyn Choprze, tej, która kręciła pupą w Dil Bole Hadippa. Chowała się pod fotel, kiedy pokazali jej zdjęcie na wielkim wyświetlaczu :rotfl:

Admete - Wto 09 Mar, 2010 10:43

To w stroju kąpielowym?
BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 10:51

części z Hrithikiem niestety nie zrozumiałam, oprócz tego, że nawiązuje do Kurbaan i Billu Barber ;) - ale tak szczerze, to ja nawet nie wiem, co Kurbaan znaczy :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
Przez te okularki oni wypatrzyli chyba six-pack u Yasha Chopry! :rotfl:
oj tak, cudne :mrgreen:

Nauka tamilskiego cudna :rotfl:
oj, pamiętam też rozmowę po tamilsku w One 2 ka 4 :P
dobrze, że do rękoczynów na ff nie doszło ;)


Bardzo zaś zainteresował mnie obsypywany nagrodami Firaaq - Star Screen Awards też dostał, a imdb wskazuje jeszcze kilka innych nagród :mysle:

Póki co wiem tylko, że to debiut reżyserski i scenariuszowy Nandity Das - prześlicznej aktorki z Kannathil Muthamittal (2002), Before the Rains (2007), Earth czy Fire.
Zainteresowanam wielce :mysle:

Caitriona - Wto 09 Mar, 2010 10:54

Dajcie znać jeśli pojawią się te filmy z Filmfare z napisami, oki? Chętnie zobacze raz jeszcze ze zrozumieniem tych wszystkich dowciapów ;) Panowie Khanowie chyba dobrze się bawili podczas tej gali. Na łopatki rozłożył mnie Saif jako gołąbek :mrgreen:

A z tych wszystkich nagrodzonych filmów nie widziałam nic, chętnie zobaczyłabym Dev D i Delhi 6 ;)

Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 11:00

Admete napisał/a:
To w stroju kąpielowym?

Dokładnie! :mrgreen: Wyglądała zresztą bardzo fajnie. Tylko cały dowcip polegał na otoczce. Panowie zrobili coś jak aukcję przedmiotów z różnych filmów i 'sprzedali" je kolegom po fachu. Salman dostał konia (ale nie pojęłam, z czego się nabijali, prócz tego, że bez koszuli), Katrina szkolny mundurek Auro z Paa, bo tak pilnie uczy się hindi (a w mundurku wyglądała ślicznie), Jaś plastikowy tyłek z 3 Idiots (to były krzesła, czy kible? Nawet nie wiem). Do sprzedania były też skarpetki Ranbira z Wake Up Sid - różowe w żołte kropki. Dostała je Cherlin - jej skapy kostium był dokładnie w tym samym kolorze, a Shahrukh i Saif komentowali, jak jej ładnie w tych skarpetkach... :banan:

BeeMeR napisał/a:
części z Hrithikiem niestety nie zrozumiałam, oprócz tego, że nawiązuje do Kurbaan i Billu Barber ;) - ale tak szczerze, to ja nawet nie wiem, co Kurbaan znaczy :mysle:

Kurbaan to ofiara, poświęcenie.
Hrithik wypowiadał się w części obraź mnie i wygladało na to, że panowie wypominali sobie swoje flopy - on im Kurbaan i Billu, a oni wyraźnie mówili o Kites. Nie wiem, co jest z tym filmem, ale premiera ciągle się odwleka.

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 11:06

Caitriona napisał/a:
Dev D
polecam szczerze - to bardzo nietypowy, jak na bollywood, film i bardzo interesujący. Taka wariacja na temat Devdasa w obecnych czasach.
Dilli 6 sama muszę obejrzeć :mrgreen:

z Vidyą Balan skeczyk też był przyjemny, panowie zapytali ją, co pierwsze przyszło jej na myśl na ich widok - i to chyba nawiązanie do tego, że ostatni raz na takiej gali, gdy się nabijali z jej okropnych ciuchów w Heyy Baby, to powiedziała im, że "jak was zobaczyłam [takich odzianych na czarno], to pomyślałam, o jacy przystojni kelnerzy..." :P czy coś w tym guście :mrgreen:

Teraz, jak powiedziała że "coś się dzieje/stało" (kuch kuch hota hai), to kazali jej powiedzieć, na czyj widok - a ta wskazała Karana Johara :rotfl:
Jak kazali wybierać z nich dwóch "makko men" - to wybrała śmierć [nie wie co dobre :P ]

Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 11:16

Caitriona napisał/a:
Na łopatki rozłożył mnie Saif jako gołąbek :mrgreen:

W dodatku molestowany seksualnie przez Abhishka! :excited:

Caitriona napisał/a:
A z tych wszystkich nagrodzonych filmów nie widziałam nic, chętnie zobaczyłabym Dev D i Delhi 6 ;)

Oba świetne.
Na Firag też ostrzę sobie zęby. I chciałabym zobaczyć Strikera, pierwszego bolly (prócz Rang De Basanti) Siddartha. Sid wczoraj u boku Karana prezentował się bardzo mumbajsko. Łacznie z tym, że chyba ma wspólną fryzjerkę z Shahem i Shahidem :lol:

Zauważyłyście, jak mało nominacji miał Kaminey? Dla mnie to było dość szokujące, bo to był świetny i znakomicie zrobiony i zagrany film.

BeeMeR - Wto 09 Mar, 2010 11:44

Trzykrotka napisał/a:
Zauważyłyście, jak mało nominacji miał Kaminey?
dostał nagrodę chyba za efekty specjalne :mysle:

zaczęłam Luck - pierwsze 5 minut - kogo pierwszego pociąg rozmlaska :obrzydzenie:
potem będzie już lepiej i ładniej? :mysle:

Caitriona - Wto 09 Mar, 2010 11:59

BeeMeR, jakiego Ty masz pięknego avka! Obejrzałam Kurbaan, tylko jakoś ostatnio nie mam sił nic napisać...
Trzykrotka - Wto 09 Mar, 2010 12:23

BeeMeR napisał/a:
zaczęłam Luck - pierwsze 5 minut - kogo pierwszego pociąg rozmlaska :obrzydzenie:
potem będzie już lepiej i ładniej? :mysle:


Tjaaaaaaa, jasne! :roll: Ale Imruś ładny :wink: . I ta mała dziewczynka z Chak De!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group