To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Supernatural

Caitriona - Pią 07 Mar, 2008 13:41

O, naprawdę szkoda...
Deanariell - Wto 11 Mar, 2008 17:16

praedzio napisał/a:
"Chcę was tylko uprzedzić. Ellen nie wróci."

Admete napisał/a:
Buuu...Ciekawe jaka to była oferta i dlaczego była "nie do przyjęcia". Jestem rozczarowana.

No trudno... Widocznie nie mieli już pomysłu na tę postać albo im się nie chciało jej rozwijać... W końcu teraz są Bella i Ruby... Gdyby znów wprowadzili Ellen, to być może fani upomnieliby się o Jo? Szkoda Ellen, ale nic na to nie poradzimy - ostatecznie decyduje chyba producent... :-|

praedzio - Wto 11 Mar, 2008 18:45

A mi się wydaje, że poszło o kasę. A szkoda. :(
praedzio - Sob 15 Mar, 2008 20:16

Dwa krótkie artykuły na temat SPN.

Cytat:
Dlaczego Supernatural zasługuje na film kinowy?
07.03.08


Źródło: BuddyTV
Autor: Don Williams
Tłumaczenie: SSJ

Są takie seriale, których nie mógłbym sobie wyobrazić na dużym ekranie. Na przykład nie wiem o czym mógłby być film na podstawie Zagubionych i chociaż mówi się o filmie na bazie 24 godzin nie mogę go sobie wyobrazić. Jednakże kilka seriali miało udane filmy kinowe – Firefly, Z Archiwum X. Tym serialom udało się to osiągnąć, dzięki dobrym, głównym postaciom, które można było pokazać na dużym ekranie. Podobnie jak to było w przypadku Z Archiwum X, uważam, że Supernatural idealnie się nadaje na długometrażowy film akcji. Jeśli Winchesterowie dostaliby się do kin, co chcielibyście tam zobaczyć?

Zanim zacznę jechać moją autostradą wyobraźni, powiem, że szanse na film kinowy Supernatural są minimalne. Kultowy serial jak Firefly doczekał się długometrażowej produckji i niestety nie przyniósł kilkuset milionów dolarów zysku. Szanse na to, że któreś z hollywoodzkich studiów da szansę kolejnemu kultowemu serialowi jak Supernatural są nikłe. Chociaż to wcale nie oznacza, że nie mogę marzyć, więc to właśnie czynię.

Jedną z rzeczy, którą lubią w Supernatural jest to, że twórca serialu, Eric Kripke ciągle przesuwa granice tego, co można w telewizji pokazać. Serial ma zaskakująco duże ilości krwi, przemocy i przerażających rzeczy jak na stację The CW. Będąc fanem przemocy oczywiście chciałbym, żeby Supernatural: Wersja kinowa byłby od lat 18-stu. Chciałbym, żeby Sam (Jared Padalecki) i Dean (Jensen Ackles) mogli odcinać głowy i odsyłać demony bez jakiejkolwiek cenzury.

Oczywiście dobrze by było, gdyby zaangażowano całą dotychczasową obsadę, łącznie z Jeffrey’em Deanem Morganem, który grał Johna Winchestera. Nie wiem jak mogliby go wpasować, ale zawsze jest szansa na prolog lub retrospekcję czy coś w tym stylu. Jeśli wersja kinowa miałaby powstać, chciałbym również, żeby chłopakom towarzyszyli Ruby (Katie Cassidy) i Bela (Lauren Cohan), John, Bobby, Jo, Meg, Ellen i każdy, kto by jeszcze pasował.

Powinien też być ogromny i trudny do pokonania wróg, z którym musieliby zmierzyć się Winchesterowie. Mogliby obsadzić wielką gwiazdę w tej roli (żeby lepiej wypromować film), byłby to charyzmatyczny demoniczny lider, który przewodziłby armią potworów chcących zapanować nad światem. Oczywiście najlepiej by było, żeby film nie wiązał się, aż tak mocno z serialem. Powinien za to przyciągnąć o wiele więcej widzów, niż te 3 miliony, które oglądają serial, jeśli w ogóle ma przynieść jakieś zyski.

Kolejną zaletą filmu kinowego Supernatural byłoby to, że ekipa mogłaby jeździć po całych Stanach Zjednoczonych, a nie siedzieć cały czas w Vancouver. Może nawet lepszym pomysłem byłoby wysłanie Winchesterów do Europy i tam walka ze złem z zagranicznej kultury. Zawsze mogłoby to też być wykorzystane w kolejnej części.

Możliwości jak miałby wyglądać film kinowy Supernatural są nieskończone. A co wy chcielibyście zobaczyć, jeśli bracia gromiący demony trafili na duży ekran?


i

Cytat:
Czy Dean musi umrzeć?
12.03.08


Źródło: BuddyTV
Autor: Don Williams
Tłumaczenie: SSJ

Ostatnio rozmawiałem z przyjacielem o postaciach z telewizji, które powiinny umrzeć. Większość naszych propozycji, jak np. Claire Bennett (Hayden Panettiere) z Herosów, bazowała na fakcie, że dany bohater stał się denerwujący i nie był już przydatny w serialu. Aczkolwiek o wiele lepszym powodem do uśmiercenia ważnej postaci jest upiększenie przez to fabuły. Nie zawsze budzi to zadowolenie fanów, ale często zabicie ukochanego bohatera jest genialnym wręcz początkiem nowych i ekscytujących wątków.

Po tym jak przejrzałem całą obsadę Herosów, przypomniała mi się jedna postać, która powinna pójść do piachu – Dean Winchester z Supernatural.

Zanim rzucicie się na mnie ze szponami i strzelbami z solą kamienną, dajcie mi się wytłumaczyć. Uwielbiam postać Deana i nie chcę, żeby Jensen Ackles opuścił serial. Właściwie, gdyby coś takiego się wydarzyło, prawdopodnie zrujnowało by to serial i nie miałbym ochoty go oglądać. Chociaż chcę, żeby Dean zginął, powinna to być tymczasowa śmierć.

W ciągu całego fantastycznego trzeciego sezonu Supernatural cały czas powtarza się, że Dean musi umrzeć i pójść do piekła. Kilka razy mówiono nam, że Sam (Jared Padalecki) nie może go uratować, podobnie jak Ruby (Katie Cassidy). Wszystko zmierza do jednego faktu – los Deana jest przesądzony.

Scenrzyści Supernatural zostawili sobie dwa wyjścia – zabić Deana albo wymyślić jakiś sposób, który w ostatniej chwili uratuje go. Nie chcę, żeby skłonili się do sztuczki i uratowali duszę Deana. Na to już za późno. Powtarzano nam przez cały czas, że starszy Winchester jest skazany na potępienie i jedynym satysfakcjonującym zakończeniem sezonu byłoby zabicie go.

To wszystko przypomina mi sytuację Charliego Charlie (Dominic Monaghan) w trzecim sezonie Zagubionych. Powiedziano nam, że Charliemu przeznaczone jest kopnięcie w kalendarz i w finałowym odcinku się to spełniło. Było to bardzo smutne, ale również absolutnie konieczne. Po takiej zagrywce, każda inna możliwość byłaby zupełnie nie na miejscu.

Więc co powinno się stać z Deanem w finałowym odcinku? Myślę, że powinien umrzeć i pójść piekła, by następnie znaleźć sposób na ucieczkę w pierwszym lub drugim odcinku sezonu czwartego. Może powrócić w połowie demonem, co nada postaci i Jensenowi Acklesowi sporo nowych odcieni szarości. Niesamowicie intrygująco i emocjonująco zobaczyć jak błyskotliwy łowca zmaga się z demonami wewnątrz siebie, co mogłoby doprowadzić do najlepszego sezonu tego serialu.

Twórcy Supernatural są genialni, więc jestem pewien, że znajdą satysfakcjonujący sposób na zakończenie trzeciego sezonu. Jednak jeśli Dean skończy sześć stóp pod ziemią, nie byłbym specjalnie zdruzgotany, ani zmartwiony. O ile powróci, oczywiście.

Admete - Sob 15 Mar, 2008 20:21

Demon wewnątrz Deana? Nie, dziekuję. On już ma tyle problemów sam ze sobą, że to by było przegięcie. Piekła mu też nie życzę, więc nich scenarzyści pójdą na łatwiznę i go ( dla mnie ;-) ) uratują.
praedzio - Sob 15 Mar, 2008 20:23

Aha - spoilery co do odcinka 14...

Tytuł: Long Distance Caller (Rozmówca z zaświatów)

W tym odcinku pojawi się nowa postać - Leila.

Winchesterowie będą tym razem działać oddzielnie. Sam będzie pomagać 15-letniej dziewczynie skontaktować się ze swoją zmarłą matką, ale ze zwrotem akcji. Będzie strasznie, ponieważ duch, który kontaktuje się z ludźmi sprawia, że chcą popełnić samobójstwo i tę zagadkę właśnie rozwiązuje Sam.
W międzyczasie Dean kontaktuje się z Johnem, a raczej tak mu się wydaje... John mówi Deanowi, że demon, który jest odpowiedzialny za jego umowę jest w mieście i Dean wyrusza sam na spotkanie z nim. Narysował diabelską pułapkę, ma swoją broń i wtedy otrzymuje telefon od Sama, że ten, kto się z nim skontaktował wcale nie był Johnem...

Admete - Sob 15 Mar, 2008 20:26

No jasne, że nie. Jak Dean może być tak naiwny? Ciekawie się zapowiada. Będzie cliffhanger jak nic.
praedzio - Sob 15 Mar, 2008 20:31

Oj, Admete, nie wiesz, że kiedy rządzą emocje, wyłącza się rozum? ;) A może bedzie w tym coś więcej?

EDIT z dnia 16 marca: A dziś śnił mi się ostatni dzień Deana. Obudziłam się cała spłakana... :-| Idę na odwyk. ;)

praedzio - Sob 22 Mar, 2008 20:14

Taaa... z odwykami bywa tak, że jedno uzależnienie leczy się drugim. :?
Słuchając sobie muzy z Life błąkam się po sieci szukając co ciekawszych filmów z D.L. (na lewo patrz) i... trafiłam na takie cuś: http://zed-pm.livejournal.com/
Jak miło się dowiedzieć, że uzależnionych jest więcej... :lol:

Anonymous - Sob 22 Mar, 2008 20:16

praedzio napisał/a:
Jak miło się dowiedzieć, że uzależnionych jest więcej...

no właśnie, ten temat jest tak popularny, czyli serial cieszy się sympatią, chyba musze się nim zainteresować.

praedzio - Sob 22 Mar, 2008 20:18

Kaśku, KONIECZNIE!!! :D
Nam zawsze będzie miło powitać kolejną "zarażoną"... :lol:

Anonymous - Sob 22 Mar, 2008 20:36

mnie tym bardziej byłoby miło się zarazić czymś miłym. ale właśnie zaglądnęłam do osiołka tych odcinków jest pięć milionów dwieście, zanim ja to ten tego ten... do przyszłego tyśiąclecia się wyrobię. zresztą mam ochotę na jakieś przyjemne seriale. tak wieczorkiem codziennie na odpoczynek. muszę się rozglądnąć.
a popularność tego tematu mówi sama za siebie, że warto. chyba

Deanariell - Nie 23 Mar, 2008 01:26

lady_kasiek napisał/a:
a popularność tego tematu mówi sama za siebie, że warto. chyba

Kochana... Ty nie wątp - tu nie ma żadnego "chyba" - ZDECYDOWANIE WARTO! Bracia Winchesterowie to jedno z tych zjawisk, które w cudowny sposób przytrafiły się temu światu, chociaż sobie na to nie zasłużył :roll: ale Stwórca nas kocha i dał nam Supernatural na osłodę :D Osobiście nie wiem czy ten temat jest popularny, czy nie - ale jedno wiem na 100% - jeśli pozwolisz chłopcom się oczarować (a jest na czym oko zawiesić, oj, oj... :slina: ) , świat dookoła już nigdy nie będzie taki sam, jak wcześniej - w przenośni i dosłownie... a niektórzy mogliby pomyśleć, że to taki "zwykły" serial o duchach, demonach i takich tam "pierdółkach"... Taaaaa...

Ps. Ostatnio przyłapałam się na tym, że myślałam, żeby kupić sobie taką specjalną piersiówkę i nosić w niej wodę święconą, tak na wszelki wypadek :-P Jak wiadomo - licho nie śpi :confused3: :wink:

Deanariell - Nie 23 Mar, 2008 01:31

lady_kasiek napisał/a:
zaglądnęłam do osiołka tych odcinków jest pięć milionów dwieście

Eeeeee... to już gruba przesada :-P To tylko dwie serie po 22 odcinki i trzecia - nad którą ubolewamy, ponieważ z powodu niesławnego strajku scenarzystów będzie drastycznie skrócona - praktycznie o połowę... :cry2: :cry2: :cry2: No ale lepszy rydz, niz nic - jak to mówią u nas w lesie ;) POLECAM Z CAłEGO SERCA :serce:

Anonymous - Nie 23 Mar, 2008 10:15

:thud:
Deanariell napisał/a:
Ps. Ostatnio przyłapałam się na tym, że myślałam, żeby kupić sobie taką specjalną piersiówkę i nosić w niej wodę święconą



Deanariell napisał/a:
świat dookoła już nigdy nie będzie taki sam, jak wcześniej -

kusisz kusisz

Admete - Nie 23 Mar, 2008 10:54

Kaśku warto poświęcic się chłopakom całkowicie - nie zważaj na trudności ;) zapoznaj się z Winchesterami ;)
Praedzio - ten blog jest świetny, zwłaszcza cytaty z mamusi zarażonej supernatural :rotfl:
Wczoraj zapoznałam Riellę ( trochę przemoca ;-) ) z Charlie'm i serialem Life.

praedzio - Nie 23 Mar, 2008 16:12

I co? I co? :excited:
Admete napisał/a:
Praedzio - ten blog jest świetny, zwłaszcza cytaty z mamusi zarażonej supernatural :rotfl:

Toż wczoraj pół wieczoru przeryczałam ze śmiechu... :rotfl:

Mój ulubiony fragment:
Cytat:
Before watching SPN's "Skin."
Mum: Is this one of those "I see you managed to get your shirt off again" episodes?
Me & Sis: *ROFL*
Mum: Now I see why you want me to watch it.

Gah! And, she called every point! I can't watch anything with her anymore. -_-

After watching SPN's "Skin."
Mum: Can we watch one that's a little less violent? I don't care if Dean gets beat up, but I don't like them beating up Sam.
Me: *LOL* You what?!!!!!!!!!! Holy cow!! *LOL* Then you would love "Born Under a Bad Sign."
Mum: *chuckles*
Me: *hangs head*

Ma, you make me sad. I even showed you Weechester!Dean and you're STILL going after Sam. Phft.
:rotfl: :P :P :P

Nareszcie jakaś Samo-maniaczka... ;) :cheerleader2:

Deanariell - Nie 23 Mar, 2008 18:33

lady_kasiek napisał/a:
kusisz kusisz

A kuszę ;) Jak ten wążżżżż kusiciel :-P

Admete napisał/a:
Wczoraj zapoznałam Riellę ( trochę przemoca ;-) ) z Charlie'm i serialem Life.

Hmmmmm... Ja nie wiem czy to była aż taka przemoc - nie broniłam się zbytnio ;) obawiam się również, że mi się spodobało - zabawny jest :mrgreen: Jak to mówią w filozofii zen - "nie przywiązuję się do tego serialu" :rotfl:

A tu muszę wyrazić zdecydowany protest wobec słów blogowej mamy Samo-maniaczki!
praedzio napisał/a:
I don't care if Dean gets beat up, but I don't like them beating up Sam.

Ja się nie zgadzam, żeby bili/krzywdzili Deana! I care - nawet jeśli ona "don't care"! :bejsbol:
Naraziła mi się kobieta... :rotfl:

praedzio - Nie 23 Mar, 2008 18:54

Deanariell napisał/a:
Jak to mówią w filozofii zen - "nie przywiązuję się do tego serialu" :rotfl:

*smętnie*
Taaa... Ja przepadłam z kretesem. :?
Deanariell napisał/a:
a się nie zgadzam, żeby bili/krzywdzili Deana! I care - nawet jeśli ona "don't care"! :bejsbol:
Naraziła mi się kobieta... :rotfl:

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
praedzio napisał/a:
Mum: Can we watch one that's a little less violent? I don't care if Dean gets beat up, but I don't like them beating up Sam.
Me: *LOL* You what?!!!!!!!!!! Holy cow!! *LOL* Then you would love "Born Under a Bad Sign."
Nie mogę! Normalnie leżę i kwiczę!! :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Admete - Nie 23 Mar, 2008 21:41

Rielluś cieszę się, że Ci się spodobało, bo ja mam okropna ochotę obejrzeć znów damiana Lewisa jako Charlie'go. Choć muszę przyznać, że jako kapitan ( obecnie, bo skończy jako major ) Winters powala mnie na kolana ;)
praedzio - Nie 23 Mar, 2008 22:05

Jak tak dalej pójdzie, to założymy osobny wąteczek, bo - o zgrozo! - w wątku SPN pojawił się zwierz zwany OFFTOPEM! :lol:
Admete - Nie 23 Mar, 2008 22:19

Bez przesady - takie małe off topy już tu bywały ;) Spn jest jedyne w swoim rodzaju, a bracia Winchesterowie i tak zawsze wygrają ;) Ja jednak mam pojemne serduszko i przygarniam do niego wszystkich odważnych przystojniaków ( zwłaszcza takich z pięknymi oczami ).
Deanariell - Wto 25 Mar, 2008 00:24

praedzio napisał/a:
o zgrozo! - w wątku SPN pojawił się zwierz zwany OFFTOPEM! :lol:

No problem ;) odstrzeli się jakby co :rotfl: Ciekawe czy broń z solą na takiego działa? Poza tym w oczekiwaniu na dalsze dramatyczne losy Winchesterów trzeba się czymś zająć, nie? :mrgreen:

praedzio - Wto 25 Mar, 2008 08:30

Deanariell napisał/a:
No problem ;) odstrzeli się jakby co :rotfl:

No, nie wiem - to tak rzadko występujący tutaj zwierz, że powinien być pod ochroną. :D
Deanariell napisał/a:
Poza tym w oczekiwaniu na dalsze dramatyczne losy Winchesterów trzeba się czymś zająć, nie? :mrgreen:

Zapraszam do działu Aktorzy i wątku D.L. :mrgreen:

Admete - Śro 26 Mar, 2008 19:23

Szukałam na YT piosenki Beth Orton - Oh Child i co znalazłam? Filmik z Spn i piosenkę :-)

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Piosenka z serialu Life :-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group