Filmy - Powiew Orientu
Admete - Nie 07 Mar, 2010 20:51
Film może i do zdobycia, gorzej z sosem.
BeeMeR - Nie 07 Mar, 2010 20:55
Film jak najbardziej do zdobycia już nawet wiem gdzie, ale najpierw zerknę co z napisami
*to byłby post czasowy.... *
Admete - Nie 07 Mar, 2010 20:59
Doczytałam się, że w Antaheen zagrała Aparna Sen, reżyserka Mr and Mrs Iyer! To ona była Paro, bardzo mi się podobała ta postać.
Obejrzałabym 15 Pak Avenue. No i ta Japońska żona na festiwalu w Krakowie. Buuu...Kiedy to dokładnei? Wysłałam informację o wolontariacie mojej dawnej uczennicy, która teraz studiuje w Krakowie.
Calipso - Nie 07 Mar, 2010 21:05
| BeeMeR napisał/a: | Ja sobie odświeżam piosenki z Fidy przygotowując płytki dla Calipso - jak Shahid cudnie uśmiechy śle i pręży pierś |
Aż zapisałam na sklerozce "Fida",żeby zerknąć w celach poznawczych.A tak poza tym
Trzykrotka - Nie 07 Mar, 2010 21:31
No faktycznie, jak mogłam zapomnieć o Salmanie . Chyba wystraszyłam się min z Wanted
O, film z Rahulem Bose? Pamiętajcie o mnie!
Festiwal jest od 16 do 25 kwietnia. Twardo na niego się szykuję. Prasa indyjska już o nim pisze - gościem ma być podobno Kabir Khan, reżyser New York i Kabul Express
Admete - Nie 07 Mar, 2010 21:35
Jeśli masz jakies artykuły z ichniejszej prasy, to podrzuc linki
Trzykrotka - Nie 07 Mar, 2010 21:38
O proszę, choćby tu: artykuł o filmach ze stajni Yash Raj jadących na festiwale (Rab Ne... ). Pod New York masz o nas - niewiele, ale JAK!
http://www.starboxoffice....ews_20100306_28
Admete - Nie 07 Mar, 2010 21:46
| Cytat: | | The Off Plus Camera Film Festival is becoming a real gem amongst European film festivals |
No i wszystko jasne Mam nadzieję, że tym osobom, które przyjadą, spodoba się u nas
Trzykrotka - Nie 07 Mar, 2010 21:52
Oby . Admete, jeśli tylko Ty chcesz przyjechać - pamiętaj, zaproszenie jest aktualne
Admete - Nie 07 Mar, 2010 21:55
Wiem, dzięki, ale 20 marca mam egzamin i musze byc na zajęciach. Kiedy graja Japonską żonę? W ogóle gdybym mieszkała w Krakowie, to bym jakoś wykombinowała, żeby tam byc. A tak...W którym to kinie?
Trzykrotka - Nie 07 Mar, 2010 21:58
Póki co nie znam szczegółów. Będę trzymać rękę na pulsie.
trifle - Nie 07 Mar, 2010 22:39
Ach, ach, też bym chciała przyjechać, trzeba będzie pokombinować..
trifle - Nie 07 Mar, 2010 22:50
O, a mam pytanie: co znaczy "popat"? To było w Chance pe dance, Sam-Shahid się z tego chichrał, miałam tylko angielskie napisy i tam było też tylko "popat".
BeeMeR - Nie 07 Mar, 2010 23:06
| trifle napisał/a: | O, a mam pytanie: co znaczy "popat"? To było w Chance pe dance, Sam-Shahid się z tego chichrał, miałam tylko angielskie napisy i tam było też tylko "popat". | nie kojarzę - w którym momencie to było?
trifle - Nie 07 Mar, 2010 23:22
Około 42-43 minuty. Sam rozmawia z TIną przez telefon i ona mówi "He was such a popat" chyba o reżyserze. Sama właśnie wywalili z mieszkania i musi spać w samochodzie. No może ze strasznym chichraniem to przesadziłam
Admete - Pon 08 Mar, 2010 14:14
Ogladam rozdanie Filmfarów ( szczegół, ze nie rozumiem, ale to co ). Panowie prowadzący mi to wynagradzają i liczni zaproszeni goście. Saif i jego okulary 3D new technology
Iktara dostała nagrodę - to faktycznie świetnie zaśpiewany utwór
Trzykrotka - Pon 08 Mar, 2010 15:49
Całe oglądałaś? ja zaczęłam wczoraj, zobaczyłam ze 20 minut i mam zamiar kontynuować. Podobał mi się Karan z Siddarthem i jego upominanie wake up, Sid! oraz piękna Deepika spływająca spod sufitu.
Że nie wspomnę o inauguracyjny tańcu panów prowadzących, z powabnym kręceniem tyłeczkami
trifle - Pon 08 Mar, 2010 18:22
| Admete napisał/a: | Ogladam rozdanie Filmfarów ( szczegół, ze nie rozumiem, ale to co ). Panowie prowadzący mi to wynagradzają i liczni zaproszeni goście. Saif i jego okulary 3D new technology
Iktara dostała nagrodę - to faktycznie świetnie zaśpiewany utwór |
Rety, ale fajnie, że wiem, o czym mówisz Nawet znam piosenkę i mam ją na mp3
(pamiętam jak kiedyś pisałyście o jakichś nagrodach, a ja na nazwisko czy tytuł tylko: )
BeeMer - o którą motylkową scenę w Chance Pe Dance Ci chodziło?
Admete - Pon 08 Mar, 2010 18:46
Trzykrotko przewijałam sobie. Ten film 3 Idiots skrytykowałyście - dostał dużo nagród? Pod publiczkę poszli? Szkoda, że Shahid nie dostał. Jaki hołd dla Michaela Jacksona zrobili
trifle - Pon 08 Mar, 2010 19:55
Admete, a gdzie oglądałaś? Ten hołd dla MJ to jakiś występ Shahida? Bo coś takiego pisał na twitterze, ale nie bardzo wiem, o co chodziło. Kiedy były to rozdanie nagród?
Trzykrotka - Pon 08 Mar, 2010 20:28
Filmfare'y to najważniejsze indyjskie nagrody filmowe. Wręczano je tydzień temu, a w ten weekend pokazano transmisję, którą my tez możemy się nacieszyć. Gala jest długa, bo to nie tylko wręczanie, ale występy gwiazd i popisy prowadzących. Głównymi prowadzącymi byli w tym roku Saif z Shahrukhiem, którzy podobno nabijali się do tego stopnia z samych siebie, że im to nawet zarzucono.
Tu jest link - odcinków jest ponad 20!
http://www.desitvforum.ne...html#post143622
Co do 3 idiots - Admete - w Bollywood obowiązuje zasada - Aamir Khan nie kręci złych ani głupich filmów (nawet jeśli to zrobi Ghajini, które jest remakiem z remake'u, to dostaje FF za scenariusz ), a druga zasada to - film, który dużo zarobił nie może być złym filmem. Amen.
trifle - Pon 08 Mar, 2010 20:30
Trzykrotko
Ja może tak powolutku będę sobie oglądać..
Admete - Pon 08 Mar, 2010 20:34
| Cytat: | | film, który dużo zarobił nie może być złym filmem |
Nic nowego - zasada ogólnoświatowa To juz bym wolała Love Aaj Kal, Wake Up Sid albo Kaminey ( ten ostatni najbardziej ). Delhi 6 czeka na obejrzenie i Kurbaan.
Tak - Shahid tańczył w hołdzie Jacksonowi i jak prawdziwy Jackson ( tylko lepiej zbudowany ).
Trifle rozkoszny masz avek
EDIT: Obejrzałam pierwszą część tego dokumentu o hinduskich kolejach - Indian Hill Railways. To było o Darjeeling Himalayan Railway. Bardzo dziwny pociąg - wąziutkie tory, część lokomotyw to parowozy mające po sto lat ( o ile dobrze zrozumiałam ), wagoniki jak zabawki. Taki pociąg jedzie naprawdę wysoko i na dodatek przejeżdża przez środek miasta jak tramwaj co najmniej Urocze, dziwne i niewygodne zarazem. Oczywiście mamy historie różnych ludzi, którzy dzięki tej trasie kolejowej mogą wydostać się z biedy. Sita - zniszona życiem kobieta - tragarz, wychowująca 5 synów. Jej marzeniem jest, by najstarszy syn dostał się na studia. Bileter na stacji, który musiał poświęcić marzenie o zostaniu mnichem buddyjskim, by utrzymac rodzinę, pracownik kolei, który marzył by zostać muzykiem. Historie opowiedziane prosto i tak jakoś, że człowiekowi wilgotnieją oczy. Naszła mnie refleksja, że właściwie nie powinnam się dziwić dawnym filmom bollywodzkim. Były z naszego punktu widzenia może i melodramatyczne, absurdalne, ale w jakiś dziwny sposób oddawały te uczucia i losy ludzi. Widać to nadal w historiach ludzi żyjących dzięki Darjeeling Himalaya Railway.
Pozostałe dwie części mówią o Nilgiri Mountain Railways i Kalka - Shimla Railway.
Trzykrotka - Pon 08 Mar, 2010 21:50
Oglądam i rechoczę, choć rozumiem piąte przez dziesiąte. Komponowanie piosenki na poczekaniu było cudne i nauka tamilskiego w wykonaniu Madhavana
Tutaj, około 6.05 pojawia się Shahid
http://www.upbulk.com/media/video.php?id=115291
Admete - Pon 08 Mar, 2010 22:12
Nieźle mu to wychodzi. Zdecydowanie najlepiej z osób, które tańczyły podczas rozdania nagród
|
|
|