Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
migotka - Pon 08 Lut, 2010 13:21
http://slowemmalowane.blo...b-wilkoaka.html
skarb wikołaka
migotka - Pon 08 Lut, 2010 23:05
http://slowemmalowane.blo...e-z-egiptu.html
Wyjście z Egiptu
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 10:45
Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek?
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem )
migotka - Wto 09 Lut, 2010 11:39
| BeeMeR napisał/a: | Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek?
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem ) |
teraz mam akurat ferie:) nie oglądam obecnie w ogóle TV ani filmów, przy dziecku się nie da, a jak córcia śpi to czytam:) po za tym zawsze mam książkę w torebce:)
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 11:43
| migotka napisał/a: | | przy dziecku się nie da, | na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki
też mam z reguły książkę w torebce, i wszystko było fajnie, jak dojeżdżałam autobusami, czytałam zawsze, ale samochodem to już się tak nie da - zwłaszcza gdy przed/po pracy było ciemno na zewnątrz
migotka - Wto 09 Lut, 2010 12:00
| BeeMeR napisał/a: | | migotka napisał/a: | | przy dziecku się nie da, | na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki
też mam z reguły książkę w torebce, i wszystko było fajnie, jak dojeżdżałam autobusami, czytałam zawsze, ale samochodem to już się tak nie da - zwłaszcza gdy przed/po pracy było ciemno na zewnątrz |
moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty
Anaru - Wto 09 Lut, 2010 12:24
| BeeMeR napisał/a: | Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek?
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem ) |
Miałam zadać dokładnie to samo pytanie, też jestem pod wrażeniem.
Ale rozumiem
| BeeMeR napisał/a: | na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki |
Na długim kabelku, jeżeli ekran z dala od oczu i spokojnie można coś obejrzeć jak śpi
| Migotka napisał/a: | Ørstavik Hanne, Miłość
To kolejna książka w znakomitej serii z przyprawami, które opowiadają historie z rożnych stron świata." |
http://slowemmalowane.blo...anne-miosc.html
Czy w książce też rozdziały przetykane są przepisami? Co jeszcze należy do tej serii? Kojarzę z tego typu "Przepiórki w płatkach róży" i coś jeszcze (czego tytuł mi jakoś umknął) o 3 siostrach, prowadzących małą restauracyjkę i będących solą w oku lokalnego właściciela knajpy i paru interesów...
migotka - Wto 09 Lut, 2010 12:29
| Anaru napisał/a: |
| Migotka napisał/a: | Ørstavik Hanne, Miłość
To kolejna książka w znakomitej serii z przyprawami, które opowiadają historie z rożnych stron świata." |
http://slowemmalowane.blo...anne-miosc.html
Czy w książce też rozdziały przetykane są przepisami? Co jeszcze należy do tej serii? Kojarzę z tego typu "Przepiórki w płatkach róży" i coś jeszcze (czego tytuł mi jakoś umknął) o 3 siostrach, prowadzących małą restauracyjkę i będących solą w oku lokalnego właściciela knajpy i paru interesów... |
Nie, nie, nie
nie ma tu żadnych przepisów!
Seria z przyprawami jest serią dla kobiet, pisaną przez autorki z różnych stron świata
Polecam!
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 12:42
| migotka napisał/a: | moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty | też miałam na myśli gdy mała śpi
Ale czytanie jest być może nawet lepszym pomysłem
Admete - Wto 09 Lut, 2010 14:04
Migotko w książce Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło. Nie znam tej serii z przyprawami. Dzięki za informację. Ja to jednak nie mogę czytać tak dorywczo. Muszę mieć czas i swoboęe mysli. Będę czytać znów jak zaczną sie wakacje. Jak skończę te nieszczęsne studia.
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 14:32
A ja zaczęłam wczoraj Shanataram - i póki co jestem skłonna uwierzyć we wszystkie superlatywy, które na jego temat czytałam - to pierwsza książka od nie pamiętam jak dawna, przy której nie zaliczyłam zgonu (czytając tuż przed snem, jak zawsze zmęczona pracą ) po pierwszych kilku stronach
Bardzo podoba mi się plastyczny język, te wszystkie "ciemne studnie klatki schodowej" itp. malowniczość opisania np. slumsów oraz postać Prabakera
Dziś niewątpliwie będę czytać dalej
Aniu
Admete - Wto 09 Lut, 2010 14:38
O jak się cieszę, ze Ci się Shantaram podoba. Choć w zasadzie nie dziwi mnie to jakoś Mój jest pozyczony, ale chyba upomne się o zwrot
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 15:15
Widzisz, mój też jest pożyczony, mam złudną nadzieję, że Ania nie będzie upominać się o zwrot (za szybko... )
Admete - Wto 09 Lut, 2010 16:12
Może jako dobra siostra da Ci w prezencie
Ostatnio własnie w prezencie kupiłam urodzinowo-imieninowo ksiązkę Szymona Hołowni Monopol na zbawienie:
http://www.znak.com.pl/ka...ol_na_zbawienie
Można w Internecie zagrać w grę pod tym tytułem - ostatnio dobrze się bawiliśmy, odpowiadając na pytania
http://www.znak.com.pl/mo...enie/index.html
migotka - Wto 09 Lut, 2010 17:39
| Admete napisał/a: | | Migotko w książce Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło. Nie znam tej serii z przyprawami. Dzięki za informację. Ja to jednak nie mogę czytać tak dorywczo. Muszę mieć czas i swoboęe mysli. Będę czytać znów jak zaczną sie wakacje. Jak skończę te nieszczęsne studia. |
jak juz to ja polecam serie o Wenecji i Toskanii z regionalnymi przepisami nie rzucajacymi się w oczy
http://slowemmalowane.blo...w-toskanii.html
http://slowemmalowane.blo...-w-wenecji.html
migotka - Wto 09 Lut, 2010 17:40
| BeeMeR napisał/a: | | migotka napisał/a: | moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty | też miałam na myśli gdy mała śpi
Ale czytanie jest być może nawet lepszym pomysłem |
jak mała śpi zasadniczo muszę być blisko, bo się budzi
a TV jest na dole w mieszkaniu
Anaru - Wto 09 Lut, 2010 19:58
| BeeMeR napisał/a: | mam złudną nadzieję, że Ania nie będzie upominać się o zwrot (za szybko... ) |
Za szybko nie
Że zapomnę to bym nie liczyła
| Admete napisał/a: | | Ostatnio własnie w prezencie kupiłam urodzinowo-imieninowo ksiązkę Szymona Chołowni Monopol na zbawienie: |
Hołowni
Ma na nią chętkę i ustawiłam się w kolejce do książki u Siostry Mojej Najmłodszej
| Admete napisał/a: | | Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło. |
Ooo tak, dzięki
Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:01
Ktoś gdzieś wspominała, że planują ekraznizację Filarów Ziemi Folleta w formie serialu. Przypominam sobie teraz ten utwór. Czytałąm go chyba jeszcze w liceum i pamiętałąm głównie, że mnie zniesmaczyły sceny fizycznych zbliżeń boahterów. Teraz mam podobną opinie na ich temat. Widać, że pisał je mężczyzna, a na dodatek tylko rzemieślnik pióra, a nie mistrz Co do reszty to po latach stwierdzam, ze to takie sprawnie napisane czytadło. Jako miniserial może się sprawdzić, pod warunkiem, że będa miec odpowiednią ilośc pieniędzy.
miłosz - Wto 09 Lut, 2010 20:18
z tej serii w przygotowaniu "Tysiąc dni w Orvietto"
przyznam sie że Wenecja ma ogromny urok , Toscania już troche gorzej
ale ale pojawiła sie też tak książka Moje rzymskie wakacje
Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:22
Chętnie bym się zapoznała z tymi książkami włoskimi. Zanotuje i może kupię kiedyś w prezencie przyjaciółce, która uczy sie teraz włoskieg
RaczejRozwazna - Wto 09 Lut, 2010 20:28
Przeczytałam ostatnio kilka książek - o niektórych była już mowa na forum. M. in. sięgnęłam po dośc reklamowaną książkę "Bezsennośc w Tokio" Bruczykowskiego, i srodze się zawiodłam. Nie chodzi mi nawet o to, że czytałam dużo ciekawsze i lepiej napisane książki o Japonii i przeżyciach obcokrajowców w Kraju Kwitnącej Wiśni (tytuły kilku wartych polecenia wklejam niżej; to i publicystyka, i reportaże, i wspomnienia i poważniejsze opracowania), ale po tej lekturze miałam wrażenie, że autor nie bardzo zrozumiał mentalność Japończyków i motywację ich zachowań. To jest niesamowicie fascynujący naród, a jednoczenie bardzo, głęboko wręcz "inny"... niż reszta ludzi. Chyba. Wiele spraw uderzyło mnie w tekście Bruczykowskiego, ale najbardziej to chyba to, iż facet po 10 latach przebywania w Japonii nie nawiązał (przynajmniej o tym nie pisze) głębszych przyjaźni z tubylcami (nie licząc dośc płytkich relacji z kobietami). Japończycy są nieufni i niesamowicie zamknięci w sobie, ale jeśli się zdobędzie ich zaufanie to znajduje się bardzo lojalnych przyjaciół... Bruczykowski wyjeżdża z Tokio samotny - i to mnie bardzo dziwi.
Dla zainteresowanych tematem polecam:
Japonia daleka czy bliska... / Ewa Kamler
Japoński wachlarz / Joanna Bator
Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict
Życie po japońsku / Janina Rubach-Kuczewska..
Bushido - dusza Japonii : wykład o sposobie myślenia Japończyków / Inazo Nitobe
--------------------------
Mile zaskoczona debiutancką powieścią Fannie Flagg "Daisy Fay i cudotwórca" sięgnęłam po kolejne jej powieści i również się rozczarowałam. Gdzieś zgubił się ten genialny, dowcipny i lekki styl autorki... Poza tym, podczas gdy "Witaj na świecie maleńka" ma jakiś pomysł, to "Boże Narodzenie w Lost River" zdradza po prostu niemoc twórczą i brak pomysłu. Szkoda. Tak ładnie się zapowiadało....
-----------------
Cóż, mam nadzieję, że wkrótce będę mogła napisać o czymś, co mi się podobało
Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:37
| Cytat: | | Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict |
To mnie zainteresowało. Pójdę poszukać.
RaczejRozwazna - Wto 09 Lut, 2010 20:40
To jest dobra książka, klasyczna pozycja o Japonii na Zachodzie acz nie pozbawiona błędów i uproszczeń. Nie jest łatwo zrozumieć Japończyków
Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:43
Wierze Ogólnie lubię czytac o róznych odmiennościach
Aragonte - Wto 09 Lut, 2010 22:08
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict |
To mnie zainteresowało. Pójdę poszukać. |
Ruth Benedict? Ta od "Wzorów kultury"? Coś tam pamiętam z zajęć
|
|
|