To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

migotka - Pon 08 Lut, 2010 13:21

http://slowemmalowane.blo...b-wilkoaka.html
skarb wikołaka

migotka - Pon 08 Lut, 2010 23:05

http://slowemmalowane.blo...e-z-egiptu.html
Wyjście z Egiptu

BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 10:45

Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek? :mrgreen:
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem :kwiatek: )

migotka - Wto 09 Lut, 2010 11:39

BeeMeR napisał/a:
Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek? :mrgreen:
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem :kwiatek: )


teraz mam akurat ferie:) nie oglądam obecnie w ogóle TV ani filmów, przy dziecku się nie da, a jak córcia śpi to czytam:) po za tym zawsze mam książkę w torebce:)

BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 11:43

migotka napisał/a:
przy dziecku się nie da,
na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki ;)
też mam z reguły książkę w torebce, i wszystko było fajnie, jak dojeżdżałam autobusami, czytałam zawsze, ale samochodem to już się tak nie da - zwłaszcza gdy przed/po pracy było ciemno na zewnątrz :roll:

migotka - Wto 09 Lut, 2010 12:00

BeeMeR napisał/a:
migotka napisał/a:
przy dziecku się nie da,
na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki ;)
też mam z reguły książkę w torebce, i wszystko było fajnie, jak dojeżdżałam autobusami, czytałam zawsze, ale samochodem to już się tak nie da - zwłaszcza gdy przed/po pracy było ciemno na zewnątrz :roll:


moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty :cheerleader2:

Anaru - Wto 09 Lut, 2010 12:24

BeeMeR napisał/a:
Migotka, przyznaj się, co takiego robisz, że znajdujesz czas na czytanie tylu książek? :mrgreen:
(pytanie retoryczne, po prostu jestem pod wrażeniem :kwiatek: )

Miałam zadać dokładnie to samo pytanie, też jestem pod wrażeniem. :kwiatek:
Ale rozumiem ;)

BeeMeR napisał/a:
na pewno się da, najwyżej trzeba zainwestować w słuchawki ;)

Na długim kabelku, jeżeli ekran z dala od oczu i spokojnie można coś obejrzeć jak śpi ;)

Migotka napisał/a:
Ørstavik Hanne, Miłość

To kolejna książka w znakomitej serii z przyprawami, które opowiadają historie z rożnych stron świata."

http://slowemmalowane.blo...anne-miosc.html
Czy w książce też rozdziały przetykane są przepisami? Co jeszcze należy do tej serii? Kojarzę z tego typu "Przepiórki w płatkach róży" i coś jeszcze (czego tytuł mi jakoś umknął) o 3 siostrach, prowadzących małą restauracyjkę i będących solą w oku lokalnego właściciela knajpy i paru interesów... :mysle:

migotka - Wto 09 Lut, 2010 12:29

Anaru napisał/a:


Migotka napisał/a:
Ørstavik Hanne, Miłość

To kolejna książka w znakomitej serii z przyprawami, które opowiadają historie z rożnych stron świata."

http://slowemmalowane.blo...anne-miosc.html
Czy w książce też rozdziały przetykane są przepisami? Co jeszcze należy do tej serii? Kojarzę z tego typu "Przepiórki w płatkach róży" i coś jeszcze (czego tytuł mi jakoś umknął) o 3 siostrach, prowadzących małą restauracyjkę i będących solą w oku lokalnego właściciela knajpy i paru interesów... :mysle:


Nie, nie, nie
nie ma tu żadnych przepisów!
Seria z przyprawami jest serią dla kobiet, pisaną przez autorki z różnych stron świata
Polecam!

BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 12:42

migotka napisał/a:
moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty :cheerleader2:
też miałam na myśli gdy mała śpi ;)
Ale czytanie jest być może nawet lepszym pomysłem :kwiatek:

Admete - Wto 09 Lut, 2010 14:04

Migotko w książce Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło. Nie znam tej serii z przyprawami. Dzięki za informację. Ja to jednak nie mogę czytać tak dorywczo. Muszę mieć czas i swoboęe mysli. Będę czytać znów jak zaczną sie wakacje. Jak skończę te nieszczęsne studia.
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 14:32

A ja zaczęłam wczoraj Shanataram - i póki co jestem skłonna uwierzyć we wszystkie superlatywy, które na jego temat czytałam - to pierwsza książka od nie pamiętam jak dawna, przy której nie zaliczyłam zgonu (czytając tuż przed snem, jak zawsze zmęczona pracą ;) ) po pierwszych kilku stronach :mrgreen:
Bardzo podoba mi się plastyczny język, te wszystkie "ciemne studnie klatki schodowej" itp. malowniczość opisania np. slumsów oraz postać Prabakera :twisted:
Dziś niewątpliwie będę czytać dalej :mrgreen:
Aniu :kwiatek:

Admete - Wto 09 Lut, 2010 14:38

O jak się cieszę, ze Ci się Shantaram podoba. :) Choć w zasadzie nie dziwi mnie to jakoś ;) Mój jest pozyczony, ale chyba upomne się o zwrot ;)
BeeMeR - Wto 09 Lut, 2010 15:15

Widzisz, mój też jest pożyczony, mam złudną nadzieję, że Ania nie będzie upominać się o zwrot ;) (za szybko... )
Admete - Wto 09 Lut, 2010 16:12

Może jako dobra siostra da Ci w prezencie ;)

Ostatnio własnie w prezencie kupiłam urodzinowo-imieninowo ksiązkę Szymona Hołowni Monopol na zbawienie:

http://www.znak.com.pl/ka...ol_na_zbawienie

Można w Internecie zagrać w grę pod tym tytułem - ostatnio dobrze się bawiliśmy, odpowiadając na pytania ;)

http://www.znak.com.pl/mo...enie/index.html

migotka - Wto 09 Lut, 2010 17:39

Admete napisał/a:
Migotko w książce Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło. Nie znam tej serii z przyprawami. Dzięki za informację. Ja to jednak nie mogę czytać tak dorywczo. Muszę mieć czas i swoboęe mysli. Będę czytać znów jak zaczną sie wakacje. Jak skończę te nieszczęsne studia.

jak juz to ja polecam serie o Wenecji i Toskanii z regionalnymi przepisami nie rzucajacymi się w oczy

http://slowemmalowane.blo...w-toskanii.html

http://slowemmalowane.blo...-w-wenecji.html

migotka - Wto 09 Lut, 2010 17:40

BeeMeR napisał/a:
migotka napisał/a:
moja jeszcze za mała, a po za tym jestem na etapie bajeczek i takich tam różności więc TV zajęty :cheerleader2:
też miałam na myśli gdy mała śpi ;)
Ale czytanie jest być może nawet lepszym pomysłem :kwiatek:


jak mała śpi zasadniczo muszę być blisko, bo się budzi
a TV jest na dole w mieszkaniu

Anaru - Wto 09 Lut, 2010 19:58

BeeMeR napisał/a:
mam złudną nadzieję, że Ania nie będzie upominać się o zwrot ;) (za szybko... )

Za szybko nie ;)
Że zapomnę to bym nie liczyła :mrgreen:

Admete napisał/a:
Ostatnio własnie w prezencie kupiłam urodzinowo-imieninowo ksiązkę Szymona Chołowni Monopol na zbawienie:

Hołowni ;)
Ma na nią chętkę i ustawiłam się w kolejce do książki u Siostry Mojej Najmłodszej

Admete napisał/a:
Zupa z granatów ( chyba Seria z miotłą wyd. WAB ) każdy rozdział rozpoczyna się od jakiegoś ciekawego przepisu. Pewnie Ani się to skojarzyło.

Ooo tak, dzięki :kwiatek:

Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:01

Ktoś gdzieś wspominała, że planują ekraznizację Filarów Ziemi Folleta w formie serialu. Przypominam sobie teraz ten utwór. Czytałąm go chyba jeszcze w liceum i pamiętałąm głównie, że mnie zniesmaczyły sceny fizycznych zbliżeń boahterów. Teraz mam podobną opinie na ich temat. Widać, że pisał je mężczyzna, a na dodatek tylko rzemieślnik pióra, a nie mistrz ;) Co do reszty to po latach stwierdzam, ze to takie sprawnie napisane czytadło. Jako miniserial może się sprawdzić, pod warunkiem, że będa miec odpowiednią ilośc pieniędzy.
miłosz - Wto 09 Lut, 2010 20:18

migotka napisał/a:

jak juz to ja polecam serie o Wenecji i Toskanii z regionalnymi przepisami nie rzucajacymi się w oczy
http://slowemmalowane.blo...w-toskanii.html

http://slowemmalowane.blo...-w-wenecji.html


z tej serii w przygotowaniu "Tysiąc dni w Orvietto" :)
przyznam sie że Wenecja ma ogromny urok , Toscania już troche gorzej :)

ale ale pojawiła sie też tak książka Moje rzymskie wakacje

Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:22

Chętnie bym się zapoznała z tymi książkami włoskimi. Zanotuje i może kupię kiedyś w prezencie przyjaciółce, która uczy sie teraz włoskieg :)
RaczejRozwazna - Wto 09 Lut, 2010 20:28

Przeczytałam ostatnio kilka książek - o niektórych była już mowa na forum. M. in. sięgnęłam po dośc reklamowaną książkę "Bezsennośc w Tokio" Bruczykowskiego, i srodze się zawiodłam. Nie chodzi mi nawet o to, że czytałam dużo ciekawsze i lepiej napisane książki o Japonii i przeżyciach obcokrajowców w Kraju Kwitnącej Wiśni (tytuły kilku wartych polecenia wklejam niżej; to i publicystyka, i reportaże, i wspomnienia i poważniejsze opracowania), ale po tej lekturze miałam wrażenie, że autor nie bardzo zrozumiał mentalność Japończyków i motywację ich zachowań. To jest niesamowicie fascynujący naród, a jednoczenie bardzo, głęboko wręcz "inny"... niż reszta ludzi. Chyba. Wiele spraw uderzyło mnie w tekście Bruczykowskiego, ale najbardziej to chyba to, iż facet po 10 latach przebywania w Japonii nie nawiązał (przynajmniej o tym nie pisze) głębszych przyjaźni z tubylcami (nie licząc dośc płytkich relacji z kobietami). Japończycy są nieufni i niesamowicie zamknięci w sobie, ale jeśli się zdobędzie ich zaufanie to znajduje się bardzo lojalnych przyjaciół... Bruczykowski wyjeżdża z Tokio samotny - i to mnie bardzo dziwi.

Dla zainteresowanych tematem polecam:
Japonia daleka czy bliska... / Ewa Kamler
Japoński wachlarz / Joanna Bator
Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict
Życie po japońsku / Janina Rubach-Kuczewska..
Bushido - dusza Japonii : wykład o sposobie myślenia Japończyków / Inazo Nitobe

--------------------------

Mile zaskoczona debiutancką powieścią Fannie Flagg "Daisy Fay i cudotwórca" sięgnęłam po kolejne jej powieści i również się rozczarowałam. Gdzieś zgubił się ten genialny, dowcipny i lekki styl autorki... Poza tym, podczas gdy "Witaj na świecie maleńka" ma jakiś pomysł, to "Boże Narodzenie w Lost River" zdradza po prostu niemoc twórczą i brak pomysłu. Szkoda. Tak ładnie się zapowiadało....

-----------------

Cóż, mam nadzieję, że wkrótce będę mogła napisać o czymś, co mi się podobało :wink:

Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:37

Cytat:
Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict


To mnie zainteresowało. Pójdę poszukać.

RaczejRozwazna - Wto 09 Lut, 2010 20:40

To jest dobra książka, klasyczna pozycja o Japonii na Zachodzie acz nie pozbawiona błędów i uproszczeń. Nie jest łatwo zrozumieć Japończyków :wink:
Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:43

Wierze ;) Ogólnie lubię czytac o róznych odmiennościach :)
Aragonte - Wto 09 Lut, 2010 22:08

Admete napisał/a:
Cytat:
Chryzantema i miecz : wzory kultury japońskiej / Ruth Benedict


To mnie zainteresowało. Pójdę poszukać.

Ruth Benedict? Ta od "Wzorów kultury"? Coś tam pamiętam z zajęć :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group