Seriale - Dramy, czyli urok Azji
Agn - Wto 05 Lis, 2013 22:13
| Trzykrotka napisał/a: | Mam nadzieję, że w wojsku przemyśli emploi |
Pamiętaj jednak, że nie należy przesadzać z życzeniami - jeśli będzie grał WYŁĄCZNIE złoczyńców, to ani dziouchy nie zgarnie, ani napisów końcowych nie dożyje. A ja wcale nie chcę, by kończył jako "the stabbed guy".
Acz chciałabym, by kiedyś zagrał złoczyńcę. Mrau... przeszłabym na CSM, aż by się za mną kurzyło.
| Trzykrotka napisał/a: | No i wiecie, jaki jest główny typ na stosowne wynagrodzenie |
Na pewno wszyscy obstawiają, że zażąda od niej opitolenia się na łyso.
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam w nosie, czy KHS (czyli dramowa Eun Soo) jest szczęśliwą mężatką i ma przystojnego męża. Kiedy rzeczywistość okazała się taka, że ma zagrać w dramie z LMH jako jej ukochanym, ta kobieta odtańczyła taniec radości. Wierzcie mi - nikt jej w tamtej chwili nie widział, a ona pewnie zrobiła to tylko w wyobraźni, ale skakała z radości. Dlaczego? Bo kobiety w jej wieku łączone są w pary z aktorami takimi jak ten, który gra Gi Cheola. Ja nie umiem nawet prawidłowo stanąć na rękach, ale gdyby sparowano mnie w kimś takim jak LMH, wykonałabym serię gwiazd. Gdybym grała w tej dramie jakąś poboczną rolę, ciekawe, czy uznaliby to za nieprofesjonalne, gdybym poprosiła o trochę czasu na poślinienie się miedzy ujęciami, bo nawet kiedy LMH siedzi i patrzy w podłogę, kamera kocha go tak bardzo, że rządzi on całym obrazem. |
Bo to prawda. Swoją szosą KHS chichotała, jak to jej się nie podobało kręcenie pocałunków z LMH, a wszyscy jej uwierzyyyyliiiiii...
A poważnie - kamera istotnie uwielbia LMH, skąd by na niego nie spoglądała, wygląda jak w oku zakochanej kobiety.
Anaru - Wto 05 Lis, 2013 22:52
| Agn napisał/a: | | Acz chciałabym, by kiedyś zagrał złoczyńcę. Mrau... |
Od czasu przeniesienia się akcji dramy do tej super elitarnej szkoły i tych okropniastych bluz, już parę razy rozmyślało mi się nad LMH w czymś typu Darr
| Agn napisał/a: | | Zooshe napisał/a: | | To szybka jesteś, ja tak nie umiem. |
Siądę, zacznę tłumaczyć i tak jakoś zleci. |
To ja już sie tu cieszę, przebierając nogami z niecierrrrrpliwości
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | No i jak widzisz trzeba powtarzać, powtarzać, powtarzać aż zainteresuje |
*dalej się foszy i pociąga noskiem* Byłam taka samotna... |
No dobra, nie chciało mi sie tego oglądać, ale argumenty do mnie przemówiły.
Agn - Wto 05 Lis, 2013 23:51
| Anaru napisał/a: | To ja już sie tu cieszę, przebierając nogami z niecierrrrrpliwości |
Spokojnie, ja robię ósemkę. Wcześniej musi być siódemka, nad która jak mróweczka pracuje Zooshe, mniemam.
| Anaru napisał/a: | | No dobra, nie chciało mi sie tego oglądać, ale argumenty do mnie przemówiły. |
BUAAHAAHHAHAHAHAHAHA!!! *mrok*
A teraz, drogie panie, poznajcie prawdziwy powód niechęci Wona do Tana.
Nie mogę! Ludzie mają pomysły!
Anaru - Wto 05 Lis, 2013 23:57
| Agn napisał/a: | | Spokojnie, ja robię ósemkę. Wcześniej musi być siódemka, nad która jak mróweczka pracuje Zooshe, mniemam. |
Tia, przebieram podwójnie
| Agn napisał/a: | A teraz, drogie panie, poznajcie prawdziwy powód niechęci Wona do Tana. |
Stworzył to Klub Miłośników Sweterków
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 00:08
| Agn napisał/a: |
A teraz, drogie panie, poznajcie prawdziwy powód niechęci Wona do Tana.
|
O matko
Ale ta zbrodnia aż się prosiła o taki komentarz
Chciałam jeszcze krótko powiedzieć, zanim się w łóżeczko złożę, że zaczęła się właśnie emisja dramy, która ma IMHO spory potencjał - mówię o Empress Ki. Normalnie jak widzę jakąś cesarzową w bogatym stroju, od razu w głowie zapala mi się lampka: spieprzać gdzie pieprz rośnie. Bo potencjalnie to może być solenny i nudny do u******* tasiemiec historyczny (co najmniej 200 odcinków) o zjednoczeniu państwa koreańskiego w 14 wieku, czy czymś równie fascynującym, z milionem pięknie poubieranych aktorów, których gra sztywnością może przebić nawet sezonowane deski. Kadry wypełnione gadającymi głowami (przeważnie z wytrzeszczem), albo mapami ilustrującymi przemieszczanie się wojsk. ziew ziew ziew.
Ale zastanowiła mnie obsada, bo Ha Ji Won (główna bohaterka Ogródka) nie pasuje mi nijak do takiego rodzaju filmu. Zajrzałam wczoraj (są póki co 2 odcinki) i łyknęłam te 2 odcinki ani nie zauważając kiedy.
Rzecz dzieje się znów - jak Faith - w Goreyo. Mamy Króla Goreyo (Joo Jin Mo znany z roli Króla w Frozen Flower), młodego brata cesarza Yuanu (bardzo ciekawy Ji Chang Wook, którego znam tylko w opowiadań Gosi o dramie Wojownik Baek Gong Su), no i nasza Ji Won w roli... herszta (hersztówny?) bandy wyjętych spod prawa chłopaczków.
Cudnie się to ogląda. Lokacje, zdjęcia, plenery, stroje, detale, muzyka - miodzio. Przebogate, piękne, uczta dla oczu i uszu. Aktorzy tacy, że oczy trudno oderwać. I póki co w akcji więcej przygody i awantur wszelakich, niż polityki. Mam zamiar zobaczyć następną turę odcinków, ale jeśli dalej będzie choć w połowie tak dobrze, jak do tej pory, to ide w to.
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 08:00
Dostałam cudnej głupawki poznawszy prawdziwy powód niechęci Wona
Trochę go już rozumiem
| Cytat: | | Ciekawa jestem, czy będą ciągnęli temat "czy ona jest bogata," czy może od razu Young Do przeskoczy do "ona jest córką gosposi Tana." | W kontekście YD już nie ma co ciągnąć tematu - on już doskonale wie, że ona nie ma pieniędzy - i już jej to udowodnił wywalając torbę pełną tanich rzeczy i wymieniając wszystkie miejsca gdzie pracuje - nowobogacka by się tym nie trudniła. Jeszcze tylko czeka go odkrycie gdzie mieszka - i jestem szalenie ciekawa, jak Wo Bin to zagra A oczyska ma bardzo wymowne.
| Cytat: | na forach jeszcze dywagują, co to będzie to, czego Rachel "być może nie będzie mogła dać" "bratu" w zamian za rozdzielenie jej narzeczonego z kelnereczką. No i wiecie, jaki jest główny typ na stosowne wynagrodzenie | Ludziom to w głowach pewne jedno
| Cytat: | | nawet kiedy LMH siedzi i patrzy w podłogę, kamera kocha go tak bardzo, że rządzi on całym obrazem | Oj prawda - kamera jest kobietą, niewątpliwie, i to wielce podatną na jego wdzięki
| Cytat: | zooshe napisał/a:
Myślałam że chodzi o inne, gdzie jest w czarnym wdzianku.
W kapeluszu, na plaży, na rowerze etc.? | MOżna Was ponownie prosić o zdjęcia poglądowe?
| Cytat: | | *dalej się foszy i pociąga noskiem* Byłam taka samotna... | No już, już *głaszcze po główce* Już nie jesteś samotna - przynajmniej generalnie w koreańskiej fazie
| Cytat: | | jeśli będzie grał WYŁĄCZNIE złoczyńców, to ani dziouchy nie zgarnie, ani napisów końcowych nie dożyje. | ani dziewczyny całował nie będzie
| Cytat: | Swoją szosą KHS chichotała, jak to jej się nie podobało kręcenie pocałunków z LMH, a wszyscy jej uwierzyyyyliiiiii... | Mogła się poświęcić i nakręcić ten drugi pocałunek, którego nie nakręcili, a powinien był być
A ja jestem w najbezpieczniejszym miejscu w Goreyo, ale już raczej niedługo bo chyba dziś skończę bo już tylko 1,5 odcinka mi zostało - i cieszy mnie to, że skończę przed następnym odcinkiem Heirs i żal zostawiać generała - cóż - kiedyś tam na pewno wrócę do Goreyo, Dowódcy i Wudalchich
a tu gif z jednej z moich ulubionych scen z ich udziałem:
A co do Jooni to lubię jej komentarze - w odniesieniu do ostatnich odcinków Heirs znacznie bardziej konstruktywne niż Dramabeans, które głównie prycha, że bohaterowie, głównie Tan i YD nie zachowują się w sposób przemyślany i nieskazitelny (jasne, nastolatki nigdy nie postępują głupio ani impulsywnie )
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 08:30
| BeeMeR napisał/a: | Ludziom to w głowach pewne jedno |
Jakbyś zgadla
| BeeMeR napisał/a: | Mogła się poświęcić i nakręcić ten drugi pocałunek, którego nie nakręcili, a powinien był być |
Mogła, to, że nie nakręciła, to baaardzo nieprofesjonalne jest
| BeeMeR napisał/a: | | a tu gif z jednej z moich ulubionych scen z ich udziałem: |
Hihi, jak LMH grożnie toczy wzrokiem
Swoją drogą - to jest też w tej dramie takie odświeżające, że element komiczny wprowadzają poważni ochroniarze króla, oraz... heroina. Przecież to, co wyprawia na poczatku Eun Soo może do spazmów doprowadzić.
| BeeMeR napisał/a: | | A co do Jooni to lubię jej komentarze - w odniesieniu do ostatnich odcinków Heirs znacznie bardziej konstruktywne niż Dramabeans |
Dokładnie. Ja tez wolę jej kometarze, na dramabeans widać, że komentatorka (nie wiem, czy nie girlfiday) jest zniecierpliwiona dramą i nieszczególnie przyklada się do roboty. I stalo się tak, że na dramabeans gromadza się haters, a u joonni lovers różowych sweterków i "new money."
Dziś-dziś-dziś numerek 9
Jeszcze lineczka do Cesarzowej Ki (jest nowy odcinek )
http://www.gooddrama.net/korean-drama/empress-ki
Korzystam na potęgę z faktu, że mieszkam teraz u koleżanki i jej kota, w mieszkaniu z nowszym komputerem, niż mój. Oglądam on-line ile się da popołudniami, ale o tym opowiem w stosownej chwili.
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 09:58
| Trzykrotka napisał/a: | Jakbyś zgadla | No cóż, ludzie wieczne nastolatki
Inna sprawa, że takie układy z niewiadomą zapłatą to dość niebezpieczne są - zwłaszcza z niebezpiecznym partnerem. Swoją drogą ciekawa jestem, czego może chcieć
| Trzykrotka napisał/a: | | to jest też w tej dramie takie odświeżające, że element komiczny wprowadzają poważni ochroniarze króla | Ja ich absolutnie uwielbiam zwłaszcza w scenach gdy plotkują, podsłuchują, podglądają lub po prostu wspierają swego Dowódcę
A jak giną to moje serce płacze
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja tez wolę jej kometarze, na dramabeans widać, że komentatorka (nie wiem, czy nie girlfiday) jest zniecierpliwiona dramą i nieszczególnie przyklada się do roboty. I stalo się tak, że na dramabeans gromadza się haters, a u joonni lovers różowych sweterków i "new money." | Mi nie tylko o to chodziło (acz też), że dramabeans najwyraźniej nieszczególnie polubiło dramę (nie ma obowiązku przecież) - acz też, bo właśnie pełno tam wszelakich uszczypliwości, ale że jooni stawia trafniejsze wnioski czy pytania, np.
dlaczego ES zainteresowała YD? Bo spała na jego oczach i go nie zauważyła? Bo się go boi (jak pewnie każdy)? (Bo czemu ją Tan polubił to jest dość czytelne)
Też nie wiem, ale przeczytanie dwustu kilkudziesięciu komentarzy by wyłuskać ew. odpowiedź to nie na moje ograniczenia czasowe.
Jooni też napomknęła coś o bromance między królem, a Choi Youngiem - jak Wy to widzicie?
Agn - Śro 06 Lis, 2013 11:12
| Cytat: | Ludziom to w głowach pewne jedno |
Jakby to była pierwsza drama, z którą mieli do czynienia. Zapomnieli, że dramy są niewinne? I nawet złoczyńcy płoszą się na widok odsłoniętego ramienia dziewczęcia? Pewnie ją poprosi, by zrobiła tydzień miłości dla wszystkich - dla Rachel to przecież niewykonalne.
| BeeMeR napisał/a: | ani dziewczyny całował nie będzie |
To sprawa dyskusyjna.
| BeeMeR napisał/a: | Mogła się poświęcić i nakręcić ten drugi pocałunek, którego nie nakręcili, a powinien był być |
Właśnie! Albo się jest profesjonalną aktorką, ale wypad z baru.
| BeeMeR napisał/a: | No już, już *głaszcze po główce* Już nie jesteś samotna - przynajmniej generalnie w koreańskiej fazie |
GENERALNIE, powiadasz? Cóż, to prawda.
| BeeMeR napisał/a: | (jasne, nastolatki nigdy nie postępują głupio ani impulsywnie ) |
Oczywiście, że nigdy. Nie wiedziałaś? Zawsze postępują mądrze, rozważnie, przemyślawszy wszelkie za i przeciw... Ba! Wszyscy ludzie tak postępują! Nie tylko nastolatki! Dlatego nie ma wojen, nikt się nigdy nie kłóci i wszyscy żyją w ogólnej szczęśliwości, bo nikt nie robi niczego nieprzemyślanego i na złość drugiemu człowiekowi. No naprawdę, że też muszę ci uświadamiać takie rzeczy.
| Trzykrotka napisał/a: | Dziś-dziś-dziś numerek 9 |
| Cytat: | Inna sprawa, że takie układy z niewiadomą zapłatą to dość niebezpieczne są - zwłaszcza z niebezpiecznym partnerem. Swoją drogą ciekawa jestem, czego może chcieć |
Rachel się chyba wydaje, że zawsze może z Young Do wygrać. Jest strasznie pewna siebie. Czekam chwili, w której ktoś jej tak dokopie, że aż się dziewczyna popłacze.
| BeeMeR napisał/a: | dlaczego ES zainteresowała YD? Bo spała na jego oczach i go nie zauważyła? Bo się go boi (jak pewnie każdy)? |
A czy musi być powód? Niektóre zauroczenia są niewytłumaczalne. Young Do chodzi uzbrojony w trujące kolce, wszyscy się od niego trzymają z daleka. Dziewczyna drzemała, więc miał szansę przyjrzeć się jej z bliska.
| Cytat: | Jooni też napomknęła coś o bromance między królem, a Choi Youngiem - jak Wy to widzicie? |
Odpada. To nie bromance. W bromance musi być ten element utarczek słownych na granicy flirtu (w końcu słówko bromance zostało ukute ze słów "brothers" i "romance"). No i podstawa - obaj panowie muszą być na równi. Tu zaś mamy władcę i poddanego, jak by na to nie patrzeć. Między Gongminem a Choi Youngiem jest szacunek, porozumienie i współpraca, w gruncie rzeczy powoli przeradzająca się w męską przyjaźń na tyle, na ile pozwalają na to warunki. Ale nie bromance. Układ z królem i poddanym był też, owszem, w Merlinie, ale wyrównywał go fakt, że obaj panowie brali udział w bitwach. Gongmin siedzi na tronie w bezpiecznym pałacyku, a Choi Young urabia się po łokcie i przelewa za niego krew. Nie ma szans, by byli sobie równi na tym świecie.
No dobra, odcinka jeszcze nie było, ale fanart już jest. Enjoy!
zooshe - Śro 06 Lis, 2013 11:36
Dobra zawaliłem pół nocki, ale odcinek nr 7 już jest. Na resztę odpowiem jak wrócę z pracy.
To wyjaśnienie ze sweterkiem jest naprawdę dobre. Ludzie to mają pomysły, tylko patrzeć a niedługo ktoś zrobi wersję z Hitlerem.
Agn - Śro 06 Lis, 2013 11:37
Ja swojego jednak wczoraj nie dociągnęłam. Ból głowy jednakowoż spowalnia pracę.
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 12:08
| Agn napisał/a: | Zawsze postępują mądrze, rozważnie, przemyślawszy wszelkie za i przeciw... Ba! Wszyscy ludzie tak postępują! Nie tylko nastolatki! Dlatego nie ma wojen, nikt się nigdy nie kłóci i wszyscy żyją w ogólnej szczęśliwości, bo nikt nie robi niczego nieprzemyślanego i na złość drugiemu człowiekowi. No naprawdę, że też muszę ci uświadamiać takie rzeczy. |
No i właśnie dlatego uważam, że Tan powinien mieć już opracowany plan na co najmniej najbliższe 10 lat jak postępować z rodziną i firmą i jestem dogłębnie oburzona, że tak nie jest
| Agn napisał/a: | | Czekam chwili, w której ktoś jej tak dokopie, że aż się dziewczyna popłacze. | A ja nie - życie jej bez przerwy dokopuje, począwszy od matki, którą może i określiłam zbyt ostrym słowem "suka", ale polubić tej postaci nie umiem. Ona tylko dziewczynę sztorcuje i szantażuje emocjonalnie i nie tylko. A ostatnio też się popisała - pojechała odebrać córkę ze szkoły tylko po to, by ją chwilę później wywalić za samochodu - no kolejna niedojrzałą emocjonalnie "nastolatka"
Tan jej bez przerwy dokopuje wpierw ignorowaniem a potem odrzuceniem, YD jest bodaj jedną z nielicznych osób, które ją traktują przyzwoicie - bez finezji, ale jak coś obieca to zrobi. Ja bym wolała zobaczyć, że coś jest w stanie ją szczerze ucieszyć (i nie mówię tu o schadenfreude) tak, by ten wieczny grymas zniknął zastąpiony przez szczery uśmiech i wewnętrzną radość.
A co do generała to moje planu poszły się bujać - dosłownie
Przedostatni odcinek wyleciał mi w kosmos w trakcie oglądania (nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło, ale nacisnęłam jakąś przedziwną kombinację klawiszy) i go po prostu nie ma - wparował, bo miejsce na dysku się zwiększyło. No i nie dokończę dziś - za to muszę kombinować odcinek raz jeszcze - Aniu
Mam za to już przygotowanego City Huntera w polskiej wersji - gotowy do powtórki wkrótce.
Ale, że jakość jest wyraźnie słabsza, to nie umiem zdobyć się na wywalenie ślicznej wersji angielskiej - więc będę miała dwie .
No cóż, jak fazować to fazować
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 12:08
Zooshe
Ja też bromance nie widzę na linii Krol - Generał. Tylko pod jednym względem są równi - obaj na naszych oczach rozwijają swoje historie miłosne. I obaj sa szlachetni i ludzcy. Zamiast bromance jest między nimi pięknie pociągnięty temat wiary i zwykłej ludzkiej sympatii, czy nawet rodzaju przyjaźni. Mnie to absolutnie wystarcza.
Anaru - Śro 06 Lis, 2013 12:58
| zooshe napisał/a: | | dlaczego ES zainteresowała YD? Bo spała na jego oczach i go nie zauważyła? Bo się go boi (jak pewnie każdy)? |
Zaciekawiła go bo jest kompletnie inna od tych pewnych siebie bogatych pannic, a poza tym doszła druga rzecz - Tan się nią interesuje. Przecież obaj ją osaczają i usiłują jej narzucić swoja wolę, obaj działają tylko wedle własnej woli, a na moim etapie (skończony 6 odcinek) YD ją jeszcze obserwuje chwilami jak zwierzaka w klatce.
| zooshe napisał/a: | | Dobra zawaliłem pół nocki, ale odcinek nr 7 już jest. Na resztę odpowiem jak wrócę z pracy. |
Zooshe! W idealnym momencie!
(bo ja już się złamałam i zaczęłam wczoraj oglądać 7 odcinek po angielsku - ot głębia uzależnienia , ale obejrzałam niecałe 15 minut przed pójściem spać, więc z dziką radością się cofnę i obejrzę całość po naszemu )
A że skręciłam sobie paskudnie nogę dzisiaj ( ), to w najbliższym czasie nie przewiduję jakichś eskapad i mam zamiar Was dogonić z oglądaniem, żeby móc gadać całkiem na bieżąco.
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 13:17
Ania, ja Ci przypomniam, napisz swoje wrażenia z odcinka 6!
Na pewno zainteresowanie Young Do panną Eun Sang skoczyło pod niebo, kiedy zobaczyl, że Tan się nią interesuje. Ale dam sobie głowę uciąć, że to go tylko podjaralo, bo ona go zainteresowala już wcześniej. W gruncie rzeczy nie musiala nawet bardzo się starać - raz pokazała "jaja" reagując ostro i skutecznie na zaloty niewczesnych adoratorów, potem objawiła się jak bezbronna istota, nad ktorą trzeba czuwać, kiedy śpi pod gołym niebem. Dodać do tego seksualną atrakcyjność Eun Sang (nie mówiłyśmy o tym, ale ona jest bardzo apetyczna, ladnie zaokrąglona i caluśna ) - i pooooszlo!
Anaru - Śro 06 Lis, 2013 13:46
| Trzykrotka napisał/a: | Ania, ja Ci przypomniam, napisz swoje wrażenia z odcinka 6! |
Się robi
Tzn momencik, postaram się zdążyć przed Asinym obiadem
Zooshe, co to jest za format "ass"???? I czym to ugryźć?
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 13:46
| Trzykrotka napisał/a: | Ania, ja Ci przypomniam, napisz swoje wrażenia z odcinka 6! | i 5 tak pokrótce, bez fotek będzie szybciej, a odcinek 7 czeka
i kolejne - doganiaj nas, doganiaj, będzie się jeszcze lepiej rozmawiało o problemach i przeżyciach koreańskich nastolatków
Zooshe
Co do bromansu w Faith to ja też go nie widzę - uwielbiam relację Choi Younga i króla oraz rozwój ich zrozumienia i ufności pokładanej w siebie wzajem (podobnie jak wszelkie inne relacje w Faith, zwłaszcza obu romansów i rozmowy pani Choi z bratankiem), ale jedyny romans jaki jest między nimi to każdego ze swoją panią
Dobra, przyjmuję, że w YD też grasują hormony, a ES jest faktycznie śliczna, apetyczna i ma kobiece krągłości (nie aż takie jak Amerykanki, ale spokojnie wystarczające). Plus jest urocza jak się nie boi któregoś z gości
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 13:57
| Anaru napisał/a: | Zooshe, co to jest za format "ass"???? I czym to ugryźć? | proszę uprzejmie txt:
Anaru - Śro 06 Lis, 2013 14:22
A dziękuję , pogrzebałam po forach, przerobiłam też.
7 odcinek jednak poczeka chyba do takiego bardziej wieczornego wieczora....
Agn - Śro 06 Lis, 2013 16:00
| BeeMeR napisał/a: | No i właśnie dlatego uważam, że Tan powinien mieć już opracowany plan na co najmniej najbliższe 10 lat jak postępować z rodziną i firmą i jestem dogłębnie oburzona, że tak nie jest |
Tak, ja też mam ochotę na niego o to strzelić focha.
| BeeMeR napisał/a: | | Ona tylko dziewczynę sztorcuje i szantażuje emocjonalnie |
Okej, nie pamiętam szantaży. A obsztorcowywanie to jej się regularnie należy, bo pyszczy, aż mnie krew zalewa. Najchętniej kopnęłabym ją w dupę.
| Cytat: | Ale, że jakość jest wyraźnie słabsza, to nie umiem zdobyć się na wywalenie ślicznej wersji angielskiej - więc będę miała dwie . |
Mam tylko wersję angielską, bo polska jest słabej jakości, poza tym wgrane napisy i jak chcę zrobić capsa, to z napisami, co mnie kapkę wnerwia. Poza tym wersja angielska mi wystarczy.
| Anaru napisał/a: | A że skręciłam sobie paskudnie nogę dzisiaj ( ), to w najbliższym czasie nie przewiduję jakichś eskapad i mam zamiar Was dogonić z oglądaniem, żeby móc gadać całkiem na bieżąco. |
Rany boskie, co się stało???
No i znowu masz problem z nogą...
| Trzykrotka napisał/a: | Dodać do tego seksualną atrakcyjność Eun Sang (nie mówiłyśmy o tym, ale ona jest bardzo apetyczna, ladnie zaokrąglona i caluśna ) |
Owszem. Jest naprawdę bardzo ładnie zbudowana. Zgrabna, ale ma bioderka, żebra nie wystają - miło popatrzeć. W sumie z tego względu też mi się NaNa podobała - też szczuplutka i zgrabna, ale nie zachudzona, taka szczupła i normalna. Z takimi babeczkami to LMH się prezentuje tak, że palce lizać.
| Cytat: | Zooshe, co to jest za format "ass"???? I czym to ugryźć? |
Nie wiem, co to jest, ale miałam taki plik kiedyś i wyszło mi z kompa coś w guście "kiss my ass, nie otworzę się".
| BeeMeR napisał/a: | doganiaj nas, doganiaj, będzie się jeszcze lepiej rozmawiało o problemach i przeżyciach koreańskich nastolatków |
Będzie się też w większym gronie przebierało nóżkami na kolejne odcinki.
| Cytat: | | 7 odcinek jednak poczeka chyba do takiego bardziej wieczornego wieczora.... |
Mam nie przeszkadzać?
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 17:37
Tylko zerknęłam, jak się kończy cliffhanger (napisów jeszcze nie ma) i stwierdzam, że dzisiejszy odcinek sponsoruje różowa szminka na dolnej wardze i brązowa na górnej oraz brązowa konturówka Że też panowie nie uciekają z krzykiem, kiedy próbują im to zrobić
Admete - Śro 06 Lis, 2013 18:34
Podejrzałam tę dramę historyczną proponowana przez trzykrotkę - fajnie wygląda.
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 18:35
| Agn napisał/a: | Okej, nie pamiętam szantaży. A obsztorcowywanie to jej się regularnie należy, bo pyszczy, aż mnie krew zalewa. Najchętniej kopnęłabym ją w dupę. | A ja jej mamę - sama ją tak (sobie i światu) wychowała . A szantaże - być może tylko pozorne - były odnośnie wydziedziczenia na przykład - na pewno nie jest to budujące
| Agn napisał/a: | | Nie wiem, co to jest, ale miałam taki plik kiedyś i wyszło mi z kompa coś w guście "kiss my ass, nie otworzę się". | subedit to przerabia -> export do srt, a potem zapisz jako txt.
Trzykrotka - Śro 06 Lis, 2013 18:46
| Admete napisał/a: | | Podejrzałam tę dramę historyczną proponowana przez trzykrotkę - fajnie wygląda. |
Prawda, że fajnie? Nawet niezbędna retrospekcja o trudnym dzieciństwie skrócona jest do minimum. Ja bardzo lubię Ji Won. Ona wygląda na mistrzynię sztuk walki (to już trzecia drama, w której ją oglądam i zawsze się bardzo udatnie bije), jest mocna i bardzo ładna nie przesłodzoną urodą. Dziś mam zamiar obejrzeć 3 odcinek, a może i 4 się pokaże
BeeMeR - Śro 06 Lis, 2013 20:03
| Trzykrotka napisał/a: | Tylko zerknęłam, jak się kończy cliffhanger (napisów jeszcze nie ma) i stwierdzam, że dzisiejszy odcinek sponsoruje różowa szminka na dolnej wardze i brązowa na górnej oraz brązowa konturówka | oj tak
No i oczywiście wallkiss jak malowany - oni się tak starają jak najmniej dotykać ustami, że aż przykro patrzeć na zbliżenie - ale doceniam brak wytrzeszczu i trzepotania rzęsami, bo cóż mi zostaje .
No nic, seans jutro rano, jak Adaś pozwoli
|
|
|