Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne
Aragonte - Wto 18 Sty, 2011 23:10
Zostały mi jeszcze dwa odcinki II sezonu Castle'a... Scenarzyści wyraźnie usiłują zasygnalizować, że coś się ten tego rozwinęło między wiadomo kim (to tak zamiast spoilera ), ale jakoś dalej mam mooocne wątpliwości w tej sprawie.
Podobało mi się, że Beckett zamiast pójść na randkę, wybrała spotkanie ze stara przyjaciółką
Anonymous - Śro 19 Sty, 2011 16:28
Donosił ktoś, że na CoCo jumbo jest już 10 odcinek White Collar?
Admete - Śro 19 Sty, 2011 16:53
Ja zamiarzam za chwilę obejrzeć
aneby - Śro 19 Sty, 2011 21:43
No wreszcie Już się nie mogłam doczekać
Aragonte - Śro 19 Sty, 2011 22:11
No dobra, to dwa sezony Castle'a mam za sobą.
Beckett nie wydawała się szczęśliwa, kiedy Castle odchodził ze swoją ex-żoną w sytuacji, kiedy ona sama spuściła absztyfikanta na drzewo
No dobra, włączę chociaż pierwszy odcinek III sezonu...
Agn - Śro 19 Sty, 2011 22:18
| Alicja napisał/a: | biorę Raylana, nawet w kolorze blue, z gnatem czy bez |
Lepiej bez, bo jak coś wystrzeli...
praedzio - Śro 19 Sty, 2011 22:39
Pojawił się malutki foto-spoiler w Castle:
Admete - Śro 19 Sty, 2011 22:51
Kto zacz na tym zdjeciu? Nowe white Collar urocze jak zwykle. Peter przechodzący na ciemną stronę mocy i kowbojska akcja A Neal został nazwany juniorem
Aragonte - Śro 19 Sty, 2011 22:52
Dla mnie to żaden spoiler, bo nikogo nie kojarzę
praedzio - Śro 19 Sty, 2011 22:54
Esz, oglądaczki jedne. Ryana nie poznajecie?
Aragonte - Śro 19 Sty, 2011 22:56
Ryan mi chodził po głowie, ale pewna nie byłam, więc nie chciałam się wychylać.
Yyyy... lepiej będę oglądać ten III sezon.
praedzio - Śro 19 Sty, 2011 22:58
Ja zaś skończyłam 9 sezon Stargate'a i idę spać i śnić o przystojnym pułkowniku. Ciekawe, jak jutro napiszę ten egzamin.
Aragonte - Śro 19 Sty, 2011 23:53
Tak czy siak, powodzenia!
Ja może łyknę drugi odcinek III sezonu Castle'a, uczyć się i tak zamierzałam od jutra
Admete - Czw 20 Sty, 2011 07:23
Tez myslałam, że to Rayan, ale wyglądał tak dziwnie...
Alicja - Czw 20 Sty, 2011 10:07
| Yvain napisał/a: | | próbowałam też serial HBO Zakazane imperium i mimo tego że w reżyserii maczał paluchy Martin Scorsese i grają nieźli aktorzy np. Steve Buscemi, a także sama akcja serialu osadzona jest w Atlantic City w czasach Prohibicji (lata 1920-1933), czyli okresie zakazu produkcji i handlu alkoholem w Stanach Zjednoczonych, to jakoś pierwszy odcinek nie wzbudził we mnie emocji |
ja jednak , by mieć czyste sumienie mówiąc - nie, rozpoczęłam oglądanie. I chociaż pierwszy odcinek był trochę rozwlekły i miał całe mnóstwo bohaterów, to właśnie klimat gangsterski i niektóre z postaci zaciekawiły mnie na tyle, by kontynuować oglądanie. Jak na razie po odc 4 oglądam dalej
Serial inny od oglądanych do tej pory, ale odmienność jest wskazana dla mnie, zwłaszcza gdy pozostałe to już tylko kolejne sezony
Yvain - Czw 20 Sty, 2011 10:19
Za jakiś czas pewnie zrobię drugie podejście, na razie to nie na mój humor.
Agn - Czw 20 Sty, 2011 12:51
O poranku zarzuciłam sobie Castle'a 01x09. Fajny odcinek. Nawet bardzo.
Na końcu zaś leciała świetna piosenka. Choć raz nie miałam problemu z ustaleniem, co to za utwór! Bitter:Sweet - Get what I want
Aragonte - Czw 20 Sty, 2011 13:53
A mnie rozwalił odcinek o steampunku. Świetny
Aragonte - Czw 20 Sty, 2011 14:35
| Admete napisał/a: | | Ostatni odcinek Castle też cudny - delikatna parodia odnośnie Chirurgów. |
Czy to był ten, w którym co i rusz pojawiało się "seriously"?
Bo poza tym to jakoś nie kojarzę
Edit: a, już wiem, o który chodzi. Chyba Anatomy of murder, prawda?
A po doczytaniu waszych wcześniejszych komentarzy stwierdzam, że muszę się zgodzić z oceną finału II sezonu - zepsuli go ciut
A co do odcinka Anatomy of Murder - zwróciliście uwagę na miny Castle'a i Beckett, kiedy odczytywali listy z wyznaniami miłosnymi osób podejrzewanych o morderstwo?
Mały cytat z szóstego odcinka
Szef: Biały mężczyzna, 25-45 lat...
Castle: To mogę być ja.
Szef: Patologiczny związek z matką.
Castle: Wciąż ja.
Szef: Z podrzędną, nieważną pracą.
Beckett: Zdecydowanie ty.
Castle: Doigrałaś się, następna książka będzie o Esposito.
trifle - Czw 20 Sty, 2011 16:17
Matko, kocham Castle'a
Aragonte - Czw 20 Sty, 2011 16:27
Ja też, stanowczo
To jeszcze jakiś cytat
Castle: Miałem sen. Płynąłem na kwiatku,|a Szwedki w bikini czytały mi pozytywne recenzje.
Martha (mamusia ) : Cudowny sen. Czemu nam o tym mówisz?
Castle: Bo przez ciebie moje Szwedki|zmieniły się w zawodzące koty.
Córeczka: Ćwiczymy głos.
Castle: O piątej rano?
Biedaczek
Yvain - Czw 20 Sty, 2011 16:38
Ja też, ja też
Aragonte - Czw 20 Sty, 2011 16:48
I jeszcze jeden cytat - ze sceny, w której Ryan dostał propozycję dodatkowej pracy
Facet z agencji do Esposita: Mam już dosyć mięśniaków. Ale twój przyjaciel... Mam kobiety napalone|na chudzielców rodem ze "Zmierzchu". [*rzuca Ryanowi czerwone majtasy*] Jeden rozmiar dla wszystkich.|Wypchaj czymś, jak musisz. Łazienka jest na dole,|jeśli się wstydzisz.
Esposito: Policja. Chcieliśmy spytać|o Dereka Brooknera.
Facet z agencji: Mój błąd.|Mamy dziś otwarty casting.
Ryan [*urażonym tonem*]: Zapewniam cię, że pasują. [...]
Facet z agencji: Wszyscy tak mówią. Gdybyś zmienił zdanie,|dostaniesz wampirze zęby i trochę żelu.
I ciąg dalszy
Ryan [do ćwiczącego zajadle, wkurzonego Esposita]: Co ty, u diabła, robisz?
Esposito: Miał za dużo mięśniaków? Mam chłopa dla tego sukinsyna.|Trzy lata szkolnego futbolu, dwa lata triatlonu|w siłach specjalnych i kalendarz Policji z Nowego Jorku|na rok 2007.
Ryan: To było zdjęcie grupowe.
Esposito: Dostawałem listy.
Ryan: Trzy, z tego dwa od mamy.
Esposito: Jeden był od mamy.
Ryan: Jasne.
Esposito: Pozmierzchuj mnie w tyłek ["Twilight my ass" ].
Uwielbiam te wszystkie aluzje pozaserialowe
Yvain - Czw 20 Sty, 2011 17:05
fakt są genialne.
Aragonte - Czw 20 Sty, 2011 17:07
Ten odcinek ze striptizerami jest absolutnie kwikogenny
Dotarłam do chwili, kiedy Castle ratował Beckett przy użyciu gaśnicy przed striptizerami przebranymi za strażaków i padłam
|
|
|