To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

Fibula - Wto 01 Gru, 2009 22:02

Ja z kolei bardziej lubię Błękitną sukienkę - Dziewczynę z perłą wolę oglądać :) . Z przeczytanych powieści Chevalier najniżej oceniam Damę z jednorożcem, choć podobno znacznie od niej gorsza jest najnowsza, Płonął ogień twoich oczu.
Aragonte, czytałaś Spadające anioły?

Aragonte - Wto 01 Gru, 2009 22:07

Nie - miałam to kiedyś w Przechowalni w Merlinie, ale potem zniknęło, więc nie kupiłam. Damę z jednorożcem pamiętam mgliście. Chyba mi się podobała, ale jakichś ogromnych wrażeń mi nie pozostawiła. Wszystko kręciło się tam wokół jednej sfery życia :wink:
Błękitna sukienka nie jest zła, ale to jedna z tych książek, po których mój utajony feminizm zamienia się w wojujący :roll: Smutna była ta końcówka - mówię o Marie :(

Tę nową książkę widziałam, ale nie mam chwilowo kasy, więc nie kupiłam. Może w styczniu :roll:

Agn - Czw 03 Gru, 2009 23:51

Nie wiem, czy to dobry temat, a nie chcę zakładać nowego. Dzielę się wrażeniami...

Dopiero co wróciłam do domu po spotkaniu w "Literatce" dot. trylogii "Millennium" (książki Stiega Larssona). Jestem ciut zniesmaczona, a na pewno bardzo rozczarowana. Dyskusja trwała nieco ponad godzinę. Najpierw ci, którzy ową dyskusję prowadzili (tj. 4 prowadzących) mówili, dlaczego lubią Lisbeth Salander (ok, też ją lubię), potem się kłócili, czy jest androgeniczna czy nie. Następnie dlaczego uważają, że Mikael Bloomkvist jest słabą postacią (wg mnie nie jest, ale rybka). A potem chyba z pół godziny tłukli o tym, dlaczego Salander w drugim tomie zrobiła sobie silikonowe cycki. Noż kurde najważniejsza rzecz w całej trylogii! :evil: Czy oni wiedzą, ile kobiet sobie silikon w biust ładuje? I nikt nie robi z tego problemu. Pojechaliby z tym dylematem do Wenezueli i tam podyskutowali, kobiety by ich wyśmiały z góry na dół. Na zakończenie dyskusji ktoś z widowni poprosił, by dyskutanci w swej łaskawości poruszyli kwestię samej akcji w tych książkach - jak, czy i dlaczego się sprawdza? Oględnie cośtam bąknęli. I jeszcze taki główny prowadzący (za cholerę nie pamiętam nazwisk przybyłych, tylko Kingę Dunin zapamiętałam z nazwiska, może dlatego, że broniła postaci takimi jakimi są) zapytał swoją koleżankę-rozmówczynię, czy przespałaby się z Salander. Język mnie świerzbił, by cwaniaka spytać, czy on przespałby się z Mikaelem, ale się powstrzymałam. :roll:
Oczekiwałam czegoś innego, ciekawszego. A tak? Paroma dowcipami porzucali, ale jako dyskusja o KSIĄŻKACH (nie o cyckach) kompletnie się nie sprawdziła. :roll:

Anonymous - Pią 04 Gru, 2009 00:01

Agn napisał/a:
Język mnie świerzbił, by cwaniaka spytać, czy on przespałby się z Mikaelem, ale się powstrzymałam. :roll:


Ja bym tam sie nie powstrzymala :twisted:

aneby - Pią 04 Gru, 2009 00:38

Cóż, widocznie nie mieli nic ciekawego do powiedzenia, to pletli co ślina na język przyniosła :roll: Pewnie mówienie na tematy związane z seksem miało wzbudzić zainteresowanie przybyłych :confused3:
Cała trylogia jest jak wir, który z każdym tomem wciąga coraz bardziej. Najsłabsza imho jest pierwsza część, potem jest już tylko lepiej. Aczkolwiek zastanawiam się czy niektóre wątki nie są wciśnięte na siłę żeby podkręcić akcję (np. prześladowanie Eriki ) :mysle:
Czasem przydługawe opisy postaci sprawiały, że gubiłam wątek :roll: Ale ogólnie nie ma się do czego czepić. Całość jest spójna i logiczna.
Nie wiem co takiego sensacyjnego jest w zrobieniu sobie cycków :roll:
Skoro Lisbeth zawsze miała kompleksy z tego powodu, jak zdobyła kasę, to sobie poprawiła to i owo :wink:

Agn - Pią 04 Gru, 2009 07:42

Kwestia jest taka, że część (na pewno trzeci tom, ale ponoć i część drugiego już też) była składana po śmierci autora, więc redaktorzy mogli to i owo poprzekręcać lub coś dodać. A w trylogii (takie mam wrażenie, nie wiem, mogę się mylić, dopiero zaczęłam trzeci tom) chodzi o sytuację nie tylko w Szwecji, ale ogólnie wszędzie - o sytuację kobiet. Że kobieta jest zawsze na gorszym stanowisku, a mężczyźni będą ją chcieli "uziemić".
Mnie się jak dotąd właśnie pierwsza część najbardziej podobała. Ale tylko dlatego, że nie wiedziałam, co będę czytała. Przy drugiej już wiedziałam, czego się spodziewać, stąd już mniejsze zaskoczenie (chodzi mi o jakość książki, nie kwestię "z góry wiem, kto zabił"). Ale poziom się utrzymuje. :)

BeeMeR - Pią 04 Gru, 2009 08:42

aneby napisał/a:
Nie wiem co takiego sensacyjnego jest w zrobieniu sobie cycków :roll:
Najwyraźniej nie jesteś facetem ;)
Admete - Nie 06 Gru, 2009 10:53

Rumunia Podróże w Poszukiwaniu Diabła

Michał Kruszona

http://www.empik.com/rumu...,prod17380043,p

Książka o podróży odbytej zarówno fizycznie w przestrzeni, jak i mentalnie w świecie własnych myśli i marzeń. Połączenie realizmu z odrobiną magii. Dobrze napisana, ciekawie zilustrowana zdjęciami.

Zabieram sie teraz za leksykon "Aniołowie i demony" i niestety za szereg książek dotyczących dysleksji i jąkania.

Aniołowie i demony:
http://www.empik.com/anio...siazka,274845,p

Gosia - Nie 06 Gru, 2009 12:05

O Rumunii Kruszony pisałam jakiś czas temu na blogu.
http://margotte-gosia.blo...aniu-diaba.html

Admete - Nie 06 Gru, 2009 12:07

Dla mnie ta ksiązka nie była pisana po to by kogoś zniechęcić czy zachęcić do Rumunii. Była pisana raczej po to, by pokazać fascynację tym miejscem na ziemi.
Anonymous - Nie 06 Gru, 2009 14:08

A ja w każdej wolnej chwili(dobrze, że nie na roratach) podczytywałam "Władcę Barcelony" nieco napisałam tuuu .
Polecam. świetna książka. A jak komuś podobała się "Katedra w Barcelonie" to ta mimo, że nieco słabsza też raczej się spodoba. ;)

migotka - Wto 08 Gru, 2009 13:25

http://slowemmalowane.blo...mnica-domu.html

Tajemnica Domu Arandów!

XIX wiek! super!

migotka - Wto 08 Gru, 2009 13:26

lady_kasiek napisał/a:
A ja w każdej wolnej chwili(dobrze, że nie na roratach) podczytywałam "Władcę Barcelony" nieco napisałam tuuu .
Polecam. świetna książka. A jak komuś podobała się "Katedra w Barcelonie" to ta mimo, że nieco słabsza też raczej się spodoba. ;)


Kobieto nie wiedziałam żę to TY!!! Cieszę się. Mam cię w spisie u siebie. Pozdrawiam

Monika - Wto 08 Gru, 2009 18:35

Chciałabym kupić tacie jakiś dobry thriller polityczny na święta. Ostatnio skończył czytać trylogię Stiega Larssona, która go wciągnęła na dobre kilka tygodni. I oczywiście oczekuje, że podsunę mu równie dobrą książkę. Możecie mi coś podpowiedzieć? Please :wink:
Agn - Wto 08 Gru, 2009 23:57

Może spróbuj Mankella? Nie wiem, jak tam u niego z polityką, ale seria o Kurcie Wallanderze jest bardzo ceniona wśród wielbicieli kryminałów.
Admete - Śro 09 Gru, 2009 15:22

Zna ktoś może taką książkę? Ma jakąs wartość? Da się to czytać?


http://katedra.nast.pl/ks...okladka-twarda/

Szklane księgi porywaczy snów

"Książka łącząca elementy kilku gatunków literackich - powieści historycznej, kryminału, sagi fantasty i klasycznej opowieści przygodowej. W fikcyjnym mieście przypominającym wiktoriański Londyn panna Celeste Temple otrzymuje list informujący o zerwaniu zaręczyn. Roger żąda, by Celeste nigdy..." opis z Merlina

Anonymous - Pon 21 Gru, 2009 13:03

Nie wiem czy są tu wielbiciele Zafona... bo ja się do nich zaliczam w sumie. Przeczytałam.... połknęłam właściwie w pół dnia Marinę dopingowana przez zachwyconą Mamę i zbieram się do spisania wrażeń.... pozytywnych. Polecam sceptycznym :D emocje, miłość..... Barcelona :/
Agn - Pon 21 Gru, 2009 13:14

Admete, ja się czaiłam na tę książkę jak wyszła jakiś rok temu. Ale klienci mi powiedzieli, że nie nadaje się do czytania i jakoś mi przeszło. Trudno powiedzieć. :?
Admete - Pon 21 Gru, 2009 15:31

Agn napisał/a:
Admete, ja się czaiłam na tę książkę jak wyszła jakiś rok temu. Ale klienci mi powiedzieli, że nie nadaje się do czytania i jakoś mi przeszło. Trudno powiedzieć. :?


Wszystko możliwe. Tez jakoś nie byłam przekonana do jej ewentualnego kupienia.

Skończyłam Tajemnice domu Arandów - bardzo dobrze się czytało.

Trzykrotka - Pon 21 Gru, 2009 19:42

Monika napisał/a:
Chciałabym kupić tacie jakiś dobry thriller polityczny na święta.


Moniko, nie wiem, czy to jeszcze aktualne, ale ja polecam Volkoffa
http://www.kolporter.pl/s...dimir%20volkoff
Czytałam Montaż, Carskie sieroty. Bardzo mi się podobały.

migotka - Śro 23 Gru, 2009 22:12

http://slowemmalowane.blo...w-toskanii.html

tysiąc dni w Toskanii

damamama - Czw 24 Gru, 2009 23:50

Dostałam pod choinkę dwie książki, jedną z nich jest "Honor albo śmierć" podtytuł Niewierne będą ginąć, autorka: Ayse Onal. Traktuje ona o kobietach w ortodoksyjnych rodzinach muzułmańskich a raczej o "powodach" przez które musiały zginąć. Po dwóch opowiadaniach jestem Bogu wdzięczna za to, że urodziłam się w takiej a nie innej kulturze. Reszta wrażeń jak skończę czytać.
Trzykrotka - Nie 27 Gru, 2009 18:12

To są rzeczy, przez które trudno jest przejść. Samej książki nie czytałam, ale znam przypadki, od których włos się jeży na głowie. I to dziejące się nie w Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej, tylko w Sztokholmie, Londynie, Paryżu...
damamama - Nie 27 Gru, 2009 18:17

Taa. Akcja tej książki osadzona jest w teraźniejszości (około 10 ostatnich lat) w Turcji. Jestem już na finiszu, za dzień lub dwa opiszę swoje wrażenia.
migotka - Pon 28 Gru, 2009 11:28

http://slowemmalowane.blo...anu-list-i.html

Przyślę Panu list i klucz



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group