To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Gerard upiór

Wiedźma - Sob 16 Lut, 2008 00:09

No nie no, Colin Farrell z czarnymi brewkami, czarnymi oczkami, śniadą cerą i jajecznie żółtymi włoskami to była zgroza. Tak rażąco sztucznego blondyna nie widziałam od czasu przefarbowania Saszki Domogarowa na podobnie jajeczny odcień blondu do "Całego zdania nieboszczyka".
winterm - Sob 16 Lut, 2008 13:59

Wiedźma napisał/a:
winterm napisał/a:

OK. Tylko łysinę mu zamaskowali, zmarszczki wygładzili, oczy powiększyli, podbrudek naciagnęli, no takie drobne zabiegi kosmetyczne...


...bródek. Podbródek. Poza tym Leslie cieszył się kompletną fryzurą i stosunkowo młodym wyglądem aż do swej przedwczesnej śmierci w 1943. Nic mu nie musieli doklejać i naciągać.


A oglądała Waćpanna film z kręcenia "Przeminęło z wiatrem"? Dwa lata temu wyszła kolekcjonerska edycja: cztery płytki. Polecam!

Wiedźma - Sob 16 Lut, 2008 14:27

winterm napisał/a:
Wiedźma napisał/a:
winterm napisał/a:

OK. Tylko łysinę mu zamaskowali, zmarszczki wygładzili, oczy powiększyli, podbrudek naciagnęli, no takie drobne zabiegi kosmetyczne...


...bródek. Podbródek. Poza tym Leslie cieszył się kompletną fryzurą i stosunkowo młodym wyglądem aż do swej przedwczesnej śmierci w 1943. Nic mu nie musieli doklejać i naciągać.


A oglądała Waćpanna film z kręcenia "Przeminęło z wiatrem"? Dwa lata temu wyszła kolekcjonerska edycja: cztery płytki. Polecam!


Waćpanna oglądała. Dawno, bo dawno, ale jednak. Do tego waćpanna posiada właśnie przed oczyma zdjęcie Lesliego wykonane w przeddzień jego śmierci (czy precyzyjniej: ostatniego lotu) i widzi że Howard nie posiadał wtedy obwisłego podbródka i straszliwych zmarch. Fryzura też wyglądała niczego sobie ;)

winterm - Sob 16 Lut, 2008 14:51

Ej! Sił nie mam! Jak byk stoi w części poświęconej obsadzie, jaki to kłopot mieli z charakteryzacją Howard do roli Ashleya, bo za stary i z worami pod oczami. Obejrzyj a nie zaprzeczaj. Miał grać dwudziestokilkulatka a miał ponad czterdziestkę! Chociażby i geny u niego były najwspanialsze, to i tak nie dałby rady. Wszak dojrzałym mężczyzną w tym filmie miał być Rhett Butler a nie romantyczny Ashley!

Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 15:34

dziewczyny spokoj :nudelkula1_zolta: :D
Czy to że miał wory czy nie, czy to, że wyglądał staro czy nie nie, jest tak naprawde ważne tak samo jak problem łupieżu wśród Eskimosów. Obie możecie mieć racje, bo każda subiektywnie patrzy na ta sprawę. I kto powiedział, ze każdy musi podzielać tę samą opinię? U nas jest prawdziwa demokracja z tolerancją wobec odmiennych poglądów.
Nie ma sensu zaogniac dyskusji takimi drobiazgami. Złość piękności szkodzi
Hough !!

Wiedźma - Sob 16 Lut, 2008 16:13

No dobrze, dobrze, na dwudziestoparolatka Leslie nie wyglądał, ale do starca stojącego nad grobem też mu nieco brakowało. Poza tym Wilkes zawsze wydawał mi się mentalnie zdziadziały ;) Nie to co Rhett, męski, cyniczny, a zarazem uroczo łobuzerski :serduszkate:
winterm - Sob 16 Lut, 2008 16:58

Wiedźma napisał/a:
Nie to co Rhett, męski, cyniczny, a zarazem uroczo łobuzerski :serduszkate:



Sofijufka - Sob 16 Lut, 2008 17:13

winterm napisał/a:
Wiedźma napisał/a:
Nie to co Rhett, męski, cyniczny, a zarazem uroczo łobuzerski :serduszkate:


[url=http://img301.images...wh3.jpg]Obrazek[/URL]

Ja to na nowego Rhetta Paula McGanna fce! :serduszkate:

winterm - Sob 16 Lut, 2008 17:22

Oj, chyba nie! Toż on wzrostu Toma Cruisa jest!
Sofijufka - Sob 16 Lut, 2008 17:33

winterm napisał/a:
Oj, chyba nie! Toż on wzrostu Toma Cruisa jest!

Ja tam nie wiem, jaki ma on wzrost, ale wygląd, charyzme i talent aktorski akurat! W Tomie najmniej mi wzrost przeszkadza...
Jak ten Paul Eugene'a Wrayburne'a zagrał :slina:

Tamara - Sob 16 Lut, 2008 17:51

Obawiam się drogie Damy ,że cała dyskusja bezprzedmiotowa , jako że drugiej takiej pary jak Vivien i Clark już nie będzie , a że będąc inkarnacjami Scarlett i Rhetta stworzyli archetypy tych postaci , nic podobnego do nich sie nie znajdzie . NIe te czasy , nie te kobiety , nie ci mężczyźni :cry2: :cry2: :cry2:
primavera - Sob 16 Lut, 2008 17:53

Tamara napisał/a:
Obawiam się drogie Damy ,że cała dyskusja bezprzedmiotowa , jako że drugiej takiej pary jak Vivien i Clark już nie będzie , a że będąc inkarnacjami Scarlett i Rhetta stworzyli archetypy tych postaci , nic podobnego do nich sie nie znajdzie . NIe te czasy , nie te kobiety , nie ci mężczyźni :cry2: :cry2: :cry2:


DITTO!!!!!

Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 18:33

Sofijufka napisał/a:
Ja tam nie wiem, jaki ma on wzrost, ale wygląd, charyzme i talent aktorski akurat!


Tiaaa, szczególnie ten wygląd. Zmokłego kota. Paul dysponuje innym aparatem godnym podziwu.

malmik - Sob 16 Lut, 2008 18:37

AineNiRigani napisał/a:
Sofijufka napisał/a:
Ja tam nie wiem, jaki ma on wzrost, ale wygląd, charyzme i talent aktorski akurat!


Tiaaa, szczególnie ten wygląd. Zmokłego kota. Paul dysponuje innym aparatem godnym podziwu.

Nie wiem jakim innym aparatem godnym podziwu on się posługuje ale co do reszt całkowicie się z Tobą zgadzam.
Tylko ciekawa jestem czy Gosia ma ten wątek w ignorowanych bo inaczej nasz czeka niezły łomot :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 18:44

Gosiałek co jakis czas podchody do nas czyni, wiec mozna sie spodziewac jakiejs miotly na łbie...
Caitriona - Sob 16 Lut, 2008 18:51

AineNiRigani napisał/a:
Gosiałek co jakis czas podchody do nas czyni, wiec mozna sie spodziewac jakiejs miotly na łbie...
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
malmik - Sob 16 Lut, 2008 18:52

AineNiRigani napisał/a:
Gosiałek co jakis czas podchody do nas czyni, wiec mozna sie spodziewac jakiejs miotly na łbie...

No właśnie - jednak nie ignoruje - to znaczy że może trochę jednak zaintrygowana jest.?? TAAAK - to na pewno jest ukryta miłość do Gerrego :rotfl: (oj niech się tylko pojawi to dostanę pałką w łeb) :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 18:56

Chyba, że się nie pojawi bo ogląda Ryska znowu :mrgreen:
Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 18:58

Ukryta miłość? Moze jak ja rysiek znudzi to przyjdzie. pewnie wkrotce, bo nim sie mozna szybko znudzic :wink:
praedzio - Sob 16 Lut, 2008 19:06

AineNiRigani napisał/a:
Moze jak ja rysiek znudzi to przyjdzie. pewnie wkrotce, bo nim sie mozna szybko znudzic :wink:

Nie liczyłabym na to. :D

malmik - Sob 16 Lut, 2008 19:07

praedzio napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
Moze jak ja rysiek znudzi to przyjdzie. pewnie wkrotce, bo nim sie mozna szybko znudzic :wink:

Nie liczyłabym na to. :D

Ja w sumie wolę jak się Gosia ekscytuje Ryśkiem niż kimś innym :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 19:12

Zgadzam się z Malmikiem... :mrgreen:
malmik - Sob 16 Lut, 2008 19:16

Harry_the_Cat napisał/a:
To żeby nieco zakłócic ten załobny nastrój - Gerry z dawnych lat ;)

[url=http://img238.images....th.png]Obrazek[/URL]

Upiornie śliczna tapetka - uwielbiam to zdjęcie Gerrego :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:

praedzio - Sob 16 Lut, 2008 19:19

malmik napisał/a:
Ja w sumie wolę jak się Gosia ekscytuje Ryśkiem niż kimś innym :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
:rumieniec:
Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 19:19

Harry_the_Cat napisał/a:
Zgadzam się z Malmikiem... :mrgreen:


To ja przyznam szczerze - ja tez :mrgreen:
Daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group