Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne
Jotka - Pią 07 Sty, 2011 20:01
Drugi taki uroczy to Patrick Jane - Mentalista, choć czasmi ...
Admete - Pią 07 Sty, 2011 20:04
Patrick jest dużo bardziej mroczny i podstępny. Na dodatek ma obsesję na punkcie zemsty. Osobiście to bym się go raczej obawiała.
Jotka - Pią 07 Sty, 2011 20:09
| Admete napisał/a: | | Osobiście to bym się go raczej obawiała. |
Dlatego dodałam ...
Yvain - Pią 07 Sty, 2011 20:29
Potwierdzam, że Castle jest uroczy Akurat skończyłam odcinek jak uroczo przegrywali sobie z panią detektyw w pokerka
Aragonte - Nie 09 Sty, 2011 22:28
| Yvain napisał/a: | Potwierdzam, że Castle jest uroczy Akurat skończyłam odcinek jak uroczo przegrywali sobie z panią detektyw w pokerka |
Ja też
I specjalnie wlazłam na forum, żeby oficjalnie obwieścić, że uwielbiam Castle'a
Może nawet jakiś avatarek przywdzieję na tę okoliczność?
Dla mnie to genialny odstresowywacz
Yvain - Nie 09 Sty, 2011 23:14
| Cytat: | Dla mnie to genialny odstresowywacz |
Zgadza się, ta wymiana min, spojrzeń i tekstów jest wspaniała właśnie skończyłam odcinek 9 drugiej serii i oczywiście jak zwykle uśmiech o uszy mi się prawie zaczepia a Castle coraz bardziej zyskuje w moich oczach.
Aragonte - Nie 09 Sty, 2011 23:32
A, to ja dopiero przy pierwszym sezonie jestem. Tam też grali w pokera
Wkrótce skończę ten sezon i będę się rozglądać za następnym, hmmm...
Ostały mi się już tylko dwa malusie odcinki, buuuuu...
Admete - Pon 10 Sty, 2011 12:29
Trzeba było mówić To co?
Aragonte - Pon 10 Sty, 2011 12:57
Spoko, poradzę sobie
Midsomer powinnaś dostać na dniach, ruszyło w drogę
Caitriona - Pon 10 Sty, 2011 19:29
Ktoś tu może ogląda już Zena? Bo ja tak i bardzo mi się podoba. Zawsze lubiłam Rufusa Sewella i tu też go lubię. Jako spokojny i mam wrażenie nieco nieśmiały, ale dobry detektyw jest świetny. Dobrze się prezentuje w garniturach, ma fajny samochód i ciągle popija kawę Scenariusze też są niezłe, zagadki kryminalne zazwyczaj mają jakieś drugie dno i biedny Aurelio zawsze stoi pośrodku. Został jeszcze jeden odcinek.
Caitriona - Pon 10 Sty, 2011 19:37
Justified. Trochę zdjęć "behind the scenes": http://www.latimes.com/en...57.photogallery Nawet kapelusz Raylana ma swojego "kaskadera"
Agn - Pon 10 Sty, 2011 20:00
Hej, pojawi się Jim Beaver! (Zdjęcie nr 9.)
Ten kapelusz jest rozbrajający.
Nie mogę się doczekać...
milenaj - Pon 10 Sty, 2011 20:07
| Caitriona napisał/a: | | Ktoś tu może ogląda już Zena? Bo ja tak i bardzo mi się podoba. Zawsze lubiłam Rufusa Sewella i tu też go lubię. Jako spokojny i mam wrażenie nieco nieśmiały, ale dobry detektyw jest świetny. Dobrze się prezentuje w garniturach, ma fajny samochód i ciągle popija kawę Scenariusze też są niezłe, zagadki kryminalne zazwyczaj mają jakieś drugie dno i biedny Aurelio zawsze stoi pośrodku. Został jeszcze jeden odcinek. |
A oglądasz z napisami? Bez też połknę, a wolę jednak ze wsparciem.
Admete - Pon 10 Sty, 2011 21:59
Nie lubię oglądać na stronach w necie, a nigdzie indziej nie znalazłam. To odnośnie Aurelio Zen'a. Jest gdzies w ogóle drugi odcinek?
Caitriona - Pon 10 Sty, 2011 22:46
| milenaj napisał/a: | | A oglądasz z napisami? |
Nie, oglądam bez sosu, online
| Admete napisał/a: | | Nie lubię oglądać na stronach w necie, |
Rozumiem
BeeMeR - Wto 11 Sty, 2011 19:17
Jak miło poczytać, że się Justified podoba
Dla mnie to najlepszy serial ubiegłego roku - nota bene czy robimy jakiś ranking najlepszych filmów/seriali zeszłego roku?
Agn - Wto 11 Sty, 2011 19:22
Basiu, ja nie wiedziałam o istnieniu tego serialu, a szukałam czegoś z cowboyem jakimś, by podrzucić kumpeli. I sama sprawdziłam, co jej podrzucam. Jak mnie wzięło... koleżanki z forum świadkami, jak piszczałam z uciechy nad kolejnymi minutami z Raylanem, jak zmieniałam zdanie względem Boyda i w ogóle.
BeeMeR - Wto 11 Sty, 2011 19:27
Właśnie dziś doczytałam Twoje wrażenia - i Yvain - na temat kolejnych odcinków, Raylana, Boyda - też z początku nie sądziłam, że go polubię, a jednak
Tatusiowie też nieźle dają czadu
Alicja - Wto 11 Sty, 2011 20:16
| Agn napisał/a: | Basiu, ja nie wiedziałam o istnieniu tego serialu, a szukałam czegoś z cowboyem jakimś, by podrzucić kumpeli. I sama sprawdziłam, co jej podrzucam. Jak mnie wzięło... koleżanki z forum świadkami, jak piszczałam z uciechy nad kolejnymi minutami z Raylanem, jak zmieniałam zdanie względem Boyda i w ogóle. |
cały ten serial jest majstersztykiem, każda z postaci ma w sobie " to coś" i właściwie każda z nich mogłaby tworzyć swoją historię. Nie przunudza w żadnym odcinku, bawi i wciąga. Mam tylko nadzieję, że drugi sezon będzie równie dobry
I muzyczka też
Yvain - Śro 12 Sty, 2011 09:45
odcinek 16 druga seria od samego początku, leżę i kficzę, miny Beckett sugerujące... bezcenne ta dziewczyna jest świetna i z klasą, a Castle to łyka jak kluski, piękne
Aragonte - Czw 13 Sty, 2011 03:58
Ja łyknęłam na razie trzy odcinki II serii Castle'a
Odcinek z zakładem między dwiema ekipami detektywów mnie zabił
Yvain - Czw 13 Sty, 2011 10:55
zgadza się jest świetny i niezłe wejście Beckett w zakłady ona jest rasowa babka czyli z jajem
Agn - Czw 13 Sty, 2011 14:59
Tak czytam wasze posty i czytam... Skończyły mi się seriale, nie wiem, z czym spróbować. Co lepiej napocząć? Midsomer Murders czy Castle'a? A może Mentalistę?
*ciut skołowana*
Caitriona - Czw 13 Sty, 2011 15:07
Ja bym się wzięła za Castle'a ;) Bardzo fajnie poprawia humor.
Aragonte - Czw 13 Sty, 2011 15:51
I Castle fajny, i Midsomer
Ale jeśli chcesz zacząć oglądać coś bardziej serialowego, to Castle, Midsomer trochę bardziej mi przypomina odrębne filmy (choć bohaterowie ci sami), no i dłuższe są, bo przeważnie trwają około 90 minut, więc trzeba zarezerwować więcej czasu.
Midsomer to angielskość w całej krasie a Castle to świetny duet pisarza i pani detektyw.
BTW - Caitri, nie masz przypadkiem avka z Castlem w kamizelce z napisem "Writer"?
|
|
|