Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 08:00
| Agn napisał/a: |
Idę do roboty na 10 godzin, potrzebuję czegoś, co zadziała jak Red Bull, tylko będzie smakowitsze. |
Współczuję szczerze i łączę się w bóli mnie dziś także czeka ciężki powrót do rzeczywistości.
A w ogóle to znalazłam stronkę z cudnymi zdjęciami sami wiecie kogo. Za dużo aby wszystko wrzucać więc dzielę się linkami.
http://topicstock.pantip..../A11985785.html
A teraz co by tu w ramach teleranku zobaczyć?
BeeMeR - Pon 14 Lip, 2014 10:01
| zooshe napisał/a: | A teraz co by tu w ramach teleranku zobaczyć? | I na co padło?
Bo ja wieczorem wymieniwszy kilka kulturalnych i co najważniejsze owocnych pw z adminem (czy raczej adminką) Baki wpadłam na błyskotliwy pomysł, żeby zmienić email na który przychodzą czasem powiadomienia o pw (bo nie odhaczyłam) z Tomowego na mój - i co? I wyskoczyła wiadomość że mam czekać na link aktualizacyjny przesłany mailem - który oczywiście nie przyszedł dotąd....
Co mnie podkusiło to nie wiem
W ramach odstresowania puściłam sobie TCH odc 2
Cóż mogę rzec? Kim Sun-A jest doskonała w tej roli i bawi mnie cudnie. Walnięta jest nieprzeciętnie ale i pełna wdzięku - a jak pupą umie kręcić, to hohoho!
Z postacią grana przez CSW nie umiem załapać kontaktu jeszcze - mam nadzieję, ze się to zmieni, gdy bohater zacznie zachowywać się mniej posągowo i statycznie - na razie luźniejsze wstawki były w zbyt małej dozie - rozumiem jednak, że od czegoś trzeba wyjść - u niej od fryzury, u niego od zachowania do zmiany.
Najbardziej ujęła mnie póki co pokazanie jego zamiłowania do sztuki
Przynajmniej reaguje na "sztukę" jak facet
Asystenta jest trochę mało, a jak jest, to się niewiele odzywa, trochę szkoda.
Coraz bardziej lubię gościa z trwałą - no i już mi go żal, zwłaszcza w kwestii małżonki F4 jest urocze
Odprężyłam się - wybory miss śledzia są cudne - zwłaszcza pokaz talentów oraz indywidualny pokaz wdzięku na basenie
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 10:48
Na teleranek było Arang. Całkiem przyjemna drama. Choć czuję że niebawem zaczną się dramatozy.
| BeeMeR napisał/a: |
Z postacią grana przez CSW nie umiem załapać kontaktu jeszcze - mam nadzieję, ze się to zmieni, gdy bohater zacznie zachowywać się mniej posągowo i statycznie - na razie luźniejsze wstawki były w zbyt małej dozie - rozumiem jednak, że od czegoś trzeba wyjść - u niej od fryzury, u niego od zachowania do zmiany. |
Luźniejsze wstawki także będą. Jak się rozejdą ploty że zastępca burmistrza błagał jedną z uczestniczek aby poszła z nim do pokoju a potem spędzili cała noc razem. Oczywiście nie zdradzę kto te ploty rozpuścił.
| BeeMeR napisał/a: |
Przynajmniej reaguje na "sztukę" jak facet |
Może i na sztukę reaguje, ale na basenie zupełnie nie zareagował jak normalny mężczyzna.
Oczywiście potem się to zmieni kiedy nabędzie prawa własności do rzeczonego ciała.
| BeeMeR napisał/a: | | Asystenta jest trochę mało, a jak jest, to się niewiele odzywa, trochę szkoda. |
Za dużej roli to on tu nie ma ale w decydujących momentach będzie pomagał niczym dobry duszek.
| BeeMeR napisał/a: | Coraz bardziej lubię gościa z trwałą - no i już mi go żal, zwłaszcza w kwestii małżonki F4 jest urocze |
Ta jego małżonka to straszna zołza ale także trochę jej współczuję. Szef biura to bardzo fajna postać, poza tym łączy go historia pewnej jednej nocy z zastępcą burmistrza.
BeeMeR - Pon 14 Lip, 2014 11:10
| zooshe napisał/a: | Jak się rozejdą ploty że zastępca burmistrza błagał jedną z uczestniczek aby poszła z nim do pokoju a potem spędzili cała noc razem. Oczywiście nie zdradzę kto te ploty rozpuścił. | Dzielili łoże nawet, jak to widziałam w migawce kolejnego odcinka - przynajmniej przez chwilę, bo to się obaczy czy on nie uciekł, skoro próbował się ewakuować na ścianę jak mu się na łóżko wgramoliła
| zooshe napisał/a: | Może i na sztukę reaguje, ale na basenie zupełnie nie zareagował jak normalny mężczyzna. | W pierwszej chwili, ale potem zerkał i to kilkakrotnie. A ona zgrabna jest bardzo, kręcić walorami też potrafi - a brzuszki robi dokładnie jak ja
Prawo własności dobra rzecz czasem
| zooshe napisał/a: | Szef biura to bardzo fajna postać, poza tym łączy go historia pewnej jednej nocy z zastępcą burmistrza. | Tja, panowie coś tam skrywają w pamięci
Na razie niemal dyskretnie porównywali swoje, eee, wyposażenie w łazience
(odcinek 3 mnie świerzbi, nie da się ukryć niemniej śliwki czekają, a więc teraz dla odmiany coś w zrozumiałym języku )
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 12:27
| BeeMeR napisał/a: | A ona zgrabna jest bardzo, kręcić walorami też potrafi - a brzuszki robi dokładnie jak ja |
Ja doprawdy nie wiem czemu w każdej dramie podkreślają że jest gruba i brzydka, skoro wygląda na normalna zdrowa ładną kobietę a nie jak szkielet z oświęcimia.
Zmykam do pracy.
BeeMeR - Pon 14 Lip, 2014 21:28
No, odcinek 7 Atheny przywraca mi powolutku wiarę w tych wszystkich agentów NTS, bo po pierwsze Kwon sam niewątpliwie podejrzewając kogo trza wreszcie zasygnalizował swoim agentom najwyższą ostrożność (nie żeby powinien takim najlepszym z najlepszym) a łączniczkę uczulił dodatkowo na terrorystę - no to ta go siup, na piwo i pogaduchy Próbowała niewątpliwie wybadać co i jak.
POza tym dziewczynę poddają próbom: a to idą wici, że dr Kim żyje, a to otrzymuje taki tort z przesłuchaniem, że jej pewnie w pięty idzie
Jednakowoż dzień dziś mam paskudny, papierologia urzędów i kosmiczne wymogi nas dobijają - potrzebowałam lżejszej odtrutki:
TCH odc. 3
| zooshe napisał/a: | Jak się rozejdą ploty że zastępca burmistrza błagał jedną z uczestniczek aby poszła z nim do pokoju a potem spędzili cała noc razem. Oczywiście nie zdradzę kto te ploty rozpuścił. | Kto rozpuścił, ten rozpuścił, ale on się sam o to prosił
Przede wszystkim zapraszając ją do swojego pokoju usilnie i wymownie przy wszystkich innych uczestniczkach wyborów, nie zwracając uwagi na jej dwuznaczne wypowiedzi oraz instruując ją wcześniej kilkukrotnie, by użyła swojej wyobraźni - a dobrze już powinien wiedzieć że wyobraźnię to ona ma bujną a myśli kosmate No bo mógł nie wiedzieć, jak wybiórczo zacytuje jego słowa "rusz wyobraźnią" plus to, co jej się wydawało, że powiedział
W każdym razie postać "naszego zdolnego Zastępcy Burmistrza (ZB)" zaczęła grać dla mnie od pierwszej sceny tego odcinka, gdy gubernator brutalnie wyśmiał jego wybujałe ambicje stanięcia na czele kraju No a potem ZB wkopał się aż miło w przygotowywanie konkursu śledzia - no i we "wspólną noc" której dodatkowo dowiódł swym wymiętym stanem i bolącym kręgosłupem następnego ranka
Zachwyconam i tak być powinno
Nie dotyczy to sikania, pierdzenia, śmierdzącego srania oraz rzygania za burtę - to dopiero 3 odcinek a przerobiliśmy już tyle - strach się bać co drama jeszcze chowa w zanadrzu
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 22:06
| BeeMeR napisał/a: |
... a dobrze już powinien wiedzieć że wyobraźnię to ona ma bujną a myśli kosmate
| Oj jeszcze w pełni nie poznał mocy jej wyobraźni, ale już niebawem.
| BeeMeR napisał/a: |
No a potem ZB wkopał się aż miło w przygotowywanie konkursu śledzia - no i we "wspólną noc" której dodatkowo dowiódł swym wymiętym stanem i bolącym kręgosłupem następnego ranka |
Następnego ranka wyglądał jakby go zajeździła w nocy. A ludzie jak to ludzie dopowiedzą sobie resztę.
Fajnie że drama ci się podoba, mnie bardzo cieszyły te początkowe odcinki pełne humoru. Potem im dalej w las tym więcej dramatoz i brudnej polityki niemniej ale i tak bardzo lubię tą dramę. A wątek polityczny jest jak na dramę całkiem realistyczny.
BeeMeR - Pon 14 Lip, 2014 22:20
Drama mi się bardzo podoba - kazała mi się oglądać dalej (tak po prawdzie spodziewałam się, że tak będzie, jak obejrzę pierwszy odcinek, Wy pewnie też ) co posłusznie czynię
| zooshe napisał/a: | | Następnego ranka wyglądał jakby go zajeździła w nocy. | Podejrzewam, że wszyscy to dokładnie tak zinterpretowali
A on jeszcze z takim ogromnym wyrzutem na nią patrzył
| zooshe napisał/a: | | j jeszcze w pełni nie poznał mocy jej wyobraźni | No, jak nabędzie prawo własności to nuda go raczej nie czeka
Wyobraźnia ani pomysły jej nie wyparują chyba
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 22:32
| BeeMeR napisał/a: | | Drama mi się bardzo podoba - kazała mi się oglądać dalej |
To usłuchaj grzecznie.
[quote="BeeMeR"]Podejrzewam, że wszyscy to dokładnie tak zinterpretowali
A on jeszcze z takim ogromnym wyrzutem na nią patrzył
| BeeMeR napisał/a: | No, jak nabędzie prawo własności to nuda go raczej nie czeka
Wyobraźnia ani pomysły jej nie wyparują chyba |
Prawo własności nabędzie dopiero później. Natomiast pod koniec 4 odcinka jest pewna scena, która dobitnie ukazuje jakimi drogami chadzają jej myśli.
Na pewno się przy tym uśmiejesz.
BeeMeR - Pon 14 Lip, 2014 22:50
| zooshe napisał/a: | | Prawo własności nabędzie dopiero później. | No chyba
Najpierw wypadałoby odebrać prawo do prawa własności narzeczonej
Była już Błękitna Ostryga czyli "wspólna noc" panów
Agn - Pon 14 Lip, 2014 23:08
Oh my... DZIĘKI!!!
Porwane ze źródełka...
  
Parafrazując pewnego delfina...
Te piękne czarne oczy, śnią się czarne oczy
ich nie przeoczysz, wiem, że nie.
Te piękne czarne oczy, widzę czarne oczy,
to za mną kroczy, ze mną jest.
| BeeMeR napisał/a: | zooshe napisał/a:
A teraz co by tu w ramach teleranku zobaczyć?
I na co padło? |
Właśnie?
| BeeMeR napisał/a: | Co mnie podkusiło to nie wiem |
Myślę, że miłość do męża, który z całą pewnością raduje się, ilekroć widzi jakieś powiadomienie dot. koreańskich dram.
Ale już powinno być wszystko ok.
| BeeMeR napisał/a: | | Asystenta jest trochę mało, a jak jest, to się niewiele odzywa, trochę szkoda. |
Ten... ten pan w grzybku to... to on?! Rany, jak on niewinnie wygląda...
| zooshe napisał/a: | | poza tym łączy go historia pewnej jednej nocy z zastępcą burmistrza. |
Coś sugerujesz?
| BeeMeR napisał/a: | Na razie niemal dyskretnie porównywali swoje, eee, wyposażenie w łazience |
WHAT?! Cóż za bezecna drama!
Już mi się podoba.
| BeeMeR napisał/a: | | niemniej śliwki czekają, a więc teraz dla odmiany coś w zrozumiałym języku |
Te twoje słynne śliweczki? Te, które kiedyś dostałam na Sylwestra? Które postanowiłam sobie dawkować po odrobinie, by delektować się nimi dłużej?
I które w końcu zeżarłam na śniadanie jednym kłapnięciem, wysysając słoik do ostatka?
| Cytat: | | Ja doprawdy nie wiem czemu w każdej dramie podkreślają że jest gruba i brzydka, skoro wygląda na normalna zdrowa ładną kobietę a nie jak szkielet z oświęcimia. |
Co proszę? Przecież... Okej, ja wiem, w KSS - dla nas wyglądała zdrowo, dla Koreańczyków miała sporą nadwagę. Ale z tych fotek widzę, że zgrabna z niej szprycha, wygląda jak boskość ucieleśniona w kobiecie... i ona jest brzydka i gruba?! Kurde, to ja też chcę być taka brzydka i gruba.
| BeeMeR napisał/a: | Drama mi się bardzo podoba - kazała mi się oglądać dalej (tak po prawdzie spodziewałam się, że tak będzie, jak obejrzę pierwszy odcinek, Wy pewnie też ) co posłusznie czynię |
Wiecie, ja już nie daję rady. Co czytam wasze posty, to tak skaczę - raz postanawiam po Athenie obejrzeć YAAS, innym razem TCH.
Pewnie się skończy na TCH, bo podejrzewam, że będę musiała odchorować ostatni odcinek.
Dobrej nocy!
Agn - Pon 14 Lip, 2014 23:30
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Świętowanie urodzin LMH na planie Gangnam Blues!!!
Jest zdjęcie z planu!!!
Wreszcie namacalny dowód, że się na tym planie w ogóle pojawił.
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 23:34
| Agn napisał/a: |
Jest zdjęcie z planu!!!
|
Nareszcie jest.
Czy ja dobrze widzę że fryzurę ma na rozwianego grzybka?
Agn - Pon 14 Lip, 2014 23:37
Ma odsłonięte czoło, nie marudź. To jestem w stanie zaakceptować ze śpiewem na ustach. Grunt, że włosy są czarne ( ), a grzywka się rozwiewa i nie jest równa jak od garnka cięta ( ). Wygląda prześlicznie.
zooshe - Pon 14 Lip, 2014 23:43
| Agn napisał/a: | Ma odsłonięte czoło, nie marudź. To jestem w stanie zaakceptować ze śpiewem na ustach. Grunt, że włosy są czarne ( ), a grzywka się rozwiewa i nie jest równa jak od garnka cięta ( ). Wygląda prześlicznie. |
No dobra, dopóki nie zobaczę efektu końcowego, nie będę marudzić.
Co to ja miałam.
A właśnie.
Kipo!
BeeMeR - Wto 15 Lip, 2014 00:37
TCH odc.4
Aż się przez chwilę bałam, że ubierze stringi do kankana i zademonstruje w ostatniej figurze
No ale idiotką nie jest - co najwyżej jest szalona
A ZB już poznał siłę jej opieprzu Oj, chyba dawno nikt go nie zjechał tak z góry na dół
A on tak ładnie wywinął numer, by ją i wywalić i przyjąć z powrotem - pewnie się spodziewał wdzięczności i całowania po rękach, hyhy
Jaka to śliczna kobieta jak się uczesze i umaluje - a taką jej robią krzywdą tą tutejszą fryzurą na czupiradło
Tango mi się podoba
Nawet jeśli nie uwierzę, by osoba, która nie jest w stanie prosto przejść po wybiegu mogła z marszu zatańczyć układ taneczny
Oj, wyobraźnię to ona ma i jęzor na kilometr
Na jego miejscu uciekałabym gdzie pieprz rośnie, byle z dala
Agn - Wto 15 Lip, 2014 07:30
| zooshe napisał/a: | Co to ja miałam.
A właśnie. |
Och, nie ma jak wejść w wątek o poranku, a tam... Red Bull!
Eee...?
| Cytat: | Na jego miejscu uciekałabym gdzie pieprz rośnie, byle z dala |
Oczadziałaś chyba! Żeby CSW wiał na ekranie przed taką babką?
Co by tu na śniadanko...?
Ach, niech będzie sesja zdjęciowa. High Cut.
Podoba mi się, jak ma związane tak włosy.
  
 

Fotek jest oczywiście więcej, ale pokażę, jak zdobędę (zgubiłam gdzieś stronę, gdzie były wszystkie ).
Miłego!
BeeMeR - Wto 15 Lip, 2014 08:29
| Agn napisał/a: | | Oczadziałaś chyba! Żeby CSW wiał na ekranie przed taką babką? | Toć widzisz jak ucieka:
No dobrze, ostatnie to imaginacja, ale cóż. Ja tez po prawdzie miałam na myśli taką ucieczkę w stylu "czy aby nie za szybko biegnę?" bo przecież zarówno gonienie króliczka jak bycie gonionym króliczkiem ma swoje pozytywy
On się co najwyżej nie przestaje jej dziwić - i tak szybko mu chyba nie przejdzie:
Szczerze mówiąc najprędzej pewne niedociągnięcia scenariuszowo-reżyserskie/aktorskie widzę właśnie w jego scenach, gdy nie napisano mu nic prócz wytrzeszczu - nie jest tego dużo i nie jest to wytrzeszcz wnerwiający jak u Godzilli, ale nie jest to również pole do (mojego) zachwytu
Ogromnie mi się drugi plan bohaterów podoba, zwłaszcza burmistrz podoba i radna - ona jest świetnie zagrana - wydaje mis się, że dość łatwo byłoby tą postać zepsuć pakując jej tysiąc fochów, a ta aktorka bardzo mi się podoba No i F4 mi się podoba, jak wspominałam Oraz asystent - jak on cudnie rży z ZB
***
| Agn napisał/a: | | Podoba mi się, jak ma związane tak włosy. | Będzie szybciej, jak powiesz kiedy Ci się nie podoba
I tak, to właśnie te śliweczki
***
no i jeszcze głupotka:
http://www.dramafever.com...hing-a-k-drama/
zooshe - Wto 15 Lip, 2014 09:12
| BeeMeR napisał/a: | TCH odc.4
Aż się przez chwilę bałam, że ubierze stringi do kankana i zademonstruje w ostatniej figurze |
Cóż za potworna wizja.
| BeeMeR napisał/a: |
A ZB już poznał siłę jej opieprzu Oj, chyba dawno nikt go nie zjechał tak z góry na dół |
Mi Rae jest dla niego niczym huragan. Szczera do bólu, dla takiego rasowego polityka jak on to zapewne miła odmiana.
| BeeMeR napisał/a: |
Tango mi się podoba |
Cudnie razem wyglądają i cudnie tańczą. A Kim Sun A w tej sukience i w koczku wygląda prześlicznie.
| BeeMeR napisał/a: | Nawet jeśli nie uwierzę, by osoba, która nie jest w stanie prosto przejść po wybiegu mogła z marszu zatańczyć układ taneczny |
Alez ona umie chodzić prosto, tylko jej osobowość jest tak ogromna że spycha wszystkich innych ze sceny.
A jak sprytnie zachowała koronę.
| Agn napisał/a: |
Oczadziałaś chyba! Żeby CSW wiał na ekranie przed taką babką?
|
Ucieczka to tchórzostwo, niech będzie mężczyzną i stawi czoła przeznaczeniu.
zooshe - Wto 15 Lip, 2014 09:34
| BeeMeR napisał/a: |
No dobrze, ostatnie to imaginacja, ale cóż. |
Niestety takie sceny to tylko w dramach.
| BeeMeR napisał/a: |
On się co najwyżej nie przestaje jej dziwić - i tak szybko mu chyba nie przejdzie:
|
Akurat w tej scenie jest to całkiem zrozumiałe.
Pomyśl tylko, w ciągu 5 minut zrobiła z niego namiętnego kochanka i obmacywacza jednocześnie. Nic dziwnego że gapił się na nią jak na kosmitę. Następnie zdzieliła go w głowę i teatralnym krokiem wybiegła z płaczem zostawiając mu rachunek do zapłacenia. A kiedy myślał że doczeka się przeprosin, powtórka z rozrywki.
| BeeMeR napisał/a: |
Szczerze mówiąc najprędzej pewne niedociągnięcia scenariuszowo-reżyserskie/aktorskie widzę właśnie w jego scenach, gdy nie napisano mu nic prócz wytrzeszczu - nie jest tego dużo i nie jest to wytrzeszcz wnerwiający jak u Godzilli, ale nie jest to również pole do (mojego) zachwytu |
Tu się nie zgodzę. Kto jak kto ale Pani Kim Eun Sook scenariusze piszę dobre. Może na początku tego nie widać ale cała intryga jest przemyślana od początku do końca. Zresztą sama postać Jo Kuka. Jest świetna przypomina mi trochę postać Choi Young. Zawsze starannie planuje kolejne posunięcie i zawsze jest kilka kroków przed przeciwnikiem. Nawet jeśli otwarcie robi jedno w zanadrzu na inny ukryty motyw.
BeeMeR - Wto 15 Lip, 2014 10:22
| zooshe napisał/a: | Aż się przez chwilę bałam, że ubierze stringi do kankana i zademonstruje w ostatniej figurze
Cóż za potworna wizja. | z nią jest wszystko możliwe
| zooshe napisał/a: | | Mi Rae jest dla niego niczym huragan. Szczera do bólu, dla takiego rasowego polityka jak on to zapewne miła odmiana. | (Nawiasem to mi się też ogromnie podobało w TGL - ta brutalna szczerość od samego początku). A wracając do TCH: Taa, huragan - początkowo ZB był tak znudzony wszystkim, że strach. A teraz już nic nigdy nie będzie takie samo - jego reputacja na pewno...
Ja tylko czekam aż narzeczona przybędzie sprawdzić jak się sprawy mają - po coś ją chyba zaprosił na wieś Początkowo myślałam, że w tym celu przyjechała mamuśka - ale właściwie jeszcze nie wiem po co przyjechała. Być może standardowo - mącić.
| zooshe napisał/a: | | Alez ona umie chodzić prosto, tylko jej osobowość jest tak ogromna że spycha wszystkich innych ze sceny. |
dobrze powiedziane, wypijmy za to
Osobowości jej nie brakuje, a omdlenie było pierwszorzędne
A przeprosin to ona też się nie doczekała za wywalenie z programu - bo przecież ona nie wie o tajnym telefonie do wyższej instancji
| zooshe napisał/a: | | Tu się nie zgodzę. Kto jak kto ale Pani Kim Eun Sook scenariusze | Możesz się nie zgadzać ale to nie zmienia mojego odbioru Ona pomysły ma świetne, bardzo doceniam, ale z niektórymi jej postaciami i scenami to mi nieszczególnie po drodze, np. z Kim Tanem to my się nie bardzo lubimy, do prezesa z Ogródka też mam pewne uwagi, acz generalnie go kupuję - a tu: na razie wszystko ok (intryga i bohater), ale jak w całości - obaczymy. Na razie co najwyżej do niektórych scen mam zastrzeżenia, ale niewielkie.
Jedno zaś mogę przyznać - nie mam zastrzeżeń do odtwórców głównych ról, przynajmniej tych, których widziałam, LMH , Hyun Bin , CSW
Co by to było, gdyby to jakaś Ciapa grała to nie chcę myśleć
zooshe - Wto 15 Lip, 2014 11:45
Jak ja kocham koreańskie wywiady. Tym razem popis w wykonaniu LMH.
"I want to film more dramas and movies before my twenties are gone. Unfortunately, I think I will only be able to do one movie this year."
Dla chcącego nic trudnego, propozycji na pewno mu nie brakuje, ale jak się woli nagdywac reklamy i dawać fanmeetingi to trzeba się cieszyć choćby z tego filmu.
"Of course, I want to date somebody too. Even if the person is not my lover"
Jasne LMH już ci wierzę, że chcesz się tylko trzymać za rękę. Ale przecież nie chcemy aby twoje fanki popełniły samobójstwo więc wciskaj dalej ten kit.
"To me, the fans are the reason of existence as an actor".
Really, nie sława, nie pieniądze tylko fani.
BeeMeR - Wto 15 Lip, 2014 12:16
| zooshe napisał/a: | "To me, the fans are the reason of existence as an actor".
Really, nie sława, nie pieniądze tylko fani. | Zawsze mógł powiedzieć że to filmy i dramy są najważniejsze
| zooshe napisał/a: | | Zresztą sama postać Jo Kuka. Jest świetna przypomina mi trochę postać Choi Young. | Mnie nie bardzo, może trochę, budzi raczej inne skojarzenia, ale też się czadowo prezentuje z kwiatkiem:
A Mi-Rae cudnie potrafi przyciągnąć uwagę gawiedzi
Zachwyconam jej postacią
(minus fryzura )
Agn - Wto 15 Lip, 2014 19:13
Athena odc.14 (spoilery niczym torpedy)
Ja nie wiem, jak Hye In śmie łamać serce Son Hyukowi jakimś bredzeniem. Serio, kobieto, niewygodnie ci? Chętnie się zamienię, będę ganiała za jego rozkazami ze śpiewem na ustach.
Ciapa to w ogóle... bez komentarza. Na "dzień dobry" odcinka zamienił się w słup soli, bo jego ukochana-terrorystka mu się objawiła. Wielkie zdziwienie, że dziewczyna, która należy do organizacji terrorystycznej mogłaby strzelać, no naprawdę, rozumiem jego pełen szok.
Na miejscu Jae Hee tak bym mu przysoliła w ucho, że by się nie pozbierał.
Odnośnie Ciapy, to jest w zasadzie gorszy niż plaga karaluchów - 2 wyszkolonych zabójców nie dało mu rady. Son Hyuka mało szlag na miejscu nie trafił, że dwóch facetów spartoliło sprawę. Podzielam jego wściek.
Ki Soo mnie się za to coraz bardziej podoba. Podoba mi się niepozorność tego bohatera - taki niby nikt, tylko sobie szulernię prowadzi i co jakiś czas niby pomaga, ale tak naprawdę jest idealnie zakamuflowany - kto by go podejrzewał o strzał do dyplomaty z KRLD? Swoją szosą - obaj dyplomaci szalenie mi się podobają. Aktorzy grają ich bardzo dobrze.
Łaaaaa!!! Jaka akcja! Son Hyuk i jego ekipa z giwerami wchodzą sobie gdzie chcą, robią rozpierdziel (tu piękne ujęcia na most Icheon) - uwielbiam go takiego zuego. I jakiś karaluch mu zaczął się plątać po moście, grrr...
Phhhh osobista ochrona prezydenta to jakaś ściema - dają się wystrzelać jak kaczki. A jeśli chodzi o Ciapę, to chyba łatwiej wyplenić pluskwy.
ZA TO SIWON STRZELA! I jest to widok miły memu sercu. Jemu tak do twarzy z bronią i walką, a siedzi najczęściej przy komputerku, biedactwo...
Wracajmy do akcji - nawet helikopter za bardzo Ciapie nie pomógł. Zaczął strzelać jeden na jednego z Son Huykiem - każdemu skończyły się naboje, żaden nie trafił. Panowie...
Aaaach, wymiana magazynków i celują w siebie! Son Hyuk, strzelaj, do cholery! Inaczej nie ubijesz!
Ach, no tak, muszą sobie jeszcze pogadać. Awwww, Son Hyuk mówi, że Hye In jest jego sercem. Na co Ciapa wypalił, że sercem bez duszy. Co on pieprzy, z przeproszeniem???
Nie! Strzelili! Aaaaa!!! NIE DZIURAWIĆ MI SON HYUKA, CIAPA, TY DEBILU!!! WYCIĄGNĘ KONSEKWENCJE!!!
Tyle mojego, że mu też kulkę władował.
I skok... o rany... o nie... na plecy spadł. To na pewno BOLAŁO!
Poproszę sole trzeźwiące...
| BeeMeR napisał/a: | Będzie szybciej, jak powiesz kiedy Ci się nie podoba |
Podejrzałam ten wpis rano i do teraz dumam na tym zagadnieniem. Obawiam się, że wcale nie będzie szybciej.
Jestem w stanie dostrzec jego urodę nawet jeśli ma fryz jak w Athenie - nie dość, że grzybek, to jeszcze część grzywki zasłania mu oko (przez co ja zamartwiam się, czy dobrze widzi cel i czy mu na pewno jest wygodnie).
Przeczytałam tę głupotkę jak i poprzednie wydanie - uśmiałam się jak fretka. A co jest najgorsze? Że to wszystko prawda...
| zooshe napisał/a: | | Mi Rae jest dla niego niczym huragan. Szczera do bólu, dla takiego rasowego polityka jak on to zapewne miła odmiana. |
*też usiłuje zmontować zdanie zawierające słowa "huragan" i "miła odmiana", ale nie idzie jej to tak zgrabnie*
| zooshe napisał/a: | | A Kim Sun A w tej sukience i w koczku wygląda prześlicznie. |
Bo ogólnie jest prześliczna. Rozumiem, że w koczku prezentuje siłę rażenia bomby atomowej.
| BeeMeR napisał/a: | Co by to było, gdyby to jakaś Ciapa grała to nie chcę myśleć |
Przestań, bo puszczę pawia...
| zooshe napisał/a: | | Jak ja kocham koreańskie wywiady. Tym razem popis w wykonaniu LMH. |
Oho! I have a bad feeling about this...
| Cytat: | "I want to film more dramas and movies before my twenties are gone. Unfortunately, I think I will only be able to do one movie this year."
Dla chcącego nic trudnego, propozycji na pewno mu nie brakuje, ale jak się woli nagdywac reklamy i dawać fanmeetingi to trzeba się cieszyć choćby z tego filmu. |
Mnie się wydaje, że tak naprawdę to kontrakty na nim to wymuszają.
| zooshe napisał/a: | "Of course, I want to date somebody too. Even if the person is not my lover"
Jasne LMH już ci wierzę, że chcesz się tylko trzymać za rękę. Ale przecież nie chcemy aby twoje fanki popełniły samobójstwo więc wciskaj dalej ten kit. |
Cóż miał powiedzieć? "Mniejsza o miłość, marzy mi się fajna panienka, z którą będę mógł..." dobra, nie skończę. Toć musi wciskać takie słodkie pierdoły. A my i tak wiemy, że to brednie.
| Cytat: | "To me, the fans are the reason of existence as an actor".
Really, nie sława, nie pieniądze tylko fani. |
Patrz: wyżej.
| BeeMeR napisał/a: | Zawsze mógł powiedzieć że to filmy i dramy są najważniejsze |
To jest Lee Min Ho, a nie Anthony Kim.
| BeeMeR napisał/a: | A Mi-Rae cudnie potrafi przyciągnąć uwagę gawiedzi
Zachwyconam jej postacią
(minus fryzura ) |
Okej... co jest nie tak z jej fryzurą?
Przy okazji - w Kinie NH trwa przegląd kina z Korei Południowej. Niestety, skapnęłam się za późno. Przegapiłam zatem The Berlin File, w sobotę ma być Miracle in cell no. 7, ale nie pójdę, bo będę w domu, w sierpniu ma być Secretly greatly (daruję sobie). Planują też jakiś horror i cośtam jeszcze, muszę poobserwować te seanse.
Niestety, Haiheel nie ma. A miałam nadzieję...
http://www.kinonh.pl/artykul.do?id=1791
BeeMeR - Wto 15 Lip, 2014 19:39
| Cytat: | | Niestety, Haiheel nie ma. A miałam nadzieję... | No ale jest duża szansa, że w przyszłym roku będzie - skoro jest Secretly, greatly. Ja to z tej listy chętnie bym obejrzała The Berlin File
| Agn napisał/a: | | *też usiłuje zmontować zdanie zawierające słowa "huragan" i "miła odmiana", ale nie idzie jej to tak zgrabnie* | Bo ona jest jak tajfun, wpada, przewraca wszystko i nastaje nowy porządek Albo nieład, w pewien sposób zamierzony - ja dotąd myślałam, że najbardziej porypaną bohaterką jest KSS - ale gdzież jej do Shin Mirae
| Agn napisał/a: | | Bo ogólnie jest prześliczna. Rozumiem, że w koczku prezentuje siłę rażenia bomby atomowej. | Owszem - a jej fryzura wyjściowa mi się po prostu nie podoba.
TCH odc 5-6
obejrzały się same, nie wiem kiedy
Nadeszły (już? ) czasy polityki cięższego kalibru, ale póki co ogląda się dobrze.
Mirae wchodzi w głęboką relację z garniturem, Śpiąca królewna, aka ZB obudził się nagle z pięknego snu i odkrył, że asystent wie o nim znacznie więcej niż on o asystencie (nie rozumiem, czemu jest taki zdziwiony, to przecież dość oczywiste), F4 wymieniło pana z trwałą na ulizanego pana z pypciem, a między panami kwitnie (ponownie? ) bromance w pewnym sensie
chwilowo chyba potrzebuję odmiany - za co tu wieczorem chwycić - za Bv czy terrorystę - oto jest pytanie
|
|
|