To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

ŁukaszG - Nie 21 Lut, 2010 21:18

BeeMeR napisał/a:
adminluc napisał/a:
LKD ani TMBM z PC
nie ma to jak szyfr ;)
Owszem, mówią w hindi, ale jak ona wygląda :thud:
I pomyśleć, że kiedyś za nią nie przepadałam, tja.. :mrgreen:

Wydaję mi się, że z wszystkich aktorek indyjskich, które mają za sobą jakieś konkursy miss, Priyanka zrobiła największe postępy w karierze aktorskiej. Jej obecne role znacznie różnią się poziomem gry od tych jeszcze sprzed kilku lat. Znam sporo osób, które oglądają kino bollywoodzkie i które są tego samego zdania... Zresztą same nagrody przyznawane w Indiach mówią same za siebie, Priyanka stała się po prostu dobrą aktorką, o której nawet sam SRK wspomniał niedawno bardzo pochlebnie.

BeeMeR napisał/a:
Swoją drogą nie chciałabym być nachalna Łukaszu, ale liczyłam na choć kilka zdań na temat MNIK :kwiatek:

Nie jest łatwo pisać o tym filmie, pierwsze co rzuca się na usta to wspomnienie o tych wszystkich emocjach, jakie towarzyszyły nam na sali podczas projekcji. Niesamowity ładunek wzruszeń, zmieszany ze scenami bawiącymi do łez. Zaczynamy już odliczać dni do premiery filmu w Polsce.
...jestem w trakcie oglądania "Przerwanych objęć" Almodovara, dziś już pewnie nic więcej nie napiszę, ale postaram się w najbliższych dniach.


Trzykrotka napisał/a:
Właśnie kończę i żal mi, że to już. W przedostatniej części sa fantastyczne zdjęcia z rodziną.

Kilka godzin temu oglądałem z Gosią. Mi także bardzo się spodobało. Ciekawe czy serial trafi na europejskie ramówki tego kanału.

trifle - Pon 22 Lut, 2010 02:28

Uf, przed momentem skończyłam oglądanie What's your Raashee :thud: Oglądałam na raty z przymusu, pierwsza godzina mi się podobała, wciągnęłam się w poznawanie dziewczyn i oglądanie kolejnych wcieleń Priyanki, ale nie no - to jest regularnie za długie :thud:
W ogóle się nie domyśliłam, którą wybierze i jakoś to ostatecznie dla mnie mało przekonująco wyszło :roll: Miałam wrażenie, że bardziej mu się spodobała ta poraniona, zdradzona albo pani doktor. Ale cóż :roll:
Yogesh - taki lekki przymuł. Najgłupsze wydawało mi się to, jak bez żadnej kłótni, bez żadnego oporu zgodził się ot, ożenić się, żeby spłacić długi brata. No ludzie kochani :zalamka: Nie bardzo zrozumiałam też, czemu wszystkie te dziewczyny są Priyanką, nazbyt to naciągane, nielogiczne, a romantyczne wytłumaczenie, że Yogesh "widział jedną twarz w różnych dziewczynach" do mnie nie przemawia :roll:
A teraz plus: jak powiedziała BeeMer: nieprzyzwoicie wręcz zgrabna Priyanka :thud: Jak ona była na ekranie to ja beczelnie patrzyłam na nią, kompletnie mnie ten cały Yogesh ani nikt inny wtedy nie interesował.
Biznesłumen - straszna z tym swoim asystentem :confused3: Ta pierwsza na początku, Anjali, mnie zastrzeliła :lol: Taki głupawy śmiech, dziwny chód, przygarbione plecy :lol: Inne postacie też mi się podobały, ale w połowie filmu już nawet różne przebiórki przestały mnie wciągać, bo za długo to wszystko trwało i nie było niczego specjalnie zaskakującego.
Piosenek muszę sobie jeszcze posłuchać, żeby sprawdzić, co mi się podoba. Pamiętam jedną :mysle:

Dla Priyanki warto albo jak mówiła Trzykrotka "pod prasowanie" ;)

BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 07:55

adminluc napisał/a:
Priyanka zrobiła największe postępy w karierze aktorskiej.
Nie mogę się nie zgodzić - z dedykacją dla Ciebie dwie anegdotki opowiadane przez PC podczas z LKD lub TMBM:
- Chciała zostać inżynierem pracującym w NASA, ale ktośtam, chyba jej pierwszy fotograf namówił ją do wzięcia udziału w konkursie piękności, argumentując, że jest bardzo fotogeniczna, a że jest impulsywna - poszła i z marszu wygrała :mrgreen:
- będąc 16-latką trafiła pierwszy raz (chyba w Stanach) do baru szybkiej obsługi - pełno tac, klientów, jedzenia - a ponieważ nie wiedziała, gdzie się płaci, gdzie zamawia, była głodna, a nie chciała wyjść na głupią, kupiła tylko chipsy w automacie i zjadła w łazience :mrgreen:

BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 08:21

TMBM Ep03 Bipasha Basu & Shilpa Shetty

Dwie piękne, długonogie córeczki (z dobrego) domu - bo ich rodzice nie mieli synów (ojciec Shilpy twierdzi, z już ma - zięcia ;) ), tylko córki. Standardowo poznajemy więc rodziców i siostry oraz zdjęcia z dzieciństwa - i to jest najlepsza część programu, bop potem nudy. Odcinek ten bowiem utwierdził mnie w przekonaniu, że dwie panie jako goście, to zły pomysł, bo zawsze albo obie dyplomatycznie nie mówią nic ciekawego, albo któraś wypada gorzej od drugiej :roll: . A może po prostu Farah ma podobnie jak Karan dar rozmowy z mężczyznami? :mysle:

Ad rem:
Bipasha schodzi w asyście mundurowych, wygląda wyglądając pięknie -




mała Bipasha:




Bipasha z Jasiem: :serduszkate: - i już wzruszona przy wspomnieniach rodziny, rozkłada się emocjonalnie zupełnie, gdy John na antenie mówi, że cały swój dorobek jako aktor zawdzięcza wsparciu i miłości Bipashy :serduszkate:

BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 08:41

na arenę wkracza Shilpa - o figurze :thud: dalekiej od czasów Baazigara :P



Mama, tata, siostra, mąż


Mała Shilpa - najzabawniejsze jest to, jak twarz Shilpy oglądającej te zdjęcia błyskawicznie zmienia się w 1.zaskoczenie 2.przerażenie (chyba że pokażą coś, czego nie powinni :P ) 3.kontrolowany, sztuczny uśmiech, nie schodzący już potem z twarzy :twisted: :



A potem dzieje się niewiele, panie dostają zadanie podkładania głosów pod telemanianę, o coś nudzą pana i na koniec tańczą - można spokojnie to opuścić i przejść do odcinka z Shahidem :P

BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 15:18

Następna gwiazda nudna nie jest :P Przynajmniej jedna :P

TMBM Ep04 Shahid Kapoor & Geneila D'Souza





Shahid pojawia się w luzacko-sportowym wdzianku, które doskonale do niego pasuje :mrgreen: i jego zachowania też :P Shahid bowiem to doskonała mieszanka młodego mężczyzny i niesfornego dziecka :mrgreen: Jest żywiołowy, radosny - jak się śmieje, to aż pokłada się ze śmiechu na kanapie i ewidentnie ma jakieś ciągoty do poduszek, którymi się bawi czy zasłania ;) - dokładnie jak i u Karana :mrgreen: . Ale do tego jest inteligentny, ciekawie odpowiada na pytania i opowiada anegdotki (ponoć tańczył też w DTPH, chyba muszę obejrzeć teledyski pod tym kątem ;) ),


a do tego cudnie jest patrzeć na jego reakcję na zdjęcia z młodości :rotfl:




trifle - Pon 22 Lut, 2010 15:21

Ach, to też muszę wynaleźć :mrgreen: BeeMer, jak ja lubię Twoje zdjęciowe relacje :mrgreen: A poduszkowe ciągoty mam takie same! I nie, poduszka nie służy do kładzenia pod głowę, tylko robienia z nią różnych rzeczy rękami :rotfl:
Shahid był w Lift Kara De, w tym TMBM (co to znaczy?) i w czymś jeszcze?

Agn - Pon 22 Lut, 2010 15:24

*wtrąca się na szybkiego* Ja tak tylko dam znać, że dziś mnie mama zawołała do telepudła, gdzie właśnie można było podziwiać łyżwiarstwo figurowe i tam para amerykańska odstawiła taniec indyjski na lodzie (zresztą świetnie), a wszystko to do muzyki z Bolly, a jak! Więc leciało np. Kajra je (B&B) i dwa utwory z Devdasa - ten od Sharukha i Aish nad wodą oraz taniec Aish i Madhuri w trakcie święta. Może już będzie na YT? *szuka*
Admete - Pon 22 Lut, 2010 15:27

Gdyby ktos mi z tego linka dał, to byłabym szczesliwa :) To były tańce dowolne?
BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 15:30

Genelia -cóż :roll: , ma szczęście, że nie została sparowana z inną panną, bo wyszłaby na śliczne głupielątko, które zajęte jest przede wszystkim wyglądaniem ładnie i pilnowaniem, żeby jej sukienka nie spadła :P - a tak, to jest ładnym dodatkiem do wdzięku i wygadania Shahida :mrgreen:



Zdjęcia z młodości i rodzinne Genelii:


I z reklamy długopisów z Big B :mrgreen:



Shahid i Genelia dostają różne zadania, np. ona jakiś łamaniec hindi do powiedzenia, coś w telugu dla Shahida, on zaś trzy powody, dla których rower jest lepszy od dziewczyny: (przede wszystkim rower mam, a dziewczyny nie ;)

Tak sobie tańczą,


i na koniec Shahid miał powiedzieć Farah romantyczny dialog:
Shahid: "Jak to szło... :mysle: "
Farah: "Mamo, przyszedłem!" Publiczność i Shahid zwija się ze śmiechu :rotfl:


Takie żywe, wesołe wywiady to ja lubię :mrgreen:

Agn - Pon 22 Lut, 2010 15:31

Admete, chyba tak. Nie znam się na tym, tylko ten jeden pokaz zobaczyłam. Ale znalazłam video:
http://www.youtube.com/watch?v=-vx1lFjlbV8
Szybko, zanim usuną! ;) W każdym razie po wpisaniu Meryl Davis and Charlie White Vancouver 2010 na pewno coś się znajdzie. :)

Admete - Pon 22 Lut, 2010 15:36

Całkiem im nieźle wyszło ;)
BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 15:36

trifle napisał/a:
Lift Kara De, w tym TMBM
Agn napisał/a:
Może już będzie na YT? *szuka*
jak będzie to wklej :kwiatki_wyciaga:

TMBM to skrót od Tere Mere Beach Main, czyli "między nami" - show prowadzony przez Farak Khan to takie gadki o zapleczu gwiazdy, głównie rodzinie, dzieciństwie, młodości, dostają jakieś mniej/bardziej zabawne zadania do wykonania a na koniec do wybranej przez gwiazdę działalności charytatywnej spływa czek :)

Lift Kara De - hybryda hinglish, mająca symbolizować "Lift" - wzrost szczęścia/pieniędzy dla uczestników programu, fanów gwiazd i otrzymujących pokaźny datek poszkodowanych przez los.

Agn - Pon 22 Lut, 2010 15:37

Basiu, zerknij wyżej. :mrgreen:
trifle - Pon 22 Lut, 2010 15:40

LKD z Shahidem już widziałam, więc już wiem, o co tam chodzi :)

A Basiu, Ty rozumiesz, co oni mówią? Bo tak z opisów Twych wynika i ja zazdraszczam :mrgreen: Zanim sama się zorientuję, że właśnie powiedzieli coś po angielsku, co mogłam zrozumieć, oni znowu w hindi :thud:

BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 15:48

Agn napisał/a:
Basiu, zerknij wyżej. :mrgreen:
tak, już oglądam :mrgreen: :kwiatek:

trifle napisał/a:
Ty rozumiesz, co oni mówią?
Większość rozumiem - ja się serio dwa lata hindi uczyłam, korzystając z darmowej możliwości: ambasador Indii sponsorował naukę w jednym z krakowskich domów kultury :banan: , dostaliśmy słowniki angielsko-hindi i inne materiały do nauki - nie mogłam nie skorzystać :mrgreen:
BeeMeR - Pon 22 Lut, 2010 15:52

Nie załapałam niestety co tam dokłądnie Farah z Shahidem świntuszą na temat roweru i dziewczyny - ale coś o rozwijaniu prędkości do 60-70km było :mrgreen: rowerem oczywiście ;)
trifle - Pon 22 Lut, 2010 16:14

BeeMeR napisał/a:
Większość rozumiem - ja się serio dwa lata hindi uczyłam, korzystając z darmowej możliwości: ambasador Indii sponsorował naukę w jednym z krakowskich domów kultury


Ale super :-D Ciekawe, czy u mnie są takie atrakcje. Nawet rozważałam zapisanie się na fil. indyjską właśnie celem nauczenia się języka :-D Są oczywiście prywatne kursy, ale drogie :roll:

Caitriona - Wto 23 Lut, 2010 00:38

Admete napisał/a:
Całkiem im nieźle wyszło

Pomysł fajny, ale jakoś nie bardzo mnie to porwało :roll:

A Shahid cudny! :D

BeeMeR - Wto 23 Lut, 2010 14:21

TMBM Ep05 Yusuf & Irfan Pathan

Można ominąć szerokim łukiem - chyba że ktoś zna i lubi w/w krykiecistów - ja nie, i z tą niewiedzą mi całkiem dobrze :P
Zerknęłam tylko na zadanie, jakie dostali no i było dość zabawnie - jeden opisywał, drugi miał narysować damski bucik (tak, ta kreska to rzeczony bucik ;) - udało się dopiero, jak Farah zaczęła opisywać ;) Potem z kolei jej ktośtam cośtam opisywał :mrgreen:


BeeMeR - Wto 23 Lut, 2010 15:46

LKD - Amitabh Bachchan

Pierwsze primo (jak niektórzy mawiają ;) ) Karan niedogolony bardzo mi się podoba :serduszkate: I właśnie taki niedogolony Karan :serce: pada do stóp Bachchanowi :twisted: Amitabh promuje film Aahat, o którym nie wiem nic :mysle:




Rychło okazuje się, że WSZYSCY są fanami Amitabha - niemal cała publiczność przebrała się za postaci z jego filmów :shock:


Podobnie i inni fani


Widzimy też jego wizerunek na WSZYSTKIM na czym się da ;)


Ale to i tak dopiero początek...

BeeMeR - Wto 23 Lut, 2010 16:12

Fani Big B, to fani ciężkiego kalibru - nie dla nich młodociane pytania: "ożenisz się ze mną?", aczkolwiek jeden deklaruje gotowość zmiany płci dla niego ;) - oni mają niesamowicie upstrzone domy :shock: , inny pokazuje ubezpieczenie na życie )swoje), którego beneficjentem jest Big B :shock: - co nie przeszkadza im mieć rodziny, żony, dzieci... :shock:







No i zdecydowanie powinnam obejrzeć Paa, żeby należycie docenić starania jednego z kandydatów :P

A kandydaci na największego fana mają do zrobienia - no cóż innego jak "khaike paan" :mrgreen: i to w Allahabadzie - mieście z którego ich idol pochodzi. Trzej panowie, o wieku dalekim od młodzieńczego szkolą się więc pod okiem trenera, czujnie zawijającego wąsa ;)




A że Karanowi chyba spodobało się proszenie gwiazdy w studio o wykazanie się umiejętnościami - Amitabh nadzwyczaj sprawnie przygotowuje własny paan :oklaski:

Anaru - Wto 23 Lut, 2010 18:58

BeeMeR napisał/a:
A kandydaci na największego fana mają do zrobienia - no cóż innego jak "khaike paan" :mrgreen: i to w Allahabadzie - mieście z którego ich idol pochodzi. Trzej panowie, o wieku dalekim od młodzieńczego szkolą się więc pod okiem trenera, czujnie zawijającego wąsa ;)

Dobre zadanie :mrgreen: , mieli potem sprzedawać? :twisted:
Paskudne toto w smaku, pamiętam :obrzydzenie:

Agn napisał/a:
*wtrąca się na szybkiego* Ja tak tylko dam znać, że dziś mnie mama zawołała do telepudła, gdzie właśnie można było podziwiać łyżwiarstwo figurowe i tam para amerykańska odstawiła taniec indyjski na lodzie (zresztą świetnie), a wszystko to do muzyki z Bolly, a jak! Więc leciało np. Kajra je (B&B) i dwa utwory z Devdasa - ten od Sharukha i Aish nad wodą oraz taniec Aish i Madhuri w trakcie święta. Może już będzie na YT? *szuka*

Całkiem to fajne było :mrgreen:

trifle napisał/a:
Ach, to też muszę wynaleźć :mrgreen: BeeMer, jak ja lubię Twoje zdjęciowe relacje :mrgreen: A poduszkowe ciągoty mam takie same! I nie, poduszka nie służy do kładzenia pod głowę, tylko robienia z nią różnych rzeczy rękami :rotfl:

Rzeczy rekami.... :mysle: :wink:

Dwa zestawy fotek tak na szybko podrzucam:

Transseksualne Miss Indii
W Indiach odbyły się po raz pierwszy wybory "'Indian Super Queen". Wybory zostały przygotowane dla społeczności transseksualistów Indiach. Takie widowiska mają pomagać w przełamywaniu barier społecznych w spojrzeniu na problem transseksualizmu.
http://wiadomosci.onet.pl/142144,21,0,pokaz.html

Święto Dzbana
W Indiach obchodzone jest Kumbh Mela - Święto Dzbana, które uchodzi za największye wydarzenie religijne. Pielgrzymi zmywają swoje grzechy w nurtach rzeki Ganges. Taka kąpiel ma im zapewnić oczyszczenie, dobrobyt i płodność
http://fakty.interia.pl/g...ie/duze,1206023

trifle - Wto 23 Lut, 2010 20:43

What's your Raashee

Dwie moje ulubione piosenki, póki co, zupełnie inne.
http://www.youtube.com/wa...feature=related Bikhri Bikhri
http://www.youtube.com/wa...feature=related Aa Le Chal

Trzykrotka - Wto 23 Lut, 2010 21:13

Mnie, jako niepoprawnej romantyczce, najbardziej podobała się ta, o wiecznej miłości
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Teledysk stylizowany był na oldskulowe kawałki, a piosenka jest słodka i śliczna
Ale jak sie okazuje, korzyść z pokazania 12 bohaterek była i taka, że można było pomieścić masę piosenek w najróżniejszych stylach.
Na dodatek za Harmana śpiewa Udit Narayan, którego uwielbiam.
Bikhri Bikhri jest w podobnym stylu, śliczna :kwiatek:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group