Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 19:32 FTLY odc.4
Podoba mi się entuzjazm babci Guna i jego bezpardonowa teściowa
A pierścionek - cóż, niemal-narzeczonej nie był pisany, dziewczyna go i tak pierwsza miała na palcu
Gściu załapał niezłą psychozę, i to na ślimaki i "ślimaki"
Odnoszę wrażenie, że mieszka on w domu Kim Tana?
Coraz więcej znajomych twarzy, teściowa Koszmity, lekarz z TGL i jeszcze gościu którego znam, ale nie wiem skąd.
zooshe napisał/a:
Myślę że na tym etapie jest nie tyle zauroczony co wyczuwa w niej pokrewną duszę. Oboje cierpią przez osoby które je porzuciły, ale jest na dobrej drodze.
Ciekawa bardzo jestem 5 odcinka kiedy będzie ją uważał za wyrachowaną dziewuchę która go usidliła.
Dla mknie to było coś więcej niż "pokrewna dusza" w szukaniu jej w miejscu jej pracy. Może zauroczenie to też określenie na wyrost, ale coś go w niej intryguje. I irytuje.
A rodzinka - i jego i jej - dołoży swoje do podejrzeń BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 19:36
Cytat:
Kolejny Black Honeymoon trochę lepszy, kilka razy nawet się roześmiałam plus CSW odsłonił trochę ciała, ale i tak poziom filmu oscyluje w granicy rowu mariackiego.
Film zaczyna się jak horror (ktoś morduje bzykającą się parkę w samochodzie.) Potem film przechodzi w erokom. Poznajemy 6 różnych par, które wyjeżdżają na miesiąc miodowy na wyspę Jeju oraz ich igraszki łóżkowe. A reszta filmu to kryminał. Bo oto ktoś morduje naszego nowożeńca CSW i zaczyna się śledztwo. Oczywiście rozwiązanie i motyw zabójstwa jest tak absurdalne, że głowa mała.
Rzuć rozwiązanie w spoiler, bo nie zamierzam oglądać, a ciekawa jestem
Cytat:
Zjawisko powinnaś pamiętać z czasów KB
KB?
Cytat:
Niedługo zostanę znawczynią filmów klasy C made in Korea.
Ja przerabiałam kiedyś Indie w tym temacie - Chandramukhi* i inne cuda
Rzuć rozwiązanie w spoiler, bo nie zamierzam oglądać, a ciekawa jestem
Spoiler:
Zadźgał go inny małżonek, którego żonę przypadkowo bzykną CSW. Widać sytuacje z pomyleniem pokoju zdarzają się nie tylko w FTLU.
Na dodatek ta żona wydłubała mu oczy, które należały kiedyś do jej narzeczonego który zginął w wypadku a które dostał CSW po przeszczepie.
BeeMeR napisał/a:
Jak ktoś ciekawy, niech sobie kliknie na obrazek poglądowy:
Mogłam nie zaglądać...
Zajrzałam też w spoiler - dobrze, okej, nie będę tego oglądała. Zooshe, jestem ci niewymownie wdzięczna, że zrobiłaś to za mnie i uprzedziłaś nasze grono przed popełnianiem tego czynu.
No i nie wiem, czy tej osłody sobie nie zapodam, a reszty nie przewinę.
BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Zjawisko powinnaś pamiętać z czasów KB
KB?
Kompania Boromira, stare piękne dzieje moje i Admete (i Rielli też - jak już sypać, to wszystkich).Agn - Nie 13 Lip, 2014 20:51 Oglądam Athenę nr 13 - Ciapa właśnie klaruje Hye In / Yu Jin, że lepiej, żeby odeszła, bo jak ją jeszcze raz spotka, to potraktuje ją jak każdego innego terrorystę. Och, to nic strasznego, jak do tej pory po prostu nie wiedziałeś, kiedy miałeś do czynienia z terrorystą. zooshe - Nie 13 Lip, 2014 21:02
Agn napisał/a:
Zooshe, jestem ci niewymownie wdzięczna, że zrobiłaś to za mnie i uprzedziłaś nasze grono przed popełnianiem tego czynu.
Polecam się na przyszłość. Pocieszam się że te najgorsze chyba mam już za sobą.
Agn napisał/a:
No i nie wiem, czy tej osłody sobie nie zapodam, a reszty nie przewinę.
Takie też podejście i ja przyjmuję.
BeeMeR napisał/a:
FTLY odc.4
Gściu załapał niezłą psychozę, i to na ślimaki i "ślimaki"
Raczej na małżeństwo.
BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 21:07 Na małżeństwo i na "ślimaka" z którym się ożenił zooshe - Nie 13 Lip, 2014 21:19
BeeMeR napisał/a:
Na małżeństwo i na "ślimaka" z którym się ożenił
Na ślimaka też.
Ciekawa jestem jak zareaguje niedoszła narzeczona i czy doczekamy w dramie pojawienia się małego ślimaczka na świecie?BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 21:23
zooshe napisał/a:
czy doczekamy w dramie pojawienia się małego ślimaczka na świecie?
oj, w to nie wątpię Agn - Nie 13 Lip, 2014 21:29
zooshe napisał/a:
Pocieszam się że te najgorsze chyba mam już za sobą.
Czasy, byś się wzięła za te dobre.
BeeMeR napisał/a:
Na małżeństwo i na "ślimaka" z którym się ożenił
Co wy z tymi ślimakami?
Tymczasem:
Agn wyżej napisał/a:
Ciapa właśnie klaruje Hye In / Yu Jin, że lepiej, żeby odeszła, bo jak ją jeszcze raz spotka, to potraktuje ją jak każdego innego terrorystę. Och, to nic strasznego, jak do tej pory po prostu nie wiedziałeś, kiedy miałeś do czynienia z terrorystą.
No i co? I miałam rację! Widzi ją przecież. Gdzie traktowanie jak terrorystkę? Chyba że pytanie "Dobrze się czujesz?" to jego sposób na przestępców. Acz założę się, że z Son Hyukiem by się tak nie patyczkował, od razu leciałyby kajdany, cały zespół postawiony na nogi, a może i ktoś by komuś przylał.zooshe - Nie 13 Lip, 2014 21:36
Agn napisał/a:
Co wy z tymi ślimakami?
Nie my tylko Gun.
Agn napisał/a:
No i co? I miałam rację! Widzi ją przecież. Gdzie traktowanie jak terrorystkę? Chyba że pytanie "Dobrze się czujesz?" to jego sposób na przestępców.
Bo to totalna Ciapa jest, który kompletnie nie nadaje się na agenta.
Niestety nie spełniły się moje modlitwy i nikt nie ubił tej postaci. Szkoda.Agn - Nie 13 Lip, 2014 21:37
zooshe napisał/a:
Nie my tylko Gun.
Objaśnienia proszę! Czy to coś jak męczenie kurczaka, gardzenie ziemniakiem i deptanie azalii?
zooshe napisał/a:
Niestety nie spełniły się moje modlitwy i nikt nie ubił tej postaci. Szkoda.
W takich intencjach trzeba składać krwawe ofiary, a nie marne zdrowaśki klepać. BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 21:39
Agn napisał/a:
Co wy z tymi ślimakami?
Dramy poszerzają horyzony - z jednej się człowiek uczy o królikach, z drugiej o ślimakach Admete - Nie 13 Lip, 2014 21:48
Agn napisał/a:
Kompania Boromira, stare piękne dzieje moje i Admete (i Rielli też - jak już sypać, to wszystkich).
O tak bardzo piękne czasy i wspomnienia. Jaka młoda wtedy byłam Przy KB się spotkałyśmy z Agn/Thin Miałyśmy wtedy trening w fazowaniu się Fazę na kolano patrona pamiętasz? Taka dygresja...
5 odcinek Arang and the magistrate
Jak oni w tym serialu potrafią gładko przechodzić od komedii obyczajowej do niemal horroru - jestem pełna podziwu. Ten serial ma niesamowity ni to baśniowy ni to przerażający klimat. Jak bogowie obiecali Arang trzy miesiące, to trzy miesiące dostanie choćby nie wiem co...Ależ demoniczna jest ta dziwna kobieta z lasu, która jest jednocześnie
Spoiler:
matką naszego sędziego
Szamanka nieopatrznie przepowiedziała śmierć sędziego, więc pewnie się to spełni, bo w tym serialu jest niemal jak w Spn zooshe - Nie 13 Lip, 2014 21:55
Agn napisał/a:
Czasy, byś się wzięła za te dobre.
Kolejne w planach mam Kick the Moon i Break Out.
Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
Nie my tylko Gun.
Objaśnienia proszę! Czy to coś jak męczenie kurczaka, gardzenie ziemniakiem i deptanie azalii?
Tak Gun nazywa swoja żonę, która niczym ślimak podstępnie się do niego przyssała. Aż z tego wszystkiego ma schizy.
BeeMeR napisał/a:
Dramy poszerzają horyzony - z jednej się człowiek uczy o królikach, z drugiej o ślimakach
A czasem o mutantach króliczo-świnkach.Agn - Nie 13 Lip, 2014 22:01
Admete napisał/a:
Fazę na kolano patrona pamiętasz? Taka dygresja...
Och, no ba! Kolana Patrona to było coś...
Admete napisał/a:
w tym serialu jest niemal jak w Spn
DING DONG! Teraz mi to mówisz?!
Cytat:
Tak Gun nazywa swoja żonę, która niczym ślimak podstępnie się do niego przyssała.
To nie ślimak, tylko pijawka jakaś...
Cytat:
A czasem o mutantach króliczo-świnkach.
Admete - Nie 13 Lip, 2014 22:34
Agn napisał/a:
DING DONG! Teraz mi to mówisz?!
Chodzi mi o motyw powracania do życia Agn - Nie 13 Lip, 2014 22:37
Admete napisał/a:
Chodzi mi o motyw powracania do życia
Też dobrze.
Okej, 13-ty odcinek skończony. Pan Han wyeliminowany (biedna Jae Hee!), Son Hyuk w dobrej formie, Ciapa myśli, że snajperem była jego luba... Zrobiło się naprawdę pięknie. Agn - Nie 13 Lip, 2014 22:46 W dzisiejszej różowej landrynce skromnie, ale i tak przecież wszystkie wiemy, co kryje się pod tą koszulką...
zooshe - Nie 13 Lip, 2014 22:51
Agn napisał/a:
W dzisiejszej różowej landrynce skromnie, ale i tak przecież wszystkie wiemy, co kryje się pod tą koszulką...
Ja i tak mam nieskromne myśli. zooshe - Nie 13 Lip, 2014 23:08 Kolejna dawka:
A kto tu się ukrywa? BeeMeR - Nie 13 Lip, 2014 23:16
zooshe napisał/a:
Tak Gun nazywa swoja żonę, która niczym ślimak podstępnie się do niego przyssała. Aż z tego wszystkiego ma schizy.
Tja, ślimaki atakują
Króliczo-świnki również (You are beautiful)
Biologii to się lepiej z dram nie uczyć
Historii pewnie też nie zooshe - Nie 13 Lip, 2014 23:21 Miało być dzisiaj grzecznie, ale co tam macie:
Agn - Pon 14 Lip, 2014 07:34
Cytat:
Ja i tak mam nieskromne myśli.
Ja takoż. Cóż poradzić, może być zapięty po samą szyję, a i tak...
Cytat:
Kolejna dawka:
Cudnie mu w tych okularkach!
BeeMeR napisał/a:
Biologii to się lepiej z dram nie uczyć
Historii pewnie też nie
Romantyzmu czasem też nie.
zooshe napisał/a:
Miało być dzisiaj grzecznie, ale co tam macie:
Po 22-ej? Grzecznie? Ja to sobie odpaliłam przed chwilką - dzięki ci, koffana! Idę do roboty na 10 godzin, potrzebuję czegoś, co zadziała jak Red Bull, tylko będzie smakowitsze.