To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widzialam... III

aneby - Śro 10 Cze, 2009 09:04

Czuję się zachęcona :wink: :rotfl:
Caitriona - Śro 10 Cze, 2009 18:44

Króciuko o kilku filmach, które oglądałam ostatnimi czasy.

Konklawe - W 1458 roku, pięć lat po przejęciu Konstantynopola przez Turków, 18 kardynałów spotyka się by wybrać nowego papieża. Jest wśród nich pewien młody, 27 letni kardynał. To Rodrigo Borgia (w tej roli Manu Fullola). Od tego konklawe rozpoczyna się jego droga na szczyt kościelnej hierarchii (filmweb.pl)

Tak... zepsucie, przekupstwo, zdrada, groźby, handel głosami czyli każdy pragnie zajać tron.
To jest chyba film kandyjski, troszkę jakby telewizyjny, ale mi się podobało. Te wszystkie machinacje i potajemne rozmowy, niezłe.

Strzelec - Nie spodziewałam się za dużo i za dużo nie dostałam, ot sensacyjny film na średnim poziomie co się niczym szczególnym nie wyróznia. I jakoś Wahlberg mi zbytnio nie podpasował...

Sztandar chwały - Może nie jest to film nudny, ale porywający także nie jest.
Jeszcze póki jest pokazane lądowanie wojsk amerykańskich, jest naprawdę nieźle, ale gdy film opowiada o promocji aukcji wojennych, to zaczyna się robić nudnawo.
Jestem ciekawa jak się ma sprawa z Listami z Iwo Jimy...

praedzio - Czw 11 Cze, 2009 19:22

Czuję się jak na wakacjach, więc już zaczynam oglądać wakacyjne filmy. :cool: Przed chwilunią obejrzałam sobie kinową wersję "Largo Winch" i stwierdzam, że tego mi brakowało. :D Z nostalgią wspominam sobie serial i zastanawiam się, czy nie skołować by komiksu, na podstawie którego nakręcono i film i serial.

Tylko wciąż przed oczami mam serialową postać Nerio Wincha, którego grał wówczas David Carradine ( [*] ), co do samej postaci Largo... Tomer Sisley wygląda naprawdę świetnie (uśmiech ma zabójczy!) i... właściwie całkiem nieźle zastąpił Paolo Seganti... Aaaaleeee.... No, właśnie! ;) Liczy się jednak pierwsze wrażenie. Natomiast po tym filmie naszła mnie chętka na odwiedzenie Chorwacji. :cool:

Admete - Czw 11 Cze, 2009 19:34

O - ja też chcę...
BeeMeR - Pią 12 Cze, 2009 08:41

Też się czuję zachęcona do T3 i T4 - choć do każdego z tych filmów z innych względów :lol:

Ja zaś wczoraj miałam odpowiedni nastrój i ochotę do filmu, który z jednej strony szkoda, że odkładałam tak długo bo jak najbardziej wart zobaczenia i bardzo pięknie nakręcony, a z drugiej dobrze, że oglądałam go w odpowiednim nastroju, a nie "z biegu" przy okazji czegoś tam innego:
POKUTA
Film ten był rozważany na wszystkie strony chwilę temu, ja pozwolę sobie tylko zachęcić jednostki takie, jak ja - czyli te, które jeszcze nie oglądały, żeby to uczyniły :) . Nie czytałam (jeszcze) książki, więc porównania z literaturą nie mam, ale w moim odczuciu historia ta bardzo ładnie oddaje spojrzenie dziecka na sprawy "dorosłych", a do tego została opowiedziana bardzo malowniczo, przy użyciu pięknych zdjęć i zagrana świetnie. Muzyka też nadaje odpowiedni klimat.
Z początku wprawdzie nie widziałam zbytnio sensu w relacjach bohaterki granej przez Keirę a partnerem, ale składam to na karb nieznajomości literatury. Alergii na Keirę nie mam, oglądanie przyszło mi gładko, ale przyznaję, że tu maniera była, i owszem :) Daleka tez jestem od zachwytów na Dżemikiem czy jak on jest nazywany, ale odebrałam go ok. Keirę też.
Jedyne, co mi nie leżało, to niby szczegół, ale niezmienna fryzura Briony przez kilkadziesiąt lat życia? :roll: Litości! Można ją poznać po pieprzyku, przedstawieniu się - dobór aktorek i charakteryzacja tez świetna, ale żeby dorosła kobieta nosiła identyczne upięcie, co małolata? :mysle:








miłosz - Pią 12 Cze, 2009 22:52

sie do kina wybrałam na "Ja cie kocham a ty z nim" - raczej bez zbednych fajerwerków ;) kino raczej z gatunku familijnego niż komedii romantycznej ;) ni to za smutne ni za wesołe, zagrane srednio. Choc przyznam sie bez bicia że historie o facetach samotnie wychowujących trzy córki przyprawiają mnie o migotanie przedsionków :mrgreen: mam w domu męzczyznę otoczonego kobietami :mrgreen: i wiem, że jesteśmy dla niego jAK kosmos :rotfl: :mrgreen:
film ma bardzo sympatyczną ścieżkę dzwiekową :)

Alicja - Sob 13 Cze, 2009 15:49

miłosz napisał/a:
mam w domu męzczyznę otoczonego kobietami i wiem, że jesteśmy dla niego jAK kosmos

:mrgreen: :mrgreen:
ja zaś jestem otoczona samymi mężczyznami i nawet nie staram się ich zrozumieć :wink:
czy w tym filmie nie gra przypadkiem Binoche?

miłosz - Sob 13 Cze, 2009 16:01

Alicja napisał/a:
miłosz napisał/a:
mam w domu męzczyznę otoczonego kobietami i wiem, że jesteśmy dla niego jAK kosmos

:mrgreen: :mrgreen:
ja zaś jestem otoczona samymi mężczyznami i nawet nie staram się ich zrozumieć :wink:
czy w tym filmie nie gra przypadkiem Binoche?


gra :mrgreen:

Alicja - Sob 13 Cze, 2009 16:09

:mysle: to chyba można obejrzeć :-D zawsze podziwiam jej urodę, lata lecą a ona nadal piękna
Caitriona - Wto 16 Cze, 2009 23:01

Obejrzałam Sen Kasandry Allena z McGregorem i Farellem. Całkiem dobra rzecz. W sumie okazało się, że Farell potrafi jednak grać.
Więcej: http://i-love-impala67.bl...andry-2007.html

Fibula - Śro 17 Cze, 2009 18:14

A widziałaś Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges)? Tam też sobie nieźle poradził (Kasandry nie oglądałam, więc nie porównam).
Anonymous - Śro 17 Cze, 2009 18:24

Naszło mnie i Mami na Noce i dnie.... z racji problemów technicznych(brzydki komputer :bejsbol: ) oglądnęłam 1/4 ale jejuńciu jak ja lubię ten film, aż mam ochotę połazić po polach i łąkach. z mamą na przemian, albo wyklinami Basię, albo zaśmiewamy się do łez. Wyśmiałyśmy też romantyzm Bogumiła, który w trakcie łóżkowej sceny się zastanawia jak płacić swoim robotnikom :rotfl:
Sofijufka - Śro 17 Cze, 2009 18:29

czytałam, że bardzo lubia NiD Japończycy... ciekawe, lubia też Chopina, a mnie zawsze NiD kojarzą się z Chopinem...
Caitriona - Śro 17 Cze, 2009 18:34

Fibula napisał/a:
A widziałaś Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges)?

Niestety nie, choć chciałam, bo zapowiadał się niezły film...

Alicja - Śro 17 Cze, 2009 19:24

Caitriona napisał/a:
W sumie okazało się, że Farell potrafi jednak grać.

mnie Farrell podobał się w Veronice Guerin, Wojnie Harta i Rekrucie. Mam jeszcze ochotę obejrzeć W cieniu chwały tym bardziej, że gra tam Edziu Norton

Gosia - Śro 17 Cze, 2009 20:42

Zagrał też w filmie "Podróż do Nowej Ziemi".
aneby - Śro 17 Cze, 2009 22:45

Alicja napisał/a:
Mam jeszcze ochotę obejrzeć W cieniu chwały tym bardziej, że gra tam Edziu Norton

Ja też chcę obejrzeć właśnie ze względu na Edzia :wink:
Już poczyniłam pewne kroki w tym kierunku :wink:

Caitriona - Śro 17 Cze, 2009 23:45

A co to za film, ten z Nortonem? Nie kojarzę zupełnie...
aneby - Śro 17 Cze, 2009 23:58

Jakoś na wiosnę się pojawił w kinach http://www.filmweb.pl/f26...hwa%C5%82y,2008 Sądząc z opinii na filmwebie, film średni, ale i tak obejrzę. Gra tam jeszcze Jennifer Ehle - czyli Lizzie Bennet (ogolona na łyso - wrzucałam jej zdjęcie w aktorskim wątku).
Alicja - Czw 18 Cze, 2009 18:19

Gosia napisał/a:
Zagrał też w filmie "Podróż do Nowej Ziemi".

ten też widziałam, ale nie zachwycił mnie

kilka osób z tego forum już oglądało i ja też więc napiszę krótko:
film Jeszcze dalej niż północ gorąco polecam. Oglądałam 3 razy i za każdym razem wybuchałam głośnym śmiechem. :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 19 Cze, 2009 21:55

Wróciłam właśnie z trzeciej części U Pana Boga... ,czyli U Pana Boga za miedzą.
I tym razem nie będę zachwalać, polecać i zachęcać. Mam wrażenie, że ten film powstał za wcześnie po poprzednim. Trochę brak było na niego pomysłu. Do połowy właściwie nie dzieje się nic, a potem wszystko dzieje się na raz i jakby za szybko. Postaci z drugiej części są kontynuacją samych siebie; jeśli ktoś nie widział U Pana Boga w ogródku, to nie będzie wiedział, o co chodzi z Jurkiem Bocianem, zagranym przez Emiliana Kamińskiego. Inne postaci, czyli Amerykanin wracający na ojcowiznę oraz policjantka - instruktorka, działająca metodą suchego pedalażu - są niewygrane. Za dużo odgrzewanych kotletów: znów zepsuty radar, znów obowiązkowa próba chóru, znów nieudolni policjanci. Jakby dla podratowania wątłej fabuły pojawia się kilka bardzo biuściastych blondynek, z których żadna i tak nie dorównuje urodziwej bujności Lusi z części drugiej, a na koniec w małej rólce występuje sam reżyser.
Z pozytywnych wrażeń: Ksiądz, Komendant i Burmistrz nadal są świetni.
Piękne sielskie klimaty (jak tam jest ładnie i zielono!). Ostrzegam, nie idźcie na to na głodnego - od ich kindziuków, grzybków, słoninek, kiełbasek, ogóreczków można się zaślinić. Pojawiają się postaci z pierwszej części, na przykład córki i zięciowie Burmistrza.
Świetna, choć malutka, rola Emiliana, mały pastisz westernowego samotnego szeryfa.
Kilka naprawdę komicznych scen, z których absolutnie najlepsze były te z bimbrem. Komendant smakujący na kielonki zawartość nielegalnej karafki i odgadujący jej wytwórcę tak jak winiarze rocznik wina, jest warta wszystkich pieniędzy.
Można zobaczyć, ale dwóm pierwszym częściom trzecia do pięt nie sięga.

trifle - Pią 19 Cze, 2009 22:31

A jak się nazywają te dwie poprzednie? U Pana Boga w ogródku? I?
Czytałam dzisiaj recenzję w wyborczej i też nie była zachęcająca.
Ja się muszę koniecznie wybrać na "Jeszcze nie wieczór" i "Genuę". Zaciekawił mnie też czeski "Mój nauczyciel".

Anonymous - Pią 19 Cze, 2009 22:42

Pierwsza była "U pana Boga za piecem" a druga "U pana Boga w ogórdku" tam jak oglądałam od razu mi się z praedziem coś skojarzyło


ale w drugiej części teksty mieli swietne :rotfl: bo pierwsza i pagiery to już klasa

praedzio - Pią 19 Cze, 2009 23:29

Nie, no.... Permanentna inwigilacja!! :lol:
Trzykrotka - Sob 20 Cze, 2009 01:25

lady_kasiek napisał/a:

ale w drugiej części teksty mieli swietne :rotfl: bo pierwsza i pagiery to już klasa

Pagiery powinny wejść do legendy, to było genialne! :rotfl:
Do kury Wasylissy mam tez sentyment. Mnie się w ogóle pierwsza część, U Pana Boga za piecem najbardziej podobała. Była słodko-gorzka, ksiądz rozrządzał wszystkim jak Don Camillo nie przymierzając, było sielsko, ale z ruskimi rakietierami w tle. No i dziewczyna, ta ładna Rosjanka, która tam grała, tez dodała uroku całości.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group