Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 17:39
| Admete napisał/a: | Wiedziałam, że sierżant Troy to pokrewna dusza Nad łóżkiem ma plakat Archiwum X. Ogólnie - słodkie lata 90 |
Akcja Midsomer to całkowicie współcześnie się toczy, tak?
Jestem przy odcinku drugim, tym ze ślicznym kotkiem rosyjskim niebieskim i polskimi akcentami. Ja im dam - w Polsce nie zrozumieją Wiele hałasu o nic? Mojej ukochanej sztuki Szekspira od ósmej klasy?
Admete - Nie 02 Sty, 2011 17:41
Tak, współcześnie - serial zaczyna się w roku 1997 Ja się swietnie bawię. Pierwszy sezon jest oparty dość dokładnie na powieściach. Następne mają oryginalne scenariusze.
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 17:49
Lubię tę atmosferę angielskiej prowincji
A kto jest autorem książek?
A, czy sierżant Troy nauczy się kiedykolwiek dobrze jeździć?
Edit: znalazłam autorkę - Caroline Graham. W wolnym czasie spróbuję sięgnąć po polskie tłumaczenie.
Alicja - Nie 02 Sty, 2011 18:03
| Admete napisał/a: | Ranyści!!! Kiedy? Kiedy?
Nie mogę się doczekać. Rozejrzyj się - serial jest genialny
EDIT: Znalazłam, że premiera 9 lutego |
oooooch dopiero 9 lutego , ale
Raylan znowu będzie strzelał oczyskami pod kapeluszem...
Agn - Nie 02 Sty, 2011 20:44
Oglądam pierwszy odcinek Justified - jakie to jest fajowskie!!! Znaczy się fajowski (Boże, co za lyterackie słownictwo, mogę się schować...) jest główny bohater - wie do czego służy giwera. Mrrr! Oj, mam co oglądać, mam! Dziękować, dziewczyny, że wspomniałyście o tym serialu, bo bym nie wiedziała o jego istnieniu.
Yvain - Nie 02 Sty, 2011 20:52
Ja też zaczęłam, zachęcona opiniami jestem w 4 odcinku
| Cytat: | | Raylan znowu będzie strzelał oczyskami pod kapeluszem... |
faktycznie nieźle strzela tymi oczyskami i uśmiech ma fajny, taki troszkę nieśmiały
Admete - Nie 02 Sty, 2011 21:09
Aragonte - wdzę, że znalazłaś Przeczytałam kilka tych powieści - nawet je lubię. Pożyczałam od znajomej. Sierżant Troy i jego zdolności do jazdy samochodem W 2 serii inspektor Barbaby stwierdza, że te umiejętności są faktycznie lepsze - jego sierżant spojrzał w lusterko, gdy skręcał W ostatnim oglądanym przeze mnie odcinku sierżant Troy poddawany był intensywnej edukacji -
"Kolejna cegiełka do mojej edukacji, sir? Czy jak skończymy, to będę coś widział zza tego muru?
Oczywiście, edukacja czyni cię wyższym"
Agn na wiosnę było tutaj mnóstwo zachwytów nad Raylanem i jego umiejętnościami błyskawicznego wyciagania broni
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 21:13
Ja na razie bardziej lubię inspektora Barmaby (skąd ja znam tego aktora?), chociaż do Troya nic nie mam, bawi mnie
Admete - Nie 02 Sty, 2011 21:15
Uwielbiam inspektora, Troy jest częściowo bohaterem komediowym, choć miewa też później poważniejsze momenty.
Johna Nettles'a znasz pewnie z serialu Bergerac
http://www.youtube.com/watch?v=jLL6ng9Q5J4
Aragonte - Nie 02 Sty, 2011 21:24
Nie wydaje mi się, żebym oglądała tamten serial, więc jest taka opcja, że oglądałam kiedyś jakieś pojedyncze odcinki Midsomer, o czym zdążyłam zapomnieć
Admete - Nie 02 Sty, 2011 21:26
Mozliwe ja na pewno oglądałam Bergeraca.
Agn - Nie 02 Sty, 2011 21:29
| Admete napisał/a: | Agn na wiosnę było tutaj mnóstwo zachwytów nad Raylanem i jego umiejętnościami błyskawicznego wyciagania broni |
Tak, tylko mnie w tym temacie za bardzo nie było. Nic to - nie ma tego złego. Mogę się zachwycać teraz. Raylan jest naprawdę fajny... i jak ładnie mu w kapeluszu. I wzrusza mnie jego opanowanie. Ktoś w niego celuje ze strzelby, a ten do niego podchodzi, gada i jeszcze mu ową strzelbę zabiera (pierwszy odcinek).
Ja wiem, to takie amerykańskie do bólu, ale robi dobre wrażenie. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że Raylan to twardziej pierwszego gatunku.
Admete - Nie 02 Sty, 2011 21:54
Nie do końca taki twardziel Zobaczysz jeszcze Jasne, że hamerykańskie - w Hameryce się dzieje Mnóstwo tam cudnych postaci - nie tylko Raylan. Myslę, że polubisz jeszcze Boyda.
Caitriona - Nie 02 Sty, 2011 22:15
Widzę, że przybyła nam kolejna fanka Raylana W sumie to się nie dziwię, facet jest niesamowity. Boyda pewnie też polubisz
Nie mogę sie doczekać powrotu tego serialu - za nim tęskniłam chyba najbardziej
Agn - Nie 02 Sty, 2011 22:43
Nie no, na pewno nie jest ze stali. On jest taki... twardziel, ale w gruncie rzeczy swój chłop. I to mnie się podoba. Właśnie skończyłam trzeci odcinek, a tam na końcu Raylan pognał po postrzale do pani, z którą się... hem, hem namiętnie przywitał.
Ogólnie postacie są ciekawe i podoba mi się, że nie ma gliniarza-supercwaniaka, który jest w stanie wszystko przewidzieć i uprzedzić każdy krok przestępcy. Natomiast widzowie mają pełny wgląd w poczynania tych złych.
Boyda będzie mi ciężko polubić. Nie znoszę rasistów, do tego nawiedzonych i strzelających do ludzi. Do tego takich, którzy właśnie doznali jakiegoś objawienia. No ale w końcu miałam wielką słabość do T-Baga z PB - mordercy i pedofila, więc jest i szansa dla Boyda. No ale T-Bag sypał najlepszymi tekstami w serialu.
Zobaczę.
EDYCJA: Cztery odcinki za mną i najwyższy czas zobaczyć, czy aby nie leżę już w łóżku i nie śpię. Ależ piękna sytuacja była w 01x04! Raylan stoi na środku drogi, pistolecik na widoku. W odległości przed nim dwóch facetów, każdy z klamką. I strzały. Współczesny western. Pięęęękne!
A w ogóle darzę ogromną sympatią szefa Raylana.
EDYCJA II: Ja naprawdę idę spać!
http://www.kinopoisk.ru/level/12/film/500600/
Ta w górnym prawym rogu już zdobi mój pulpit. Super zdjęcie.
Caitriona - Pon 03 Sty, 2011 03:25
| Agn napisał/a: | | Ta w górnym prawym rogu już zdobi mój pulpit. Super zdjęcie |
Swietne jest, ale mój pulpit zdobiła fotka z dolnego prawego rogu, rewelacyjna tapeta. Teraz też do niej wracam
| Agn napisał/a: | | Boyda będzie mi ciężko polubić. Nie znoszę rasistów, do tego nawiedzonych i strzelających do ludzi. Do tego takich, którzy właśnie doznali jakiegoś objawienia. |
Na początku też tak myślałam, ale mi przeszło. Tzn pamięta się o tym, ale i tak człowiek wyczekuje kiedy pojawi się Boyd ponownie po prostu fajnie skrojona postać.
| Agn napisał/a: | | No ale w końcu miałam wielką słabość do T-Baga z PB |
A ja już myślałam, ze to tylko ja tak miałam...
Agn - Pon 03 Sty, 2011 10:26
Ach, no chyba że w takim sensie mam go lubić. W sumie... ciekawe interakcje mogą być.
No oczywiście, że nie jesteś osamotniona w słabości do T-Baga. W życiu bym gościa nie chciała spotkać, ale trzeba mu przyznać, że potrafi sobie radzić.
Alicja - Pon 03 Sty, 2011 16:12
| Agn napisał/a: | | Ja nie mam żadnych wątpliwości, że Raylan to twardziej pierwszego gatunku. |
poczekaj na kolejne odcinki winszować wyboru serialu
| Agn napisał/a: | | Boyda będzie mi ciężko polubić. Nie znoszę rasistów, do tego nawiedzonych i strzelających do ludzi. Do tego takich, którzy właśnie doznali jakiegoś objawienia. |
do ostatniego odcinka zastanawiałam się jak długo potrwa przemiana u Boyda ale jest on na swój sposób zabawny i dodaje smaczku serialowi
Agn - Pon 03 Sty, 2011 16:51
| Alicja napisał/a: | winszować wyboru serialu |
Dziękować, ale gdyby nie ten wątek i nie zainteresowanie obecnych tu dam owym serialem, pewnie bym o nim nie usłyszała. Ech... jak dobrze otaczać się ludźmi obdarzonymi dobrym gustem!
PS Spłodziłam na chybcika...
|
Yvain - Pon 03 Sty, 2011 20:14
Odcinek 8 jest wspaniały, pikantny kurczak jako rozwiązanie dramatycznej sytuacji zastępca prokuratora też jest niezły, pięknie wyłożył swoje karty na stół a i miejmy nadzieję, że Raylan da sobie spokój z Avą, lepiej by na tym wyszedł.
Aragonte - Pon 03 Sty, 2011 23:09
Dalej oglądam Midsomer - przerwałam sobie na chwilę, że streścić fragment dialogu inspektora Barnaby z żoną, bo mnie coś rozśmieszyło Barnaby wręcza żonie kwiaty, utrzymując, że to rocznica ich poznania (bo pomysł, że to rocznica ślubu, na wstępie jego połowica mu wyperswadowała ), co ona kwituje "co roku wypada ona innego dnia"
Lubię inspektora Barnaby
Admete - Wto 04 Sty, 2011 07:07
Barnaby jest uroczy - zwłaszcza jak prowadzi sprawę i wtedy o wszystkim innym zapomina.
Caitriona - Wto 04 Sty, 2011 11:37
Obejrzałam nowy odcinek Castle'a - boski Nieźle się uśmiałam I jaka ładna końcówka
Alicja - Wto 04 Sty, 2011 16:52
| Yvain napisał/a: | | a i miejmy nadzieję, że Raylan da sobie spokój z Avą, lepiej by na tym wyszedł. |
cóż, o mężczyznach można powiedzieć dużo, ale Raylan nie wygląda na takiego, który postępuje rozsądnie i myśli tylko głową
Agn - Wto 04 Sty, 2011 17:28
Jak wielbię Raylana, tak coś mi się nie podoba jego związek z Avą. Jakoś tak... jestem na nie.
W ogóle CocoJumboTV zaoferowało mi oglądanie wszystkich odcinków ciągiem. To ma tylko 13 odcinków?! Nie... dlaczego? Co za sadysta nie czyni z porządnego serialu sezonu na 22 odcinki, jak Eru przykazał?! Toż ja zaraz zaczynam siódmy...
Przy okazji - kolekcja pana od obrazów Hitlera jest zabójcza. I w ogóle bardzo mi się ten odcinek podobał.
PS Cholewa... miałyście, drogie panie, rację (jak zwykle, czemu wciąż stąpam po tym łez padole nieodmiennie zdziwiona?). Coś jest w tym Boydzie, że jednak tę postać lubię za to jaka jest. Facet może i jest nawiedzony, ale przy okazji łeb mu pracuje całkiem nieźle i jak nie bredzi o zbawieniu, to jest całkiem do rzeczy.
|
|
|