To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Aragonte - Wto 22 Paź, 2013 22:14

zooshe napisał/a:
Aragonte napisał/a:
A na razie wróciłam do Doktora, bo mam ochotę nadrobić sezony, które mi zostały, do tego specjala, który nas czeka w listopadzie.

Też powinnam podgonić w końcu z 7 sezonem. Tylko kiedy?

Ja oglądam piąty, więc trochę do nadrabiania jeszcze mam.

zooshe napisał/a:
Znaczy rozwaliło się przy przewracaniu, czy może uzyskałaś niewłaściwą konsystencję.

Przy przewracaniu - i chyba z powodu zbyt grubych kawałków kapustki. Następnym razem pokroję, a nie tylko rozdrobnię blenderem.

Puściłam sobie dziś (żeby mieć jakieś urozmaicenie podczas gotowania zupki na jutro) pierwszy odcinek Secret Garden. Wiecie co? On zyskuje przy powtórnym oglądaniu, chichrałam się nawet bardziej niż za pierwszym razem :lol:

zooshe - Wto 22 Paź, 2013 23:20

Agn napisał/a:

Błagam, niech mu ktoś da różowe rurki! Już nigdy nie powiem na ich temat niczego niestosownego!!!

Już nigdy nie powiem złego słowa o różowych rurkach. :trzyma_kciuki:

Aragonte napisał/a:

Przy przewracaniu - i chyba z powodu zbyt grubych kawałków kapustki. Następnym razem pokroję, a nie tylko rozdrobnię blenderem.

W ten sposób nigdy nie robiłam, raz pokroiłam za grubo i jedne kawałki były bardzo ostre a inne prawie wcale.

Agn - Śro 23 Paź, 2013 06:22

Aragonte napisał/a:
Następnym razem pokroję, a nie tylko rozdrobnię blenderem.

Hmm, Anaru chyba blenderuje i ma idealne placuszki. :mysle: Nie jestem w stanie sobie wyimaginować jak krojenie może zmniejszyć kawałki kapustki bardziej niż blender. :mysle:
Swoją szosą moje żelazne zapasy kimchi się kończą, będę musiała znowu zrobić... Tylko kiedy???

zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:

Błagam, niech mu ktoś da różowe rurki! Już nigdy nie powiem na ich temat niczego niestosownego!!!

Już nigdy nie powiem złego słowa o różowych rurkach. :trzyma_kciuki:

Widzę, że i ty masz podobne myśli względem tego... tego czegoś, co na niego nałożyli. :?

Zakorkowani tym razem tak zapowiadają następną audycję - można się uśmiać.
https://www.youtube.com/w...d&v=Mx3VKQuXhMc
:rotfl:

Trzykrotka - Śro 23 Paź, 2013 09:13

Agn napisał/a:
Cytat:
Admete, ciekawa jestem wrażenia z Heirs :)

Ja też. NIEZMIERNIE. :mrgreen:
Choć w sumie jak dotąd drama mało nastolatkowa jest.
Acz bardzo obyczajowa. :mrgreen: [/URL]

No właśnie... Mam obawy, jak Admete to przyjmie. Acz na razie dramatoz zbyt wiele nie ma. Admete :kwiatek: Pamiętaj, w tej dramie krzywa idzie ostro w górę. Pierwszy odcinek ma letnią temperaturę, ale potem klimat zwyżkuje co środę-czwartek

Tapeta z CH mi się podoba :excited: I od razu mam w pamięci to okropne chrupinięcie, z jakim rana mu się za chwile rozerwie na nowo :paddotylu:

Boszszsz.... co to jest, to coś w co ubrali LMH? W takim tempie człowiek nie zdąży tego z niego zdzierać!
Zresztą mówcie co chcecie, ale rurki w tej dramie także doprowadzono do jakiejś ostateczności. Są tak wąskie, że obawiam się o ..khem... prywatne partie ciała LMH czy Jin Hyuka. W dodatku przy takich wąskich nogawkach stopy w wielkich buciorach wyglądają zabawnie. Wystarczy popatrzeć na plakat Heirs, ten z paniami w diademach.

Agn napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
Attack of The Pin-Up Boys z Siwonem :rotfl:

Attack of the pin-up boys?! Co to jest? Pin-up girls to rozumiem, ale... boys???


To film z serii "wykorzystajmy popularność do imentu," czyli jakieś dzieUo, w którym wystąpili wszyscy Super Juniors, wtedy jeszcze w wieku mocno niedojrzałym, tacy naprawdę boys. A Kto w Korei jest tak naprawdę pin up? Nie kobiety raczej w tym konfucjańskim kraju, tylko moczeni wielokrotnie pod prysznicem panowie. Zwłaszcza z boysbandów :lol:

zooshe napisał/a:


Aktorkę Yoon Eun Hye strasznie oszpecili do tej roli. Sama mam z nią nie lada problem widziałam ją już w 3 dramach gdzie grała pierwszoplanową rolę i tylko w Coffee Prince dało się ją oglądać bez ziewania.

Okropnie ją oszpecili. Myślę, że to celowe, żeby mogła potem zakwitnąć, bo o tym chyba będzie drama.
Zaczęłam ją oglądać skuszona obecnością w obsadzie Lee Dong Guna, który kiedyś zwrócił moją uwagę rolą zimnego s***** syna. Rzadko grywa, więc chciałam go zobaczyć. Tutaj też jest zimnym s**** synem :lol:
http://asianwiki.com/Lee_Dong-Gun

Zobaczymy, jak się to rozwinie. Na razie podoba mi się klimat z lekka gorzki.

Dziś Heirs :banan:

Admete - Śro 23 Paź, 2013 09:19

Pewnie przez jakiś czas dam radę, a potem będę musiała zrobić przerwę ;) Nic na to nie poradzę, ale do mnie to przemawiają w pełni takie rzeczy jak CH ;)
Trzykrotka - Śro 23 Paź, 2013 09:53

Agn napisał/a:
Cytat:
Admete, ciekawa jestem wrażenia z Heirs :)

Ja też. NIEZMIERNIE. :mrgreen:
Choć w sumie jak dotąd drama mało nastolatkowa jest.
Acz bardzo obyczajowa. :mrgreen:

No właśnie... Mam obawy, jak Admete to przyjmie. Acz na razie dramatoz zbyt wiele nie ma. Admete :kwiatek: Pamiętaj, w tej dramie krzywa idzie ostro w górę. Pierwszy odcinek ma letnią temperaturę, ale potem klimat zwyżkuje co środę-czwartek.

Tapeta z CH mi się podoba :excited: I od razu mam w pamięci to okropne chrupnięcie, z jakim rana mu się za chwile rozerwie na nowo :paddotylu:

Boszszsz.... co to jest, to coś w co ubrali LMH? W takim tempie człowiek nie zdąży tego z niego zdzierać!
Zresztą mówcie co chcecie, ale rurki w tej dramie także doprowadzono do jakiejś ostateczności. Są tak wąskie, że obawiam się o ..khem... prywatne partie ciała LMH czy Jin Hyuka. W dodatku przy takich wąskich nogawkach stopy w wielkich buciorach wyglądają zabawnie. Wystarczy popatrzeć na plakat Heirs, ten z paniami w diademach.

Agn napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
Attack of The Pin-Up Boys z Siwonem :rotfl:

Attack of the pin-up boys?! Co to jest? Pin-up girls to rozumiem, ale... boys???


To film z serii "wykorzystajmy popularność do imentu," czyli jakieś dzieUo, w którym wystąpili wszyscy Super Juniors, wtedy jeszcze w wieku mocno niedojrzałym, tacy naprawdę boys. A Kto w Korei jest tak naprawdę pin up? Nie kobiety raczej w tym konfucjańskim kraju, tylko moczeni wielokrotnie pod prysznicem panowie. Zwłaszcza z boysbandów :lol:

zooshe napisał/a:


Aktorkę Yoon Eun Hye strasznie oszpecili do tej roli. Sama mam z nią nie lada problem widziałam ją już w 3 dramach gdzie grała pierwszoplanową rolę i tylko w Coffee Prince dało się ją oglądać bez ziewania.

Okropnie ją oszpecili. Myślę, że to celowe, żeby mogła potem zakwitnąć, bo o tym chyba będzie drama.
Zaczęłam ją oglądać skuszona obecnością w obsadzie Lee Dong Guna, który kiedyś zwrócił moją uwagę rolą zimnego s***** syna. Rzadko grywa, więc chciałam go zobaczyć. Tutaj też jest zimnym s**** synem :lol:
http://asianwiki.com/Lee_Dong-Gun

Zobaczymy, jak się to rozwinie. Na razie podoba mi się klimat z lekka gorzki.

Dziś Heirs :banan:

BeeMeR - Śro 23 Paź, 2013 11:07

Trzykrotka napisał/a:
Boszszsz.... co to jest, to coś w co ubrali LMH?
To już straszyło w zapowiedzi ostatniego odcinka :roll: i to najprawdopodobniej poszedł się w tym objawić wszystkim znajomym, tudzież pannie :paddotylu: - IMHO nadaje się tylko na piżama party, takie wyjątkowo prywatne i do szybkiego zdjęcia :P

Trzykrotka napisał/a:
Mam obawy, jak Admete to przyjmie. Acz na razie dramatoz zbyt wiele nie ma. Admete :kwiatek:
Dramatoz nie ma (jeszcze) ale to czysty obyczaj :mysle: W dodatku zmierza prosto do szkoły - acz na razie jest daleki od "szkolnego" poziomu, zwłaszcza żartów, co mnie akurat bardzo cieszy :mrgreen:
Admete - Śro 23 Paź, 2013 11:08

Zapuściłam ;) żurawia... ;) Na odtrutkę mam Revolution i chyba zacznę Homeland ;)
Trzykrotka - Śro 23 Paź, 2013 11:31

BeeMeR napisał/a:
i to najprawdopodobniej poszedł się w tym objawić wszystkim znajomym, tudzież pannie :paddotylu: -


Osz.... masz rację, zrobi w tej piżamie wielkie wejście :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu: Nie będę się dziwiła pannie, jesli choć trochę zwróci się w stronę Aliena :rotfl:
BTW: widziałyście z zajawki 5 odcinka alienowe sposoby na podryw? Metoda: nic na siłę, wszystko młotkiem. A jeśli to nie pomoże, weź większy młotek.

BeeMeR - Śro 23 Paź, 2013 13:04

Trzykrotka napisał/a:
BTW: widziałyście z zajawki 5 odcinka alienowe sposoby na podryw? Metoda: nic na siłę, wszystko młotkiem. A jeśli to nie pomoże, weź większy młotek.
I wygląda na to, że tak samo ją pyta czy chce być jego dziewczyną jak GJP pytał GJD gdy postanowił ogłosić to urbi et orbi ;) Po prostu ogłasza i tyle :P
Jednakowoż jest to zgoła inna postać co mnie cieszy :twisted:

Admete - Śro 23 Paź, 2013 13:24

Nie załapałam w Heirs związków rodzinnych, kto z kim i dlaczego? :thud: Nie podoba mi się też bezpodstawne znęcanie się jednych nad drugimi. Nie łapię tego. Fajna główna bohaterka i ma sympatyczną mamę. A tak poza tym to niestety nie wciągnie mnie. Na pewno minusem też jest sposób oglądania - nie przepadam za kawałkami, które się lekko tną.
Trzykrotka - Śro 23 Paź, 2013 14:44

Admete, mówiłam - nie sugeruj się pierwszym odcinkiem. Przy drugim wszystko się rozjaśnia i bardziej klaruje. Może Ci się i dalej nie spodobać, ale pierwszy nie jest w ogóle miarodajny i po nim nie zorientujesz się, czy to drama dla Ciebie, czy nie. Drugi już lepszy, trzeci i czwarty miodowe :serce2:

Jeśli chciałabyś wiedzieć kto z kim i dlaczego, to Agn podawała ładną i klarowną rozpiskę. Może też trochę pomóc ta "królewska" interpretacja zależności w rodzinie Kim, którą kiedyś tłumaczyłam. Tylko trzebaby przekopać się przez wątek.
Na zacinanie się jest rada - znakomity sznurek zarzucony przez zooshe na stronie 62 wątku

Admete - Śro 23 Paź, 2013 15:31

Obejrzałam trochę więcej, ale jakoś nie styka. Za to obejrzałam do końca i sezon Revolution i kolejny odcinek Person of interest - to się nazywa akcja ;)
Trzykrotka - Śro 23 Paź, 2013 15:35

Zawsze byłam zdania, że nie ma co się do czegokolwiek zmuszać :kwiatek:
Admete - Śro 23 Paź, 2013 15:41

Wszystko przez to, że dostałam na początku dramy z akcja ;) Potem wszystko już było nie takie, jak trzeba ;)
Anaru - Śro 23 Paź, 2013 16:18

Agn napisał/a:
Hmm, Anaru chyba blenderuje i ma idealne placuszki.

Siekam w malakserze, bo blender użyty za pierwszym razem zmielił mi na gładko, a ja lubię czuć strzępki. ;) Więc siekam z wyczuciem, żeby strzępki były wyczuwalne, a nieduże, zbyt leniwa jestem na krojenie ręczne. :rumieniec:
A potem dodaje maki, wody, jajca, ewentualne dodatki (kiedys odrobinę leczo) i mieszam mikserem jak naleśniki ;) . I jak jest za gęste/za rzadkie to dorzucam wody lub mąki, musi być takie jak na placki.

Obejrzałam pół drugiego odcinka Faith (łapiąc chwilkę, ale dobre i pół), jestem na etapie ucieczki panny i na ekranie zastygła mi właśnie Pocahontas w wydaniu z kucykami, brodą i wąsami, w koszuli nocnej. :lol:

Odcinek o niebo mi sie bardziej podoba, bo panna nie drze paszczy, za to szczerze ją podziwiam za umiejętność biegania po wsi w tych obcasach i próby ukrycia sie między wieśniakami ;) , akurat goni ją ten czupiradlasty, który się fajnie rusza (wprawdzie w autobusie rzekło mi się co innego, ale to było zdecydowane przejęzyczenie :twisted: ). Za to podoba mi się brat cesarzowej (chyba), ten z siateczką na głowie i upodobaniem do masaży karaluchami, ma facet ciekawe kolczyki, chociaż te, które ma jego doradca podobają mi się jeszcze bardziej.

Postaram się dokończyć dzisiaj drugie pół, tak mi się marzy codziennie chociaż jeden odcinek, ale chyba musiałabym rozciągnąć dobę...

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
A mnie coś oczy nie pasują. :mysle:

Oczyska to mu, uwierz, zbadałam milimetr po milimetrze i zmian nie zanotowałam. Są tak samo duże, tego samego kształtu i od początku (od dziecka!) miał podwójną powiekę.

Jaką podwójną powiekę??? :shock:

BeeMeR - Śro 23 Paź, 2013 17:26

Anaru napisał/a:
na ekranie zastygła mi właśnie Pocahontas w wydaniu z kucykami, brodą i wąsami, w koszuli nocnej. :lol:
eee? :shock: Ale o coo choodzi? Jaka Pocahontas? :co_stracilam: (Jakbym Aine czytała - nic nie łapię :P a tyleśmy omawiały rzeczony seans :lol: )
Anaru - Śro 23 Paź, 2013 17:41

BeeMeR napisał/a:
Anaru napisał/a:
na ekranie zastygła mi właśnie Pocahontas w wydaniu z kucykami, brodą i wąsami, w koszuli nocnej. :lol:
eee? :shock: Ale o coo choodzi? Jaka Pocahontas? :co_stracilam: (Jakbym Aine czytała - nic nie łapię :P a tyleśmy omawiały rzeczony seans :lol: )

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 23 Paź, 2013 17:48

Trzykrotka napisał/a:
Boszszsz.... co to jest, to coś w co ubrali LMH? W takim tempie człowiek nie zdąży tego z niego zdzierać!

Nie wiem, co to, myślę, że pół kostiumu pajacyka. :?
Trzykrotka napisał/a:
Zresztą mówcie co chcecie, ale rurki w tej dramie także doprowadzono do jakiejś ostateczności. Są tak wąskie, że obawiam się o ..khem... prywatne partie ciała LMH czy Jin Hyuka.

Ja wiem? Te pomarańczowe spodnie nie były takie obcisłe, dżinsy miał standardowe... niemoralnie obcisła to była pianka do surfowania. :P
Trzykrotka napisał/a:
Dziś Heirs :banan:

Yes! Yes! Yes! :banan: Akurat na poprawę humoru. Źle spałam w nocy, tak mi kręgosłup daje popalić, że nie mogę wytrzymać. :?
Trzykrotka napisał/a:
Osz.... masz rację, zrobi w tej piżamie wielkie wejście :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu:

Pfff, nic nie chcę mówić, ale gdyby MNIE zrobił wjazd na chałupę, to bym się radowała, choćby miał na sobie pół stroju pajacyka, różowe rurki i okularki pożyczone od mamuśki - te z futerkiem. JEDNOCZEŚNIE!
Trzykrotka napisał/a:
Metoda: nic na siłę, wszystko młotkiem. A jeśli to nie pomoże, weź większy młotek.

*stara się nie mieć skojarzeń*
Anaru napisał/a:
Jaką podwójną powiekę??? :shock:

Zmora azjatów. Chodzi o to, by było widać górną powiekę, a nie tylko dolną. Dlatego robią sobie operacje plastyczne oczu, bo dla nich to niedościgniony ideał i b. seksowny atrybut.
A jak nie stać, to przyklejają nitki, które ową powiekę tworzą. Krzywdę sobie można tym zrobić taką, że hej. :?

Paaaaaatrzcie, pranko będą razem wieszać! :serce: LMH wygląda jak milion dolarów. I proszę - można go ładnie ubrać? Sweterek jest bardzo fajny. A LMH w bieli... *sigh*

BeeMeR - Śro 23 Paź, 2013 19:10

No, Huyn Bin to za bardzo górnej powieki nie ma :mysle: Ale i tak go lubię w KSS :mrgreen:

Popatrzcie, co jeszcze kazali LMH włożyć - szalenie męskie kwiatuszki :paddotylu: kolekcja piżam jak nic :shock:


Zooshe - :kwiatki_wyciaga:
za namiary na sklepik z eee... pamiątkami, dobrze zaopatrzony (teraz czekam na literki i rano :mrgreen: ), tak sobie tylko przejrzałam, czy abo dobry odcinek dostałam :banan:

Aniu - dzięki za Pocahontas :kwiatek:
Cieszę się że Ci się Faith podoba - w gruncie rzeczy nie miałam wątpliwości, że tak będzie :mrgreen:

Agn - Śro 23 Paź, 2013 19:26

W tych kwiatkach też może do mnie wparować, zrobię z nimi porządek. Z przeproszeniem - wyplewię je z niego. :twisted:

Ej, ej, gdzie ten sklepik? Mnie chyba namiary gdzieś przepadły. :(

Anaru - Śro 23 Paź, 2013 19:49

BeeMeR napisał/a:
przyklejają nitki, które ową powiekę tworzą

:co_stracilam:

BeeMeR napisał/a:
Popatrzcie, co jeszcze kazali LMH włożyć - szalenie męskie kwiatuszki

Wieki temu miałam podobną piżamę, tylko w granatowym kolorze. :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:
Aniu - dzięki za Pocahontas

A bardzo proszę. On jest w kolei w koszuli nocnej. :lol:

Chociaż zawartość koszuli niewątpliwie nawet w ćwierci nie dorównuje zawartości piżamki. :twisted:

Agn - Śro 23 Paź, 2013 19:54

Anaru napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
przyklejają nitki, które ową powiekę tworzą

:co_stracilam:

To ja, nie Basia.
Poglądowo: http://azjatyckicukier.bl...ia-powieki.html

Anaru - Śro 23 Paź, 2013 19:59

Agn napisał/a:
To ja, nie Basia.

A nie wiem czemu się tak zacytowało :mysle:

Agn napisał/a:
Poglądowo: http://azjatyckicukier.bl...ia-powieki.html

:paddotylu:
Jak ja się ciesze, że nie muszę nic kombinować z powiekami i klejem. :zalamka:

Agn - Śro 23 Paź, 2013 20:05

Ja uważam, że azjatki też nie muszą, tylko mają jakiegoś fioła i próbują poprawić coś, co jest dla nich bardzo charakterystyczne, nie przeszkadza i moim zdaniem pięknie wygląda.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group