Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Caitriona - Pon 24 Sie, 2009 22:02
| Admete napisał/a: | | Laaga Chunari Mein Daag: Journey of a Woman, Aaja Nachle |
Z pierwszego filmu go nie kojarzę, ale z drugiego, świetnego zresztą, już tak - przypomniałaś mi o nim
| Admete napisał/a: | | A długa kolejka do książki w bibliotece? |
Trzy osoby: każda ma miesiąc... Ale moze ktoś będzie czytał szybciej
aneby - Pon 24 Sie, 2009 22:26
Nie mam coś ostatnio szczęścia do książek
Ostatnio czytam Różany labirynt Titanii Hardie http://merlin.pl/Rozany-l...oRJYoQ#fullinfo
Całkowicie się zgadzam z ta recenzją z Merlina niby zapowiada się ciekawie, ale cała historia dłuży się, pełna jest skomplikowanej symboliki za którą nie sposób nadążyć. Na koniec okazuje się, że to bardzo nie porywająca historia..mnie zmęczyła
Przeczytałam 3/4 książki i utknęłam i chyba nie skończę
A może po prostu moja wiedza jest zbyt uboga, dlatego nie rozumiem wielu nawiązań .....
Wcześniej czytałam Księgę powietrza i cieni Michaela Grubera http://www.swiatksiazki.p...,Michael-Gruber , też nie skończyłam ....
Tutaj drażnił mnie styl, jakim jest napisana książka. Dygresje na temat życia osobistego bohatera (a mówiąc dosadniej - z iloma kobietami sypiał) nic nie wnosiły do akcji, za to jak już przebrnęłam przez taki kawałek, nie pamiętałam, co było wcześniej
Fabuła nieco zbyt skomplikowana jak dla mnie
Buuuuu daruję sobie czytanie na jakiś czas .....
Caitriona - Pon 24 Sie, 2009 22:31
| aneby napisał/a: | | Buuuuu daruję sobie czytanie na jakiś czas ..... |
Nie, nie rób sobie przerwy, po prostu nie trafiłaś na ciekawą książkę.
Jeśli mogę coś polecić to zaproponuję kryminał, bardzo sprawnie napisany, akcja osadzona w XIX wiecznym Londynie: Czego boją się anioły?. Naprawdę fajna lektura,a przy tym po prostu rozrywkowa.
aneby - Pon 24 Sie, 2009 23:02
| Caitriona napisał/a: | | Czego boją się anioły? |
Rozejrzę się, dzięki
Admete - Pon 24 Sie, 2009 23:12
| aneby napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | | Czego boją się anioły? |
Rozejrzę się, dzięki |
Całkiem ciekawa rzecz. Rozrywkowa,ale na dobrym poziomie.
Caitri przeniosłyśmy się do wątku orientalnego z obsadą Shantaram.
Aragonte - Wto 25 Sie, 2009 00:14
| Admete napisał/a: | | Caitri przeniosłyśmy się do wątku orientalnego z obsadą Shantaram. |
Przez Was wrzuciłam już Shantaram do Przechowalni w Merlinie. Poczeka tam do jakiegoś przypływu gotówki, bo na razie bryndza
Admete - Wto 25 Sie, 2009 00:38
Warto Aragonte - naprawdę. Kupiłam w Świecie Książki ze zniżką, bo koleżanka ma złotą kartę u nich.
Przeczytałam opis kary, jakiej został poddany mąż pijak, a potem przemówienie Kasima w związku z kłótnią dwóch chłopców o religię. A potem się rozpłakałam...Za kilka stron dostałam za to opis niedźwiedzich uścisków
Aragonte - Wto 25 Sie, 2009 00:50
Hmmm, sprawdziłam na ich stronie - dalej mają promocję, zawsze to 10 zeta mniej. A ja mam koleżankę, która ma kartę Świata Książki, tylko jest tuż po porodzie i nie bardzo mogę ją wykorzystywać. Ale pomyślę
Admete - Wto 25 Sie, 2009 08:32
| Aragonte napisał/a: | Hmmm, sprawdziłam na ich stronie - dalej mają promocję, zawsze to 10 zeta mniej. A ja mam koleżankę, która ma kartę Świata Książki, tylko jest tuż po porodzie i nie bardzo mogę ją wykorzystywać. Ale pomyślę |
Weź od niej kartę i sama kup. Tam nie sprawdzają dowodów Ja miałam kartę pożyczoną i załatwiałam sama. Potem jej oddałam.
migotka - Czw 27 Sie, 2009 15:13
http://slowemmalowane.blo...ymi-polami.html
Recenzja
Jun'ichi Watanabe, Za kwietnymi polami.
Admete - Pią 28 Sie, 2009 12:05
Dokończyłam dziś w nocy czytanie Shantaram. Dziś książka powędruje do moich przyjaciół, żeby mogli przeczytać powieść, która chwyta za serce. Dawno już nie czytałam niczego, co naprawdę by poruszało, tak emocjonalnie nie rozumowo. Książka jest połączeniem kilku gatunków, bo i kryminał, romans, powieść obyczajowa, przygodowa - śmiem twierdzić, że to jest jak masala w kinie bollywodzkim Akcja rozgrywa się w latach 80 ( jedyna wskazówka w powieści to śmierć Indiry Ghandii, stąd mój wniosek ) i przedstawia historię uciekiniera z australijskiego więzienia, który przybywa do Bombaju i rozpoczyna przygodę swojego życia. Czego tam nie ma! Slumsy, uczciwi biedacy, przęstepcy i jednocześnie filozofowie, piękne i podstępne kobiety, indyjskie wioski, śluby, dramatyczne zwroty akcji, więzienie i ucieczki, miłość. A to wszystko pisane dobrym stylem, prosto z serca. Zorientowałam się, że już dwukrotnie umieściłąm w tym krótkim tekście słowo serce - wydaje mi się, że ono jest właśnie kluczem do zrozumienia siły tego utworu. Wielką przyjemnośc sprawiały mi plastyczne opisy codziennego zycia bombajskiej ulicy, ludzkich smutków i radości. Z łatwością mogłąm sobie wyobrazić pewne gesty, wyraz twarzy i ludzi, nie miałam kłopotu z wplecionym tu i ówdzie hindii czy obcym imieniem. Dzięki licznym filmom hinduskim ( bo nie tylko bolly ), które widziałąm - czułam się wśród tych obcych elementów bardzo swojsko.
Strona autora -
http://www.shantaram.com/
migotka - Sob 29 Sie, 2009 13:11
http://slowemmalowane.blo...rowy-motyl.html
Papierowy motyl
polecam!
Caitriona - Sob 29 Sie, 2009 16:52
A ja przeczytałam Grób z niespodzianką Charlaine Harris, autorki cyklu o wampirach, na którego podstawie powstał serial True Blood. I ogólnie jest to kryminał z malutkim elementem fantastyki, dobry do czytania w podróży, bo czyta się szybciutko, ale w sumie nieczym nie porywa...
Więcej: http://i-love-impala67.bl...ine-harris.html
migotka - Nie 30 Sie, 2009 11:49
http://slowemmalowane.blo...oronczarka.html
Koronczarka Pascal Laine
migotka - Sob 05 Wrz, 2009 15:12
http://slowemmalowane.blo...-w-wenecji.html
Tysiąc dni w Wenecji
romans
Alicja - Sob 05 Wrz, 2009 19:29
przeczytałam szybciutko Ostatnie lato - Colier, jeśli ktoś lubi historyczno- obyczajowe ksiażki dotyczące okresy II wojny i przesiedlonych, to polecam gorąco
Agn - Nie 06 Wrz, 2009 00:42
Alicjo, to coś dla mnie. II wojna światowa? Yes, please! Tzn. książkę w tamtych realiach, ekhem. Chociaż mam zamiar wziąć się za Sendlerową, ale...
Napisz coś więcej o tej książce, coooo? *prosi*
Admete - Nie 06 Wrz, 2009 14:37
Czytam własnie rzecz bardzo interesującą, choć kontrowersyjną - Krzysztofa Tomasika Homobiografie. Wśród bohaterów szesnastu historii Lechoń, Iwaszkiewicz i Gombrowicz ( tu bez zaskoczenia ), ale też Rodziewiczówna, Konopnicka i Komornicka. Przy tej ostatniej to ja jednak zostanę przy jakimś załamaniu nerwowym i psychicznym, a nie homoseksualizmie. Dla tych, którzy może o niej nie słyszeli ( na studiach jej historia wydała mi się z lekka przerażająca ):
http://www.grupaphp.com/klasyka/komornicka.php
http://www.wysokieobcasy....62,4612003.html
Co do Rodziewiczównej - mieszkanie z kobietą nie robi z niej automatycznie lesbijki, ale ostatecznie coś w tym mogło być. Konopnicka...Najmniej mi pasuje na zakamuflowaną lesbijkę, ale teoria ciekawa
Z kobiet jest jeszcze opisana Nałkowska i żona Iwaszkiewicza, ale tego jeszcze nie czytałam.
Do Shantaram kolejka sie ustawiła Czyta teraz mąz przyjaciółki.
Alicja - Pon 07 Wrz, 2009 09:56
| Agn napisał/a: | | Napisz coś więcej o tej książce, coooo? *prosi* |
nie umiem pisac recenzji w wielkim skrócie- książka jest przeplatana opowieściami z dzisiejszych czasów pewnej kobiety, któa przed wojną mieszkała w Prusach wschodnich w wielkim mjątku wraz ze swoją rodziną ( rodzice, rodzeństwo) i frag,entów jej pamiętnika z czasów przedwojennych i wojennych. Młoda kobieta mieszkajaca w majatku na obecnie naszych ziemiach przed II wojną światową zakochuje się, zaręcza ( świetnie mi się czytało fragmenty o miejscach, które znam, np. pojechali do Grand Hotelu w Sopocie jest tam krótki opis hotelu oraz jego otoczenia ). Później okazuje się, że rzeczywistość ich otaczająca nie jest taka wspaniała, gdyż rozpoczyna się wojna. To fragmenty z pamiętnika i nie będę dalej pisać o nich, bo wszystko opowiem Natomiast w czasach współczesnych ta sama kobieta chce pojechać do Polski wraz ze swoją wnuczką i odwiedzić miejsca w których mieszkała i bywała czemu stanowczo sprzeciwia się jej siostra.
tu opis książki:
Allenstein, Prusy Wschodnie (obecnie Polska), 1939 rok. Rodzice Charlotte von Datski urządzają wspaniały bal, by uczcić osiemnaste urodziny córki i ogłosić jej zaręczyny z pruskim arystokratą. Wybucha jednak wojna, ślub nie dochodzi do skutku, Charlotte zaś musi uciekać do Anglii.
Wiele lat później, wnuczka Charlotte, Laura, przekonuje babkę, by wybrała się w podróż do Polski. W jej trakcie Charlotte wspomina największą miłość jej życia i w końcu ma odwagę zmierzyć się z demonami, które dręczyły ją przez ponad pół wieku.
„Ostatnie lato” to tragiczna historia miłosna Charlotte i żołnierza Armii Czerwonej, który pracował przed wybuchem wojny w majątku jej ojca. Ich losy poznajemy dzięki dziennikowi Charlotte, który prowadziła jako młoda dziewczyna. Catrin Collier pisząc „Ostatnie lato”, wykorzystała wątki autobiograficzne. W 1995 roku pojechała wraz z matką do dawnych Prus Wschodnich, gdzie przeczytała pamiętniki matki i babki. „Ostatnie lato” powstało w oparciu o wspomnienia obu kobiet.
Gosia - Pon 07 Wrz, 2009 16:22
Byłam dziś w księgarni firmowej Prószyński i Ska - mogłam zerknąć na to "Ostatnie lato"
Zamiast tego kupiłam za 80 zł, rewelacyjną podobno książkę, "Słownik angielsko-polski Cambridge"
Alicja - Pon 07 Wrz, 2009 16:57
| Gosia napisał/a: | | mogłam zerknąć na to "Ostatnie lato" |
lubię takie historie, wysiedleni interesują mnie szczególnie, sama mieszkam na wolnym polskim fragmenciku Pomorza pomiędzy terenami zajętymi przed II wojną przez Niemców. A że stąd blisko było do granicy toteż sąsiadami dziadków było wielu Niemców.
Ostatnie Lato jest oparte na prawdziwych opowieściach rodziny autorki, która jest wnuczką i córką przesiedlonych. W samej powieści wątek rozpoczyna się od faktu, iż wnuczka Charlotte, Laura, tworzy program tv i podczas poszukiwań do programu znajduje w archiwum w Berlinie nazistowskie legitymacje swojej babci mieszkającej od lat w Stanach Zjednczonych i jej siostry, również jeszcze żyjącej ciotki. Jest zdziwiona, pisze o tym list do babci i prosi o wyjaśnienie, gdyż chce zrozumieć DLACZEGO. Sprawa w końcu dotyczy osób, których kocha. Ojciec i ciotka lekceważą to i nie chcą opowiadać o wojnie, a tym bardziej polityce Hitlera. Zresztą ciotka nadal trwa w przekonaniu, że było dobrze oprócz czasu oczywiście, gdy Niemcy dostali w kość. Laura pisze wiec do babci, stawia pytania i twierdzi, że zasługuje na prawdę. Tę prawdę podaruje jej babcia podczas podróży do swojego dawnego domu, w Prusach Wschodnich. W opisie książkowym jest błąd, Charlotte zawarła ślub 27 sierpnia 1939 r. a więc na 3 dni przed wybuchem wojny, podróż poślubna to właśnie m.in.Grand Hotel w Sopocie. Książka niesamowicie wciąga, najlepsze są fragmenty pamiętnika Charlotte.
Agn - Pon 07 Wrz, 2009 18:34
Aaa, przecież ta książka u nas leży na nowościach! Że też od razu nie skojarzyłam...
Anonymous - Pon 07 Wrz, 2009 18:45
Ja dam ten temat do ignorowanych naprawdę
Alicja - Pon 07 Wrz, 2009 19:41
chyba nie przez książkę którą opisywałam, bo jeśli tak, to jakoś temu zaradzimy
Anonymous - Pon 07 Wrz, 2009 19:53
Ja po prostu lubię takie biograficzno-wspomnieniowe książki...
|
|
|