Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
zooshe - Czw 10 Lip, 2014 09:17
| BeeMeR napisał/a: |
Historia niby znana, on bogaty palant (z niemal-narzeczoną, ale kto by się nią przejmował), ona biedna, miła, niewinna, wykorzystywana do przeróżnych "przysług" przez wszystkich w pracy. |
Jeszcze odnośnie bohatera nie nazwałabym go bogatym palantem. Owszem jest bogaty i nieco wyniosły ale w porównaniu do innych zapatrzonych w siebie samolubów, ten potrafi kochać i cierpi kiedy jego wielka miłość której ma się oświadczyć znowu go porzuca dla kariery.
Tutaj bohater utożsamia się z bohaterką, która także została źle potraktowana przez dupka z pracy nie mówiąc już o całym zamieszaniu pokojowo łóżkowym i chce jej to wynagrodzić przemieniając ją na jedną noc w księżniczkę.
zooshe - Czw 10 Lip, 2014 09:23
| BeeMeR napisał/a: |
(jak mogłaś pomylić go z Ciapą, który jest tego całkowicie pozbawiony)
|
Toż kajałam się już za swoją pomyłkę.
Przyznaj że są podobni, a na zdjęciach trudno zauważyć sceniczną charyzmę. Głos mają zupełnie inny co też zauważyłam a gra aktorska to dwa różne światy.
No po prosu sama sobie nie mogę darować że taką gafę strzeliłam.
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 09:24
Kiedy on bohaterkę potraktował początkowo właśnie jak palant - i nawet nie mówię o tym, kiedy wkurzony myślał, że próbuje naciąć go na kasę, tylko jeszcze wcześniej przy szukaniu pierścionka - ona była dla niego totalnie nic nieznaczącym nikim. Nawet jednej myśli nie poświęcił jej, co ona straciła, robiła itp. tylko ja i mój pierścionek (wiele więcej wart niż cukierki, owszem). To, że posiada uczucia i można go dotkliwie zranić tylko dobrze wróży na przyszłość - bo i pewnie pokocha mocno.
Agn - Czw 10 Lip, 2014 09:28
| BeeMeR napisał/a: | | Prawda. Pięknie nakręcona. Prawie ją wziął na stole (że nie wspomnę o szafie) - zresztą może nie "prawie" - zanim się przenieśli na łóżko. |
Ja myślę, że jednak przenieśli się na łóżko, żeby dopiero tam zgłębić temat. Jak by nie było przy szafie i stole byli wciąż ubrani (choć zrywali z siebie ciuszki w niezłym tempie). A na łóżku Son Hyuk wciąż ma na sobie zapięte spodnie.
Choć diabli wiedzą, to Koreańczycy - bardzo zdolny naród.
| BeeMeR napisał/a: | Ciapkowi zrobili krzywdę, bo ujęcie które wbiło mi się w mózg (jego scenę też widziałam, a co ) to jak zdejmuje koszulę eksponując pachę |
Zauważyłam. Ale to moja wina - mantrowałam, by nie pokazywali jego klaty, bo nie miałam na to ochoty. No to srrrrruuu - pacha.
| zooshe napisał/a: | | Jak mówiła Agn pomimo że scena nie jest za długa i bardzo namiętna i świetnie nakręcona. Podobało mi się to że to ona wykonała pierwszy krok. |
Mnie też. I w ogóle... świetnie zrobiona scena. O czym świadczy choćby fakt, że trwa może ze 2 minuty, a rozprawiamy o niej od kilku postów.
To tak o poranku do herbatki - słodkości c.d.
   
   
To są zdjęcia z jakiejś reklamy karty kredytowej Samsunga czy jakoś tak.
zooshe - Czw 10 Lip, 2014 09:31
| BeeMeR napisał/a: | | tylko jeszcze wcześniej przy szukaniu pierścionka - ona była dla niego totalnie nic nieznaczącym nikim. |
Ja nie mam mu tego za złe.
Gdybym ja była na miejscu bohaterki i spowodowałabym wypadek przez który ktoś zgubił pierścionek zaręczynowy, nie przywiązywałabym uwagi do straconych cukierków tylko pomagałabym szukać pierścionka.
Kiedy ich ten pies otoczył myślałam, że z bohatera właśnie wyjdzie dupek i zasłoni się dziewczyną, ale nie. Próbował ją ochronić a nawet zabić bestię własną kurtką.
Admete - Czw 10 Lip, 2014 09:38
Piąty odcinek Joseon Gunman trzyma poziom. To dla mnie idealny serial na lato, czuję się podczas oglądania jak dziecko w latach 80 podczas emisji Czarnych chmur Ogromny mam sentyment do takich przygodowych produkcji. Minęło trzy lata od momentu, gdy Kang Yoon stracił ojca i uznano, że zginął od kuli strzelca. Soo In pozornie otrząsnęła się z traumy tamtych wydarzeń, ale widać, ze stała się zgorzkniała, nie wierzy już w sens zmian, w popieranie postępowych idei. Ogranicza się do kupowania zachodnich gadżetów. Ze słów oppy i służącej wynika, że chyba miała jakieś załamanie i choć teraz jest lepiej, to widać, ze się o nią martwią. Kang Yoon wrócił jako strzelec i jako biznesmen z Japonii. Zaczyna robić interesy z zabójca ojca. Widać, ze jest zdeterminowany, by się zemścić. Bardzo podoba mi się muzyka w serialu. Podobają mi się sceny walki.
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 09:40
| Agn napisał/a: | | A na łóżku Son Hyuk wciąż ma na sobie zapięte spodnie. | To akurat ze względu na estetykę i widzów - trudno, żeby miał slipy Albo nie miał
Ale po mojemu była druga runda po przeskoku czasowym, bo i tempo zupełnie inne, i ona rozebrana (haleczka jak spodnie - gwoli skromności), następnie bohater udał się pod prysznic celem wyeksponowania klaty a rankiem ona podziwiała jego tatuaż (takie też przypomnienie dla widzów, że w życiu CSW jest kobietka, a którą nikt inny nie ma szans - jak to w przypadku normalnego ojca i córki bywa )
Dla ew. zainteresowanych, którzy sceny nie widzieli materiał poglądowy (jeśli są, bo nikt się nie odzywa prócz nas ). Bardzo mi się podoba też to zwielokrotnione odbiciami ujęcie przy szafie:
Agn - Czw 10 Lip, 2014 09:42
| BeeMeR napisał/a: | Mi też - bo to widać, że nawet terrorysta ma swoje zasady, np. względem kobiet (i być może dzieci) zabić zabije jak trzeba, ale nie wykorzysta pijanej - no chyba, że ona nalega. |
No, wiesz - dama prosi, nie wypada odmawiać.
| BeeMeR napisał/a: | on w tym zaroście wygląda tak ogromnie smutno - nie tylko w tej scenie tylko w większości dramy. |
Eee tam, jak pił wino z Jae Hee, to uśmiechał się, aż miło. I wszelkie lody topniały. Myślę, że to dlatego, że jest przez większość czasu poważny.
| Zooshe napisał/a: | No po prosu sama sobie nie mogę darować że taką gafę strzeliłam. |
*podkłada podusię, żeby się Zooshe nie uszkodziła* Na tych małych fotach to i ja się pomyliłam, więc wiesz... spoko wodza.
Wiecie co? Jedna przez drugą kusi dramami. Chętnie obejrzałabym obie, ale czas mi na to nie pozwoli. Przerabiam teraz CSW, jak wiadomo. Na razie pokarmię się spoilerami.
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 09:43
| zooshe napisał/a: | | Gdybym ja była na miejscu bohaterki i spowodowałabym wypadek przez który ktoś zgubił pierścionek zaręczynowy, nie przywiązywałabym uwagi do straconych cukierków tylko pomagałabym szukać pierścionka. | Trzeba się było nie chichrać do pierścionka okazując go niebiosom, tylko schować za pazuchę
Ale masz rację - zapunktował próbując ochronić dziewczynę przed psem - a potem przed mecenasem.
| Agn napisał/a: | Ale to moja wina - mantrowałam, by nie pokazywali jego klaty, bo nie miałam na to ochoty. No to srrrrruuu - pacha. | A masz za swoje
A właściwie:
Ja się za Joseon wezmę jak będzie całość
Na razie też karmię się spoilerami
Agn - Czw 10 Lip, 2014 09:44
| BeeMeR napisał/a: | To akurat ze względu na estetykę i widzów - trudno, żeby miał slipy Albo nie miał
Ale po mojemu była druga runda po przeskoku czasowym, bo i tempo zupełnie inne, i ona rozebrana (haleczka jak spodnie - gwoli skromności), następnie bohater udał się pod prysznic celem wyeksponowania klaty a rankiem ona podziwiała jego tatuaż (takie też przypomnienie dla widzów, że w życiu CSW jest kobietka, a którą nikt inny nie ma szans - jak to w przypadku normalnego ojca i córki bywa ) |
Nie będę się kłócić, kiedy nic mi nie zostaje, jeno się tylko zgodzić z przedpiszczynią. To może być to.
| BeeMeR napisał/a: | | Bardzo mi się podoba też to zwielokrotnione odbiciami ujęcie przy szafie: |
Mnie też. Fajnie to wypada wizualnie dla sceny.
zooshe - Czw 10 Lip, 2014 10:08
| Agn napisał/a: |
Wiecie co? Jedna przez drugą kusi dramami. Chętnie obejrzałabym obie, ale czas mi na to nie pozwoli. Przerabiam teraz CSW, jak wiadomo. Na razie pokarmię się spoilerami. |
Spokojnie drama nie zając nie ucieknie. Jeszcze oprócz Otoczonych City Hall cię czeka.
Najwyżej z beemer będziemy robić test jakości.
Z Gunmanem staram się być na bieżąco, ale czasem oglądając robię też i inne rzeczy więc w rezultacie nie za bardzo wiem o co chodzi w całej intrydze. Lepiej by się oglądało z polskimi napisami, ale szybciej się zestarzeję niż ich doczekam.
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 11:13
Gunman ma dwa odcinki po polsku, Fated też i to bardzo ładnie i szybko przetłumaczone - poczekam na polskie literki także do 3 i 4 odcinka
YAAS powinien być po polsku wieczorem, dzisiejszy jutro - czysta rozpusta oglądać na bieżąco i po naszemu
| Agn napisał/a: | | jak pił wino z Jae Hee, to uśmiechał się, aż miło. I wszelkie lody topniały. Myślę, że to dlatego, że jest przez większość czasu poważny. | Scenę w pubie zostawiłam sobie do obejrzenia wraz z normalnym trybem dramy, obejrzałam tylko co robili w pokoju hotelowym
I to była taka luźna uwaga, nie konkretnie do tej sceny: ten zarost podkreśla mu opadającą linię ust i jak jest poważny (tu w Atenie większość czasu) to wygląda cholernie smutno.
Ciapa (nawiasem bodaj na jaszczurkach przeczytałam o nim "ciapowata pierdoła" więc nie tylko my go tak odbieramy) i Szamponowy Król zupełnie nie są podobni jak dla mnie, Ciapa ma bardziej okrągłe oczy i regularne rysy twarzy (zasłaniane upiorną grzywą w Atenie), ale ten drugi ma wszystko inne - przede wszystkim charyzmę.
Jak dla mnie podobni są mecenas i młody kochanek Wiedźmy
Admete - Czw 10 Lip, 2014 12:36
| zooshe napisał/a: | | Lepiej by się oglądało z polskimi napisami, ale szybciej się zestarzeję niż ich doczekam. |
Nie przeszkadzają mi napisy angielskie. Intryga nie jest za bardzo skomplikowana. Taka sympatyczna drama na lato.
Agn - Czw 10 Lip, 2014 20:40
Boru wielki, szumiacy i przedwieczny! Wlasnie udalo mi sie wydostac z pracy. Wlazlam od razu tutaj, bo me uzaleznienie jest wielkie, wieksze od bora, o ktorym wspomnialam.
W domu, gdy zasiade do pianina, odpisze porzadnie, teraz jeno westchne - Basiu, jestes niesamowicie seksowna... &
zooshe - Czw 10 Lip, 2014 21:07
Skończyłam Athenę.
Jeszcze nigdy nie byłam tak rozczarowana tzw „dobrym zakończeniem”.
Dlaczego zginęły nie te osoby co potrzeba.
Na sam koniec pokazywali zdjęcia z planu filmowego. CSW ślicznie się na nich uśmiechał.
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 21:59
| Agn napisał/a: | Basiu, jestes niesamowicie seksowna... & | No ba!
| zooshe napisał/a: | Dlaczego zginęły nie te osoby co potrzeba. | Obawiam się, że to było do przewidzenia
A była to chociaż piękna śmierć?
Agn - Czw 10 Lip, 2014 22:13
| BeeMeR napisał/a: | A masz za swoje
A właściwie: |
*grzecznie podnosi łapki do góry* Poddaję się. Proszę mnie wziąć jako zakładnika!
| zooshe napisał/a: | Dlaczego zginęły nie te osoby co potrzeba. |
W zasadzie to żaden spoiler - to było do przewidzenia.
A dlaczego tak zakończyli? Moja droga, widziałaś, kogo obsadzili jako głównego, pozytywnego bohatera? Od razu znać było, że twórcy nie wykazują się rozsądkiem.
| BeeMeR napisał/a: | YAAS powinien być po polsku wieczorem, dzisiejszy jutro - czysta rozpusta oglądać na bieżąco i po naszemu |
Podesłałabyś polską paczuszkę privkiem?
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 22:29
| Agn napisał/a: | Podesłałabyś polską paczuszkę privkiem? | Podesłałabym
| Cytat: | *grzecznie podnosi łapki do góry* Poddaję się. Proszę mnie wziąć jako zakładnika! | Nie jestem przekonana, czy on bierze zakładników - raczej od razu strzela
Agn - Czw 10 Lip, 2014 22:34
Zawsze mogę się domagać przejścia do hotelu.
| BeeMeR napisał/a: | Podesłałabym |
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 22:48
Baw się dobrze i pisz o wrażeniach
Mogą to być z hotelu
(barana na łbie z pierwszego odcinka jakoś przeczekaj...)
OMG!
*orgazm mentalny, ze się tak wyrażę*
A co? A 10 odc. BV i chorał
Absolutnie uwielbiam
Niech sobie już będą tu dramatozy jakie chcą, byle mi tak grali
*ómiera szczęśliwa*
Agn - Czw 10 Lip, 2014 23:09
| BeeMeR napisał/a: | Baw się dobrze i pisz o wrażeniach |
Na razie zajmuję się podziwianiem strzelaniny w 11-tym odcinku Atheny. USA postanowiło zaaresztować Son Hyuka. Na szczęście dostał cynk od tatusia Jae Hee (jak to się wszystko pięknie składa ), więc toruje sobie drogę przez agentów, strzelając tak ładnie, że niejeden żołnierz by tak chciał - żadna kula nie zmarnowana, co wystrzał, to celnie.
Niestety, jakiś dupek go nieciekawie podziurawił, tj. w brzuch. Son Hyuk, trzymaj się, chłopie, to dopiero 11 odcinek, nie waż się umierać!
Agn - Czw 10 Lip, 2014 23:19
Dziś na dobranoc żadnych frywolności...
No, prawie...
Bo ta rozpięta koszula daje pewien wgląd w zawartość...

I jeszcze trochę mojego ulubionego terrorysty...
Kicia jak malowanie, a i tak wlepia ślepia w obiekt.
I pan terrorysta elegancki...
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 23:27
| Agn napisał/a: | żadna kula nie zmarnowana, co wystrzał, to celnie. | Że też nie przyszło mu strzelać do Ciapy
W ogóle to Agn masz piękny profil
(o wiele ładniejszy niż poprzedni kaszkiecik czy berecik)
Ha, wiedziałam, że się uda - właśnie kładę swe ręce na City Hall
Zła wieść jest taka, że polskie napisy mają też błękitną poświatę (poszaleli... ), ale chyba nie aż tak jarzącą
Agn - Czw 10 Lip, 2014 23:30
| BeeMeR napisał/a: | Że też nie przyszło mu strzelać do Ciapy |
Też niezmiernie żałuję, na pewno zrobiłby z nim porządek...
| BeeMeR napisał/a: | W ogóle to Agn masz piękny profil |
Zaiste mam!
| BeeMeR napisał/a: | | (o wiele ładniejszy niż poprzedni kaszkiecik czy berecik) |
Phi? Mnie tam się podobał. Lubię takie kaszkiecikowe historie.
| Cytat: | Ha, wiedziałam, że się uda - właśnie kładę swe ręce na City Hall |
Thaaaaak...?
A ja podziwiam, jak przydupas Son Hyuka wyciąga mu na żywca kulę z brzucha. Bez żadnego znieczulenia, tylko badyl w zęby, bo będzie bolało jak cholera. O rany, jaki hardcore...
BeeMeR - Czw 10 Lip, 2014 23:37
| Agn napisał/a: | Thaaaaak...? | A zalogowałaś się już wiadomo gdzie?
Nawet kopia jest lepsza niż miałam - a jaki on tam cudny
Jak ja upchnę kolejną dramę teraz, to nie wiem... ale cóż...
|
|
|