To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Przygody Merlina

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 11:20

Własnie, dlaczego tak dużo czekania.


Ta Morgana to chyba nigdy ducha nie wyzionie...

Agn - Pon 26 Gru, 2011 12:02

Zgodnie z zasadą "złego diabli nie biorą"...
Tylko mam nadzieję, że smoczka nie przeciągnie na swoją stronę. Noż kurde blat!
A do piątego sezonu... chlip, pewnie trzeba będzie naprawdę sporo poczekać. Daję im pół roku MAX!

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 13:26

Nie moze przeciągnąć smoka bo to Merlin jest władcą smoków, wiec niech się Morgana goni :P
Ale ładna była scena gdy Artur wyciągał ten miecz. Chociaż i tak najładniejszą dla mnie sceną był przytualniec Artur-Gwen z końca pierwszej części finału :serce2:

Caitriona - Pon 26 Gru, 2011 14:25

lady_kasiek napisał/a:
Nie moze przeciągnąć smoka bo to Merlin jest władcą smoków, wiec niech się Morgana goni

To czemu on jej pomógł?? Dobro w niej wyczuł, czy co? Ale w sumie to i dobrze, będzie ciekawiej ;)

Agn - Pon 26 Gru, 2011 14:32

W sumie Darth Vader też miał w sobie głęboko ukryte dobro.............................................
A smoczek może polubić Morganę, bo widział, że ranna, współczucie i te sprawy. Merlin też na początku nie wiedział, że jest władcą smoków.

Odnośnie przytulańca - przecudny był, ale co z tego, skoro Arthur potem zepsuł sprawę i radośnie psułby ją ad mortem usrartem gdyby nie, nomen omen, śmierć kobiety. No wreszcie poszedł po rozum do głowy. Ciekawe jest to, że tym razem obyło się bez ujawniania, że to były czary i w ogóle.
W każdym razie koronacja była fajna, Gwen ma równie koszmarną koronę jak Arthur, co pewnie symbolizuje wielką zgodę w małżeństwie. :-P
I Angel prześlicznie wyglądała na końcu. O! :)

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 14:40

Smoczek jest młody i naiwny, sam nie wie o co kaman. A Wielki Smok mógłby się nim opiekować i mieć na oku :roll:
Agn - Pon 26 Gru, 2011 14:44

No mógłby, ale może być jak z rodzicami - nim zauważą, że coś się dzieje, zło się już dzieje.
No zobaczymy...

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 14:49

Wiesz co, szczerze to się boję, że kolejny sezon to będzie klapa... obym się myliła, ale to będzie kolejny sezon prób Morgany osiadnięcia na tronie Camelotu, zniszczenia Artura i wykminienia kto zacz, jest Emrys... szczerze to jak pokazywali rzut kamery na las, na samym końcu byłam pewna, że Agravaine przeżył i będzie pozamiatane. No i kolejny sezon a Merlin wciąż jest sikret łorlok... zobaczymy jak długo.
I jak się pożycie Artura i Gwen ułoży....


Eeee jednak niecierpliwie czekam na kolejny sezon :D :mrgreen:


Agn Twoje avki kuszą mnie abym sobie nadrobiła dużo White Collar.... :mrgreen:

Caitriona - Pon 26 Gru, 2011 14:56

Agn napisał/a:
Gwen ma równie koszmarną koronę jak Arthur, co pewnie symbolizuje wielką zgodę w małżeństwie.

:mrgreen: :mrgreen: łokropne te korony, ale Gwen jeszcze jako tak w swojej wyglądała, natomiast Artur w koronie wygląda strasznie.......

No własnie, i Merlin nadal żyje w sekrecie, ale zakładam, że inaczej by się nie dało, tak będziemy mieć kolejną, oby dobrą, serię.

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 15:00

Arturowa korona to jedna wielka żenua.... :frustracja:
Agn - Pon 26 Gru, 2011 15:40

Dlatego swej małżonce, by samodzielnie nie robić za "tego w złej czapie", sprawił równie paskudną, dodatkowo wysadzaną jakimiś kamolami. Nie mógł jej... nie wiem, psa kupić w prezencie ślubnym? :lol:

Kaśku, czemu zły? Myślę, że się dobrze będziemy bawić. Twórcy kiedyś napomknęli, że chcą zrobić pięć sezonów, ja się z tym zetknęłam w okolicach trzeciego (wiadomo). No to teraz pewnie będzie czas na niusy stulecia. Oj, Arturek, trzymaj się, chłopie, tronu, bo się zdziwisz...
A Morgana zawsze będzie knuć. Ale może ją szlag w końcu trafi.
I też myślałam, że Agravaine przeżył, ale doszłam do wniosku, że byłoby to bezsensowne "zabili go i uciekł".
lady_kasiek napisał/a:
Agn Twoje avki kuszą mnie abym sobie nadrobiła dużo White Collar.... :mrgreen:

No to do roboty, kochana, bo ja już dwa razy przerobiłam! :mrgreen:

Anonymous - Pon 26 Gru, 2011 16:14

Ta Arturowa korona ni gliniana ni z przetopionej starej konewki. Ni pies ni wydra...


Agn nie wiem dlaczego, ot takie mam przeczucia, ale one najczęściej złe są, więc wiesz :P


White Collar stanęło u mnie chyba gdzies na drugim sezonie... oj zdałoby się wrócić...

Agn - Pon 26 Gru, 2011 20:22

Kaśku, dokładnie moje myśli! Jakby mu konewkę przerobili na koronę!!! :rotfl:

I nie czarnowidzuj mnie tutaj, Dziadku. Już się proszę zalać optymizmem!

Wracaj, wracaj. Ja uwielbiam wszystkie sezony. :mrgreen:

Anonymous - Pią 25 Maj, 2012 19:00

Dziś w robocie robiąc swoje zerkałam na wpadki z Merlina i teśknię za serialem :)
Agn - Pią 25 Maj, 2012 21:49

Ja też. Ale pewnie jak zwykle trzeba będzie poczekać do jesieni.
I kurde blat, jak się Arthur w końcu nie skapnie, że Merlin jest czarodziejem, to do reszty stracę wiarę w jego szare komórki! :wink:

akne - Śro 30 Maj, 2012 22:36

Dlatego właśnie nie obejrzałam ostatniej serii :lol: Poczekałam, aż Wy obejrzycie, powiedziałyście, że się nie dowiedział o Merlinie i machnęłam ręką. Ileż można ciągnąć jeden wątek????? Ci scenarzyści chyba na głowy pospadali z wieży zamkowej! A przecież opcja, ze Artur się dowiaduje stwarza taką masę nowych możliwości - mogłaby zwyciężyć przyjaźń i teraz on mógłby pomagać ukrywać "sprawki" Merlina itp.
W momencie, kiedy z gry odpadł jego ojciec i Artur został królem , to się samo narzuciło, a ci .... nic. Klęska fabularna. :thud:

Aragonte - Śro 30 Maj, 2012 23:18

Bo oni mają chyba takie podejście do tego wątku, jak scenarzyści Castle'a do consumatum Ricka i Beckett :wink:
Mnie w ostatniej serii wnerwiło niemozliwie zepsucie potencjału postaci Gwaine'a i tego nie mogę scenarzystom darować *foch jak stodoła*

BeeMeR - Pon 04 Cze, 2012 09:13

Przypomniałam sobie, że nie skończyłam ostatniej serii więc bladym, a właściwie szarym świtem machnęłam trzy odcinki - jaka to sympatyczna bzdurka jest :mrgreen:
I już prawie zapomniałam jaki Lancelot jest przystojny - zgadzam się, że bez maślanych wejrzeń mu o niebo lepiej :P

corrado - Pią 22 Cze, 2012 19:50

Krótkie pytanie o serial:
jest bardziej fantasy (jak Gra o tron) czy bardziej familijny?

Admete - Pią 22 Cze, 2012 19:53

Familijny, właściwie to serial dla młodzieży.
corrado - Pią 22 Cze, 2012 20:03

To będę omijał raczej. Dzięki za info.
BeeMeR - Sob 23 Cze, 2012 18:40

zdecydowanie familijne komediowe fantasy ;)
Bonduelle - Śro 27 Cze, 2012 23:07

Hej hej, widziałyście już zdjęcia z planu 5. serii? Gwaine piękny jak w 3. serii, Artur z prostymi zębami, Gwen z nietwarzową fryzurą :mrgreen: więcej tu:

http://www.flickr.com/pho...hoto_7236287626

Agn - Czw 28 Cze, 2012 07:57

Bonduelle, dziękować!!!

Ooo, w nogę grają... <333

Matulu, jak Eoin bosko wygląda! A poważnie - błagam, proszę, zaklinam - scenarzyści, nie kopcie tej postaci!

A teraz do rzeczy - widzę, że praca czarodzieja nie jest opłacalna, Merlin ciągle w tym samym ciuchu gania. Chociaż nie, wydaje mi się, że ma jaśniejszą koszulę teraz. Opcje są dwie - albo dorobił się nowej, albo ta pierwsza już się tak sprała. :mysle:

Nie mam teraz za bardzo czasu, to nie znalazłam Artura na zbliżeniu (serio ma wyprostowane zęby?), ale za to zdybałam inną postać. Kim jest ta pani? http://www.flickr.com/pho.../in/photostream

BeeMeR - Czw 28 Cze, 2012 08:55

Ja tam widziałam też złego wujka - czyżby jednak nie zginął?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group