Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP
Gunia - Sob 25 Wrz, 2010 23:58
| RaczejRozwazna napisał/a: | Dla mnie ksiązkowy Remus miał zawsze postać... Włóczykija z "Muminków" |
Zdecydowanie coś w tym jest.
| Tamara napisał/a: | Remus filmowy jest pyzaty , a jak na litość boską ktoś zabiedzony i wynędzniały może być pyzaty
Syriusza wyobrażałam sobie zupełnie inaczej - raczej w typie najnowszego Janosika , tylko oczywiście starszego . Orle , suche , wydatne rysy no i ogolony żeby był I zdecydowanie wolę pierwszego Dumbledore'a - był bardziej czarodziejowaty niż ten drugi za to Minerva i Severus - nikt nie mógłby być lepszy |
Tamaro - piątka na całej linii. Cenię Garry'ego jako aktora, ale to totalnie nie był mój Syriusz. Za nic nie umiem sobie wyobrazić, gdzie w nim parę lat wcześniej była ta zabójcza uroda i nonszalancja. I filmowego Lupina też nie lubię. Admete bardzo trafnie wyraziła również i moją opinię.
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 09:15
Kiedyś uważałam, że aktro grający Marcusa w B5 by na Syriusza pasował
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Aragonte - Nie 26 Wrz, 2010 11:33
Admete, no i co zrobiłaś? Przez Ciebie znowu będę oglądać te filmiki w youtube...
A wracając do Syriusza - no może i aktor grający Marcusa by się nadawał, ale to raczej kwestia postaci, którą grał; myślę, że to dlatego Ci przyszedł do głowy.
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 11:40
Wyglądu też - czarne włosy.
Aragonte - Nie 26 Wrz, 2010 11:47
No, tak, ale włosy to akurat najłatwiej zmodyfikować, jakby co
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 11:59
Ale on mi ogólnie pasuje Każdy ma tam jakieś swoje wizje postaci
Aragonte - Nie 26 Wrz, 2010 12:08
Nie mówię, że miałabym coś przeciwko, żeby akurat on zagrał Syriusza (na pewno starczyłoby mu do tego wdzięku), ale jestem pewna, że byłoby mrowie protestów i kwestionowano by to samo, co podważamy w przypadku Oldmana - oszałamiającą urodę
Marcusa z B5 uwielbiam, ale nie oznacza to, że uważam go za ideał urody, to postać mnie tak ujęła
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 12:15
Wiesz jak facet jest zbyt piękny, to tez budzi obiekcje - vide aktor grający Neala w White Collar
Aragonte - Nie 26 Wrz, 2010 12:20
A właśnie, właśnie - zamierzam się zainteresować White Collar
I w sumie to chyba lepiej, że postać/aktor w ogóle budzi jakieś emocje
Najchętniej bym sobie przeczytała teraz trójeczkę HP i sprawdziła, jakie mam wyobrażenie Syriusza, bo w tej chwili mam mocno mgławicowe
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 12:28
Ja bym sobie przeczytała ostatnią częśc, ale pożyczyłam. Może terzeba zacząć od poczatku? Martina też by się przed zimą przydało odświeżyć.
RaczejRozwazna - Nie 26 Wrz, 2010 14:37
A ja"Babylon5" nie oglądałam, nie mam pojęcia o czym to, ale aktor grający tego Marcusa rzeczywiście wydaje mi się o niebo lepszy dla postaci Syriusza niż Oldman. To własnie ten typ urody...
Admete - Nie 26 Wrz, 2010 16:45
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja"Babylon5" nie oglądałam, nie mam pojęcia o czym to, ale aktor grający tego Marcusa rzeczywiście wydaje mi się o niebo lepszy dla postaci Syriusza niż Oldman. To własnie ten typ urody... |
Ha! Mówiłam. Ja to kiedyś wymysliłam z taką dziewczyną, która wtedy mocno była wciągnięta w HP i B5 oglądała
Aragonte - Nie 26 Wrz, 2010 19:44
Admete, ktoś już to wymyślił
Jason Carter for Sirius Black!
Tamara - Czw 07 Paź, 2010 17:17
No , taki Syriusz to już prędzej , tylko oczy czarne powinien mieć
Już wiem , dlaczego Lupina w filmowej postaci nie lubię - oprócz powodów , które podałam wyżej - przypomina mi z wyglądu bardzo przez mnie nie lubianego pianistę Karola Radziwonowicza
Aragonte - Czw 07 Paź, 2010 18:52
| Tamara napisał/a: | No , taki Syriusz to już prędzej , tylko oczy czarne powinien mieć |
No problem Soczewki są
Tamara - Czw 07 Paź, 2010 22:23
Zapomniawszy
Hortensja - Czw 07 Paź, 2010 22:47
Ja z filmowym Lupinem mam tylko jeden problem-Thewlis kojarzy mi się przede wszystkim z jednym filmem, z "Całkowitym zaćmieniem". No a to specyficzny film jak wiadomo I, jak bozie kozie, jak oglądałam 3 część w kinie we wszystkich scenach intymnych rozmów Lupina z Harrym zalatywało mi to molestowaniem i pedofilią. Bo w dodatku oglądałam to w dubbingu, a wiadomo jakie w dubbingu są głupie, nienaturalne głosy.
Ale naprawdę się do niego przekonałam, uważam że stworzył świetną postać.
| Tamara napisał/a: | bardzo przez mnie nie lubianego pianistę Karola Radziwonowicza |
Tamaro, a co jest nie tak z Radziwonowiczem?
Anonymous - Nie 10 Paź, 2010 17:09
http://ksiazki.wp.pl/tytu...ml?ticaid=1b099
czytałyście? No kurczę to będzie fanfiko-tworzenie? Kobieta ma pociąg do kasy rozumiem. Ale jak dla mnie zabijajac tyle postaci z lekka straciła pole do manewru. HP bez Severusa?
Nie bawię się tak!
Tamara - Nie 10 Paź, 2010 17:59
| Hortensja napisał/a: | | Tamara napisał/a: | bardzo przez mnie nie lubianego pianistę Karola Radziwonowicza |
Tamaro, a co jest nie tak z Radziwonowiczem? |
Może nie tyle jest z nim coś nie tak , ile go nie lubię . Jego sposób gry w ogóle mi się nie podoba i to co mówi , kiedy coś mówi - też . No i organicznie odczuwam niechęć do tego typu fizycznego
Tamara - Nie 10 Paź, 2010 18:01
| lady_kasiek napisał/a: | http://ksiazki.wp.pl/tytul,Bedzie-nowy-Harry-Potter,wid,16709,wiadomosc.html?ticaid=1b099
czytałyście? No kurczę to będzie fanfiko-tworzenie? Kobieta ma pociąg do kasy rozumiem. Ale jak dla mnie zabijajac tyle postaci z lekka straciła pole do manewru. HP bez Severusa?
Nie bawię się tak! |
Co się martwisz , jeszcze niejedna gnida została żywa a nuż Draco definitywnie przejdzie na Ciemną Stronę Mocy i zostanie Voldziem bis
Admete - Nie 10 Paź, 2010 18:37
Ja bym nie narzekała. Mogą być dorośli bohaterowie wcześniejszych książek albo historia pomiędzy zakończeniem 7 tomu a epilogiem. Rowling nieźle pisze, a stworzony przez nią świat ma jeszcze potencjał. Ja jej wierzę, gdy mówi, że lubi o tym pisać. To jej świat - na początku nie wiedziała, że aż tak się dobrze będzie sprzedawać.
Aragonte - Nie 10 Paź, 2010 18:48
Niech pisze Mam nadzieję, że będzie nadal jej to wychodziło. Wtedy chętnie sobie poczytam jej książki
Admete - Nie 10 Paź, 2010 18:52
To samo z mojej strony - jeśli nadal będzie jej wychodzić, to jestem za. Wszędzie tylko wampiry, nie ma nic ciekawego
Anonymous - Nie 10 Paź, 2010 20:11
| Tamara napisał/a: | | Co się martwisz , jeszcze niejedna gnida została żywa |
Severus nie był gnidą! Ja go kochałam
A kolejne części pewnie i tak przeczytam
Madelaine - Pon 11 Paź, 2010 09:44
chętnie bym sobie poczytała co się działo w Hogwarcie za czasów rodziców Harry 'ego, Lupina, Syriusza, Snape 'a Byle nie o dzieciakach Harry' ego. Jeszcze nie wybaczyłam Rowling Epilogu.
|
|
|