Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 12:18
| Cytat: | Ten film z PSH to pewnie na jakąś leniwą sobotę będzie idealny | Oba będą, bo Scent też, na niezobowiązujący (do myślenia zwłaszcza ) wieczór, zawsze się może okazać że wydziwiam i czepiam się złośliwie (wszak reputacja mnie wyprzedza ), a po prostu nie zrozumiałam głębi przesłania, artystycznych i intelektualnych wartości
Skończyłam My Girlfriend is a Gumiho [2010]
Lekka, ładna, sympatyczna bzdurka - taki miły wypełniacz czasu - szkoda że okropecznie rozwodniona.
Admete, daj znać jak odbierasz końcówkę Punch - nie chodzi mi o spoilery, ale wrażenia
Aragonte - Czw 19 Lut, 2015 12:37
| Trzykrotka napisał/a: | Dla samych min obu panów warto to zobaczyć. W życiu nie widziałam aktora, który tak walczyłby, żeby nie gruchnąć śmiechem, jak Morderca w tej scenie. Rozumiesz, Ji Sung w różowym garniaku i kokardce, różowa szminka na ustach ułożonych w słodkie "O" I to wypowiedziane tym specjalnym dziewczyńskim tonem Ooooppaaaaa? Zooshe, nastawiaj się |
Muszę to obejrzeć
Ale na razie w nocy łyknęłam 13. odcinek Wojownika BDS.
Baek Dong Soo wpadł w depresję/ześwirował nieco po odkryciu zdrady przyjaciela i zniknięciu ukochanej (no i śmierci wszystkich dowódców, w tym księcia Sado - to chyba nie spoiler, to historia ), nawet naczelny morderczy świrus (trębacz z BV) zlitował się i go nie zamordował, chociaż miał to przykazane. A w końcówce bohaterem postanowił potrząsnąć Święty Miecza - z tego, co widziałam, spuszcza mu lanie, żeby wytrącić z odrętwienia
Całkiem zgrabnie połączyli fakty historyczne z fikcją. Historyczna wersja końca księcia Sado była zdecydowanie okrutniejsza
Agn - Czw 19 Lut, 2015 12:43
Dzień dobry, kochane! Jak się spało?
Ja po podwójnej dawce Spy miałam sen około-KRLD, zapraszam do wątku sennego.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wręcz przeciwnie, uwielbiam takie męskie dłonie. Po raz pierwszy je u Jun Ki zauważyłam. |
Emotka rollowana mnie zmyliła.
| Trzykrotka napisał/a: | oglądasz powtórkę z Heirs? Do Hyj w amerykańskiej szkole, na zasłaniu, z daleka od okropnej czebolskiej rodziny, ten sam sekretarz i nawet mamusia - kochanka z nizin społecznych się znalazła |
O kurczę...
| Zooshe napisał/a: | | Hersi jako żywo nawet mieliśmy amerykanina znęcającego się nad koreańską niewiastą. |
*boi się tego pytania, ale do odważnych świat należy* A był szympans?
| BeeMeR napisał/a: | | Pojawiło się The Technicians - bez napisów na razie. |
Oooo, dobrze wiedzieć.
| BeeMeR napisał/a: | Widzę że za KMHM powinnam się zabrać |
Ja i tak to czytam jako KHNH.
| BeeMeR napisał/a: | | Wczoraj obejrzałam Haru - An Unforgettable Day in Korea (2010) |
SKĄD TO WYTRZASNĘŁAŚ??? Jakiś czas temu usiłowałam znaleźć, w ramach ponownego spotkania z Kim Bumem i mi się nie udało.
[quote=Trzykrotka"]No ba! Nie na darmo tutaj z zooshe propagandę uprawiamy. To nie jest drama-która-wstrząśnie-światem, ale naprawdę świetny enterteiner, na pół dramatyczny, na poł komiczny, z kapitalną obsadą na dodatek, Gdyby grał sam Ji Sung, już warto byłoby to ogladać, a co dopiero w doborowym towarzystwie. [/quote]
Obawiam się, że Zooshe znów skutecznie zrobiła mi pranie mózgu i wczoraj o mały włos nie napoczęłam Cruel City. Wstrzymałam się jednak, nie wiem jak, być może resztki rozsądku miały epickie zmartwychwstanie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Z tego, co rozkminiły panie wynika, że Do Hyun jest dzieckiem syna babuni spłodzonym z kochanką, a zaginione drugie dziecko zostało urodzone przez synową babuni, żonę jej syna, ale ojcem jest ktoś inny. Była mowa, że synowa wyjechała na długo do USA i tam urodziła dziecko. Niektórzy na soompi snują przypuszczenia, ze ojcem był dziadek Do Hyuna, ale wypieram tę myśl z pamięci. |
Boru, zgubiłam się. Musiałabym to sobie rozrysować.
| BeeMeR napisał/a: | po prostu nie zrozumiałam głębi przesłania, artystycznych i intelektualnych wartości |
Podobmnie podejrzewam, jak wspominam nasze wspólne seanse Ghost in love i inne takie - zawsze istnieje szansa, że nie pojęłyśmy jakiejś głębi.
| BeeMeR napisał/a: | Admete, daj znać jak odbierasz końcówkę Punch - nie chodzi mi o spoilery, ale wrażenia |
Spoilery zabronione! Agn dzisiaj będzie oglądała dziesiątkę, do finału jeszcze hohoho.
Tymczasem... wprawdzie BeeMeRek zadowoliła się winem ZAMIAST porannej kawy , ale podejrzewam, że Trzykrotka mi nie wybaczy, jeśli nie zaparzę kawusi.
Czyli obiecany spam!
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 12:53
| Agn napisał/a: | | SKĄD TO WYTRZASNĘŁAŚ??? | Czy to nie wszystko jedno? Szukałam-znalazłam na jakimś forum, ważne, że wersja ładna, są napisy angielskie i dostaniesz (jeśli chcesz ) acz obawiam się, że przynajmniej 3/4 zaspoilerowałam - nie żeby bardzo się tam działo coś nadzwyczajnego
| Agn napisał/a: | jak wspominam nasze wspólne seanse Ghost in love i inne takie - zawsze istnieje szansa, że nie pojęłyśmy jakiejś głębi. | Oj, głębie to tam były - czeluście piekielne nawet.
Rzekłabym, że Scent jest zły w nieco inny sposób, ale cóż, finezyjnej gry aktorskiej też nie doceniłam Niemniej oglądanie wcale nie jest takie złe, serio, taka lekka bzdurka na resorach, a już jak kogoś po części bawią facepalmy to powinien znaleźć niezłą pożywkę
Bardzo zacna kawa
Agn - Czw 19 Lut, 2015 13:07
| BeeMeR napisał/a: | Czy to nie wszystko jedno? Szukałam-znalazłam na jakimś forum, ważne, że wersja ładna, są napisy angielskie i dostaniesz (jeśli chcesz ) acz obawiam się, że przynajmniej 3/4 zaspoilerowałam - nie żeby bardzo się tam działo coś nadzwyczajnego |
Oczywiście, że chcę! Zwłaszcza, że oprócz Kim Buma widać tam także PSH, nie pogardzę.
PS Właśnie zauważyłam, że Punch nie kończy się na 19. odcinku, tylko ma jeszcze coś 19 end rerun. Możliwe, że to odcinek specjalny skrótem przez dramę, ale pewnie będę sprawdzała.
Trzykrotka - Czw 19 Lut, 2015 13:09
Dobry sposób na depresję podają w Baek Dong Su! Można kogoś zaprzyjaźnionego poprosić, żeby człowiekowi pomógł wyjść ze stuporu i przetrzepał mu w tym celu skórę
| Agn napisał/a: |
*boi się tego pytania, ale do odważnych świat należy* A był szympans? |
Teraz to ja się zgubiłam
| BeeMeR napisał/a: |
Boru, zgubiłam się. Musiałabym to sobie rozrysować. |
No ba... ja to ze trzy razy czytałam, zanim pojęłam, jak to u tych zbereźników czebolskich bywa. A żeby wyłapać w trakcie dramy, kiedy ktoś komuś coś objaśnia z tych skomplikowanych relacji - zapomnij.
Generalnie chodzi o to, że pan i pani - mąż i żona - mieli po jednym dziecku, ale nie ze sobą, tylko każde z kim innym. Więc dzieci owe nie są prawdziwym rodzeństwem i możemy nie obawiać się o ewentualne przeszkody dla ich związku.
Jaaakie fotki!
Ta sesja w kurtce z frędzelkami jest dla mnie zabójcza. Popatrzcie na zdjęcie Jun Ki siedzącego w skórzanym fotelu, z butelką piwa w dłoni i wyobraźcie sobie, że to wy siedzicie naprzeciwko, ona na was tak patrzy i że gadacie tak sobie przy piwku już z godzinę, a jemu się nigdzie nie spieszy
Ja na szybkiego też coś wrzucę.
Zdjęcie Siwona ilustrujące jakiś w miarę świeży wywiad
PSH w wydaniu żeńskim - kto widzi inspirację...?
Jako, że wczoraj robiłam napisy, to wrzucę jeszcze i to - pliczek materiałów promujących Valid Love
Znajdź 3 szczegóły różniące te trzy plakaty
 
Lubię wersję nr 2
I to zdjęcie bardzo mi się podoba
Agn - Czw 19 Lut, 2015 13:15
| Trzykrotka napisał/a: | Teraz to ja się zgubiłam |
Za dawnych pięknych czasów, kiedy oglądałyśmy gremialnie Heirs niejaki Jay zyskał u mnie ksywkę Szympans, albowiem miał mniej więcej tyle wdzięku i jego obecność niosła tyle samo radości.
Nie obrażając, oczywiście, sympatycznych szympansów.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ta sesja w kurtce z frędzelkami jest dla mnie zabójcza. |
Ja właśnie zauważyłam, że ma fajne skarpetki.
Ale i tak najbardziej wymiękam przy zdjęciu, kiedy sobie siedzi pod ścianką po turecku. Zostawię tobie rozważania, dlaczego. Ale pewnie od razu się domyślisz.
| Trzykrotka napisał/a: | Popatrzcie na zdjęcie Jun Ki siedzącego w skórzanym fotelu, z butelką piwa w dłoni i wyobraźcie sobie, że to wy siedzicie naprzeciwko, ona na was tak patrzy i że gadacie tak sobie przy piwku już z godzinę, a jemu się nigdzie nie spieszy |
*przestaje fantazjować o byciu ową butelką piwa* Masz zdecydowanie lepsze pomysły niż ja.
| Trzykrotka napisał/a: | | Zdjęcie Siwona ilustrujące jakiś w miarę świeży wywiad |
Nie ogolił się. Wolę go gładolicego, ale w zarośnie nie wygląda źle.
| Trzykrotka napisał/a: | PSH w wydaniu żeńskim - kto widzi inspirację...? |
Inspirację czym...?
| Trzykrotka napisał/a: | Znajdź 3 szczegóły różniące te trzy plakaty |
Ręce za każdym razem nieco inaczej. I tyle widzę różnic.
| Trzykrotka napisał/a: | | I to zdjęcie bardzo mi się podoba |
Bo ładne jest. Ale po nim nie chciałabym oglądać dramy.
Edycja: AAAAAAAAA!!! Błagam o wybaczenie, ale te są nowiutkie!!!
Edycja II: Oglądam Punch nr 10 (rany, jaka to jest niesamowita drama!). Na początku szału dostawałam. Jung Hwan znowu przegrał bitewkę, przeciwnik jeszcze na tym potwornie zyskał (na popularności) i krew mnie zalewała, jak na to patrzyłam. Ale wiecie co? Uwielbiam upór tego bohatera i że się nie poddaje. Znajdzie furtkę. I właśnie się zbiera z pola bitwy, by rozpocząć kolejną batalię.
Już w ogóle nie wspominam, jak to wszystko odegrał Kim Rae Won, bo mnie utłuczecie.
I jeszcze jedno (skoro już bredzę o tej dramie) - cudowna jest relacja między Jung Hwanem a Ha Kyung. Nie ma mowy o uczuciu - byli małżonkowie są BYŁYMI małżonkami. Kochać to Jung Hwan kocha swoją córeczkę. Ale widać, że byłą żonę szanuje. To są takie drobne momenty - w rozmowie z Godzillą nie określa jej inaczej jak "matka mojego dziecka", potem jak się do niej ktoś bezczelnie odezwał, to takim nie znoszącym sprzeciwu tonem powiedział, by spuścił z tonu i nie zapominał o mowie pełnej szacunku. Ha Kyung też ma go wciąż na radarze i nieco inaczej na niego patrzy. Co prawda to wciąż jej były, który się swojego czasu zaprzedał, ale stoi po jego stronie w jego obecnej walce. No i herbata miętowa, troska, by nie pił kawy - mały gest, ale mimo wszystko... Ładne to jest.
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 13:51
| Agn napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
PSH w wydaniu żeńskim - kto widzi inspirację...?
Inspirację czym...? | Fryzura na Alicję
| Agn napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
Znajdź 3 szczegóły różniące te trzy plakaty
Ręce za każdym razem nieco inaczej. I tyle widzę różnic. | I mąż patrzy gdzie indziej
Agn - Czw 19 Lut, 2015 13:59
| BeeMeR napisał/a: | I mąż patrzy gdzie indziej |
Mąż się bardzo intensywnie rozgląda.
Admete - Czw 19 Lut, 2015 14:05
| Cytat: | Admete, daj znać jak odbierasz końcówkę Punch - nie chodzi mi o spoilery, ale wrażenia |
To jeszcze poczekasz, bo jestem przy odcinku 12 lub 13.
| Aragonte napisał/a: | Historyczna wersja końca księcia Sado była zdecydowanie okrutniejsza |
Mówiłam, że oni napisali swoją własną wersję historii
Agn - Czw 19 Lut, 2015 14:06
| Admete napisał/a: | | To jeszcze poczekasz, bo jestem przy odcinku 12 lub 13. |
Oooo, to ja cię trochę gonię.
Aragonte - Czw 19 Lut, 2015 14:11
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Historyczna wersja końca księcia Sado była zdecydowanie okrutniejsza |
Mówiłam, że oni napisali swoją własną wersję historii |
Nie powiem, żebym na to narzekała
Trębacz z BV coś knuje. Nefrytowy awansował w Gildii Zabójców. Moja ulubiona bohaterka wyrwała Dong Soo z marazmu, ale niestety nie wróżę jej powodzenia w wątku miłosnym, a szkoda Niestety, jak się wpadnie w tryb "świetnej kumpeli", to ciężko z niego się wydobyć.
Agn - Czw 19 Lut, 2015 14:21
*chwila dla Agn*
Jung Hwan... O żesz ty draniu...
*wraca do wielbienia Jung Hwana*
Edycja:
*kolejna chwila dla Agn*
No żesz w pysk testrala!!! Jeśli ta prokuratoreczka właśnie zdradziła Jung Hwana, to jej kudły powyrywam!!! Mam nadzieję, że:
a) okaże się, że to jest zaplanowane
b) albo Jung Hwan nie dał jej prawdziwego pendriva.
*Agn leci oglądać dalej*
Aragonte - Czw 19 Lut, 2015 15:19
No to Baek Dong Soo i Yeo Woon walczą sobie.
Lubię Baek Dong Soo za jego podejście do przeznaczenia Fatalizm niektórych postaci mnie wnerwia
Agn - Czw 19 Lut, 2015 15:29
Odnośnie Punch westchnę tylko cichutko: Ufff...
I chyba od razu włączę sobie 11tkę, co mi tam, raz się żyje... czy może na razie odprężająco Sędziego? Och, co za dylemat!
Edycja: Decyzja podjęcia - będzie Sędzia. Bo to, czego nie obejrzę w domu, to będę mogła dokończyć na małym ekranie. A Sędzia na ekranie dużym to przyjemność nie do odparcia.
Aragonte - Czw 19 Lut, 2015 15:37
Żebyś tylko takie dylematy miała
15. odcinek Wojownika BDS - rysownik map (i chyba nie tylko rysownik) wrócił Fajnie, bo jakoś spodobała mi się ta postać W dodatku ma dobre oko i zwrócił uwagę na tę panią, co trzeba (aczkolwiek obawiam się, że z tego też nic nie wyjdzie. Ech, głupi Baek Dong Soo )
Nasz bohater to naprawdę lojalny przyjaciel, nie skreślił jeszcze Jeo Woona, ma nadzieję, że tamten zawróci z obranej drogi. Jakoś wątpię, żeby do tego doszło, niestety - cała dramaturgia poszłaby się wtedy rąbać
Edit: no i wiadomo już, że nie ma powrotu
Agn - Czw 19 Lut, 2015 15:38
| Aragonte napisał/a: | Żebyś tylko takie dylematy miała |
O rany, ależ bym chciała!
Trzykrotka - Czw 19 Lut, 2015 16:10
| Agn napisał/a: |
I chyba od razu włączę sobie 11tkę, co mi tam, raz się żyje... czy może na razie odprężająco Sędziego? Och, co za dylemat!
|
Jak żyć? Którą drogą pójść? jak mówi Eeva
Weź się do Sędziego - wczoraj nie odpowiedziałam na pytanie, ale chyba sobie zrobię generalną powtórkę, na ile czas pozwoli. Zakochałam się w nim od nowa po 2 odcinkach. Jun Ki jest cudowny w tej roli, Min Ah i cała reszta - bezbłędni (prócz Panicza i Potwory - no, niestety ), a drama po prostu fantastycznie nastraja. Mój kot jest zazdrosny, bo kiedy tylko Sędzia jest na ekranie, budzi się, złazi z kolanek i zaczyna przeszkadzać.
| Aragonte napisał/a: |
15. odcinek Wojownika BDS |
Jesteś już prawie w połowie dramy
Odnośnie zdjęcia PSH, które wkleiłam - nie wydaje się wam, że zrobili ją a la panna od Greya? Z przygryzioną wargą? Kolejny hit -pożal się Boże-powieści - przygryzanie wargi
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 16:48
| Cytat: | nie wydaje się wam, że zrobili ją a la panna od Greya? Z przygryzioną wargą? Kolejny hit -pożal się Boże-powieści - przygryzanie wargi | Aaaa, to nie załapałam - nie tykałam Greya ani jego panny nawet kijem
Skuszona jak widać skutecznie zaczęłam KMHM i obejrzałam część amerykańską - tj. jakiś kwadrans. Melduję posłusznie, że szympans w postaci kmiotka skłonnego do użycia pięści był, został również pięścią potraktowany przez umalowane oko w drugiej rundzie
Za wcześnie żeby się wypowiadać jakoś więcej, ale drama wygląda na nieźle zakręconą - w tym dobrym znaczeniu
Czy jak on rozmawiał z Mordercą w samolocie to rozmawiał z samym sobą tylko inną osobowością?
Za głównego aktora po plakatach i fotkach to bym 2 złote nie dała, nie obejrzała się na pewno, ale w ruchu kupił mnie chyba już. Niezły jest.
Ciekawam co dalej w każdym razie.
Agn - Czw 19 Lut, 2015 17:12
| Trzykrotka napisał/a: | | Weź się do Sędziego |
Och, wierz mi - wzięłam się za niego z całą parą.
Dał się zbić, byle Arang nic nie zrobili, a kiedy powoli się budziła, metodą "ja tylko niosę pomoc" piękne kisu zaprezentował. Był też spacer wieczorem przy świetle księżyca i Arang, która martwi się o Sędziego coraz bardziej (ale pewnie za nic się do tego nie przyzna).
Drama sprawia, że mój romantyzm kwitnie na potęgę.
| Trzykrotka napisał/a: | Kolejny hit -pożal się Boże-powieści - przygryzanie wargi |
Weź, bo mi się przypominają gadżety, które musieliśmy rozdawać przy sprzedaży książki (w okolicach premiery drugiego czy trzeciego tomu).
| BeeMeR napisał/a: | Melduję posłusznie, że szympans w postaci kmiotka skłonnego do użycia pięści był, został również pięścią potraktowany przez umalowane oko w drugiej rundzie |
O matko, czyli dziwny "przyjaciel" bohatera został odfajkowany. Ech...
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 17:14
| Agn napisał/a: | | czyli dziwny "przyjaciel" bohatera został odfajkowany. Ech... | Tyle, ze z przyjacielem to on nie miał nic wspólnego
Agn - Czw 19 Lut, 2015 17:15
Czyli nie ma typowego Jaya. Też nieźle.
zooshe - Czw 19 Lut, 2015 17:29
Wróciłam do domciu i co widzę BeeMer wzięła się za KMHM.
Chyba nie czytała moich ostrzeżeń.
| Cytat: | | Czy jak on rozmawiał z Mordercą w samolocie to rozmawiał z samym sobą tylko inną osobowością? |
Uzbrój się nieco w cierpliwość. Do sceny w samolocie będzie jeszcze nawiązanie chyba w 4 odcinku.
BeeMeR - Czw 19 Lut, 2015 17:50
| zooshe napisał/a: | Wróciłam do domciu i co widzę BeeMer wzięła się za KMHM.
Chyba nie czytała moich ostrzeżeń. |
Cierpliwość, jasne, kiedy prędzej niecierpliwość to moje drugie imię
No i od kiedy to ja słucham ostrzeżeń albo głosu rozsądku w przypadku dram w każdym razie
Skuszona złym Sung Joonem wróciłam też do Jekylla ale dalej się z dramą nie rozumiemy kompletnie. Nie obchodzą mnie nic a nic postaci główne, nie widzę możliwości romansu po tym jak nie-Robin ponownie grzmotnął dziewczyną najpierw o ścianę a potem o podłogę
Mogłabym to wybaczyć w szoku i żądzy zemsty jak w TPM, ale nie przy zdrowych (powiedzmy) zmysłach i na trzeźwo. Co z tego, że potem uratował jej życie gdy próbował ją stratować motocyklista a ta stała jak kołek na ulicy zamiast się cofnąć (cyrkowa gimnastyczka, jasne) i parasol dał gdy padało, jeśli jest chamski i brutalny - nie moja para kaloszy w każdym razie. Poboczne postaci interesują mnie jeszcze mniej, z wyłączeniem Sung Joona, który jest tu naprawdę ładniutki i Robina, bo jak się uśmiecha to też się HB robi ładny i radosny.
Przewinęłam absolutną większość, dwie-trzy sceny mi się podobały w tym odcinku 4:
HB i rybki:
HB i trampolina - tak sobie, bez zachwytu ale jest ok
Sung Joon - wspominałam już, jaki on tu ładny?
Jak jeszcze będzie zły to już w ogóle fiknę ze szczęścia
Admete - Czw 19 Lut, 2015 18:17
| Aragonte napisał/a: |
15. odcinek Wojownika BDS - rysownik map (i chyba nie tylko rysownik) wrócił Fajnie, bo jakoś spodobała mi się ta postać |
Postać historyczna - wpisz go sobie po nazwisku w wyszukiwarkę.
| Aragonte napisał/a: | Edit: no i wiadomo już, że nie ma powrotu |
Ano nie ma choć zdarzy im się jeszcze walczyć ramię w ramię w słusznej sprawie. Na samym końcu.
Ja po 12 odcinku Punch. Zabiorę sie chyba za zaległe odcinki Maids.
|
|
|