Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Wto 08 Lip, 2014 17:54
| BeeMeR napisał/a: | No widzisz, wrzucałam na długo przed Twoim poznaniem Dokko Jina |
Boru, nigdy sobie nie przestanę wyrzucać, gdy wasze słowa mądrości przechodziły przez ten wątek. Gdyby nie Zooshe i jej determinacja, by skrzywdzić mnie kolejną jedwabistą dramą...
Cudni są! Obaj!
BeeMeR - Wto 08 Lip, 2014 18:10
| Agn napisał/a: | Gdyby nie Zooshe i jej determinacja, by skrzywdzić mnie kolejną jedwabistą dramą... | Wdzięczna jej jestem, bardzo dobrze uczyniła bo nie mogłam zrozumieć czemu się opierasz naszym zachętom i zachwytom
Zobacz jaka cudna faza by Cię ominęła szerokim łukiem
| Cytat: | Cudni są! Obaj! | To już rozumiesz, czemu chciałam oglądać YAAS
Tj. właściwie wiedziałam, że Żabula lubię, a Dokko powinnam poznać - co też uczyniłam
zooshe - Wto 08 Lip, 2014 18:53
| Agn napisał/a: | Gdyby nie Zooshe i jej determinacja, by skrzywdzić mnie kolejną jedwabistą dramą... |
Ciesze się niezmiernie.
Ze swojej strony dodam, że jesteś bardzo wdzięcznym obiektem tortur. Kiedy opowiadałam o dręczeniu kurczaka i wzgardzie dla ziemniaków, widziałam to przerażenie w twoich oczach, a mimo to dałaś się namówić.
| Cytat: | To już rozumiesz, czemu chciałam oglądać YAAS
Tj. właściwie wiedziałam, że Żabula lubię, a Dokko powinnam poznać - co też uczyniłam |
A od czego zaczęłaś bo nie pamiętam?? Ja najpierw zaczęłam YAAS ale już po pierwszym odcinku wiedziałam, że muszę bliżej zapoznać się z CSW.
BeeMeR - Wto 08 Lip, 2014 20:21
| zooshe napisał/a: | | A od czego zaczęłaś bo nie pamiętam?? | Zaczęłam od tego, że zaplanowałam obejrzenie najpierw TGL a potem YAAS, bo po zachwytach Trzylrotki byłam pewna, będę mieć lepszy odbiór dramy znając Dokko, ale wyszło nieco inaczej - najpierw obejrzałam co najmniej dwa odcinki YAAS, a dopiero potem zaczęłam TGL i wpadłam po uszy
Agn - Wto 08 Lip, 2014 23:13
| Cytat: | Zobacz jaka cudna faza by Cię ominęła szerokim łukiem |
Przebór, nie poznałabym kolejnej miłości mojego życia! Wiele Zooshątku zawdzięczam.
Jakoś nie wierzyłam w tę dramę. Drama z tytułem The greatest love, przyznajcie, nie zapowiada niczego oryginalnego. Dobrze, że mnie posadzono przed telewizorkiem, włączono dramkę... a jeszcze uprzedzono, że pierwszy odcinek najsłabszy, a ja już po pierwszym byłam kupiona. A na samą myśl, że następne są lepsze serce mi się cieszyło jak głupie.
| Cytat: | | Ze swojej strony dodam, że jesteś bardzo wdzięcznym obiektem tortur. |
Dam się tobie katować ile wlezie.
A teraz włączam dobranockę - pewien terrorysta czeka.
I oczywiście klub różowej landrynki, czy jak to nazwać...
zooshe - Wto 08 Lip, 2014 23:48
| Agn napisał/a: |
I oczywiście klub różowej landrynki, czy jak to nazwać... |
Po 16 odcinku Atheny stwierdzam, że spadek oglądalności wcale mnie nie dziwi. Zamiast skupiać się na akcji i wątku szpiegowskim, zrobili z tego łzawy melo o niespełnionej miłości. O ile wcześniej wkurzał mnie głównie Pan Ciapa tak teraz wkurza mnie i Hye In.
Jak można złamać serce takiemu facetowi jak CSW i rozglądać za jakimś Ciapą.
Naprawdę CSW jest najciekawszą postacią tej dramy. Cała reszta to tylko tło.
A w ramach odstresowania zabrałam się za komedię Jail Breakers.
Jak na film z 2002 r. jakoś zdjęć jest porażająco zła. Mam wrażenie, że obraz jest trochę nieostry a kolorystyka rodem z czasów kaset VHS.
Jeśli chodzi o fabułę jest dużo śmieszniejszy niż się spodziewałam.
CSW gra więźnia, który za kradzież pączków trafił do więzienia. Ponieważ kara wydała mu się niewspółmierna do winy postanawia nawiać, jednak wszystkie próby ucieczki kończą się fiaskiem, tak że w efekcie wyrok wydłużył mu się do 9 lat. Każdy inny by zrezygnował ale nie on.
Kiedy pewnego dnia przypadkiem znajduje łyżkę, postanawia wykopać tunel. Praca zajmuje mu 6 lat ale w końcu mu się udaje. (Ciekawe co by było gdyby zamiast łyżki znalazł pałeczki.) Do ucieczki przyłącza się jeszcze inny, który nie chce dopuścić do ślubu swojej dziewczyny z innym facetem.
Reszty fabuły nie zdradzę, żeby nie psuć radochy.
A tu trailer dla zainteresowanych.
https://www.youtube.com/watch?v=g6EYXRbgrnA
BeeMeR - Wto 08 Lip, 2014 23:50
| Agn napisał/a: | | Jakoś nie wierzyłam w tę dramę. Drama z tytułem The greatest love, przyznajcie, nie zapowiada niczego oryginalnego. | A nasze zachwyty i rekomendacje to pies?
Gdybym ja miała wierzyć plakatom albo temu, że mi się nie podoba para głównych bohaterów to w życiu nie obejrzałabym np. Secret Garden, Koszmity, TGL, a każda z tych dram podoba mi się na swój sposób
Kończę 3 odcinek Ateny i muszę wyznać, że ta Atena mnie trochę nuży...
Niby są dobrzy i źli, jedni mają misje drudzy knują, ale czego właściwie chcą od siebie to nie powiedzą Brakuje mi jakiejś spójnej myśli przewodniej - w Irysie widziałam przynajmniej w pierwszej połowie
Najwyżej będę oglądać wybiórczo (Siwon ma fajną fryzurkę, trochę go było więcej)
Pościgi, strzelanki i wybuchy to ja bardzo chętnie, tylko żeby tu jeszcze coś poza tym (większy sens?) dla mnie było - to chyba po prostu nie mój gatunek.
W obsadzie wypatrzyłam jeszcze ex-żonę Pan Seoka z YAAS
Agn - Wto 08 Lip, 2014 23:56
| BeeMeR napisał/a: | czego właściwie chcą od siebie to nie powiedzą |
Jak to czego? Źli chcą doktorka Kima, który pracuje nad nową bronią nuklearną, dobrzy nie chcą, by źli się do tej broni dobrali.
Ja zaś mam pewien misz-masz w łebku, kto jest tak naprawdę zły, albowiem... trzymam z terrorystami. I chcę, by się dobrali do nuklearnego cacuszka. Bardzo!
A tak serio - naprawdę trzymam kciuki za Son Hyuka i jego bandę. Dobrzy mnie nie kręcą. Ewentualnie Jae Hee bym przekabaciła na ciemną stronę mocy, bo między nią a Son Hyukiem COŚ się dzieje.
| BeeMeR napisał/a: | | A nasze zachwyty i rekomendacje to pies? |
No niby tak, ale czasem coś się może podobać wszystkim, a i tak cię nie ciągnie i masz mnóstwo ważniejszych rzeczy do obejrzenia, a to ustawiasz sobie w kolejce - jak uda ci się załatwić, jak będziesz miała czas, jak ci się zachce komedii romantycznej.
| zooshe napisał/a: | | Zamiast skupiać się na akcji i wątku szpiegowskim, zrobili z tego łzawy melo o niespełnionej miłości. O ile wcześniej wkurzał mnie głównie Pan Ciapa tak teraz wkurza mnie i Hye In. |
No nie, ty mnie nie strasz. Akcja to największa siła tej dramy (a drama bardzo mi się podoba, nawet jeśli Ciapek robi za dobrego i zajmuje mnóstwo czasu antenowego, jak by kogokolwiek w ogóle obchodził). Że Hae In się zacznie łamać, to było do przewidzenia - przecież każda zła dziewczyna zmięknie, jak tylko pozna smak prawdziwej miłości (do Ciapy?! honestly, co te baby w nim widzą??? ja się silę ponad miarę, by o literce "a" nie zapominać ).
Oglądam 9-tkę - dlaczego terroryści do brudnej roboty zawsze zatrudnią jakieś lebiegi?! Żeby z maszynówki nie wcelować w jedną Ciapę wystawioną jak na tacy, popierniczającą na bzyczku??? Ja bym to lepiej zrobiła!
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 00:19
| Agn napisał/a: | | Źli chcą doktorka Kima, który pracuje nad nową bronią nuklearną, dobrzy nie chcą, by źli się do tej broni dobrali. | Niby tak, ale nagle Włochy i jakaś panna
| zooshe napisał/a: | | Mam wrażenie, że obraz jest trochę nieostry a kolorystyka rodem z czasów kaset VHS. | Jak w Bodyguardzie - przeskikałam 2 odcinki, dobre to to nie jest A bohater najmądrzejszy też nie
Chyba od razu przeskoczę do ostatnich dwóch jak będę mieć wenę
Agn - Śro 09 Lip, 2014 00:22
| Cytat: | Niby tak, ale nagle Włochy i jakaś panna |
Proste - panna to córeczka prezydenta. Porwanie jej = te, prezydent, dawaj, co chcemy, to ci córcię oddamy. Może nawet w jednym kawałku.
| BeeMeR napisał/a: | A bohater najmądrzejszy też nie |
Na pewno w miarę oglądania odkrywa się coraz więcej jego niewątpliwych zalet.
CSW w Athenie właśnie zakrył twarz dłońmi, a ja zachwycam się urodą owych rąk. Piękne, długie, szczupłe palce... wąska dłoń...
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 00:27
Bierz i stopę
Agn - Śro 09 Lip, 2014 00:35
Bierę sobie całego i idę do łoża, czas mnie spać.
zooshe - Śro 09 Lip, 2014 07:22
| Agn napisał/a: |
CSW w Athenie właśnie zakrył twarz dłońmi, a ja zachwycam się urodą owych rąk. Piękne, długie, szczupłe palce... wąska dłoń... |
Wiem o którą scenę ci chodzi.
| BeeMeR napisał/a: |
Jak w Bodyguardzie - przeskikałam 2 odcinki, dobre to to nie jest A bohater najmądrzejszy też nie |
Nie tylko, w Libera me obraz także nie jest najlepszej jakości.
Aż dziw bierze, że Koreańczycy jeszcze w latach zerowych tak złe jakościowo filmy kręcili.
Mimo wszystko Jail Breakers polecam, jest zabawny. W roli dyrektora więzienia wystąpił aktor znany jako prezydent z GG14D i ojciec Gae
In z PT.
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 09:27
Love of South and North 2003
Tak jak sądziłam to jest kiepściutki film, może nie jest fatalny ale też daleki od dobrego. Wiarygodności zero. No, może 1 w skali do 10, w końcu Korea jedna i druga istnieją i podział między nimi też. Mimo to przeskikałam.
Główny bohater jest dupkiem z Południowej Korei, takim patentowanym. Nieuk i playboy, którego jedyną ambicją jest zaliczanie kolejnych lasek (dodatkowo aktor jest mocno nieciekawy). Panna jest skrajnym przeciwieństwem, cnotliwą ambitną kujonką z Korei Północnej. Nie łączy ich totalnie nic (mogę ew. uwierzyć w fizyczną atrakcyjność, ale to mało bym uwierzyła w trwałość związku i głębię uczucia). Poznają się na archeologicznych wykopaliskach z czasów Gogureo w Chinach i jakoś tam zakochują szukając czyjegoś grobu. A jest to "big love" od razu na zabój (jasne, już wierzę, gościa strzeliła strzała amora na sam widok, aż wpadł do rzeki niemal jak LMH w Makreli, tylko bez animowanych efektów). A jak się szychy organizujące północno-południowe wykopaliska zorientowały po tym jak młodzi spędzili noc w grobowcu (dewastując malowidło świeczkami według mnie) i do tego się całowali (o zgrozo) to smutni panowie z północy zaczęli pilnować panny i bić chłopaka, w końcu deportowali każde w inna stronę. W końcu miłość to pewnie największa zbrodnia jakiej mogli się dopuścić dzieci dygnitarzy ob krajów.
Chłopak kontynuuje badania nad malowidłem, przedstawiającym małżeństwo chłopaka skądeś i dziewczynę skądinąd, którzy uciekli do Gogureo by być razem po czym 5 lat później jedzie z wynikami badań do Korei Północnej by prosić północnokoreańskiego lidera o zezwolenie na małżeństwo z lubą, akcentując "my nie uciekliśmy" (bo się nie udało) - a dobrotliwy lider w łaskawości i wspaniałomyślności swojej się zgadza. Nie wspomniano, gdzie zamieszkają, widać oprócz mnie nikogo to nie interesowało
Korea Północna - jeno wystąpienia, przemowy i zakazy rodzicielskie, tudzież błogosławieństwo lidera.
Wykopaliska i big love
Big trauma i rozłąka
Agn - Śro 09 Lip, 2014 09:41
| zooshe napisał/a: | Aż dziw bierze, że Koreańczycy jeszcze w latach zerowych tak złe jakościowo filmy kręcili. |
Chyba dopiero później zaczęło się wariactwo z Koreą i może wtedy bardziej zaczęli dbać o jakość obrazu.
| zooshe napisał/a: | Mimo wszystko Jail Breakers polecam, jest zabawny. W roli dyrektora więzienia wystąpił aktor znany jako prezydent z GG14D i ojciec Gae
In z PT. |
Mam w planach.
A czy na fotce na dole on jakiejś panny młodej nie porywa?
| BeeMeR napisał/a: | | Tak jak sądziłam to jest kiepściutki film, może nie jest fatalny ale też daleki od dobrego. Wiarygodności zero. No, może 1 w skali do 10, w końcu Korea jedna i druga istnieją i podział między nimi też. Mimo to przeskikałam. |
No to sobie daruję, jak nie polecasz.
Mamy poranek! Zaraz idziemy do pracy! Drogie panie, czy wszystkie już są pod krawatem?

Tudzież prezentują niekrawatowy rodzaj zgrabnej elegancji?
zooshe - Śro 09 Lip, 2014 10:57
| Agn napisał/a: |
A czy na fotce na dole on jakiejś panny młodej nie porywa? |
Poniekąd tak, ale nie dla siebie tylko dla kumpla.
A jak ci się podobał odc 10 Atheny a właściwie wiadoma scena?? Widziałaś, widziałaś????
Głupotka nawiązują do Odysei kosmicznej
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 10:58
| Agn napisał/a: | | Tudzież prezentują niekrawatowy rodzaj zgrabnej elegancji? | Chyba preferuję tak
Jeszcze może być muszka, ale IMHO to zdjęcie jest z cyklu what went wrong
| Agn napisał/a: | No to sobie daruję, jak nie polecasz. | Zawsze możesz sprawdzić czy aby się nie mylę w ocenie
zooshe - Śro 09 Lip, 2014 11:03
Nawet CSW wie, że bow ties are cool i tak nic nie przebije jego stylówy z dredami ala Lenny Krawitz.
Agn - Śro 09 Lip, 2014 11:33
| zooshe napisał/a: | A jak ci się podobał odc 10 Atheny a właściwie wiadoma scena?? Widziałaś, widziałaś???? |
Nie widziałam, dzisiaj obejrzę, teraz udaję się do łóżeczka dodrzemać to, czego nie dospałam przez noc.
| zooshe napisał/a: | Głupotka nawiązują do Odysei kosmicznej |
Mniemam, że to będzie dla mnie bardziej zrozumiałe, jak obejrzę YAAS.
| BeeMeR napisał/a: | Jeszcze może być muszka, ale IMHO to zdjęcie jest z cyklu what went wrong |
Jakoś nie jestem fanką muszek.
Ale CSW wiele wybaczę.
| BeeMeR napisał/a: | Zawsze możesz sprawdzić czy aby się nie mylę w ocenie |
Wiesz, zaufam twej opinii. Postanowiłam być grzeczna i wierzyć waszym postom bez zastrzeżeń.
| zooshe napisał/a: | | i tak nic nie przebije jego stylówy z dredami ala Lenny Krawitz. |
Właśnie - czy ktoś wie, o co chodzi z tymi dredami? Do jakiegoś filmu je miał czy tak sam z siebie? (Dobrze, że sobie darował, dredy to nie jego bajka.)
Idę spać...
chrrrr...
zooshe - Śro 09 Lip, 2014 12:28
Dziś mam dzisiaj dzień głupotek.
Agn - Śro 09 Lip, 2014 12:40
Ja tam nie zasypiam na Athenie. Natomiast teraz sobie podrzemałam krzynkę, choć mogłam sobie zrobić teleranek. Ale lepiej się ogląda wieczorem, bez stresu, że zaraz trzeba się odkleić i szykować do pracy. Nie wiem, jakim cudem dziś wygrał ze mną rozsądek, zazwyczaj przegrywa z poobijanym nosem...
Tymczasem posłodzę wam troszkę.
   
   
Ciąg dalszy nastąpi.
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 13:08
Ja wczoraj trochę przysypiałam na Atenie...
Obecnie bynajmniej nie śpię i właśnie jestem perzy tej scenie odc.4
a słodkości lubię
dobrze domniemywam, że to własna latorośl?
Ja kojarzę tylko te znacznie wcześniejsze, jak to:
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 18:25
Skończyłam odcinek 4, jadę 5 Ateny
Fantastyczna akcja z odbijaniem córki prezydenta No, przy tym to bym nie spała , przepiękne góry, cudna wioska (prawie jak skansen), bardzo ciekawy terrorysta udający dobrego
i klapa obsadowa w postaci Ciapy: scenarzysta robi co może by go kreować na hiroła, ale zupełnie kto inny kradnie mu sceny - i nawet nie zawsze nasz ulubiony terrorysta
a to powinien ten gostek ze spluwą latać
Powiedzmy sobie szczerze, że kobiety - obie - tez mnie nie zachwycają. Nie drażnią jednakowoż również.
Tego gościa skądś znam, ciekawe skąd i czy rzeczywiście?
A kogo moje piękne oczy wypatrzyły w bielutkiej pościeli w zwiastunie odcinków następnych
Podpowiem, że ten tatuaż to już doskonale kojarzę
I jeszcze raz duzi chłopcy i ich zabawki - może żeby nie zadręczać nadmiarem fotek skupię się wyłącznie na jednym:
zooshe - Śro 09 Lip, 2014 20:44
| Cytat: | Skończyłam odcinek 4, jadę 5 Ateny
Fantastyczna akcja z odbijaniem córki prezydenta No, przy tym to bym nie spała , przepiękne góry, cudna wioska (prawie jak skansen), bardzo ciekawy terrorysta udający dobrego |
Ta akcja i mnie się podobała.
Osobiście myślę, że drama dużo straciła kiedy ujawniono powiązania Hye In i Son Hyuka z Atheną. Dodatkowo kiedy ma się tak charyzmatycznego zułego w dramie to nie daje mu się trzech scen na krzyż.
Wątek romansu Hye In i Ćwoka jest tak nudny że zaczęłam przewijać.
| Cytat: | i klapa obsadowa w postaci Ciapy: scenarzysta robi co może by go kreować na hiroła, ale zupełnie kto inny kradnie mu sceny - i nawet nie zawsze nasz ulubiony terrorysta |
Ten aktor to jakaś porażka.
| Cytat: | | Powiedzmy sobie szczerze, że kobiety - obie - tez mnie nie zachwycają. Nie drażnią jednakowoż również. |
A mnie Hye In zaczęła drażnić na maksa.
Ja co prawda nie kojarzę, ale nie miałabym nic przeciwko temu aby rozwinęli jego postać. Pod koniec to dramy jego relacje z Son Hyukiem to niemal bromace.
| Cytat: | A kogo moje piękne oczy wypatrzyły w bielutkiej pościeli w zwiastunie odcinków następnych
Podpowiem, że ten tatuaż to już doskonale kojarzę |
Podpowiem że wiadoma scena będzie mieć miejsce w 11 odcinku.
BeeMeR - Śro 09 Lip, 2014 21:14
| Cytat: | Dodatkowo kiedy ma się tak charyzmatycznego zułego w dramie to nie daje mu się trzech scen na krzyż. | Ja już doczytałam, że CSW został hospitalizowany, bo jak tylko wylądował w Japonii dopadła go gorączka, kontuzja czy licho wie co i musiał wrócić do Korei, skończyło się jakąś operacją, nie było wyjścia, scenariusze trzeba było przepisać, a akcja musiała skupić się na romansie.
| zooshe napisał/a: | | A mnie Hye In zaczęła drażnić na maksa. | Która to, Sujini? Bo mnie zaczyna fochami - gorzej, że zaczyna drażnić mnie też w BV.
Ok, już wiem, że to ta druga
| zooshe napisał/a: | Podpowiem że wiadoma scena będzie mieć miejsce w 11 odcinku. | Dziś już nie dociągnę Ale doczeka się i ten odcinek
I już wiem, że raczej nie zabiorę się za It's ok, that's love, bo widziałam zwiastun i aktorka mi się nie podoba w brązowych włosach (a kto mi się podoba ), a jej partnerem jest aktor znany mi już z "Love of South and North/Love impossible"
http://www.youtube.com/watch?v=_AxRjJgISmI
W zamian za to zabieram się za Fated to Love You - jak skończę którąś dramę (albo za chwilę... )
|
|
|