To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between

Agn - Nie 12 Kwi, 2009 21:55

*na paluszkach, krokiem pijanej baletnicy (o rozmiarach hipopotama) zakrada się do tematu*
Obejrzałam 04x16 i 04x17. Mrrrau! 16 była całkiem niezła. Dean w wersji mrocznej... Najpierw mamrotałam "Dean, nie daj się aniołkom", a potem "Dean, nie daj się diablęciu". Sam pił krew Ruby?! Nooo, motywy wampiryczne, hehehe. ;) Się tylko martwiłam o Castiela. Pomyślałam, że jakby zabili tego bohatera, to jak bym dorwała Kripke... nogi z rzyci bym powyrywała. Przez gardło! A potem się zrobiło tak smutno... ech...
17 z początku mnie zzonkował. Ja ten motyw już gdzieś widziałam, hmmm? Ale Dean... :slina: W garniturze... :slina: Na diecie?! WTF?! Coście mu zrobili?!!! Trochę polewczy był ten odcinek, nie powiem. A końcówka - świetna! Nowy aniołek? Czemu nie? Chciałam go uściskać za to, co zrobił. I balsamem na mą duszę były słowa, że Dean nawet kompletnie nieświadomy wyciągnie jakoś swoją duszę łowcy i zadziała instynktownie. I, kurczę, fakt - dobry jest w tym, co robi. I ma dar, khehe, tu też polewałam, że między jednym a drugim zadaniem cudzołoży z niewiastami (ryczałam z tego wyrażenia). No co? Dean miałby być święty? Eee tam. On jest dobry taki, jaki jest... I jak wyglądał... :slina: W tym garniaczku... :slina: Nawet w tej pierwszej dziwacznej koszuli... :slina: Chyba już się na ten temat wypowiadałam. Za to Sammy w żółtej koszulce prezentował się jak "dajcie mnie flanelę, bo sfiksuję!!!"
Dobra, przestaję się ślinić, bo się jeszcze odwodnię. *wielbi Deana* :serce:

Harry_the_Cat - Nie 12 Kwi, 2009 22:19

:rotfl: :rotfl:
Admete - Nie 12 Kwi, 2009 23:40

Thinnn! :-D Uśmiałam się z twojego posta ;-) Ciekawe co napiszesz po odcinku 18 :-)
praedzio - Pon 13 Kwi, 2009 07:43

Łoj, już się śmieję na samą myśl o tym. :rotfl:
Agn - Pon 13 Kwi, 2009 09:47

A to już musicie poczekać, aż coco jumbo. Jezu, co będzie w tej osiemnastce?! Może znowu jakiś specjalnie humorystyczny... :mysle: Nie, nie, nie mówcie mi!
trifle - Pon 13 Kwi, 2009 11:47

Agn napisał/a:
Trochę polewczy był ten odcinek, nie powiem.


:rotfl:

BeeMeR - Pon 13 Kwi, 2009 13:46

Agn, cudna recenzja! :rotfl:

A ja sobie przy myciu okien przed świętami obejrzałam ponownie A Monster at the End of The Book
I tak mnie jeszcze bardziej uderzyło, jak bardzo Dean jest skłonny do poświęceń, skoro decyduje się zamówić burgera z tofu, co nawet nie brzmi jak coś jadalnego :shock: :confused3: a przynajmniej jak coś jadalnego z burgerem dla dorosłego chłopa :P . (złośnili twierdzą, że tofu brzmi jak "to fu" :P - niech i wybaczą zwolenniczki :kwiatek: ) No i podoba mi się znane skądinąd przesłanie odcinka
Spoiler:
że nie da się oszukac przeznaczenia, choćby się nie wiem co robiło na przekór, i że Sam spotka się z Lilith, a Dean zje bekonowego burgera i będzie miał różowy plasterek

Czekam na następny odcinek :mrgreen:

Admete - Pon 13 Kwi, 2009 17:52

Spoilery - zapowiada się niezwykle interesująco;


The Rapture"

Spoiler:
CASTIEL RETURNS TO HIS HUMAN FORM -- Castiel (Misha Collins) appears to Dean (Jensen Ackles) in a dream and says he has something important to tell him but they need to meet somewhere private. Dean and Sam (Jared Padalecki) go searching for Castiel but instead find Jimmy, Castiel’s human vessel, who has only a spotty recollection of being an angel. Jimmy wants to return to his family and normal life, but Dean and Sam are concerned about his safety.


A jaki Misha przystojny na zdjęciach promocyjnych... :thud:

aneby - Pon 13 Kwi, 2009 18:23

Admete napisał/a:
Spoilery - zapowiada się niezwykle interesująco;


The Rapture"

Spoiler:
CASTIEL RETURNS TO HIS HUMAN FORM -- Castiel (Misha Collins) appears to Dean (Jensen Ackles) in a dream and says he has something important to tell him but they need to meet somewhere private. Dean and Sam (Jared Padalecki) go searching for Castiel but instead find Jimmy, Castiel’s human vessel, who has only a spotty recollection of being an angel. Jimmy wants to return to his family and normal life, but Dean and Sam are concerned about his safety.




Ciekawe, ciekawe .......

Calipso - Pon 13 Kwi, 2009 21:32

Zerknęłam na numery odcinków,które obejrzała Agn i odwróciłam wzrok.Przed chwilą obejrzeliśmy z bratem odcinki 13 i 14 ( to dopiero jest poślizg :ops1: ).Dean w podkolankach i opaseczce wyglądał cudnie :rotfl: A te szorty :banan_czerwony: Jednak zgodnie stwierdziliśmy że źle dobrali aktora grającego młodego Deana :roll: Jeśli chodzi o Sammego,to tak wyobrażałam sobie jego w czasach szkolnych.Jako ciche i grzeczne dziecko,bez potrzeby pokazania się.Odcinek z syreną był bardzo ciekawy,trochę wiedziałam czego się spodziewać po Waszych wcześniejszych opisach :wink: Syrena była :obrzydzenie: :obrzydzenie: tak w ogóle to spodziewałam się delikatnej blondyneczki a nie jakiegoś faceta.Pisałam już że uwielbiam Bobby'ego? Nie?! To piszę teraz :wink: Bobby jest świetny :-D
Anaru - Pon 13 Kwi, 2009 22:07

Calipso napisał/a:
tak w ogóle to spodziewałam się delikatnej blondyneczki a nie jakiegoś faceta.

A ja za to ten serial uwielbiam :mrgreen:
(i domyśliłam się zresztą :mrgreen: )

Admete - Pon 13 Kwi, 2009 22:52

Zaczynam się martwić, że Bobby'ego ubiją na końcu. Aktor poszedł grać w innym serialu...Rozpaczałabym, gdyby pozbyli się tej postaci.
BeeMeR - Wto 14 Kwi, 2009 08:11

Ja się nie zgadzam na ubicie Bobby'ego! :bejsbol:
To jest bardzo ważna postać - nawet jeśli pojawia się raz na kilka odcinków - a może nawet tak jest lepiej. Musi jednak ktoś czuwać nad chłopakami oprócz aniołów i demonów - kto umie sprowadzić ich na ziemię :mrgreen:
A jesli juz musieliby zrezygnować z Bobby'ego, to powinien wrócić papa Winchester - nie wiem jak to zrobią, ale to przecież Supernatural i wszystko jest możliwe :banan: już oni na pewno znaleźliby jakieś wyjaśnienie ;)

Agn - Wto 14 Kwi, 2009 10:13

Ja także nie życzę sobie ubijania Bobby'ego! Kripke, ty się strzeż, bo jak mi taki numer wykręcisz... ręka, noga, mózg na ścianie!!! :bejsbol:
Caitriona - Wto 14 Kwi, 2009 10:56

Zabić Bobby'ego? Nigdy! Ja go uwielbiam! Ma zostać, bo jak nie to :bejsbol: :bejsbol:
Calipso - Wto 14 Kwi, 2009 12:29

Admete napisał/a:
Zaczynam się martwić, że Bobby'ego ubiją na końcu.

Admete,ja Cię bardzo proszę.Wypluj te słowa i nie grzesz więcej :confused3: Nie mogą ubić Bobby'ego bo ....nie i kropka :bejsbol: Basia ma rację,Kripke musi coś wymysleć bo już my dorwiemy mu się do rzyci :bejsbol:

Agn - Wto 14 Kwi, 2009 13:26

Calipso napisał/a:
bo już my dorwiemy mu się do rzyci :bejsbol:

I nie będzie to przyjemne... :bejsbol:
Oho, osiemnaście już się zagrzało. ;)

Aragonte - Wto 14 Kwi, 2009 14:21

Agn, to miłego oglądania osiemnastki!

Ja po wizycie u rodziców jestem wreszcie na bieżąco :banan_czerwony:

Calipso - Wto 14 Kwi, 2009 20:30

Znaczy się tylko ja zostałam w tyle :mysle: :roll:
Harry_the_Cat - Wto 14 Kwi, 2009 21:44

Melduję sie z emigracji ;)
aneby - Wto 14 Kwi, 2009 22:04

Łelkam bek :wink: :mrgreen:

SPN przenieśli na bardziej cywilizowaną godzinę na tvn7 - na 19.05. Nawet się załapałam dzisiaj na "Simon said"

Anaru - Wto 14 Kwi, 2009 22:26

Ooo, idzie? Nikt nie powiedział :cry2:
Aragonte - Wto 14 Kwi, 2009 22:29

aneby napisał/a:
Łelkam bek :wink: :mrgreen:

SPN przenieśli na bardziej cywilizowaną godzinę na tvn7 - na 19.05. Nawet się załapałam dzisiaj na "Simon said"

Leci we wtorki? I drugi sezon, tak?

Admete - Wto 14 Kwi, 2009 22:30

Harry_the_Cat napisał/a:
Melduję sie z emigracji ;)


Pierwsze wrażenia? :-)

Aragonte - Wto 14 Kwi, 2009 22:31

Admete napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
Melduję sie z emigracji ;)


Pierwsze wrażenia? :-)

Właśnie, napisz coś, Kocie Londyński :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group