W ogóle cały odcinek mi się podobał, ale ta scena powyżej i w pralni ( http://www.youtube.com/watch?v=hT7kT2xERtQ ) - Anonymous - Nie 05 Kwi, 2009 11:35 Początek był świetnie zabawny. Fajny pomysł z taką realizacją.
Wizja Ewangelii Wichesterów jest po prostu
Castiel miał świetny pomysł z pomocą bez pomocy. Noi to nadejście Archanioła, zapowiadało się dobrze, szkoda, ze Lilith zwiała ale to koniec Lilith to chyba końcem sezonu będzie :|aneby - Nie 05 Kwi, 2009 11:55 Bardzo mi się podobał o się tak ten odcinek. Dawno się tak nie uśmiałam
Spoiler:
Koniec wydał mi się troche nielogiczny. Tak po prostu zostawili proroka? Nie byli ciekawi swojej przyszłości? Ja bym była. No chyba, że nie chcieli wiedzieć, bo i tak przeznaczenia nie da się zmienić
Admete - Nie 05 Kwi, 2009 21:11 Poczytajcie sobie Winchester Gospel Fragmencik:
"And God said unto Sam and Dean of Winchester, "Thou shalt kill some evil sons of bitches and raise a little hell. Thou shalt keep thine salt guns loaded and thine car radio forever spewing heavy metal."
"Winchester 1.7
And on the seventh day, God commanded: "Let there be pie." And there was pie."
Reszta:
http://www.imdb.com/title...hread/134708478Harry_the_Cat - Nie 05 Kwi, 2009 21:36 And Dean gazed upon the 1967 Chevrolet Impala, known to the fans as the Metallicar, and it did kick ass.
Admete - Nie 05 Kwi, 2009 21:44 Niezłe Uśmiałam się zdrowo.
Wczytałam się odrobinę w inne wątki i stwierdziłam, że ludzie są jednak porąbani. Jakiś gość - homo żali się, że poczuł się urażony, bo Dean stwierdził, że slash jest wstrętny. Same powiedzcie czy ludzie nie są pokręceni? W jakimś innym wątku ktoś zarzuca twórcom ograniczenie się do religii chrześcijańskiej...No ludzie...Bo on nie jest chrześcijaninem i czuje się wyobcowany. No to kurde niech sobie poczyta Biblię jako mitologię. Co mu szkodzi? Ja czytałam o religii Azteków, Celtów, Hindusów... Nie ubyło mnie jakoś.Aragonte - Nie 05 Kwi, 2009 21:53
Admete napisał/a:
Niezłe Uśmiałam się zdrowo.
Wczytałam się odrobinę w inne wątki i stwierdziłam, że ludzie są jednak porąbani. Jakiś gość - homo żali się, że poczuł się urażony, bo Dean stwierdził, że slash jest wstrętny. Same powiedzcie czy ludzie nie są pokręceni? W jakimś innym wątku ktoś zarzuca twórcom ograniczenie się do religii chrześcijańskiej...No ludzie...Bo on nie jest chrześcijaninem i czuje się wyobcowany. No to kurde niech sobie poczyta Biblię jako mitologię. Co mu szkodzi? Ja czytałam o religii Azteków, Celtów, Hindusów... Nie ubyło mnie jakoś.
Nie do końca ograniczyli się do chrześcijańskiej, jeśli chodzi o demonologię. A dżinn? A ta istota powołana do życia przez internautów, wzorowana na "bycie mentalnym" stworzonym przez tybetańskich mnichów, jeśli wierzyć spnowym dialogom? Jasne, że jeśli chodzi o akcję zasadniczą, to podstawą są biblijne zmagania Nieba i Piekła, ale bez przesady.
Masz rację, Admete - ludzie są porąbani...Admete - Nie 05 Kwi, 2009 21:54 Oni stwierdzili, ze ostatnio jest tylko chrześcijaństwo. Ludzie są dziwni.Harry_the_Cat - Nie 05 Kwi, 2009 21:56 Faktycznie... Beznadzieja. Tym bardziej, że ten koleś chyba nie załapał, że Dean przede wszystkim odniósł się do kazirodztwa... to się nazywa przewrażliwienie... A jeśli chodzi o religię, to myślę, że sporo chrześcijan mogłoby się poczuć urażonymi sposobem potraktowania wielu kwestii przez Kripke. Nikomu nie dogodzisz.Aragonte - Nie 05 Kwi, 2009 21:57
Admete napisał/a:
Oni stwierdzili, ze ostatnio jest tylko chrześcijaństwo. Ludzie są dziwni.
Z tą religią jestem co prawda nieco na bakier, ale w życiu nie przyszłoby mi stawiać tego rodzaju zarzutu Admete - Nie 05 Kwi, 2009 22:05 Moim zdaniem twórcy w ciekawy sposób podchodza do różnych religii. Wolno im. Mnie to odpowiada.
Tutaj drugie promo następnego odcinka. Dean będzie wkurzony troszkę...
http://www.youtube.com/watch?v=xzydVGhghUApraedzio - Nie 05 Kwi, 2009 22:23 Przed chwilą obejrzałam najnowszy odcinek (co się uśmiałam, to moje!) i tak zachodzę w głowę, gdzie ja widziałam aktorkę grającą zbzikowaną wydawczynię... Czy nie grała przypadkiem w The Usual Suspects?Caitriona - Nie 05 Kwi, 2009 23:37
praedzio napisał/a:
gdzie ja widziałam aktorkę grającą zbzikowaną wydawczynię
Też ją skądś znam i nie wiem skąd...Aragonte - Pon 06 Kwi, 2009 00:58 Zaległości mam koszmarne, ale dzisiaj nadrobiłam dwa odcinki i jestem w trakcie trzeciego.
Młodziutki Sammy jest słodki
Zdaje się, że oceny były tu różne, ale bardzo mi się podobał odcinek z iluzjonistami - taki gorzki w sumie, niby typowe polowanie, a jednak z tłem i dające do myślenia.
I świetne są te podróże w przeszłość chłopaków - faktycznie, za wesoło to im nie mogło być, wszędzie byli dziwadłami, outsiderami praedzio - Pon 06 Kwi, 2009 23:38
Caitriona napisał/a:
praedzio napisał/a:
gdzie ja widziałam aktorkę grającą zbzikowaną wydawczynię
Też ją skądś znam i nie wiem skąd...
HA! Wiedziałam! http://www.imdb.com/name/nm0870535/Caitriona - Wto 07 Kwi, 2009 01:00 No, BSG się kłania I film z Maxem Beesley'em, Kill Me Laterspin_girl - Wto 07 Kwi, 2009 11:39 Jestem jeszcze w euforii po ostatnio odcinku. Zapewne przejdzie on do historii jako jeden z najbardziej kultuowych odcinków SPN. Marzenia fanów się ziściły- Sam i Dean komentują ich obecność, zachowanie, upodobania. Wreszcie dostało się slashowcom
W ogóle odcinek genialny. Redaktorka jest bezbłędna, komentarze do książek wg. braci W.- fantastyczne, prorok Chuck- przezabawny. No i okładki a la Fabio, które nie przestają mnie bawić.
Jeden z najlepszych momentów, moim zdaniem:
Chuck- naprawdę przeżyliście 'Bugs' i 'Ghost Ship'?
Chuck- to straszne. Przeżywanie piekła, demonów i tego wszystkiego to jest koszmar, ale przeżywanie źle napisanej historii... (cytat luźny, bo odcinek widziałam w sobotę )- scenarzyści potrafili nawet zaśmiać sie ze swojego najsłabszego odcinka...chociaz nie rozumiem, dlaczego uczepili się 'Ghost Ship'.
Sadzę, że ten odcinek ma szansę wejść do historii telewizji, jako najbardziej meta (chyba tak to się określa?) odcinek w historii.
Sam&Dean- naprawdęBeeMeR - Czw 09 Kwi, 2009 09:22
Admete napisał/a:
W jakimś innym wątku ktoś zarzuca twórcom ograniczenie się do religii chrześcijańskiej...No ludzie...
A tak w ogóle, gdyby ktoś chciał się uczyć chrześcijaństwa z tego serialu (który uwielbiam, jakby ktoś nie zauważył ), to by się nieźle nauczył
Harry_the_Cat napisał/a:
sporo chrześcijan mogłoby się poczuć urażonymi sposobem potraktowania wielu kwestii przez Kripke.
Nie tylko chrześcijan - (ale owszem, oni przede wszystkim - np. sposobem pokazania aniołów ) - bo tylko chory umysł mógł wymyśleć olbrzymiego pluszowego misia, który ma depresję i się zastrzela w akcie rozpaczy czy morderstwo dokonane choinką.
A wracając do ostatniego odcinka - był wspaniały
Nabyłabym sobie taką serię książeczkową ze względów sentymentalnych
bo i tak używałabym wersji filmowej BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2009 18:52 A w ogóle to tak sobie myślę, że twórcy zadrwili z napalonych fanek jeszcze w jednym aspekcie -
Spoiler:
niby pojawia się scena łóżkowa, ale Sam nawet koszuli nie zdjął
za to ślicznie przypomnieli tatuaże Caitriona - Czw 09 Kwi, 2009 18:58
BeeMeR napisał/a:
za to ślicznie przypomnieli tatuaże
Tak, ta scena była dobra, szczególnie jak się panna swoim równiez pochwalila Harry_the_Cat - Czw 09 Kwi, 2009 22:28 I ta mina Deana Harry_the_Cat - Sob 11 Kwi, 2009 23:26 Świetny klip: http://www.youtube.com/watch?v=PluNZGl1EIEAnaru - Nie 12 Kwi, 2009 00:11 Kiedy będzie następny odcinek, tak w ogóle? Teraz jest przerwa?Caitriona - Nie 12 Kwi, 2009 00:21
Harry_the_Cat napisał/a:
I ta mina Deana
Taaa! Rewelacja Mówiłam już że uwielbiam Deanowe miny? Nie? No to mówię, że uwielbiam te jego wszystkie grymasy
Dobra, a klip po prostu wspaniale zrobiony. Muzyka, jakość, filtry, sceny, teksty: naprawdę świetna robota!