Filmy - Powiew Orientu
Caitriona - Pon 01 Lut, 2010 00:18
Matko, ten facet rewelacyjnie wychodzi na zdjęciach; chyba nie widziałam jeszcze złej fotki Shah. Na tych tapetach ma super fryzurę
Trzykrotka - Pon 01 Lut, 2010 00:28
| Caitriona napisał/a: | Matko, ten facet rewelacyjnie wychodzi na zdjęciach; chyba nie widziałam jeszcze złej fotki Shah. Na tych tapetach ma super fryzurę |
Pójdź w me ramiona - wcale nie jak Pattison, prawda? . Obiecuję wkleić zdjęcia z całej sesji, jak tylko pokażą się porządne skany - jest
Pierwszą tapetę ustawiłam sobie na pulpicie. Wygląda rewelacyjnie.
Aragonte - Pon 01 Lut, 2010 09:56
| Caitriona napisał/a: | Matko, ten facet rewelacyjnie wychodzi na zdjęciach; chyba nie widziałam jeszcze złej fotki Shah. Na tych tapetach ma super fryzurę |
Caitri, mniej więcej coś takiego mi się wyrwało, kiedy zobaczyłam te fotki i tapety
Shah jest naprawdę jak wino, mrrrr - do Pattinsona nie ma co go w ogóle porównywać.
Caitriona - Pon 01 Lut, 2010 11:36
| Trzykrotka napisał/a: | | Pójdź w me ramiona |
Uwaga, idę!
Aragonte
Jakiż znowu Pattison? On Shah do pięt nie dorasta. To porównanie nie ma w ogole racji bytu.
Muszę sobie jakiś film z Shah Rukhiem obejrzeć, bo dawno nie miałam tej przyjemności
BeeMeR - Pon 01 Lut, 2010 12:02
| Caitriona napisał/a: | | Jakiż znowu Pattison? On Shah do pięt nie dorasta. To porównanie nie ma w ogole racji bytu. | Takież i moje zdanie :srk:
Irm - Pon 01 Lut, 2010 16:34
| BeeMeR napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | | Jakiż znowu Pattison? On Shah do pięt nie dorasta. To porównanie nie ma w ogole racji bytu. | Takież i moje zdanie :srk: |
Ło, matko! Ja miałam li tylko i wyłącznie na myśli fryzurę - sterczącą strzechę włosów - a nie całokształt. Bo ten, jak wiadomo, jest nieporównywalny
trifle - Wto 02 Lut, 2010 00:08
Oglądam Rab Ne Bana Di Jodi iiiiiiiiiiiiiiiiii kocham ten film Raj jest absolutnie genialny
We are traveling the love lane, down the road we will meet again!
trifle - Wto 02 Lut, 2010 01:20
Smutno było też. Biedny Suri..
Ale fajnie się kończy, w ogóle - bardzo fajny film, bardzo
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 14:24
Ja Suriego kocham nad życie, zwłaszcza gdy tańczy w kuchni za plecami Taani. I gdy daje jej pieniądze na lekcje tańca. I gdy udaje bohatera zakładając majtki na piżamę . I gdy pyta Bobby'ego, czy macho to część motoru . I kiedy kładzie różę na stole ze śniadaniem . A najbardziej, kiedy staje do walki i ogromny sumita rzuca nim jak zapałką.
Jedna z moich ukochanych scen to tak, kiedy zjada biryani i potem stwierdza, że miłość boli
Ale Raj w jego obcisłych porteczkach? Yellow yellow, lucky fellow, Z tym kogucikiem powiewającym nad czołem, poprawiający sobie bez przerwy gatki i krzyczący, ze samo Phir milenge nie wystarczy, ma być full version! I pożerający gol gappy, pytający, czego tak naprawde chcą dziewczyny i jedyny, który potrafi rozbawić Taani partner
Uwielbiam ten film, od napisów poczatkowych na tle Złotej Świątyni po relację z podróży poślubnej . Właśnie tesknota za nim ukłuła mnie z taką mocą, ze muszę go znowu obejrzeć
Calipso - Wto 02 Lut, 2010 15:30
Trzykrotko,mów mi tu tytuł tego filmu
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 15:59
Kiedy polskiego tytułu się okopnie brzydzę . Rab Ne Bana Di Jodi, czyli "Para stworzona w niebie." Po polsku (tfu tfu) "Do zakochania jeden krok."
Piękny, ciepły film, w którym grają właściwie trzy (lub cztery) osoby: jest Surinder Sahni, który jest urzędnikiem w elektrowni w Amritsarze
jego przyjaciel, fryzjer Bobby
jego żona, śliczna Taani i jego... rywal, partner Taani do tańca, Raj z Raju Motors.
trifle - Wto 02 Lut, 2010 20:45
| Trzykrotka napisał/a: | Ja Suriego kocham nad życie, zwłaszcza gdy tańczy w kuchni za plecami Taani. I gdy daje jej pieniądze na lekcje tańca. I gdy udaje bohatera zakładając majtki na piżamę . I gdy pyta Bobby'ego, czy macho to część motoru . I kiedy kładzie różę na stole ze śniadaniem . A najbardziej, kiedy staje do walki i ogromny sumita rzuca nim jak zapałką.
Jedna z moich ukochanych scen to tak, kiedy zjada biryani i potem stwierdza, że miłość boli
Ale Raj w jego obcisłych porteczkach? Yellow yellow, lucky fellow, Z tym kogucikiem powiewającym nad czołem, poprawiający sobie bez przerwy gatki i krzyczący, ze samo Phir milenge nie wystarczy, ma być full version! I pożerający gol gappy, pytający, czego tak naprawde chcą dziewczyny i jedyny, który potrafi rozbawić Taani partner
Uwielbiam ten film, od napisów poczatkowych na tle Złotej Świątyni po relację z podróży poślubnej . Właśnie tesknota za nim ukłuła mnie z taką mocą, ze muszę go znowu obejrzeć |
Kiedy pyta, gdzie to macho można kupić
I jak leży po zjedzeniu biryani obolały
A Raj poprawiający spodnie mnie zabijał za każdym razem
Bardzo mi się podoba generalne przesłanie, że nawet wyglądający nudnie ludzie nijak nudni nie są!
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 20:49
| trifle napisał/a: |
Kiedy pyta, gdzie to macho można kupić
I jak leży po zjedzeniu biryani obolały
A Raj poprawiający spodnie mnie zabijał za każdym razem |
Ale widziałaś, jak się uskarżał, że 'cisną z przodu i z tyłu'? I jeszcze to, że flirtowanie było dla niego wrodzone - bez niego nie było Raja
| trifle napisał/a: | | Bardzo mi się podoba generalne przesłanie, że nawet wyglądający nudnie ludzie nijak nudni nie są! |
O tak, zdecydowanie
BeeMeR - Wto 02 Lut, 2010 21:03
Ja RNBDJ też lubię ale nie ukrywam, że z wytęsknieniem czekam na MNIK
trifle - Wto 02 Lut, 2010 21:06
Cisną z przodu, cisną z tyłu
Idę sobie pooglądać
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 21:10
Ja tak zaciskam palce, że aż mi bieleją, żeby udało się go zobaczyć 12-13 w Berlinie . Ci, którzy już film wiedzieli napisali o nim: czysta magia, kino w najlepszym wydaniu, o Kajol, że jako Mandira jest superfantabulousmindblowing, a Shahrukhu - sprawi, że będziesz się śmiał, płakał, łapał oddech, szlochał w sposób niekontrolowany. Bez wątpienia to jego najlepsza rola.
trifle - Wto 02 Lut, 2010 21:13
12-13 lutego?
Rety, rety!
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 21:15
Cztery seanse podczas Berlinare, na pokazie prasowym będą Karan Johar, Kajol i Shahrukh. A w naszych kinach - w kwietniu
trifle - Wto 02 Lut, 2010 21:18
A właśnie, patrzyłam, festiwal filmowy. Ależ super!
Admete - Wto 02 Lut, 2010 21:36
Oby Wam sie udało obejrzeć. Będziecie jakoś wcześniej rezerwowac bilety? I zobaczysz ich może?! Dorota!
Caitriona - Wto 02 Lut, 2010 21:44
RNBDJ to mój ukochany film w tym momencie Uwielbiam, poza scenami które wyliczyła Trzykrotka, sceny z meczetu, kiedy Taani zaczyna wszystko rozumieć
Sobie zrobię jutro powtórkę
Trzykrotka - Wto 02 Lut, 2010 21:50
| Admete napisał/a: | Oby Wam sie udało obejrzeć. Będziecie jakoś wcześniej rezerwowac bilety? I zobaczysz ich może?! Dorota! |
Będziemy rezerwować przez internet; boję się, że będzie trudno, ale podobno Niemcy nauczeni doświadczeniem sprzed 2 lat, kiedy to bilety na OSO podczas Berlinare rozeszły się w 10 minut i na szybko organizowali dodatkowy pokazy - i teraz na Khana przeznaczyli dwie ogromne sale kinowe.
A oni pojawią się na czerwonym dywanie na poł godziny przed seansem. Jak znam Shahrukha i jego pełen szacunku i sympatii stosunek do fanów, to na pewno będzie starał się przywitać z jak największą ilością ludzi.
Admete, ja po prostu muszę ich zobaczyć, chciałabym móc powiedzieć dwa słowa Shahrukhowi
trifle - Wto 02 Lut, 2010 21:54
Ależ super! Trzykrotko! Zazdroszczę!
A ja się tak właśnie zaczęłam zastanawiać, skoro u nich premiera tak szybko, może bym się wybrała gdzieś tu niedaleko za granicę, a nuż będzie Idę obadać informacje..
trifle - Wto 02 Lut, 2010 21:55
Ale chciałam powiedzieć, że uwielbiam piosenkę kinową - kiedy Taani wyobraża sobie, jak Raj przedstawia jej idealny film z love story. To jest cudne!
Admete - Wto 02 Lut, 2010 21:56
Będę już od dziś mantrowała, żeby Ci się udało. Mam nadzieję, że Gosia i Łukasz Cię przypilnują, żebyś na ziemi została i nie uleciała w powietrze z emocji
|
|
|