Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP
Alicja - Śro 01 Wrz, 2010 19:06
| Tamara napisał/a: | | Wreszcie obejrzałam sobie HP i Zakon Feniksa lepiej późno niż wcale z dużym poślizgiem |
nie jesteś jedyna, ja również objrzałam tę część po raz pierwszy w piątek. W ogromnym skrócie - poprzednie części były lepsze. I tyle.
Tamara - Nie 05 Wrz, 2010 10:44
Dobre były tylko pierwsze dwie , potem stopniowy zjazd w dół
Aragonte - Nie 05 Wrz, 2010 11:51
Mnie się trójka i piątka bardzo podobały
Admete - Nie 05 Wrz, 2010 12:10
| Aragonte napisał/a: | Mnie się trójka i piątka bardzo podobały |
Tak samo oceniam filmy, zresztą ksiązki 3 i 5 to także moje ulubione. Na ekraznizacji pierwszej części wyłam z nudów, choć mam wielki sentyment do książki. Dwójka była odrobinę lepsza.
Agn - Nie 05 Wrz, 2010 12:56
Pierwsze dwa filmy są po prostu... "odbębnione". W trójce zmienił się reżyser (Cuaron ) i film nabrał magii. Trójka jest zrobiona kreatywnie, z pomysłem, ze smaczkami, które uwielbiam. W końcu wykorzystano piękno krajobrazu i przecudnie pokazano istotną w tej części rolę czasu - szczególnie wahadło mi się spodobało. I Syriusz. Oraz Remus! Wiem, że ten Remus się chyba nikomu nie podoba, ale ja akurat uważam, że był cudowny. I Dumbledore się zmienił, dzięki czemu postać nabrała odpowiedniego wymiaru. To był czarodziej pełen energii i w końcu było widać, że poza ciamkaniem dropsów Dumbel potrafi przyłożyć i nie ma co sobie z nim w kulki lecieć. Za czwartym tomem w sumie nie przepadam, więc ekranizacji się nie czepiam. Piątka bardzo mi się podobała. Szóstka była niezła... dopóki nie pominęli bitwy. Grr...
Czekam na siódemkę. Kurczę, seria o Potterze to jednak jest to. Świetny świat.
zuza - Nie 19 Wrz, 2010 09:35
Ja tego Remusa tez lubie
Admete - Nie 19 Wrz, 2010 09:55
Tak sobie myslę, że kiedys kupię całość jak wyjdzie na dvd taki siedmiopak. Tylko poczekam na przeceny
Agn - Nie 19 Wrz, 2010 17:51
Ja się w to bawić nie będę, bo mam 3 i 5 na DVD, mam za to chęć zakupić sobie resztę... a przynajmniej te części po Columbusie.
Póki co mam komplet muzyki z HP.
Aragonte - Pon 20 Wrz, 2010 13:33
Ja mam wszystkie części od trójki w górę, więc raczej też nie będę polowała na siedmiopak (ośmiopak w sumie, skoro siódma część została rozpołowiona).
A Remusa filmowego lubię Ogółem trudno mi się przyczepić do obsady.
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 13:40
| Aragonte napisał/a: | | A Remusa filmowego lubię |
Ja lubię też i tego książkowego
Agn - Pon 20 Wrz, 2010 13:51
Ogólnie postać Remusa bardzo lubię. Ale wielu fanom nie podoba się obsadzenie Davida Thewlisa w tej roli. I jaki zarzut był? Że nie gra go dobrze. Pff! Bzdura, którą wymyślają ludzie, którym jego wygląd nie pasuje. A tu się rozchodzi o wygląd właśnie - bo im wąsy przeszkadzają. Hmpf! Bo o wąsach Lupina jest cała seria. A dla mnie Remus nigdy nie był typem pięknisia, to taki facet, który wygląda zwyczajnie, a nawet przeciętnie. Mnie jego wygląd nie interesuje. A filmowy Lupin w zasadzie wygląda tak, jak powinien - wymęczony chorobą, blady, ale z taką iskrą w środku...
Aragonte - Pon 20 Wrz, 2010 13:55
| lady_kasiek napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | A Remusa filmowego lubię |
Ja lubię też i tego książkowego |
Ja też, ale Agn pisała o filmowym, że jego mało kto lubi
Yvain - Pon 20 Wrz, 2010 13:57
Jestem absolutnie za Davidem Thewlisem, dla mnie facet od początku wyglądał na kogoś kto skrywa jakąś tajemnicę, to świetny aktor, niby gra kogoś kto jest niepozorny ale czuje się w nim siłę i zdeterminowanie, jest wspaniały
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 14:01
| Agn napisał/a: | | Ale wielu fanom nie podoba się obsadzenie Davida Thewlisa w tej roli. I jaki zarzut był? Że nie gra go dobrze. |
No błagam, nie wyobrażam sobie innego Lupina, on jest taki.... Remeusowaty, taki jak ma być | Agn napisał/a: | | wymęczony chorobą, blady, ale z taką iskrą w środku... |
Dokładnie! | Aragonte napisał/a: | | Ja też, ale Agn pisała o filmowym, że jego mało kto lubi | aaaa
Aragonte - Pon 20 Wrz, 2010 14:05
Tak sobie myślę, że skoro już mam zwolnienie, to sobie jakiegoś Pottera obejrzę Pewnie właśnie trójeczkę
Admete - Pon 20 Wrz, 2010 14:06
Mnie się nie podoba. Zdecydowanie postacie dorosłe w filmach HP sa za stare względem literackiego pierwowzoru. Dla mmnie Remus to raczej Ewan McGregor
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 14:13
| Admete napisał/a: | | Remus to raczej Ewan McGregor |
czy ja wiem, mi się za ładny wydaje... lalusiowaty wręcz a Remeus miał być taki właśnie niepozorny, lumpowaty lekko z Ewana Draco by się nie nabijał za wygląd...
I obsady dorodłej zwłaszcza Minerwy i Severusa bronić będę wprost jak niepodległości. Do krwi ostatniej kropli z żył....
Admete - Pon 20 Wrz, 2010 14:15
Nic na to nie poradze - mój Remus jest zabiedzony, ale przystojny I taki jak w opowiadaniach Nilcamiel
RaczejRozwazna - Pon 20 Wrz, 2010 15:14
No to ja mam tak jak Admete. Filmowy Remus był dla mnie największym rozczarowaniem obsady. Ale za to Snape jest podwójnie dobry więc się wyrównuje wszystko
Dla mnie ksiązkowy Remus miał zawsze postać... Włóczykija z "Muminków"
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 15:27
Ja zaś czytałam dużo pretensji pod kątem wyboru aktora na Severusa. Zebrało się Alanowi, oj zebrało...
Alicja - Pon 20 Wrz, 2010 18:44
| Aragonte napisał/a: | | skoro już mam zwolnienie |
wstyd przyznać, ale zauważyłam tylko te słowa miłe dla oka i ucha
Agn - Pon 20 Wrz, 2010 19:08
Cóż, może i wyglądowo postacie w filmach odbiegają od swych literackich pierwowzorów... np. są zdecydowanie za stare... ale, do licha, kto zagrałby lepiej np. McGonagall niż Maggie Smith? A wyobrażacie sobie Severusa bez tej autoironicznej gry Rickmana? I chyba nie znaleziono by lepszego szaleńca do Syriusza niż Gary Oldman.
Może i nie wyglądają, ale prawda jest taka, że lepiej by się trochę rozmijali wyglądem, za to dobrze zagrali.
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 19:12
| Agn napisał/a: | | ale, do licha, kto zagrałby lepiej np. McGonagall niż Maggie Smith? A wyobrażacie sobie Severusa bez tej autoironicznej gry Rickmana? I chyba nie znaleziono by lepszego szaleńca do Syriusza niż Gary Oldman. |
Na litość boską Agn powiedz mi zaraz jak weszłaś do mojej głowy i wyjęłaś myśli??
Tamara - Pon 20 Wrz, 2010 19:26
Remus filmowy jest pyzaty , a jak na litość boską ktoś zabiedzony i wynędzniały może być pyzaty
Syriusza wyobrażałam sobie zupełnie inaczej - raczej w typie najnowszego Janosika , tylko oczywiście starszego . Orle , suche , wydatne rysy no i ogolony żeby był I zdecydowanie wolę pierwszego Dumbledore'a - był bardziej czarodziejowaty niż ten drugi za to Minerva i Severus - nikt nie mógłby być lepszy
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 19:30
| Tamara napisał/a: | | Remus filmowy jest pyzaty |
On jest pyzowaty?
|
|
|