To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

zooshe - Nie 06 Lip, 2014 13:48

Na pewno uznacie, że mam jakieś rozdwojenie jaźni, bo zabieram się za dramę, w której główny aktor to nikt inny niż Athenowy Pan Ciapa ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że dramą zaciekawiłam się na długo przedtem zanim Jang Hyuk zdążył mnie do siebie zniechęcić.

Fated To Love You bo o tej dramie mowa jest remakem bardzo popularnej Tajwańskiej dramy o tym samym tytule. Jeśli Koreańczycy, którzy robią tak świetne dramy, zabierają się za remake to coś musi być na rzeczy. Dodatkową zachętą jest Choi Jin Hyuk w obsadzie.

Jang Hyuk tutaj Lee Gun, zupełnie nie przypomina Pana Ciapy.

W dalszym ciągu uważam, że ma dziwną twarz ale, ręka w górę komu jeszcze kojarzy się z Oską?
Nawet głos ma zmieniony, a jak się śmieje. :rotfl: To po prostu trzeba zobaczyć i usłyszeć.

Lee Gun to dziedzic fortuny i CEO firmy chemicznej produkującej szampony. Jego pojawienie się w dramie to istne wejście smoka. Podczas gdy aktorka grająca w reklamie jego szamponu zaczęła narzekać na reklamowany produkt, sam wkroczył na plan: namydlił głowę, zdarł z siebie mokrą koszule i tak zareklamował szampon że wszystkim szczęki opadły.

Ogólnie nie minęło jeszcze 20 minut pierwszego odcinka a ja zaliczyłam już kilka salw śmiechu.
:rotfl:
Jeśli tak będzie dalej to jestem kupiona.

BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 13:57

zooshe napisał/a:
Fated To Love You
Też mam to w planie bo czytałam wielkie zachwyty :mrgreen: Też miałam skojarzenie z Oską ;)
A pan Ciapa jak się zaczesał do góry we Włoszech w 2 odc. Ateny to od razu o wiele lepiej wyglądał :mrgreen: Bo ta czupryna na co dzień w Atenie to jakaś porażka :zalamka:
zerknęłam na rankingi - zaskakujący, może nawet szokujący spadek o połowę widzów :shock: z 26% na 13% :shock:
Ciekawe co się stało (jaka inna drama?) - a może gdyby zamiast Ciapy bohater był jakiś bardziej atrakcyjny :mysle:

zooshe - Nie 06 Lip, 2014 18:57

BeeMeR napisał/a:

zerknęłam na rankingi - zaskakujący, może nawet szokujący spadek o ponad połowę widzów :shock: z 26% na 13& :shock:
Ciekawe co się stało (jaka inna drama?) - a może gdyby zamiast Ciapy bohater był jakiś bardziej atrakcyjny :mysle:

Główny bohater to najsłabsze ogniwo w tej dramie.

Faktycznie bardzo duży spadek oglądalności. Gdzieś wyczytałam opinię, że od połowy dramy twórcom przestało się chcieć inna teoria to, że fani IRYSA którzy sądzili, że Athena będzie podobna mocno się rozczarowali.
Nie widziałam Irysa więc się nie wypowiem, ale nie zauważyłam póki co jakiegoś drastycznego obniżenia formy. Owszem zrobiło się mniej widowiskowych strzelanek, a znacznie wzrosła liczba niepotrzebnych retrospekcji ale to i tak nie tłumaczy takiego spadku. :mysle:

Athena odc 12
Pan Ciapa nareszcie dodał 2 do 2 i się skapnął, że ukochana jest podwójną agentką.
Oczywiście królem odcinka był uwięziony Son Hyuk (nareszcie zapamiętałam jak się nazywa w dramie nasz kochany zuły ajussi).

Normalnie uwielbiam CSW w tym odcinku, jak pokazuje że i on ma czułą i wrażliwą stronę swojej osobowości. Najpierw na początku odcinka kiedy chce aby Hye In zostawiła go i ratowała siebie. A potem w rozmowie z Jae Hee, kiedy mówi jej aby się nie obwiniała za ich romans. Myślałam że celowo ją uwiódł a tu proszę zachował się bardzo w porządku wobec niej. Szkoda że miedzy tą dwójką wszystko się skończyło tak szybko.

Agn - Nie 06 Lip, 2014 19:30

BeeMeR napisał/a:
LMH to zupełnie inna bajka - on ma IMHO interesującą przede wszystkim twarz, a CSW ciało.

Ciału LMH nic nie brakuje. :foch2: Jest ładne, zgrabne i jędrne. Po prostu inny typ sylwetki, póki co. Ale też wysoki z kilometrowymi odnóżami, obaczym, co z niego będzie np. za 10 lat.
BeeMeR napisał/a:
I nie mówię o klacie (acz nie do pogardzenia), bo na mnie to bardziej działają dłonie, ramiona, plecy i ogólna sylwetka, a zgrabny jest niesamowicie :serduszkate: . Zwłaszcza w garniturach :serce2:

Oj, zgrabny to on jest, mucha nie siada. A te plecy... mrrrrrau...
BeeMeR napisał/a:
I bardziej mi się podoba pod 40-tkę niż dekadę wcześniej :P

Hehe, mnie też. Widać ten jego wiek, ale jak to ładnie widać. Facet dba o siebie. :)
BeeMeR napisał/a:
No poznałam Ciaputka. Zgrabny jest, tyle dobrego mogę o nim powiedzieć - twarz i fryzurę ma doskonale przeciętną i nie przykuwającą uwagi. Niby tez mu zrobiono wejście z zaprezentowaniem umiejętności skopania gościa związanymi rękami (bo to chyba on?), oraz panna wpadła mu w oko natychmiast, ale...

...ale kogo to obchodzi, kiedy seksowny zuy ajussi stoi po drugiej stronie barykady? Obawiam się, że całym sercem opowiadam się po stronie terrorystów.
Zooshe napisał/a:
JAk z tym pocałunkiem na glonojada.

........................chyba nie chcę wiedzieć. :?
Zooshe napisał/a:
Jak to słusznie ktoś określił:

Matulu, toż oni przy nim wyglądają jak dzieci...
Zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Jakie "przegnie", tu sami swoi :mrgreen:

Tiaaa, tylko ja osiągnęłam już ten etap, że mogę godzinami rozprawiać o każdym cm CSW.
Dobra dobra. Pogadamy jak osiągniesz stan kiedy spędzasz godziny na YT oglądając jego wczesną dramę Bodyguard z hiszpańskimi napisami.
:zawstydzona2:

A wiesz, że myślałam o tej dramie? Nie wiedziałam, że jest dostępna tylko z hiszpańskimi napisami... Będzie trzeba coś wymyślić. :mysle:
Zooshe napisał/a:
To przez to że LMH nic ostatnio nowego nie nakręcił

Właśnie! Niby pilnie pracuje nad filmem, ale ja widzę, że głównie szwenda się to tu, to tam - a to Innis Free Tour, a to trochę KIA, a to znowu FM.
A sam film będzie chyba dopiero w grudniu, to ja osiwieję, nim będzie mi dane zobaczyć, jak mu poszło. Nie robię się młodsza, do ciężkiej zarazy...
Zooshe napisał/a:
ja się cieszę że oprócz LMH także inni panowie doprowadzają mnie do szybszego bicia serca. Dzięki temu dwuletnia rozłąka będzie mniej bolesna.

...w kwestii wpisania cię w moją rodzinę chcesz być kuzynką pierwszego stopnia czy nie szczypać się i od razu zadeklarować, żeś ma siostra? *zawisa z piórem nad pergaminem* Decyduj, bo atrament kapie...
Też o tym pomyślałam! I cieszę się, że mam ajussiego, który zaiste sprawia wiele radości swoimi dokonaniami. :D
Zooshe napisał/a:
Mnie to się dziś nawet LMH śnił pośrednio. W śnie oglądałam GB które było dramą nie filmem i było dziwne. Więcej niestety nie pamiętam.

Aish! Szkoda! Myślałam, że może we śnie podejrzałaś scenariusz albo chociaż stylówę LMH. Ech...
Zooshe napisał/a:
Powinna się wstydzić że siwonkowa drama a ona ogląda na końcu.

Póki co mętnie się tłumaczyła, dlaczego tej dramy jeszcze nie tknęła palcem. Ale jakoś w te pokrętne wymówki trudno mi uwierzyć. :P
Zooshe napisał/a:
Ja nie wiem jak on to robi i ile czasu dziennie musi spędzać na siłce ale na Boga warto.

Podejrzewam, że jednak sporo czasu mu to zajmuje. Może nie godziny, bo jednak ciało ma wyćwiczone, a teraz po prostu musi o nie dbać, ale tak czy siak - robić z nim coś trzeba.
Zooshe napisał/a:
Życzyłabym sobie aby wszyscy panowie w jego wieku chociaż w połowie tak świetnie się trzymali.

Tiaaa...

Zooshe napisał/a:
No dobra to i ode mnie kilka zdjęć:

Rany, rany, od jakiegoś czasu pławię się w rozkoszy, jakby każdy chciał, bym spłynęła pod stół z wrażenia (i nigdy więcej się nie pojawiła). :serduszkate:
Zooshe napisał/a:
Strasznie mi się podobają jego oczy na tym zdjęciu:

Mhmm, I know what you're talking about. Czarne, błyszczące oczyska. :serce2:
BeeMeR napisał/a:
Dzizas, kocham Was :rotfl:

My ciebie też. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Ja akurat tym razem zaczęłam oglądać dla ajussiego i tak mi zostało ;)

Odnoszę wrażenie, że ze mną będzie podobnie. :D
BeeMeR napisał/a:
podoba mi się ogromnie to, że on potrafi ten wyraz oczu błyskawicznie zmieniać - uwielbiam to u aktorów, jeśli potrafią mieć oczy zarówno ciepłe, kochające, jak i szalone lub zimne jak lód.

Och, tak, zdecydowanie. Świetna cecha u aktorów, którzy potrafią to zrobić (Księciuniu, słyszysz? Już wiesz, od czego zacząć, drewienko ty nasze? :? ).
BeeMeR napisał/a:
Rzuć garść wrażeń - bo ja to jak patrzę na plakat to mi wystarczy :P
Zerknęłam i do środka - fatalna jakość obrazu, to przede wszystkim :roll:
I tak, zdecydowanie wolę CSW obecnie :mrgreen:

Ja się pewnie poświęcę. Ale to za jakiś czas...
Zooshe napisał/a:
Ciekawiło mnie głównie jak zmienił się CSW na przestrzeni lat i stwierdzam, że jest jak wino im starsze tym lepsze.

Owszem, jak wino. I to wino znakomitej jakości. Na przestrzeni lat, jak stwierdzam ze swych skromnych obserwacji, zmienił się jednakowoż. Nie tylko wizualnie. Mam wrażenie, że jego postacie (filmowe - pomijam postacie typu Dokko) mają w sobie... jakby więcej mroku.
Ale jeszcze nie znam całej jego filmografii, może się mylę.
Zooshe napisał/a:
Na pewno uznacie, że mam jakieś rozdwojenie jaźni, bo zabieram się za dramę, w której główny aktor to nikt inny niż Athenowy Pan Ciapa

What the...?
Zooshe napisał/a:
potem w rozmowie z Jae Hee, kiedy mówi jej aby się nie obwiniała za ich romans. Myślałam że celowo ją uwiódł a tu proszę zachował się bardzo w porządku wobec niej. Szkoda że miedzy tą dwójką wszystko się skończyło tak szybko.

Może jeszcze nie? To dopiero 12 odcinek, a drama ma ich 20, może coś tam jeszcze podziałają.

Dobra, pełznę do kuchni przygotować sobie papu do jutra do pracy, bo rano nie będzie mi się chciało. Ech, szef dzwonił i mam być wcześniej. Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce...

zooshe - Nie 06 Lip, 2014 20:18

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
LMH to zupełnie inna bajka - on ma IMHO interesującą przede wszystkim twarz, a CSW ciało.

Ciału LMH nic nie brakuje. :foch2: Jest ładne, zgrabne i jędrne. Po prostu inny typ sylwetki, póki co. Ale też wysoki z kilometrowymi odnóżami, obaczym, co z niego będzie np. za 10 lat.

Dziewczyny tylko bez fochów. Obaj panowie mają interesujące ciała i twarze tylko każdy na swój własny sposób.
LMH ma bardzo regularne rysy twarzy i jest klasycznie piękny, podczas gdy CSW jest przystojny ale pięknym już bym go nie nazwała.
Ja zwracam także dużą uwagę na głos. CSW ma bardzo głęboki i urzekający głos. :serduszkate:

Agn napisał/a:

A wiesz, że myślałam o tej dramie? Nie wiedziałam, że jest dostępna tylko z hiszpańskimi napisami... Będzie trzeba coś wymyślić. :mysle:

Po angielsku chyba tez idzie znaleźć niemniej ja pasuję.

Agn napisał/a:

...w kwestii wpisania cię w moją rodzinę chcesz być kuzynką pierwszego stopnia czy nie szczypać się i od razu zadeklarować, żeś ma siostra? *zawisa z piórem nad pergaminem* Decyduj, bo atrament kapie...

A co się będziesz szczypać, idź na całość.

Agn napisał/a:

Aish! Szkoda! Myślałam, że może we śnie podejrzałaś scenariusz albo chociaż stylówę LMH. Ech...

Też żałuję.

Agn napisał/a:

Owszem, jak wino. I to wino znakomitej jakości. Na przestrzeni lat, jak stwierdzam ze swych skromnych obserwacji, zmienił się jednakowoż. Nie tylko wizualnie. Mam wrażenie, że jego postacie (filmowe - pomijam postacie typu Dokko) mają w sobie... jakby więcej mroku.

Bo on jest wręcz stworzony do grania takich postaci. A jeśli chodzi o wygląd to zgadzam się z Trzykrotką najlepiej wyglądał w City Hall.







To zdjęcie też bardzo lubię:


Agn napisał/a:

Może jeszcze nie? To dopiero 12 odcinek, a drama ma ich 20, może coś tam jeszcze podziałają.

Ona jest patriotką i walczy z terroryzmem. On natomiast stoi na ich czele. Teraz kiedy jego tożsamość została ujawniona, jeśli tych dwoje jeszcze kiedyś się spotka to tylko po to aby władować drugiemu kulkę w łeb.

Agn - Nie 06 Lip, 2014 20:48

zooshe napisał/a:
Dziewczyny tylko bez fochów.

Oj tam, żarty. ;)
zooshe napisał/a:
CSW ma bardzo głęboki i urzekający głos. :serduszkate:

Uhmmm...
:serduszkate:
zooshe napisał/a:
Po angielsku chyba tez idzie znaleźć niemniej ja pasuję.

Rozumiem, że do tej dramy będę potrzebowała bardzo masochistycznego nastroju. :lol:
zooshe napisał/a:
A jeśli chodzi o wygląd to zgadzam się z Trzykrotką najlepiej wyglądał w City Hall.

Jak dotąd najbardziej wielbię jego wizerunek z Eye for an eye i Secret. A podejrzewam, że a High heel też będzie wspaniale wyglądał (trailer to pokazuje). Choć tam będzie upiękniony.
Swoją szosą - spójrzcie na tę laskę. :mrgreen:
Spoiler:


Tak, w HH czeka nas i taki widok. Can't wait! :mrgreen:
zooshe napisał/a:
Ona jest patriotką i walczy z terroryzmem.

No, jak ona z tym terroryzmem w łóżku walczy, to byle skutecznie. :mrgreen:

Między gotowaniem, a przepakowywaniem torby odpaliłam sobie drugi odcinek. Ta akcja we Włoszech to się chociaż wydarzyła? Czy to tylko sen Ciapy? Bo już go chciałam pochwalić za niezłą akcję i że będzie z kim się na poważnie bić, a potem buzi-buzi i nagle "pobudka!". :co_stracilam:

BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 21:02

Agn napisał/a:
Matulu, toż oni przy nim wyglądają jak dzieci...
Toż oni są niewiele starsi od jego syna :mrgreen:

Atena
zooshe napisał/a:
Główny bohater to najsłabsze ogniwo w tej dramie.
Główna bohaterka też nie jest rewelacją :P Ma nieruchawą twarz, a ja tego nie lubię. W każdym razie drama ewidentnie nie przeszła testu dwóch odcinków u wielu osób - ja właśnie skończyłam drugi i mam pewną teorię ;) - właściwie rozwinięcie powyższego: główni bohaterowie nietrafieni. Siwon się objawił w jednej scenie i choć scenka krótka i niezbyt mądra, już było widać że ma wiele uroku i talent komediowy - no to czemu go na litość tak mało? Toż to czyste eye-candy, którego w tej dramie brakuje, bo głównego bohatera o to pomówić się nie da :P . Jest CSW, który przemawia do starszych "nastolatek", ale do młodszych też ktoś o powinien - czemu by nie Siwon.
W Irysie był od tego TOP w roli zabójcy - niewiele mówił, ale wyglądał tak, że na pewno cały małoletni fandom jego. A śmierć miał piękną jak mało kto :mrgreen: pod requiem Mozarta :serce2: Zakatowany prze dobrego, ale to przecież wiadomo, że dobry w imię prawa może, a nawet powinien zabić Zuego :P
A starszy fandom Lee Byung-huna :mrgreen: I to jest dobrze pomyślane - trzeba tylko odpowiednich dawek tego i owego.

Irys miał też doskonały pomysł początkowy:
dwaj kumple od serca trafiają do elitarnej organizacji rządowej i zakochują się w tej samej kobiecie - ona zaś może tylko w jednym, więc drugi kipi z zazdrości. Do tego inny szacher-macher, rozdzielenie kochanków (zanim mi kliknęli jako para) którzy opłakują wzajem śmierć tego drugiego, które jednakowoż żyje, no i panowie rychło stają po przeciwnych stronach barykady i wcale nie jest tak oczywiste kto dobry a kto zły, oprócz tego, że LBH jest dobry nawet jak jest u terrorystów ;)
Pomysł - super, tylko gdzieś od połowy dramy to ja każdy dialog czy to w organizacji czy to u terrorystów słyszałam jako: bla-bla-bla-bomba-ble-ble-ble-wybuchnie-ble-ble-ble i było mi wszystko jedno gdzie i kiedy :P Plus nie mogłam się doczekać żeby się kochankowie znowu spotkali - lub choć dowiedzieli, że to drugie jednakowoż żyje. Dla mnie zatem wątek romansowy trochę leży, a wątek terrorystyczny mnie znudził, wątek przyjaciół-wrogów mnie trzymał, resztę zaczęłam więc przewijać, jako że dodatkowo irytował mnie rozjeżdżający się obraz (trzęsący się i tracący ostrość) na co wielokrotnie już narzekałam.
Nie umiem więc za bardzo zrozumieć, co fani widzą w Irysie :roll:

Agn - Nie 06 Lip, 2014 21:17

Faktycznie, ten główny bohater nie klika. Mniejsza o jego wątpliwą urodę. Kreują go na takiego sympatycznego romantyka, ale umknął im fakt, że facet jest... zwyczajnie nudny, bez ikry. Jak się leje, to jest spoko, nie powiem, że nie, ale dialogi w jego wykonaniu... a już szczególnie z kobietą... :roll:
Bohaterka mi się podoba. Ma podwójną rolę i jest prześliczna. Kopie i strzela z jednej strony, z drugiej uroczo oprowadza dzieci po NTS, czy jak to się tam zwie.
A że Siwon pojawił się na razie tylko w jednej scence - cóż, z tego co pisze Trzykrotka Siwon nie lubi się za bardzo przemęczać. Może nie chciał większej roli.
Mnie akurat Irys bardzo się podobał, ale mnie ta drama kliknęła, tobie nie. Nie wszystkim musi podobać się to samo, prawdaż. :mrgreen:

Edycja: Tłumaczenie mnie czasem rozwala. Facet coś konkretnie nawija. A tłumaczenie wygląda (dosłownie!) tak: "Mmmmmm". :? Za to piosenki (co mnie akurat wnerwia) są radośnie tłumaczone. :zalamka:

Edycja 2: No nie, to obrzydliwe. Była bohatera pojawia się znienacka i przy kieliszku wspomina, jak to sobie baraszkowali w łóżku. :roll:

Edycja 3: Kuuuuuuurrrrdeeee, ratunku! Na stateczku z szampanem pływają. Będą też biec przez łąkę wśród jelonków?!

Edycja 4: A teraz z innej beczki - Basiu, lefrektujesz na Blood rain?

BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 21:55

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
CSW ma bardzo głęboki i urzekający głos. :serduszkate:

Uhmmm...
:serduszkate:
Uhum :serduszkate: Chwilami to buty spadają. Przez głowę ;)

Agn napisał/a:
Swoją szosą - spójrzcie na tę laskę. :mrgreen:
:thud:

Agn napisał/a:
Ta akcja we Włoszech to się chociaż wydarzyła? Czy to tylko sen Ciapy? Bo już go chciałam pochwalić za niezłą akcję i że będzie z kim się na poważnie bić, a potem buzi-buzi i nagle "pobudka!". :co_stracilam:
Ja myślę, że sen. Całus na pewno.

Agn napisał/a:
Bohaterka mi się podoba.
Mi też, ale aktorka nie.

Cytat:
A że Siwon pojawił się na razie tylko w jednej scence - cóż, z tego co pisze Trzykrotka Siwon nie lubi się za bardzo przemęczać. Może nie chciał większej roli.
Nie wierzę - nie brałby wtedy głównej roli w OML :mysle:

Agn napisał/a:
Mnie akurat Irys bardzo się podobał, ale mnie ta drama kliknęła, tobie nie
toć cały czas mówię, ze mam podejście specyficzne :P

Agn napisał/a:
Basiu, lefrektujesz na Blood rain?
Czy to jest to samo co Blades Of Blood (2010)? Bo to mam :mysle:
Agn - Nie 06 Lip, 2014 22:12

Cytat:
Uhum :serduszkate: Chwilami to buty spadają. Przez głowę ;)

Oczywiście po trzykrotnym wymachnięciu... :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
Nie wierzę - nie brałby wtedy głównej roli w OML :mysle:

Może miał przerwę w lenistwie. ;)
BeeMeR napisał/a:
Czy to jest to samo co Blades Of Blood (2010)? Bo to mam :mysle:

Nie, to jest film z 2005 roku. Jeśli się uda, to będzie też Ghost in love z CSW i Kim Hee Sun (Doktórka). :D
Chceeeeesz? :twisted:

Edycja: Lecę sobie przez 3 odcinek Atheny. Na miejscu szefa NTS już dawno bym Ciapka zwolniła. Miota się od departamentu do departamentu, raz chce jedno (dla baby), drugi raz drugie (bo sobie pobiega). :roll: Zdecydowałby się wreszcie! Jak on taki niezdecydowany, to istnieje podejrzenie, że i w akcji będzie się zastanawiał, którym pistoletem zadziałać. No dobra, udowodnił, że nie, ale koreańskie myślenie mi się kapkę włączyło. :P
A poza tym nie lubię Ciapy.

BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 22:30

Agn napisał/a:
Nie, to jest film z 2005 roku. Jeśli się uda, to będzie też Ghost in love z CSW i Kim Hee Sun (Doktórka). :D
Chceeeeesz? :twisted:
Umarłego pytają czy chce żyć - dawaj, ślicznie proszę :kwiatek:
Przejrzałaś, co Ani podesłałam czy wszystko aby masz?

Agn napisał/a:
A poza tym nie lubię Ciapy.
A kto go lubi :roll:
Agn - Nie 06 Lip, 2014 22:43

Cytat:
Umarłego pytają czy chce żyć

Podtrzymuję kurtuazyjną konwersację, nie chcę się przecież narzucać. Nie wszyscy muszą mieć takiego świra jak ja. *skromnie spuszcza oczy*
Acz mogą go poczuć. Posiadam materiały poglądowe wspomagające hopla. Np. takie:

(Jest wieczór, po 22-ej, dzieci poszły spać, to ajummy grasują. :twisted: )
BeeMeR napisał/a:
dawaj, ślicznie proszę :kwiatek:

Cieszę się, że chcesz, bo w ten sposób mogę się jakoś odwdzięczyć. :)
BeeMeR napisał/a:
Przejrzałaś, co Ani podesłałam czy wszystko aby masz?

Pffff! Ona pyta, czy przejrzałam... moja droga, wessałam się w tego czarnego podłużnego cukiereczka jeszcze zanim Anaru go zbadała. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
A kto go lubi :roll:

Nie wiem, może scenarzysta. :P

zooshe - Nie 06 Lip, 2014 23:10

Agn napisał/a:

(Jest wieczór, po 22-ej, dzieci poszły spać, to ajummy grasują. :twisted: )

I jeszcze coś z CH uwielbiam tą scenę:










Ghost House jest na sierściuchu, podobnie jak kilka innych filmów w wczesnego okresu.
Spoiler:
http://chomikuj.pl/boliwia7/Filmy+-+Azja/*e2*99*a5+Cha+Seung+Won/Filmy

Agn - Nie 06 Lip, 2014 23:23

Cytat:
I jeszcze coś z CH uwielbiam tą scenę:

City hall jest w moich planach. Niezbyt odległych, podobnie YAAS.
Widzę po fotkach, że jest seksownie i cudnie w tej scenie. Can't wait!
Z podziękowaniem za coco jumbo. :kwiatek: Właśnie stąd zamierzam coco jumbo to co powyżej. :D
Tymczasem pozwolę sobie...
Cha Seung Won wieczornie...


BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 23:41

Agn napisał/a:
Nie wszyscy muszą mieć takiego świra jak ja. *skromnie spuszcza oczy*
Jasne. Jakby wieczorna faza terrorystyczna nie była jasnym dowodem kto ma podobną fazę :lol:

Odnośnie City Hall to zupełnie nie rozumiem, jak można pociąć taką scenę :mysle:
http://www.youtube.com/watch?v=Hxmp7MvVC0s
Co jest nie tak w tym spadnięciu z łózka? :mysle: Mnie się podoba :mrgreen:

Jako, że Agn wykazuje ostatnio pewną słabość do papierosów, tylko zapytam, czy widziała to zdjęcie?

Agn - Nie 06 Lip, 2014 23:47

BeeMeR napisał/a:
wieczorna faza terrorystyczna

Szalenie podoba mi się to określenie! :rotfl:
BeeMeR napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=Hxmp7MvVC0s
Co jest nie tak w tym spadnięciu z łózka? Nie rozumiem :mysle:

Jaka ładna scena!!!
Czekaj... to jej w dramie nie będzie???
Jak sobie fajnie zleciał z tej radości. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Jako, że Agn wykazuje ostatnio pewną słabość do papierosów, tylko zapytam, czywidziała to zdjęcie?

Jestem dumna z tego, że nigdy nie miałam papierosa w ustach. Ale na zdjęciu niektórym facetom pasuje (tak... do imidżu).
Oczywiście, że widziałam to zdjęcie i przeznaczyłam je na następny wieczór z roznegliżowanym CSW. Ubiegłaś mnie. ;)

zooshe - Nie 06 Lip, 2014 23:48

BeeMeR napisał/a:

Odnośnie City Hall to zupełnie nie rozumiem, jak można pociąć taką scenę :mysle:
http://www.youtube.com/watch?v=Hxmp7MvVC0s
Co jest nie tak w tym spadnięciu z łózka? :mysle: Mnie się podoba :mrgreen:

Też nie rozumiem, czemu akurat to wycieli. Przecież właściwie i tak nic nie pokazali.

BeeMeR - Nie 06 Lip, 2014 23:59

Cytat:
Jaka ładna scena!!!
Czekaj... to jej w dramie nie będzie???
Jak sobie fajnie zleciał z tej radości. :mrgreen:
No właśnie wycieli podskok z upadkiem i najwyraźniej ktoś uznał, że kissów jest za dużo i też je ocenzurował :roll:

A to zdjęcie z papierosem mi się podoba kompozycyjnie :mrgreen:
Między innymi ;)

Agn - Pon 07 Lip, 2014 10:09

BeeMeR napisał/a:
No właśnie wycieli podskok z upadkiem i najwyraźniej ktoś uznał, że kissów jest za dużo i też je ocenzurował :roll:

Takie śliczne kissu jedno za drugim, a ci... pffff!
zooshe napisał/a:
Przecież właściwie i tak nic nie pokazali.

Może doszli do wniosku, że skoro i tak nic nie pokazali, to nie ma co. Ale gołe ramionko CSW też jest warte obejrzenia te kilka sekund dłużej! Ech...
BeeMeR napisał/a:
A to zdjęcie z papierosem mi się podoba kompozycyjnie :mrgreen:
Między innymi ;)

Już chciałam głupio spytać, czy podoba ci się to zdjęcie tylko ze względów artystycznych, ale potem doszłam do wniosku, że na pewno tak. Z całą pewnością należą się pochwały rzeźbiarzowi za arcydzieło. :mrgreen:

Mam jeszcze parę minut. Ogromnie mnie cieszy, że nie muszę jednak lecieć do pracy tę godzinę prędzej, bo zaspawszy. :rumieniec:

zooshe - Pon 07 Lip, 2014 13:22

Czuję się w obowiązku zdementować strasznego babola którego napisałam.

Jang Hyuk występujący obecnie w Fated To Love You, choć z wyglądu bardzo przypomina Pana Ciapę jednak nim nie jest. Po

sprawdzeniu filmografii okazuje się, że to dwóch różnych aktorów. :zawstydzona2:
(zooshe w piątek udaje się do okulisty, zapewne każe zmienić okulary na mocniejsze)
Jang Hyuk zwracam honor i z tym większą przyjemnością mogę się cieszyć FTLY

Agn - Pon 07 Lip, 2014 13:42

To ty nosisz okulary?
Babole sie zdarzaja, nie miej wyrzutow sumienia i podziwiaj drame. W koncu moglo byc gorzej - zawsze moglas pomylic np. Siwona z Ciapkiem, wtedy dopiero bylby wstyd. ;)


Aha, przypomnijcie mi wieczorem, bym napisala slow kilkoro o 71: Into the fire, bo znow zapomne, a film godny uwagi.

zooshe - Pon 07 Lip, 2014 13:49

Agn napisał/a:
To ty nosisz okulary?

Może nie tyle noszę co powinnam.

Agn napisał/a:

Aha, przypomnijcie mi wieczorem, bym napisala slow kilkoro o 71: Into the fire, bo znow zapomne, a film godny uwagi.

Masz to jak w banku.
Kto wie czy Aragonte jest w Warszawie? Miałyśmy się wybrać do knajpy koreańskiej. Mam nadzieję że pomysł nie umrze śmiercią naturalną.

Agn - Pon 07 Lip, 2014 14:15

A chyba ja gdzies wywialo, probuj przez komorke.

(Moj stopien uzaleznienia przeraza nawet mnie...)

zooshe - Pon 07 Lip, 2014 18:17

Agn normalnie nie nadążam nad twoimi sukienkami. Ledwo jedną przywdziejesz i zaraz zmieniasz na kolejną.

Athena trochę pogubiłam się w akcji i nie wiem już o co toczy się właściwie walka. Zamiast wszystko dokładnie wyjaśnić na pierwszy plan wysunęli tragicznie nieszczęśliwą miłość Pana Ciapy i Hye In.

Trochę za szybko ujawniono prawdziwą tożsamość Son Hyuk i Hye In. Mogli jeszcze dłużej pobawić się w kotka i myszkę. A tak wszystkie karty zostały odkryte.

Agn - Pon 07 Lip, 2014 19:06

zooshe napisał/a:
Agn normalnie nie nadążam nad twoimi sukienkami. Ledwo jedną przywdziejesz i zaraz zmieniasz na kolejną.

A, bo stanęłam przed szafą i przymierzam kiecki jedna za drugą. Nie jest prosto zrobić się na bóstwo!
zooshe napisał/a:
Zamiast wszystko dokładnie wyjaśnić na pierwszy plan wysunęli tragicznie nieszczęśliwą miłość Pana Ciapy i Hye In.

Chyba zacznę przewijać scenki z Ciapą i Hye In pozbawione osoby trzeciej. Wtedy na ekranie robi się drętwo. A ponieważ nie mówi się wtedy o niczym istotnym dla akcji, to raczej nic nie stracę... :roll: Wolę, jak Hye In rozmawia z szefem. A Ciapę, jak się nie odzywa. Niech sobie biega, strzela i kopie. Ale, tam do licha, niech nie robi miny, jak by intensywnie myślał, bo wygląda jak przy ataku rozwolnienia. :? Ani niech nie prawi romantycznych pierdół. Aczkolwiek to ostatnie to wina scenarzysty, że jakiś ten romans, że tak się szumnie wyrażę, bez ikry jest.

Ach, coś mi się przypomniało. Ponieważ jeszcze nie protestujecie, to coś wam pokażę...
Najwyraźniej ekipa Atheny reklamowała jakieś telefony. Ciapuś wygląda jak wymoczek, natomiast Seung Won...

Co za talent! Tak się reklamuje telefony! (Oraz wszystko inne.) Ledwo zerknęłam na te fotki, a już wiedziałam, że ten telefon jest najlepszy na świecie. :twisted: No, gdybym widziała tylko Ciapę, to pewnie nie miałabym takiego podejścia. :P
(Co to za firma: Sky? :mysle: )

A jeszcze w ramach ciekawostki przyrodniczej (nadal nikt nie narzeka, prawda?) - te zdjęcia "strzegły" najromantyczniejszej rośliny w dramalandzie - ziemniaka.

:mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group