To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie

Admete - Pon 01 Lut, 2010 14:15

Och Firefly, kapitan Mal ;) Już się wzruszyłam.

Obejrzałam do końca Sanctuary - świetnie sie bawiłam. Chętnie obejrzę 3 serię :) Końcówka rozgrywała sie w Bombaju i było nawiązanie do kultu bogini Kali. Nawet taniec był ;) Podoba mi się to pogrywanie z konwencją i zartobliwy ton. Początek pierwszej serii jest strasznie mylący. Ładnie rozbudowali świat i wątki. Jedno Sanktuarium jest chyba także w Polsce, bo w którymś odcinku podczas telekonferencji z szefami ośrodków pada wśród innych pożegnań wyraźne "do widzenia" ;) Założę się, że u nas przechowują smoka wawelskiego i warszawską syrenkę ;)

Aine będę pamiętać o Survivors.

BeeMeR - Pon 01 Lut, 2010 16:01

praedzio napisał/a:
Anaru, Inkheart (Atramentowe serce)
Aniu, brałam od Ciebie ten film, więc go niewątpliwie masz :mrgreen: :kwiatek:
Aragonte - Pon 01 Lut, 2010 21:47

Aine, Praedzio - cieszę się niezmiernie, że doszłyście jakoś do porozumienia i nie musiałam sięgać po moderatorską miotłę :twisted: :wink:
praedzio - Pon 01 Lut, 2010 21:51

E, tam - porozumienie. Po prostu okopałyśmy się na swoich pozycjach. :mrgreen: A poza tym dyskusja chyba na temat była? :mysle:
Aragonte - Pon 01 Lut, 2010 21:56

No dobra, ale okopałyście się tylko, a nie musiałam Was rozdzielać przy pomocy rzeczonej miotły :-P
Anaru - Pon 01 Lut, 2010 22:02

BeeMeR napisał/a:
praedzio napisał/a:
Anaru, Inkheart (Atramentowe serce)
Aniu, brałam od Ciebie ten film, więc go niewątpliwie masz :mrgreen: :kwiatek:

:shock: :mysle: :mysle: :mysle:

praedzio - Pon 01 Lut, 2010 22:07

Aragonte napisał/a:
No dobra, ale okopałyście się tylko, a nie musiałam Was rozdzielać przy pomocy rzeczonej miotły :-P


Spokojnie, na pewno damy Ci niejedną okazję. :mrgreen: Prawda, Aine? ;)

Caitriona - Pon 01 Lut, 2010 22:08

Obejrzałam ostatni odcinek Survivors, niezły i w końcu "rodzinka" w komplecie ;) Za to w nastepnym odcinku będzie jazda!
Anonymous - Pon 01 Lut, 2010 22:52

praedzio napisał/a:
Aragonte napisał/a:
No dobra, ale okopałyście się tylko, a nie musiałam Was rozdzielać przy pomocy rzeczonej miotły :-P


Spokojnie, na pewno damy Ci niejedną okazję. :mrgreen: Prawda, Aine? ;)


Skoro tak twierdzisz... :twisted:
Ja mam do swiata nastawienie bardzon pacyfistyczne - jedynie zmuszam innych do wysluchiwania co mam do powiedzenia, czy tego chca czy nie chca (a zazwyczaj nie chca), czy sie zgadza, czy nie (a PraEd zazwyczaj nie)
Taki wredny sposob prowadzenia dyskusji...
PraEdwarda i tak lubie jak kiszone ogórki - dalabym sie za nie posiekac...

praedzio - Pon 01 Lut, 2010 23:12

I tak oto skończyłam na Aine'owym talerzu. :confused3: ;)

Dobra, lecę pogapić się na tego Firefly'a. Jak na razie, najbardziej podoba mi sie muzyka. ;) O, i Anna z "V" w wersji długowłosej jest. :o

Aragonte - Pon 01 Lut, 2010 23:14

Masz parę innych filmów do oglądania, pamiętasz? Takie B5 na przykład :wink:
praedzio - Pon 01 Lut, 2010 23:26

:lol: :lol: :lol:
Aragonte - Pon 01 Lut, 2010 23:34

Noooo cooooo :-P
Tak tylko nieśmiało przypominam :wink:

Admete - Wto 02 Lut, 2010 12:21

Obejrzałam kawałek SGU i sama nie wiem ;) Takie połączenie SG z BSG i Lostem ;)
praedzio - Wto 02 Lut, 2010 17:05

Ja tymczasem dość poważnie wsiąkłam w Firefly. Kurrrna, coś cieniutko widzę mój egzamin w niedzielę. :rumieniec:
Aragonte - Wto 02 Lut, 2010 17:23

A ja wczoraj za późno się zabrałam za oglądanie i musiałam przerwać, bo zrobiła się pierwsza. Jutro i pojutrze mam pracowy maraton, więc też nie pooglądam niczego, niestety :-|
praedzio - Wto 02 Lut, 2010 17:26

:pociesz:
Admete - Wto 02 Lut, 2010 20:18

praedzio napisał/a:
Ja tymczasem dość poważnie wsiąkłam w Firefly. Kurrrna, coś cieniutko widzę mój egzamin w niedzielę. :rumieniec:


Prawda, ze to dobre jest? ;)

praedzio - Wto 02 Lut, 2010 20:21

A pewnie, że dobre! :)
Główny bohater ma co nieco za uszami, ale jednocześnie usiłuje postępować... yyyyy.... właściwie. :mrgreen: Lubimy takich bohaterów. :serce:

Aaaa... i doktorek też mi się podoba! :wink:

I muzyka. :mrgreen: Skrzypce są stanowczo niedocenianym instrumentem w muzyce filmowej. :-|

Admete - Wto 02 Lut, 2010 20:25

Kapitan i doktorek cudni są, ale reszta załogi też świetna. Jak nie polubić pani mechanik, a Jayne ;) zobaczysz, on w jednym odcinku zostaje prawie Robin Hoodem ;)
Mnie od razu urzekło połącznie fantastyki z Dzikim Zachodem :)
Taki potencjał zmarnowali i skasowali serial.

praedzio - Wto 02 Lut, 2010 20:29

Przystojna bestia z tego Jayne'a. Tylko sukinkot, jakich mało - i inteligencją nie grzeszy. :lol:

Kaylee jest urocza. Mały promyk słońca. ;) Przypomina mi panią Prezydent z BSG, ma te same chochliki w oczach.

Śmieszy mnie jej słabość do truskawek. ;)

A że serial skasowano? Za dobry był! I tyle. :wsciekla:

Przez dłuższy czas zastanawiałam się gdzie już widziałam czarnoskórą Zoe. I w końcu przypomniałam sobie. Grała agentkę wrogiego wywiadu w Alias. Tam też była taka wygimnastykowana. ;)

Caitriona - Wto 02 Lut, 2010 21:41

Admete napisał/a:
a Jayne zobaczysz, on w jednym odcinku zosatje prawie Robin Hoodem

Dobry był ten odcinek :mrgreen:

praedzio - Śro 03 Lut, 2010 18:41

Skończyłam odc. nr 6 traktujący o "żonie" kpt. Reynoldsa i padłam przy końcówce. :rotfl:
Aragonte - Śro 03 Lut, 2010 20:44

Tiaaa, a ja jestem nadal po pierwszym odcinku "Firefly" i wcześniej niż w weekend raczej nic nie obejrzę :roll: Tzn. na razie siedzę w pracy i nie wiem, kiedy z niej wyjdę.

A w odwodzie mam jeszcze "Przystanek Alaska" (potrzebowałam lekarstwa na chandrę), więc nie wiem, czy na "Alasce" się nie skończy...

Admete - Śro 03 Lut, 2010 20:51

Ja bym coś poogl.ądała, ale nie mam czasu. To do narzekalni raczej. Nieustannie ejstem w pracy, ucze się albo piszę prace dyplomową.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group