Filmy - Powiew Orientu
Irm - Pon 25 Sty, 2010 21:13
Mi się ten wątek z niczym nie kojarzył i może dlatego tak dobrze go przyjęłam
Odkryłam dzisiaj, iz powstaje bollywoodzka wersja "Emmy" z Abhayem Deolem i Sonam Kapoor w rolach głównych (produkuje Anil): klik, klik. Ciekawe, jak im wyjdzie
Aragonte - Pon 25 Sty, 2010 21:15
| BeeMeR napisał/a: | A dla podniesienia temperatury (bo mi zimno na samą myśl o wyjściu na zewnątrz, brr): Shahid, któremu chyba nie jest zimno
[url=http://img44.imagesh....th.jpg]Obrazek[/URL]
Nota bene, ładne ma ręce - kojarzą mi się z pewną motylkową sceną z JWM |
Nie tylko ręce ma ładne
Trzykrotka - Pon 25 Sty, 2010 21:37
| Admete napisał/a: | | Zreszta ten akurat motyw przypominał mi film z Hollywood. Tytułu polskiego teraz nie pomnę. |
Z Garsoniera z Shirley McLaine i Jackiem Lemmonem
Przebój Shahid to Shaid, Czekoladowy Chłopiec, a ten Sharman
O? Bollywoodzka Emma? Temat jest bardzo nośny i nadaje się do adaptacji.
Admete - Pon 25 Sty, 2010 21:38
Hinduska Emma? Moze być Polubiłam Deola po Socha Na Tha.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 19:52
Przeklejam z innego forum:
Na epelpolowym forum moderator podał, że oprócz "Rikszarza" możemy spodziewać się wydania na DVD "Heaven on Earth" z Preity Zintą (reż. Deepa Mehta) i "Tandoori Love" w reżyserii Olivera Paulusa, a gra m.in. Vijay Raaz, czyli organizator wesel z "Monsunowego wesela".
Czyli - na szczęście - nie tylko Singg Is King w Epelpolu. Jak lubię Akshaya Kumara, to tego filmu nie mogłam zdzierżyć.
Z powyższych widziałam Heaven On Earth. Film jest wstrząsający, opowiada o kobiecie - ofierze przemocy domowej. Preity Zinta gra wspaniale, a film nie jest pozbawiony elementów baśni, poezji i tajemnicy. Bardzo polecam.
I bardzo polecam film Wake Up Sid, w którym już pisała Admete. Kawałek miłego, bardzo bezpretensjonalnego kina, z przepięknie pokazanym Mumbajem w tle. Film o młodych ludziach próbujących postawić nogę w życiu - "mieszkać u siebie, jeść własne jedzenie."
Tu bohaterowie: znana nam już śliczna Konkona
 
Trochę ciapowaty, ale miły Ranbir Kapoor, wschodząca gwiazda kina hindi
 
 

I miasto - stare, nowe, fascynujące
 
 
 
 
Admete - Śro 27 Sty, 2010 19:58
Heaven on Earth nie widziałam, choć słyszałam. Muszę coś na to poradzić Szkoda, że w końcu Dor nie wydali.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 20:22
Ech, na właśnie Dor i Before The Rains kupił BLINK. I ani widu ani słychu. Na dodatek podobno wydany przez nich Billu zacina się w połowie. Bardzo czarno widzę polskie edycje. A na Dor bardzo czekałam.
Admete - Śro 27 Sty, 2010 20:48
Dor to piękny film - pod względem samej opowieści i pod względem formy.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 21:07
A swoją drogą - wydaje mi się, ze to forma staje się powoli obowiązującą... Zauważyłam, że z filmów mainstreamowych zaczynają znikać piosenki "śpiewane" przez aktorów. Piosenek nadal jest dużo, są też - jak dawniej - teledyski w tym sensie, ze na czas trwania piosenki akcja się zawiesza albo przez piosenkę pokazywany jest jakiś proces - na przykład - rozwój przyjaźni trójki bohaterów w New York, czy szykowanie mieszkania dla Aishy, lub skrót sidowego dolce far niente w Wake Up Sid. Takich wspaniałych sekwencji jak w Dil Bole Hadippa jest coraz mniej. Oglądałam wczoraj wywiad z Kajol, jeden z tych promujących My Name Is Khan. Cytowała słowa Karana that era is over
Sama nie wiem, czy to dobrze.
Admete - Śro 27 Sty, 2010 21:14
| Cytat: | | Sama nie wiem, czy to dobrze. |
Trochę mi smutno z tego powodu, bo ja lubię taniec...Mam nadzieję, ze mimo wszystko niektóre filmy zachowają elementy dawnego bolly...
Myślę, ze przyszłośc to połączenie Hollywood i Bollywood.
trifle - Śro 27 Sty, 2010 22:58
Obraziłam się na sesję i oglądam film. Dil Bole Hadippa - dopiero 50 minut, czyli 1/3 filmu, ale już - ile kolorów, życia, pięknego Shahida Jak ja już mam dosyć tej zimy
PS. Trzykrotko
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 23:03
Mention not, ji Bardzo sie cieszę, że Ci się podoba. Prawda, ze ten film działa jak pigułka za szarzyznę? teledyski są po prostu ob-łęd-ne.
A Shahid
trifle - Śro 27 Sty, 2010 23:20
| Trzykrotka napisał/a: | | Prawda, ze ten film działa jak pigułka za szarzyznę? teledyski są po prostu ob-łęd-ne. |
Prawda! A właśnie podła dziewoja o imieniu Soniya oblała sokiem biednego Veera, toteż poleciał do łazienki, gdzie Rohan zamiast niego znalazł pod prysznicem urocze dziewczę
Ależ ja bym chciała zobaczyć ich tańczących na żywo z bliska
trifle - Czw 28 Sty, 2010 01:24
Koniec. Niebiosa, jak oni się ruszają I ileż ja się nastresowałam przy końcówce tego meczu! Nerwy jak struny napięte!
A Shahid piękny jak obrazek
Admete - Czw 28 Sty, 2010 10:23
Nie ma jak odrobina bolly na szarzyznę naszej zimy Musze sobie jakies ładne, kolorowe tańce obejrzeć.
Tylko najpierw pójde na ksero...Ta praca dyplomowa mnie wciąż dręczy...
Caitriona - Czw 28 Sty, 2010 20:24
Obejrzałam Wake Up, Sid. Ciepły i bardzo sympatyczny film. Bardzo mi się podobał. Lubię Konkonę, zawsze i wszędzie, a Ranbir Kapoor, jak dla mnie bez większych rewelacji ogólnie, ale do roli pasował idealnie
Admete
| Trzykrotka napisał/a: | | Zauważyłam, że z filmów mainstreamowych zaczynają znikać piosenki "śpiewane" przez aktorów. |
Hmm, szkoda by było, gdyby od tego odeszli tak zdecydowanie. Nie ukrywam, że m.in dlatego polubiłam filmy bolly...
Admete - Czw 28 Sty, 2010 20:49
| Cytat: | | Nie ukrywam, że m.in dlatego polubiłam filmy bolly... |
No właśnie...Jak juz nie będzie bolly w bolly, to wtedy co?
Trzykrotka - Czw 28 Sty, 2010 21:25
Ja też mam nadzieję, że to tylko faza. Jak wiadomo, w kinie fale przychodzą i odchodzą. Na razie jest taka wlasnie..
My Name Is Khan ma piękne piosenki, ale też pojawią się tylko w tle. Dla humoru - zobaczcie malutki trailer. Padłam .
Nie mogę się doczekać, jak dziecko.
http://www.youtube.com/watch?v=2vvkFgWFK-k
asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:26
Daaaawno nie oglądałam nic z bolly, co polecacie ?
Jakaś Parineeta II ?
Caitriona - Czw 28 Sty, 2010 21:32
| asiek napisał/a: | | Daaaawno nie oglądałam nic z bolly, co polecacie ? |
Jab We Met albo Rab Ne Bana Di Jodi
asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:37
| Caitriona napisał/a: | | Jab We Met |
Ten film znam, ale zerknę na drugi co zacz ... Dzięki.
Admete - Czw 28 Sty, 2010 21:38
Dil Bole Hadippa tez by Ci sie spodobało Wake up Sid, Life in a metro, Salaam E Ishq, Socha Na Tha
Trzykrotko możesz miec rację z tą fazą, pewnie jeszcze wrócą do starego stylu opowiadania.
Asiek koniecznie obejrzyj Love AAj Kal - tam jest bardzo przystojny Saif W podwójnej roli:
http://www.youtube.com/watch?v=xok5qNIQ8IE
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
trifle - Czw 28 Sty, 2010 21:41
Marry me! - to będzie fajne
asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:47
| Admete napisał/a: | | Asiek koniecznie obejrzyj Love AAj Kal - tam jest bardzo przystojny Saif |
Skoro gra książe, to pewnie się skuszę.
Admete - Czw 28 Sty, 2010 21:49
Skuś się koniecznie Reżyserem filmu jest ten sam pan, który zrobił Jab We Met i Socha Na Tha.
A w Salaam E Ishq zawsze bawi mnie wątek taksówkarza i dziewczyny z Kanady czy innej Ameryki No i Salmanek, tym razem do strawienia i urocza Pryianka
http://www.youtube.com/watch?v=qBuGVYKwW18
|
|
|