Fantastyka - Przygody Merlina
Anonymous - Nie 25 Wrz, 2011 19:19
Draguuuun wymiata. Już nie mogę się doczekać.
Agn mi wystarczy jakiś medal w zlocie wytopionym w oddechu smoka Producenci chyba pogrywają z nami, śmierć Uthera musi być szokiem a nie pokazanym na fotkach pewnikiem.
Merlin w wakacje za dużo jadł marchewki. Pomarańczowy jest na licu. Zaś mina Artura na fotce z ognichem mnie rozwala. Nie wiem jak nazwać tą minę. Cnotliwa dziewoja?
I widzę dorasta bo zarost się pojawia
Agn - Nie 25 Wrz, 2011 20:21
No kiedyś brzytwy w Camelocie musieli się skończyć.
| Cytat: | | Agn mi wystarczy jakiś medal w zlocie wytopionym w oddechu smoka |
Kaśku, skromność to twe trzecie imię, jak mniemam.
Aragonte, nie byłam na forum od jakiegoś czasu, muszę zerknąć, jak widzę. A "darkness" może też oznaczać tajemniczą przeszłość. A jeśli nie... cóż, może się okazać, że Gwaine będzie tym bardziej interesującym bohaterem. Już zacieram rąsie!
Anonymous - Pon 26 Wrz, 2011 09:27
Agn ja mało mnie znasz, na trzecie mam optymizm
A jaką przeszłość ma mieć Gwaine? Skoro nawet taki pupowaty Uther ma swoje na sumieniu co nieco a co dopiero taki dziko żyjący Uther
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 11:16
Gwaine = dziko żyjący Uther?
Wypraszam sobie
Anonymous - Pon 26 Wrz, 2011 11:23
Ajajaja trzeba patrzeć co się pisze myślałam o Gwainie napisałam o Utherze. Goopi kaś.
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 15:42
No, Kaśku, zważ na słowa, tu silna frakcja Gwaine'owa działa.
A poważnie - nie wiem, jaką mógłby mieć przeszłość Gwaine, nie chodziło mi konkretnie o nic złego, raczej o to, że za wiele o życiu faceta nie wiemy. Był jakiś ojciec, po jego śmierci (dobrze pamiętam?) matka została bez pieniędzy, Gwaine zaś szwenda się po świecie w poszukiwaniu knajp i co ciekawszych rozrób. I masz babo placek, nie przyznaje się do pochodzenia, a jak z deszczu pod rynnę i tak go "sir" będą zwać. Przecież sobie zażyczył.
Aaaaaa, odświeżę sobie ten odcinek!!!
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 15:50
Który?
I nadal jestem absolutnie pewna, że Gwaine włóczył się po knajpach nie w poszukiwaniu rozrób, a zajęcia Wszystko drożeje, a żyć trzeba, jak mawiała pewna czarodziejka
No i kto właściwie nauczył go tak walczyć? Bo walczy super Gdzie miał okazję widzieć w akcji te tępo-ostre miecze? Gdzie nauczył się tego i owego o potworach? W końcu wiwerny on rozpoznał, nie Merlin.
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 15:56
No i był w Perilious Lands, wyschnięte na wiór, ciekawość czy zawsze tak miały, czy to dopiero po wizycie Gwaine'a. Dobra, jaja sobie robię, wszystko mnie boli, to czemu i przeponie nie dać poszaleć.
Ja bym tak chętnie sobie obejrzała jakiś odcineczek poświęcony całkowicie tej postaci. Nie obraziłabym się wcale a wcale!
I odnośnie tego, co napisałaś - gdzie się nauczył walczyć, skąd wie to i owo o potworach - no właśnie tego nie wiemy i dla mnie to jest to całe darkness. A nie że jest... ja wiem? Odpowiednikiem Duncana Idaho czy cuś...
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 16:00
Tego z Diuny, tak? "Wskrzeszonego"?
Nie, o niczym podobnym nie myślałam, a co do tego "darkness" stawiałam np. to, że mógł np. w swojej karierze oddać swój miecz na usługi kogoś złego, może i posługującego się magią Ale na swoje szczęście udało mu się wycofać i przeżyć.
I też bym się nie obraziła za taki Gwainowy odcinek
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 16:08
Si. Jak to się zwało? Gola? Golem? Goja? Nie mogę sobie teraz przypomnieć, szlag...
O, to też by mogło być. Ostatecznie Gwaine ma rozmaite doświadczenie. Swoją szosą bardzo mnie ciekawi, jaka by była jego reakcja, gdyby się dowiedział, że Merlin jest czarodziejem...
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 16:23
| Agn napisał/a: | | Si. Jak to się zwało? Gola? Golem? Goja? Nie mogę sobie teraz przypomnieć, szlag... |
Sprawdziłam w Wiki - ghola.
Też nie pamiętałam, dawno czytałam Diunę.
| Agn napisał/a: | O, to też by mogło być. Ostatecznie Gwaine ma rozmaite doświadczenie. Swoją szosą bardzo mnie ciekawi, jaka by była jego reakcja, gdyby się dowiedział, że Merlin jest czarodziejem... |
Myślę, że inna niż Artura
Napisz ff-a na ten temat
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 17:59
Hmm, właśnie się zastanawiam, czy aby na pewno. Znany jest nam stosunek Gwaine'a do czarów?
| Aragonte napisał/a: | Napisz ff-a na ten temat |
Prowokatorka...
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 18:11
| Agn napisał/a: | Hmm, właśnie się zastanawiam, czy aby na pewno. Znany jest nam stosunek Gwaine'a do czarów? |
Chyba nie, ale znany jest nam jego stosunek do przyjaciół - tzn. do Merlina
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Napisz ff-a na ten temat |
Prowokatorka... |
Prowokuję Cię, bo sama nic już nie napiszę, obawiam się - nie tylko Gwainowego
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 18:39
Hmm, wiemy też, że Gwaine nie mógłby pracować dla kogoś takiego, jak Uther. A Uther tępi czarowników bez zastanowienia. No nie powiem, strasznie mnie ciekawi ta sprawa.
To ja tu usiłuję nie fanficzyć, a koleżanka mnie prowokuje. Nieładnie.
Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 19:02
Ktoś mnie tu usiłował sprowokować wcześniej do fanficzenia, więc wet za wet
Agn - Pon 26 Wrz, 2011 19:19
Oj, bo jak zoczyłam chęci i pomysła, to pomyślałam sobie, że czemu nie?
akne - Śro 28 Wrz, 2011 17:36
Też nie mogę się doczekać. Ja wczoraj na YT ogladalam juz spooilery, trzy czesci dosc dlugie. Powiem Wam, ze powoli bardziej zaczyna mnie interesowac to co O NAGRYWANIU niz to CO NAGRANE Mam nadzieję, ze to nie "herezja" Dopóki Artur nie dowie sie, że Merlin jest czarnoksieżkiem i powinien mu sie nisko kłaniac za to ile razy uratował mu życie, ten film wciąż będzie mnie lekko irytował.
Deanariell - Śro 28 Wrz, 2011 21:42
No ja w ogóle nie mogę jakoś tej herezji arturiańskiej oglądać , ale cieszę się Waszą radością. Gdybym jednak miała wybrać sobie z tego serialu jakieś "ciacho" do kontemplacji, to bez wątpienia byłby to Artur - buzię ma nawet milutką i przede wszystkim imię, do którego mam słabość. Ale ciemnoskóra Gwen?! Sorry. (Chociaż sama aktorka na zdjęciu bardzo sympatyczna i może nawet dobrze gra - jednak scenarzyści i ludzie od obsady moim zdaniem wybitnie przegięli tym razem z tą radosną twórczością. )
| lady_kasiek napisał/a: | | śmierć Uthera musi być szokiem a nie pokazanym na fotkach pewnikiem. |
Uther to nawet powinien umrzeć, żeby choć trochę przypominało to historię z oryginału... (Btw lubię tego aktora - grał w Buffy the Vampire Slayer. )
Bonduelle - Czw 29 Wrz, 2011 00:05
Akne: Zdaje się że gdzieś czytałam, że twórcy nie zamierzają "oświecić" Artura w kwestii Merlina do końca serialu - bo wtedy straciliby leitmotif. Więc chyba przyjdzie nam irytować się do samego końca.
(Ale póki Artur i Gwaine będą biegać bez koszul, to ja się mogę długo irytować )
Agn - Czw 29 Wrz, 2011 10:00
Riello, powiem ci tak - jak zobaczyłam taką Gwen, to też mi lekko wszystko klapło. Ale zaprawdę powiadam ci - w tej konwencji to naprawdę bardzo pasuje. I ja tą Gwen szczerze uwielbiam.
Kuuuuurczę, ja bym nie chciała takiego "Booooo! Jestem czarodziejem!!!". Szczerze to wolałabym, by Arthur w którymś momencie zaczął się domyślać. Na takiej zasadzie: "Coś tu jest nie tak" i zacząłby się baczniej przyglądać swojemu słudze, nie chwaląc się podejrzeniami. W ten sposób miałoby szansę to wsiąknąć w niego bez wrzasków: "O Boże, jesteś czarodziejem! Cholera jasna, zaraz cię spalę na stosie!" Bo nie ukrywajmy - Arthur najpierw tak robi. Potem oczywiście dochodzi do odpowiednich wniosków i ratuje skórę komu trzeba, ale jednakowoż... Tym bardziej, że właśnie się dowiedział, że Morgana jest jego siostrą, w dodatku wiedźmą i to z gatunku tych naprawdę wrednych. Podejrzewam, że jego stosunek do magii może się ciut zaostrzyć.
A wedle spoilerów Uther ma umrzeć. I chyba spalą jego zwłoki...
Agn - Nie 02 Paź, 2011 10:40
Ktoś już widział pierwszy odcinek czwartej serii???
A tu zapowiedź kolejnego. Lancelot... jak cię dorwę... a i Gwen powinna po główce dostać. Grrrr...
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Rzecz jasna będę umierać ze strachu jak nie o Arthura, to o Merlina, a i Gwaine, widzę, stanął twarzą w ryj z niebezpieczeństwem.
Anonymous - Nie 02 Paź, 2011 10:47
Zaraz zacznę nabywać
Anonymous - Nie 02 Paź, 2011 13:51
Oglądnęłam! O Mamunciu!
Musze to napisać, bo to była moja pierwsza refleksja gdy zobaczyłam Uthera. Wygląda jak Chopin w ostatniej fazie, sekunde przed zgonem.
Odcinek bardzo mi się podobał. Świetna muzyka. Klimat mi przypominał ten z SPN groza i te sprawy, walka z wiatrem.
Mam koncepcję co do następnego odcinka. Jakos mi się tak wydaje, że będziemy swiadkami labędziego śpiewu Uthera. Nie wiem co mowią spojlery, bo nie czytałam, ale mam wrażenie, że ten ostatni raz Uther ocali Camelot i odda życie za dziedzictwo Artura. tęsknie za smokiem, więc radam, ze go zobacze. W tym odcinku za mało Gwaina. Lancelot jest w porzo. W tym odcinku premierowym, zobaczymy co dalej... Gwen wyładniała. Gejusz się nie postarzał. też tak chcę.
morgana ma super emo mejkap!.
I tak wiedziałam, że ten wujciu Artura bedzie szumowiną, a Artur naiwny jak jego ojciec, wszedzie widzi wrogów, ale najbardziej szkodzą Ci którym najbardziej ufa.... no tosz wypisz wymaluj ja...
Caitriona - Nie 02 Paź, 2011 19:05
Też obejzrałam Cieszę się, że wrócili Odcinek niezły. Morgana wygląda rewelacyjnie w czerni Mało Gwaina, ale miał malutką scenkę z jabłkiem
Anonymous - Nie 02 Paź, 2011 19:26
Scena z jabłkiem była mocarna
Morganę fajnie zrobili, nie ma juz tego przytempego wyrazu oblicza.
|
|
|