To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

Agn - Śro 11 Lut, 2015 23:05

Obejrzałam 19tke Healera. Nie strzymię! Biorę się za finał!!! :excited:
Pierwsze spotkanie Jung Hoo z Min Ja - mega! Jak się na nią gapił. "Pokazujesz się ludziom w tych ciuchach?!" :rotfl:
Proszę mi nie zabijać Moon Hoo ani nikogo z ekipy. Bo łapy pourywam!!!
*boi się, ale i tak włącza 20-ty odcinek* No, jedziemy! :mrgreen:

BeeMeR - Śro 11 Lut, 2015 23:29

Proszę się finalnie ospoilerować jakby co :kwiatek:

Ja jestem w 1/3 Alicji 11 i już raz przerwałam... Pół dramy było całkiem niezłe, ale teraz to już szlag mnie trafia z tym, co się tu porobiło. Ani to porządna melodrama, ani ciekawy obyczaj ani dramat tylko miks w niedobrych proporcjach. Płacz i zgrzytanie zębów. Komedii to tu już dawno nie ma, a jak jest to w niewielkiej dawce.
Ne sądzę bym dziś skończyła ten odcinek, raczej zaraz pójdę spać zamiast się frustrować dalej na dobranoc.

Alicja jest bardzo źle napisaną postacią :frustracja:
Scena oświadczyn to jakaś porażka :frustracja:
Jutro się będę uzewnętrzniać w tym temacie trochę więcej. Może.
Chyba, że wywalę dramę w niebyt w przypływie frustracji.
Ale oczywiście nie wywalę zanim nie zobaczę, bo PSH. :mrgreen:

No to spam na dobranoc:
https://raine0211.wordpress.com/2011/11/04/park-shi-hoo-the-mini-series-introduction/
https://raine0211.wordpress.com/2011/12/03/park-shi-hoo-the-mini-series-the-kisser/
https://raine0211.wordpress.com/2011/11/25/park-shi-hoo-the-mini-series-leading-ladies/
https://raine0211.wordpress.com/2011/11/18/park-shi-hoo-the-mini-series-bromances/
https://raine0211.wordpress.com/2012/03/05/park-shi-hoo-the-mini-series-the-photogallery/
http://www.dramabeans.com...-hoo-interview/

(nie leczyć. Przeczekać. Samo mi przejdzie. Kiedyś ;) )

Agn - Śro 11 Lut, 2015 23:33

Cytat:
Proszę się finalnie ospoilerować jakby co :kwiatek:

Będę grzeczna. :kwiatek:
BeeMeR napisał/a:
Jutro się będę uzewnętrzniać w tym temacie trochę więcej. Może.
Chyba, że wywalę dramę w niebyt w przypływie frustracji.

Z wywaleniem poczekaj trochę, aż ci przejdzie. Park Shin Hoo sobie nie odmówisz.
Acz ja niniejszym tracę chęć, by kiedyś tę dramę ewentualnie obejrzeć.
BeeMeR napisał/a:
(nie leczyć. Przeczekać. Samo mi przejdzie. Kiedyś ;) )

Ja cię z niczego leczyć nie będę. Nie jestem doktórem! :mrgreen:

BeeMeR - Śro 11 Lut, 2015 23:40

Agn napisał/a:
Park Shin Hoo sobie nie odmówisz.
obecnie nie. Właśnie reklamuje jakiś krem pod oczy wklepując go sobie rzecz jasna gdzie trzeba - czymże jest drama bez ppl ;) - po której to scenie ewidentnie lżejszej idę spać.

Dramy nie polecam obecnie w przypływie negatywnego odbioru, ale może się okazać że przesadzam a Trzykrotce się odcinek podobał (mało w to wierzę, ale ułamek szansy jest :mrgreen: )
Ok, wszyscy cierpią smętnie do nowej piosenki, Hong zrobił facepalm, ja też, dobranoc. :grobek:

Agn - Śro 11 Lut, 2015 23:49

W sumie to pewnie wystarczy mi wasz opis. :mrgreen:

Oglądam dalej finał Healera. To nie jest duży spoiler - na video nagrana jest znajoma buzia. Myślę, myślę... 15 sekund mija, a ja już mam ding-dong! O ile się nie mylę i pokażą video jeszcze raz (oraz usłyszę głos) - cameo ma tu Jeon Hye Bin (Hye Won / Joseon Gunman).

EDYCJA: Tak, to była Jeon Hye Bin. :mrgreen:
A teraz wbijam zęby w biurko i ani słowa o finale dopóki nie obejrzycie!
*idzie grzecznie spać*

Trzykrotka - Czw 12 Lut, 2015 00:31

Healer! Nóżkami przebieram, żeby już zacząć zmierzać do finału (4 odcinki nie obejrzane), może jutro będzie okazja i czas.

Alicja 11
BeeMer, nabierz odrobiny ducha. Po koszmarnej brazylianie z 1 połowy przyszła 2 połowa, w której na szczęście nasza Alicja pokazała własną twarz, a nie kliszę z odwiecznego dramowego kurczątka szarpanego za nadgarstek we wszystkie strony. Postawiła się i ojcu Prezesa i Tomy'emu Hong, ale na swój wlasny sposób. Coś jak łan trawy - ugina się do ziemi i przez to nie łamie, rozumiesz.
Na koniec oczywiście spaprali ten trop starym motywem, że ktoś zostawia ważne materiały na wierzchu tyko po to, żeby inny ktoś natychmiast mógł je wykraść. Tjaaa.... a dwie laski wiedząc o tym, że zostały sfilmowane zza węgła w prywatnej rozmowie, ergo - ktoś je śledzi - natychmiast kontynuują w ten sam sposób: rozmawiając o ważnych sprawach na zewnątrz, w miejscu, w ktorym można je podsłuchiwać do woli.
Na plus: Moon ładnie wygląda z bladym makijażem i bez grzywki

Co do Mary, to tez myślę, że jeśli nie porwie nas tak cudnie jak YAB, to pewnie po 2-3 odcinki w tygodniu sobie zaserwujemy. Pewnie między Nice Guy?

Z ploteczek: masz misaengowy Pies na Baby wreszcie poraził talentem kogo trzeba i juz ma propozycję zagrania głównej roli w rom-com tvnu
http://www.dramabeans.com...ew-tvn-rom-com/
:banan:

Admete - Czw 12 Lut, 2015 05:26

Trzykrotka napisał/a:
masz misaengowy Pies na Baby wreszcie poraził talentem kogo trzeba i juz ma propozycję zagrania głównej roli w rom-com tvnu


Jeśli to nie będzie jakis potworny, typowy rom-com, to bym obejrzała.

Trzykrotka - Czw 12 Lut, 2015 06:46

Jak rom- com, to z założenia będzie dla Ciebie potworny :lol: ale to jednak tvn, więc można mieć trochę nadziei.
BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 06:51

Cytat:
Co do Mary, to tez myślę, że jeśli nie porwie nas tak cudnie jak YAB, to pewnie po 2-3 odcinki w tygodniu sobie zaserwujemy. Pewnie między Nice Guy?
Jak najbardziej bym proponowała. Daj mi tylko skończyć Gumiho :kwiatek:
BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 08:27

Alicja 11

Trzykrotka napisał/a:
Po koszmarnej brazylianie z 1 połowy przyszła 2 połowa, w której na szczęście nasza Alicja pokazała własną twarz
Taką właśnie miałam nadzieję, że po wieńczącym ogólną załamkę wszystkich na ekranie i przed ekranem facepalmie już będzie lepiej - no i zobaczę to sobie dziś :mrgreen:
Wczoraj już nie mogłam - raz, że zmęczona po nartach troszkę, dwa, że wolałam sobie poczytać elaborat o całusach itp głupotki przed snem :lol: a trzy bo nie lubię jak:
1. drama traktuje swoich bohaterów jak idiotów, a w/w rozmowy na ulicy o sekretach i knuciu tajnych planów tudzież zostawianie kluczowych informacji na wierzchu tuż przy zainteresowanym potencjalnie osobniku jest tego koronnym przykładem.
2. drama traktuje widzów jak idiotów, pokazując np. wyprzedzanie windy na szpilkach po schodach w biegu na co najmniej czwarte piętro gdy wiemy że bohater mieszka na pierwszym i to w jednopiętrowcu bo oglądaliśmy jego dom z ulicy.
a ta drama popełnia oba te grzechy nad wyraz często :roll:

Już nie mówiąc o tym, że z równowagi wyprowadziła mnie scena oświadczyn, dokładniej reakcja, zaprezentowana przez cielę na niedzielę zwaną potocznie Alicją. :frustracja: Żeby nie było że stronniczo wybieram capsy prezentuję ich kilka z różnych ujęć:





Tak otóż, nie inaczej wygląda szczęśliwa narzeczona której oświadcza się wymarzony, ukochany mężczyzna - czy muszę dodać że uciekła w trakcie zanim przyjęła pierścionek bo jej telefon zadzwonił? :frustracja: I musiała się wyryczeć za drzwiami? To jest tak źle napisana postać (przynajmniej obecnie, w ostatnich odcinkach, potencjał miała i to spory) że głowa mała. :confused3:

Niech już dalej będzie lepiej :trzyma_kciuki:
Na plus: Moon ma o wiele ładniejszy makijaż jak już nie ryczy.
I żebyż jej dali więcej takich scen jak rozmowa z Hongiem teraz i poprzednio gdy wyjaśniali sobie to i owo po przyjęciu podlanym sosem sojowym to byłoby świetnie (no i z ojcem Cha) - a nie te nieustanne łzy bo to kompletnie nie gra, zwłaszcza w scenach między Moon a PSH. Już wystarczy, że Zołza ostatnio bez przerwy zapłakana.

Agn - Czw 12 Lut, 2015 10:55

Trzykrotka napisał/a:
Healer! Nóżkami przebieram, żeby już zacząć zmierzać do finału (4 odcinki nie obejrzane), może jutro będzie okazja i czas.

Do roboty, bo zaraz pęknę!
;)
Trzykrotka napisał/a:

Z ploteczek: masz misaengowy Pies na Baby wreszcie poraził talentem kogo trzeba i juz ma propozycję zagrania głównej roli w rom-com tvnu
http://www.dramabeans.com...ew-tvn-rom-com/

Tylko proszę - w innej fryzurze. ;)
BeeMeR napisał/a:
Już nie mówiąc o tym, że z równowagi wyprowadziła mnie scena oświadczyn, dokładniej reakcja, zaprezentowana przez cielę na niedzielę zwaną potocznie Alicją.

Dla porządku spytam, kto się oświadczał, bo może jakiś robal, a nie Jedyny Słuszny Partner. :roll:
O matko, jaką ona ma minę. I kto jej zrobił grzywkę?! Buzia jej się przez to robi szersza, wygląda jak niemowlak. :?
Cytat:
Tak otóż, nie inaczej wygląda szczęśliwa narzeczona której oświadcza się wymarzony, ukochany mężczyzna - czy muszę dodać że uciekła w trakcie zanim przyjęła pierścionek bo jej telefon zadzwonił? :frustracja:



Na dobry początek dnia - kawa!
Z malusią śmietanką. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 12:24

Cytat:
Dla porządku spytam, kto się oświadczał, bo może jakiś robal, a nie Jedyny Słuszny Partner. :roll:
Jak już zauważyłaś, to JSP trzymał pierścionek a nie robal ani żaba ;)

Agn napisał/a:
Buzia jej się przez to robi szersza, wygląda jak niemowlak. :?
Dziewczynie robią straszną krzywdę tą fryzurą plus dodatkowo łzami, bo jak się uśmiecha albo ma związane włosy - czy to z grzywką czy bez o wygląda o wile ładniej.

Krzywdę jej robią też sparowaniem z PSH bo nie mają za grosz chemii, każde ma zupełnie inną intensywność ekranową tj. ona bliską zera, przynajmniej przy nim sprawia wrażenie stłamszonej dziewczynki, coś ma w sobie podobnie jak PSH (k) w pewnej sztywności przy dotyku, nawet tym najniewinniejszym. Rączki po sobie i przeczekać - tak to wygląda moimi oczami, ale bez takiej paniki i wytrzeszczu jak PSH (k) przy pocałunkach i przytulaskach. Jest więc przyzwoicie, ale nie "dobrze". Nie wyobrażam sobie jednak jej w roli kocicy-uwodzicielki ani w scenie łóżkowej - nie w Alicji - tak w ogóle. No i Mary mi w tym nie pomoże, bo JGS też nie tworzy szczególnej chemii ze swoimi partnerkami - ale znów BV ani YAB i PSH (k) nie są szczególnie miarodajne ;) - a nuż się dam zaskoczyć :mrgreen:
Jestem otwarta na niespodzianki w każdym razie - i jak widać dziewczyny nie skreślam po roli, które do niej ewidentnie się nie dopasowała.


No i krzywdzące jest dla MGY to sparowanie z PSH też w kwestii zębów - przy nim wyraźnie widać, że MGY ma żółte (ale to już moja czepliwość dostrzega i wytyka) :P


W każdym razie w tym momencie najbardziej jestem zainteresowana rozwojem wątku panów Cha - bo pozostałe to już łatwo mogę sobie dośpiewać, widać jak na dłoni kto teraz robi za złego (trochę mi zepsuli postać szwagierki, ale z drugiej strony od początku była na to skazana jako "królowa").


Generalnie - druga połowa odcinka 11 to jest właśnie to, co chciałam oglądać :oklaski:
No i MGY dostała sceny do grania, a nie do płakania - i tak ma być - czy drama słyszy? :bejsbol:

Agn - Czw 12 Lut, 2015 12:45

Bez grzywki lepiej zdecydowanie. Ale widzę, że dziewczyna ma trudną twarz - nie wiem, w czym by jej było naprawdę, naprawdę cudnie.
BeeMeR napisał/a:
Jak już zauważyłaś, to JSP trzymał pierścionek a nie robal ani żaba ;)

Ostatnia nadzieja upadła. :roll:

BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 13:12

Agn napisał/a:
nie wiem, w czym by jej było naprawdę, naprawdę cudnie.
w uśmiechu przede wszystkim - twarz jej się rozjaśnia.

Odcinek 12 mnie posłuchał - przynajmniej pierwsze pół - podoba mi się :mrgreen:
Rządzą nim obaj tatusiowie oraz panowie Cha (oni mają cudną chemię, od razu widać po kim syn odziedziczył pewne cechy :lol: ), ale dramowe OTP też ma parę ładnych scen.

Agn - Czw 12 Lut, 2015 14:49

BeeMeR napisał/a:
ale dramowe OTP też ma parę ładnych scen.

No i mnie się od razu zrozumiało, że dramowe OTP to tatusiowie. I teraz weź mnie ratuj! :rotfl:

Agn - Czw 12 Lut, 2015 17:45

Dziewczyny, czy ktoras z was dysponuje polskim sosem do filmu Marathon z JSW? Potrzebuje srt, bo najwyzszy czas zaczac robic mej siostrze koreanskie pranie mozgu, postanowilam zrobic jej krzywde w warunkach wygodnych. :-)
zooshe - Czw 12 Lut, 2015 18:29

Kill Me Heal Me odc 3.
Jestem kupiona bez dwóch zdań.
Totalnie padnięta po dwudniowych szkoleniach poza domem, dokończyłam sobie pierwszy odcinek i sama nie wiem, kiedy za nim poszły dwa kolejne. To zdecydowanie one man show. Na tle Ji Sunga reszta wypada blado. Tylko nie do końca jestem przekonana, po co te wstawki ze zmianą oczu i tym czymś na szyi u bohatera podczas przemiany.

Agn - Czw 12 Lut, 2015 19:09

zooshe napisał/a:
Tylko nie do końca jestem przekonana, po co te wstawki ze zmianą oczu i tym czymś na szyi u bohatera podczas przemiany.

Zmienia się jak czarodziejka z księżyca? :mysle: Bo nie łapię tej zmiany oczu - kolor mu się zmienia? Kształt? Opowiadaj! :D

Ja zaś, podjarana nowo odkrytymi możliwościami swojego telewizorka, spędziłam 2 urocze godziny podziwiając Sędziego i Arang w radosnych sprzeczkach - to tak w razie gdyby ktoś miał wątpliwości, z kim spędzę Walentynki. :serce: Biedna Aragonte musiała czytać moje trele na smsach - wykazała się prawdziwą, anielską cierpliwością, jak zwykle zresztą. :mrgreen:

Agn - Czw 12 Lut, 2015 19:35

Uwaga, będzie teraz przepiękny spam! Spam z Lee Joon Gi w roli głównej! Jak się komuś nie podoba, to ajlowju. ;)

Najpierw coś wesołego. Wyobraźcie sobie, że po ulicy łazi taki misio...



...i teraz szukajcie MISIA! :mrgreen:


A teraz urocze zdjęcia. Będę piszczeć z radości jak już dorwę się do Begin Again / Under the Sicilian Sun. Czemu? Bo oni absolutnie ślicznie wyglądają jako para. Normalnie jak by ich malowano z ideą, by łączyć na ekranie. Miodzio!



:serduszkate:

Ależ będzie czekania na ten film... Ech...
Ale na Junkiego poczekam! :serce:
Jak on ślicznie wygląda... :serce:

BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 19:50

Agn napisał/a:
Jak się komuś nie podoba, to ajlowju. ;)
My Cię też Iloveyou :mrgreen:
A poza tym ja lubię spam - i bardzo ładnie ze sobą wyglądają :serce:

Skończyłam dziś Alicję 12 - dobry odcinek a na koniec podziało się nieźle :banan_czerwony: (acz mało wiarygodnie, ale co tam ;) )

wieczorem zatem Healer 19 :mrgreen:

a w 18 ślicznie wszyscy spali, a najładniej wiadomo kto - JCW :serduszkate:



Agn - Czw 12 Lut, 2015 20:10

BeeMeR napisał/a:
My Cię też Iloveyou :mrgreen:

Dziękować! :kwiatek:
BeeMeR napisał/a:
A poza tym ja lubię spam - i bardzo ładnie ze sobą wyglądają :serce:

Też lubię, jak spamujecie, koleżanki. :mrgreen:
Cytat:
a w 18 ślicznie wszyscy spali, a najładniej wiadomo kto - JCW :serduszkate:

Ja nie wiem, czy Chang Wok nie dostanie specjalnej Oski za najbardziej szelmowski uśmiech w dramach. W ostatnim odcinku przyuważyłam. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 20:33

Agn napisał/a:
Ja nie wiem, czy Chang Wok nie dostanie specjalnej Oski za najbardziej szelmowski uśmiech w dramach
u mnie ta Oska jest już chyba oddana w inne ręce ;) , ale niemniej to miło wiedzieć że nie tylko ja dawno już zaczęłam rozdawanie Osek na przyszły rok :mrgreen:

z komentarzy o tej Alicji - te mnie ubawiły: :mrgreen:
I almost died of embarrassment for the actors as they were struggling through their French in this episode. I couldn’t even focus on PSH’s beautiful face. & LOL! I had to laugh at the French as well. PSH is much better at it than MGY. Her French is horrible! HAHA I could barely make out what she was trying to say. Kudos for effort, though

Najgorzej moim zdaniem mówił niby-Francuz i MGY :P
Z kolei najgorszą angielszczyzną dysponuje PSH :P

Nawiasem - dużo dziś było buziaczków i kręcenia panną dookoła:
http://dr-myri-blog.blogs...tp-moments.html

Anaru - Czw 12 Lut, 2015 21:48

Agn napisał/a:
Dziewczyny, czy ktoras z was dysponuje polskim sosem do filmu Marathon z JSW? Potrzebuje srt, bo najwyzszy czas zaczac robic mej siostrze koreanskie pranie mozgu, postanowilam zrobic jej krzywde w warunkach wygodnych. :-)

Ja mam wklejone angielskie. Po jakiemu masz sosik?
Przerabiałam w Subedicie, którego już nie mam na dużym kompie bo został w tyle za zmianami systemu. Ale jeszcze mi mam na lapku, bo tam jest XP, mogę nad tym siąść wieczorkiem.



Wiem, że chyba wszystkie macie to już dawno przerobione, ale ja sobie dziś po południu obejrzałam na telewizorze 1 odcinek City Huntera. Na razie ogólna wujnia :evil: , jak można matce i to świeżutko owdowiałej odebrać dziecko i jeszcze jej życzyć, żeby sobie zaczęła nowe życie i była szczęśliwa??? :uzi:
Co to znaczy, że "tylko bez tego dziecka znajdziesz szczęście"???? Co to za psychopata??? :uzi:
I jeszcze chłopaka uczy życia bez miłości, mordowania za byle co i handlu narkotykami. I wciska mu, że matka nie żyje. Ja bym mu za to tą drugą nogę urwała. :evil: :uzi:

A ten też, na początku jak fajnie wygląda w tej czerni i z tą rozczapirzona nieco grzywką, a potem jest co? Jakieś chude różowe rurki i fryzurka przylepiona w trójkącik do czoła. No co toto ma być? :zalamka:

Acha, nasz TV czyta chyba tylko srt, ani assów ani txt. No to identiko jak u Agn i Admete. City Hunter ma wlepione napisy, więc tu nie ma problemu, reszta pewnie na kompiku bo mi się nie będzie chciało przerabiać ;)

Agn - Czw 12 Lut, 2015 22:01

Cytat:
Ja mam wklejone angielskie. Po jakiemu masz sosik?

Po polsku. Wycocojumbowałam ci plik na priva. :)
Wolę polskie napisy, mimo wszystko tak wygodniej. :)
Anaru napisał/a:
mogę nad tym siąść wieczorkiem.

:kwiatki_wyciaga:
Anaru napisał/a:
Wiem, że chyba wszystkie macie to już dawno przerobione, ale ja sobie dziś po południu obejrzałam na telewizorze 1 odcinek City Huntera.

Hura!!! Już od jakiegoś czasu z tego powodu zacieszam. Donoś uprzejmie, jak będziesz postępowała z akcją. :D
Anaru napisał/a:
Na razie ogólna wujnia :evil: , jak można matce i to świeżutko owdowiałej odebrać dziecko i jeszcze jej życzyć, żeby sobie zaczęła nowe życie i była szczęśliwa??? :uzi:

Nieśmiały wstęp, w razie gdybyś miała wątpliwości, że ten facet to psychol.
Anaru napisał/a:
Co to za psychopata??? :uzi:

"Tatuś". Poznajcie się. Będziesz go oglądać przez kolejne 19 odcinków. :D
Cytat:
I jeszcze chłopaka uczy życia bez miłości, mordowania za byle co i handlu narkotykami. I wciska mu, że matka nie żyje. Ja bym mu za to tą drugą nogę urwała. :evil: :uzi:

Pewnie bez znieczulenia. Też miałam na to ochotę.
Acz popełnił pewien błąd wychowawczy, jeśli tak mu zależało na uczeniu chłopaka życia bez miłości - Yoon Sung nauczył się kochać jego jako ojca, jakkolwiek by nie był ojcem bezwzględnym, jest jedynym, jakiego znał. I przywiązał się do niego. No i tu chyba się zrobiła furtka do dalszych takich.
No i ajussi (boska postać, którą uwielbiam!) - też mu nieco bramki w murze rozruszał.
Anaru napisał/a:
Jakieś chude różowe rurki i fryzurka przylepiona w trójkącik do czoła. No co toto ma być? :zalamka:

A pisałam tyle razy, że LMH na początku wygląda jak koreański Justin Bieber, to mnie nikt nie wierzył. ;) Z czasem się przyzwyczaiłam. Raz, że włosów później nie miał aż takich przyklepanych, dwa, że mniejszy make up mu na obliczu robili i trzy - człek się przyzwyczajał najzwyczajniej w świecie. A różowe rurki - ze dwa razy będą (no, już raz były, to potem chyba jeszcze tylko raz), a tak to ma głównie dość zgrabne ciuszki (choć oryginalne, ale LMH wyglądał baaaardzo ładnie).
Czekam na dalsze wrażenia z seansu! :mrgreen:

BeeMeR - Czw 12 Lut, 2015 22:09

Anaru napisał/a:
obejrzałam na telewizorze 1 odcinek City Huntera
wreszcie! :oklaski:
No cóż, miałam wielki plan obejrzeć z Tobą CH ale nie posiadam dramy, bo mi poszła z całym archiwum :P
a mam inne interesujące więc niestety odpadam :P
ale skomentuję chętnie co pamiętam :mrgreen:

Anaru napisał/a:
jak można matce i to świeżutko owdowiałej odebrać dziecko i jeszcze jej życzyć, żeby sobie zaczęła nowe życie i była szczęśliwa??? :uzi:
Co to znaczy, że "tylko bez tego dziecka znajdziesz szczęście"???? Co to za psychopata??? :uzi:
I jeszcze chłopaka uczy życia bez miłości, mordowania za byle co i handlu narkotykami. I wciska mu, że matka nie żyje. Ja bym mu za to tą drugą nogę urwała. :evil: :uzi:
Och, tatuś psychopata to moja ulubiona postać dramy - jedna z 3 w każdym razie. Sama miałam ochotę urwać mu eee... może i nogę.

Anaru napisał/a:
Jakieś chude różowe rurki i fryzurka przylepiona w trójkącik do czoła. No co toto ma być? :zalamka:
No tu mam podobne zdanie - ale postać jest spoko. Też mu miałam ochotę przywalić od czasu do czasu :twisted:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group