Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
Caitriona - Czw 13 Cze, 2013 22:33
| Aragonte napisał/a: | | Na razie zostałam olana, więc nie wiem, czy ktokolwiek do mnie podjedzie w tę sobotę |
Jej, ja jestem za Tylko nie wiem w końcu jaki jest ogólny plan, ale jestem za
Aragonte - Czw 13 Cze, 2013 22:41
Też nie wiem, jaki jest plan, ale moja propozycja była taka, żeby spotkać się na mieście około 15.00, coś zjeść albo od razu wybrać się do Łazienek, jak sugerowała Caroline
A teraz dorzucam sugestię, żeby potem jechać do mnie (ale stert żarełka nie obiecuję, nie będę miała kiedy ugotować).
Nie wiem tylko, czy Praedzio to będzie pasowało, bo ma daleko (no, chyba że to ona, zamiast Anaru, u mnie zanocuje).
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 00:01
| Agn napisał/a: | Ale ja ci nie zapomnę, jak cię kiedyś u Mumakilów zobaczyłam! |
Co to są Mumakile?
| Aragonte napisał/a: | Na razie zostałam olana, więc nie wiem, czy ktokolwiek do mnie podjedzie w tę sobotę |
Ja na pewno podjadę w sobotę
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 00:33
| Admete napisał/a: | | Zazdraszczam uczciwie waszego spotkania. |
Będziemy mieć w Krakowie również
| Agn napisał/a: | | Pobudka o 3.30 i wio! |
Masakra
4 spokojnie by wystarczyła
Agn - Pią 14 Cze, 2013 04:15
| Cytat: | 4 spokojnie by wystarczyła |
O 4 to ja wstałam!
(Praedzio, widzisz? Wstałam!)
| Anaru napisał/a: | Co to są Mumakile? |
Opowiem ci w sobotę.
praedzio - Pią 14 Cze, 2013 04:55
| Agn napisał/a: | | (Praedzio, widzisz? Wstałam!) |
No, widzę, widzę. *wcina poranną owsiankę*
Aragonte - Pią 14 Cze, 2013 08:11
| Anaru napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Na razie zostałam olana, więc nie wiem, czy ktokolwiek do mnie podjedzie w tę sobotę |
Ja na pewno podjadę w sobotę |
Wieczorem, po Łazienkach? OK, fajnie
Admete - Pią 14 Cze, 2013 08:27
To ja się cieszę na spotkanie wirtualne.
Agn - Pią 14 Cze, 2013 10:12
| praedzio napisał/a: | | Agn napisał/a: | | (Praedzio, widzisz? Wstałam!) |
No, widzę, widzę. *wcina poranną owsiankę* |
Smacznego i do zobaczenia! Wlasnie przejezdzam przez Lodz...
Eeva - Pią 14 Cze, 2013 10:18
| Agn napisał/a: | | Wlasnie przejezdzam przez Lodz... |
O, to już niedługo będziesz
Agn - Pią 14 Cze, 2013 10:26
Jak tylko wbijemy sie na autostrade to juz bedzie z gorki na pazurki.
A skoro,Eevo, zjawilas sie online, to spytam. Czy masz:
a) sprawny piekarnik (oraz pozwolisz go na chwile wlaczyc)
b) oliwe z oliwek?
Chce zrobic pycha grzanki, ale bez piekarnika odpada...
Eeva - Pią 14 Cze, 2013 10:50
a) mam oczywiście (myślę, że pozwolę go włączyć, ale to musze się głębiej zastanowić:D)
b) mam oliwę z oliwek, nawet pare rodzajów. Tzn. nie ja tylko B., bedziesz mogła sobie wybrać jaka Ci pasuje.
c) mam tez inne wiktuały i dodatki do wiktuałów (ocet balsamiczny i inne takie) do wykorzystania w razie co
BeeMeR - Pią 14 Cze, 2013 11:00
Aaaale Wam zazdroszczę tego spotkania...
Aragonte - Pią 14 Cze, 2013 11:03
Eevo, a może prześlesz mi jeszcze raz adres? Co prawda u Ciebie już byłam, ale adres gdzieś mi wsiąkł
I co wziąć ze sobą? Jadalnego, to mam na myśli?
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 11:21
| Aragonte napisał/a: | | Wieczorem, po Łazienkach? OK, fajnie |
Ja bym proponowała hurtowo jakoś po Łazienkach
Albo przed, jeżeli macie po Łazienkach inne plany.
Czyli tak: ja przyjeżdżam około 14, Caroline mnie zgarnia z Młocin (lub Centrum) czy ogólnie się jakoś np. koło 15 spotykamy koło Centrum? Praedzio i Eeva dobijają koło 18 (gdzie? czy będziemy się łapać telefonicznie?). Koło 15 idziemy coś jeść , czy najpierw do Łazienek? Możemy gdzieś też później wyjść na miasto np do jakiejś knajpeczki, obejść Warszawę nocą itd, czy gdzieś spotykamy się stacjonarnie? No i koniecznie chcę, pragnę i pożądam pójścia do Aragonte i poznania osławionego futrzastego stadka. Może być po Łazienkach Może z noclegiem faktycznie lepiej byłoby u Zooshe ze względów alergicznych , ale tak czy tak wezmę za sobą środki "anty" na wypadek
Musimy zgarnąć gdzieś po drodze Loanę (mam nadzieję, że dzieci zostaną z rodziną chwilowo ), pewnie na różnych etapach jeszcze inne dziewczyny dobiją. Czy wszyscy mają kontakt telefoniczny do kogoś? Chyba tak?
Eeva - Pią 14 Cze, 2013 11:22
Pewnie, juz Ci zaraz prześlę.
No ja mam z jadalnych rzeczy tylko chipsy i alko i ewentualnie jak coś na szybko wymodzę
Zooshe się zadeklarowała z sałatką bądź makaronem z sosem, Agn chce nas uraczyć tostami (albo tylko siebie, tego nie sprecyzowała )
Eeva - Pią 14 Cze, 2013 11:24
| Anaru napisał/a: | | Eeva dobijają koło 18 (gdzie? czy będziemy się łapać telefonicznie?) |
Będziemy się łapać, spokojna głowa
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 15:19
Bu, miałam wracać autem z Loaną, a tu jej dwójka dzieci zachorowała na coś, na co nie chorowałam i nie pragnę chorować. Czyli muszę szukać biletu na autobus...
praedzio - Pią 14 Cze, 2013 20:51
Ok - to łapiemy się telefonicznie? Mój występ przesunął się na godzinę wcześniej, więc może uda mi się być na miejscu bliżej 18.00 niż 19.00
Caitriona - Pią 14 Cze, 2013 21:43
Dziewczyny, ja z uporem maniaka, sorki, ale nadal nie wiem jaki jest plan spotkania. A też będę najprawdopodobniej dobijać.
O której się spotykamy? W której restauracji?
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 23:04
Haaaalo!!!!! Jest tam kto????
Może 15? Albo 16?
Kto w ogóle może przyjść wcześniej niż koło 18?
(mam wrażenie, że w Krakowie się jakoś łatwiej zgrać czasowo, może mniejszy wybór )
Anaru - Pią 14 Cze, 2013 23:40
Już wiem, o 15 pod Rotundą.
Wreszcie konkret!
Aragonte - Sob 15 Cze, 2013 00:50
| Anaru napisał/a: | Haaaalo!!!!! Jest tam kto???? |
Anaru (i reszta pytających ), sorki, ale niedawno dopiero wróciłam od Eevy, Agn i Zooshe pewnie dopiero do siebie dojeżdżają, więc nie było jak napisać konkretnie (a telefonu Caitri nie słyszałam, sorki ).
Anaru już przekazała info o godzinie popołudniowego spotkania, ale na wszelki wypadek powtórzę - 15.00 pod Rotundą, przynajmniej każdy znajdzie
A pod tą Rotundą powinna być Anaru, Zooshe, Agn i ja, no i Caitri, jeśli będzie mogła dotrzeć. Caroline ma pewne plany na popołudnie, więc po tym, jak odbierze Anaru, będzie musiała zniknąć - ale wróci jakoś wieczorkiem, ok. 18.00 chyba, zakładam, że podobnie jak Eeva i Praedzio.
Plany na popołudnie pierwotne to miały być Łazienki plus jakieś nieskonkretyzowane żarcie na mieście, ale urodził się pomysł spaceru nad Wisłą od mostu Poniatowskiego aż do balonu i dla chętnych mały lot na odległość balonowego sznurka A także pożarcie w tym miejscu burgerów (z karmelizowaną cebulką, mniam ), o których pyszności rozpowiadała nam Eeva.
Nie wiem, na co starczy nam czasu, ale o Łazienki można też zahaczyć, jeśli zdążymy, a jeśli nam nie starczy, to na wieczór (ok. 19.00) zapraszam do siebie, do najbardziej zakłaczonego na forum mieszkania Jeśli nabędę jutro jakąś kurzęcinę, to będzie butter chicken (choć nie w ilości jak dla pułku, raczej jak przystawka, więc jakieś dodatkowe żarełko by się przydało, herbatę oferuję w ilościach hurtowych, jakieś procenty w barku też się by znalazły).
Jeśli Admete będzie miała ochotę (i czas), to do nas dołączy na Skypie (powiedzmy, ok. 20.00?) i zrobimy sobie międzymiastową wideokonferencję
Takie są plany, pewnie dojdzie do jakichś modyfikacji - jakby co, to proszę łapać mnie (lub np. Caroline czy Agn) telefonicznie
praedzio - Sob 15 Cze, 2013 07:58
OK, spróbuję coś ze sobą przywieźć do żarła. Aragonte - jakby spotkanie się przedłużyło do mocno późnych godzin - będę mogła u Ciebie kimnąć? Przyznam, że nie uśmiecha mi się zamawianie taxi do miejsca mego zamieszkania.
Anaru - Sob 15 Cze, 2013 08:09
No to jadę
Autobus faktycznie super ekstra komfort, ale wypchany po uszy
Nie mam nic do żarcia, ale mogę coś kupić jak dojadę, dajcie tylko znać co by się przydało.
Ale śliczna pogoda
|
|
|