To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widzialam... III

trifle - Sob 21 Mar, 2009 20:11

Hmmm.... no to mnie zaintrygowałaś :mysle:
trifle - Sob 21 Mar, 2009 20:15

Ale nie mam skąd jej wziąć i tak :-|
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2009 11:15

Mag13 napisał/a:
Nie będę się narażać, więc swej opinii nie wypowiem..... :wink:
Znamy, znamy, nie trzeba :P

spin_girl napisał/a:
O czym w ogóle jest ten film? Tak w przybliżeniu...
Ania się odgraża, że opisze, ale póki co powiem, [The Wax House] że grupa denerwujących nastolatków jedzie na nocny piknik donikąd, a po drodze trafia do zapadłego miasteczka, gdzie główną atrakcją jest Dom z Wosku. I to jest najlepszy aktor całego filmu :-P , bo pozostałych po prostu nie da się polubić. :roll:
nicol81 - Nie 22 Mar, 2009 11:46

trifle napisał/a:
Ale nie mam skąd jej wziąć i tak :-|

Angielska wersja jest darmowo w necie. A tłumaczenie powinno być w większości bibliotek- nawet w uniwersyteckiej.

trifle - Nie 22 Mar, 2009 12:39

Jest, ale wypozyczone do czerwca.
Nic to, moze w domu uda mi sie wypozyczyc, jak pojade na swieta. Chyba ze zapomne :mysle:

Agn - Nie 22 Mar, 2009 21:12

Właśnie skończyłam oglądać Easy Virtue. Muszę przyznać, że bardzo mi się podobał. Film jest takim... komediodramatem w sumie.

Krótko o filmie: Larita pod wpływem chwili poślubia Johna Whittaker. Oboje przyjeżdżają do niego do domu w Anglii, aby panna młoda poznała jego rodzinę. I tu zaczynają się schody. Matka Johna od razu pała antypatią do swojej synowej. Jego siostry są... dziwne. Niby ją lubią, ale szybko im to lubienie przechodzi. Najlepiej dogaduje się z ojcem. Matka robi wszystko, by uprzykrzyć Laricie życie. Miłość jej i Johna staje się przez to zagrożona.

Film jest leciutki. Lata trzydzieste pełne uroku, postacie świetnie zagrane (i nie mówię tylko o znakomitej Kristin Scott Thomas czy boskim, rozczochranym Colinku, ale także o Jessice Biel, która się spisała na medal, a do tego Ben Barnes, który mi się szalenie w tym filmie podobał), w filmie ciągle ktoś podśpiewuje (głównie Ben), podryguje, są komiczne momenty (komentarze Colina rządzą! :mrgreen: ), kamerdyner (lokaj?) jest zabójczy i też ma swoje momenty... Niektóre dowcipy są może nienajsmaczniejsze, ale króluje humor, który jest sympatyczny i nie powoduje uczucia dyskomfortu. Z czasem lżejsza, komediowa historia zamienia się w coraz smutniejszą opowieść. Nie martwcie się jednak - na końcu jest ładny, sympatyczny akcent. No i przecież boskie tango...

Polecam. Cudny film. Sympatycznie się ogląda. A poza tym Colinek jest... oraz Ben... że nie wspomnę o Colinku... i Benie... a do tego Colinek... a potem jeszcze Ben... *mhhhrrruczy* :serduszkate:

Gunia - Nie 22 Mar, 2009 21:25

Czyli wszystko jest dokładnie tak, jak sobie wymarzyłyśmy? :banan:
Nie mogę się doczekać, żeby to obejrzeć! :D

Agn - Nie 22 Mar, 2009 21:52

Ech, żeby tylko jak sobie wymarzyłyśmy. Od Bena oczu oderwać nie można. Ale to wiesz i bez filmu.
Okej, tak serio - film warto obejrzeć. Jest na swój sposób uroczy. Poza tym ja lubię brytyjskie poczucie humoru.
- Smile.
- I don't feel like smiling.
- You're English. Fake it.
:lol:

trifle - Nie 22 Mar, 2009 22:13

Jakie fajne :lol: Idę na poszukiwania...
damamama - Nie 22 Mar, 2009 22:51

Czy to tylko w wersji angielskiej?
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2009 09:31

Agn napisał/a:
Polecam. Cudny film. Sympatycznie się ogląda. A poza tym Colinek jest... oraz Ben... że nie wspomnę o Colinku... i Benie... a do tego Colinek... a potem jeszcze Ben... *mhhhrrruczy* :serduszkate:
Brzmi zachęcająco :mrgreen:
spin_girl - Pon 23 Mar, 2009 09:56

Ostatnio znowu oglądałam jeden z moich ulubionych filmów o miłości. Jest z 1993 roku, angielski tytuł to 'Untamed Heart', polski (beznadziejny) tytuł to "Skryta namiętność". Główne role grają Christian Slater i Mariissa Tomei. Piekny, ciepły film o prawdziwej miłości zwykłych ludzi. do smiechu i do płaczu. Naprawdę polecam.
Agn - Pon 23 Mar, 2009 10:23

Spin, przybliż treść, bo mnie coś dzwoni, tylko nie wiem, w którym kościele. Znaczy się coś więcej niż "facet spotyka dziewczynę i się w sobie zakochują". ;)

damamama napisał/a:
Czy to tylko w wersji angielskiej?

Póki co tak. Niestety. Ale da się zrozumieć. Jak ja dałam radę z większością dialogów, to każdy da. :mrgreen:

spin_girl - Pon 23 Mar, 2009 10:30

Z dedykacją dla Agn:
Facet spotyka dziewczynę... :mrgreen:
No dobra :wink:
Marissa gra kelnerkę w restauracji, Christian- pomywacza. Pewnej nocy kelnerka wraca do domu i prawie pada ofiarą gwałtu. W ostatniej chwili ratuje ją pomywacz. Po tym fakcie kelnerka ma okazję lepiej poznać dziwnego, milczącego mężczyznę, którego wszyscy uważają za niedorozwiniętego. Sytuacja jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż się jej wydaje.

damamama - Pon 23 Mar, 2009 10:51

Ha! Tytuł nic mi nie mówił, ale opis spin_girl uświadomił mi, że widziałam ten film. Mogę go gorąco wszystkim polecić, piękna historia miłosna.
spin_girl - Pon 23 Mar, 2009 10:54

Starałam się, aby opis był dość enigmatyczny- nie chcę psuć zabawy osobom, które jeszcze, jakimś cudem, nie widziały tego filmu. Polecam go w każdym razie z całego serca!
Alicja - Pon 23 Mar, 2009 12:20

Agn napisał/a:
Właśnie skończyłam oglądać Easy Virtue.(komentarze Colina rządzą! :mrgreen: ),
Polecam. Cudny film. Sympatycznie się ogląda. A poza tym Colinek jest... że nie wspomnę o Colinku... a do tego Colinek... *mhhhrrruczy* :serduszkate:


:shock: muszę to obejrzeć, oglądałam już zapowiedzi, pewnie Colin znowu wróci na avek :wink:

trifle - Pon 23 Mar, 2009 15:16

A ja nie mogę znaleźć nigdzie :-|
Alicja - Pon 23 Mar, 2009 20:41

cóż, ja cierpliwie czekam, zapowiedź była interesująca, ale nawet nie pamiętam gdzie ją widziałam :mysle: . Pamiętam że J.Biel miała tam śliczną sukienkę
Harry_the_Cat - Pon 23 Mar, 2009 21:48

spin_girl napisał/a:
Starałam się, aby opis był dość enigmatyczny- nie chcę psuć zabawy osobom, które jeszcze, jakimś cudem, nie widziały tego filmu. Polecam go w każdym razie z całego serca!


Tak, piękny film.

Spoiler:
ryczałam jak bóbr

spin_girl - Wto 24 Mar, 2009 09:38

W odpowiedzi na spojler Harry: ja też :mrgreen:
nicol81 - Wto 24 Mar, 2009 11:42

trifle napisał/a:
Jest, ale wypozyczone do czerwca.
Nic to, moze w domu uda mi sie wypozyczyc, jak pojade na swieta. Chyba ze zapomne :mysle:

Tu jest starsza wersja filmowa, gdzie profesor śpiewa po niemiecku :mrgreen: :
http://www.youtube.com/wa...feature=related

lizzzi - Wto 24 Mar, 2009 17:35

Obejrzałam wreszcie "Lawendowe wzgórze". Świetna gra aktorska, wspaniałe widoki, cudna muzyka. Mam tylko jedno zastrzerzenie. Andreja mógł zagrać jakiś polski aktor np. Dziemidok :mrgreen: tak by mi pasował do tej roli, ale chyba wtedy był za młody :wink:
Agn - Czw 26 Mar, 2009 10:07

Mógłby zagrać polski aktor, to wtedy mówiłby po polsku jak Polak, a nie jak... pff... Też mi się podobało Lawendowe wzgórze. Maggie Smith i Judi Dench były w tym filmie genialne.
miłosz - Pią 27 Mar, 2009 11:04

wklejam tu choc tego nie widziałam :mrgreen: nie sądzę żeby tez dotarło do kin.......... do tańca z gwiazdami.marsz! a tak wogóle widziała to która ??ten film a tu info


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group